Mraulina Posted September 22, 2008 Posted September 22, 2008 Są wyjątki od reguły. A psy obrończe to nie psy bojowe. Niektórzy nie widzą różnicy. Ale my tu o takich groźnych pieskach - a wątek jest o PKPRze. Quote
Azawakh Posted September 22, 2008 Posted September 22, 2008 No właśnie, Mraulino co to za zbaczanie z tematu? Przecież tu jest dyskusja o stowarzyszeniu kynologicznym a nie o testach czy psiej agresji. Dobrze, że to zauważyłaś i zgadzam się z Tobą, że powinna dyskusja wrócić na właściwy tor. Quote
gero Posted September 22, 2008 Posted September 22, 2008 No wlaśnie , fakt ze znacznym mankamentem PKPR jest brak profesjonalnej komórki do spraw szkolen, i pracy nad testami, co widac na ich stronce, jest to martwy punkt:p Quote
Azawakh Posted September 23, 2008 Posted September 23, 2008 gero, ale miejmy nadzieję,ze niebawem to o czy piszesz zostanie zmienione i będzie wszystko jak należy ale do tego potrzebni są jeszcze chętni do pracy społecznej ludzie a z tego co mi wiadomo mało kto się pisze na pracę bez zarobku również i w PKPR a wielka szkoda bo większość patrzy na to co z tego będzie mieć a nie na to, ze coś dobrego będzie mogło zrobić dla polskiej kynologii. Quote
Mraulina Posted September 23, 2008 Posted September 23, 2008 Do pracy w ZK teżsię ludzie nie rwą. I trudno się dziwić. Cięzkie czasy nastały. Quote
Azawakh Posted September 23, 2008 Posted September 23, 2008 I to też prawda Mraulino, że w ZKwP jest podobnie i też niewielu ludzi garnie się do pracy a do zaszczytów i stanowisk związkowych większość... Taka jest prawda o polskiej kynologii. Miejmy nadzieję, że kiedyś to się zmieni i młode pokolenie zauważy to, ze należy coś zmienić w polskiej kynologii chociaż jak patrzę na co poniektórych forumowiczów to zastanawiam się czy takie osoby się kiedyś znajdą... Quote
gero Posted September 23, 2008 Posted September 23, 2008 Mam nadzieje , ze w końcu to rusza, bo to czarna plama na ich wizerunku, klub tak dlugo juz działa , a nie ma regulaminu zawodow, testow , sędziów prob pracy , co jest o tyle dziwne że filarami jest rasa don i owczarek belgijski, ja rozumiem że organizacja mloda ale jakieś ruchy przez tyle lat powinny być, nie wierzę aby wsrod czlonkow nie było osob bedących kompetentnych w tej sprawie , może trzeba ich umotywowac , zachecic ,albo moze są rozbieznosci w temacie , nie wiem , analizując regulamin wystaw to klasa uzytkowa jest martwa i bez sensu , a powinna byc podstawa w rasach pracujących Quote
Mraulina Posted September 25, 2008 Posted September 25, 2008 Racja! Mnie się wydaje, że w ogóle szefostwo PKPRu jest jakieś takie, powiedziałabym, nieruchawe. Może mu się odechciało? Quote
Azawakh Posted September 25, 2008 Posted September 25, 2008 Niestety Mraulino masz rację jest nieruchawe i zaszczekane... Quote
Mraulina Posted September 25, 2008 Posted September 25, 2008 Zero reklamy. Zero informacji. Może im już nie zależy? A może po prostu są osamotnieni w swoich działaniach? Może nie mają się na kim oprzeć? Quote
Marzena S Posted September 25, 2008 Posted September 25, 2008 Tylko gdzie miałby się reklamować??? (Tak się zastanawiam, bo nie wiem). Jest regularnie wychodzące czasopismo Kynologia, strona internetowa, wystawy (więcej i lepiej zorganizowane z każdym rokiem, w coraz bardziej interesującej obsadzie sędziowskiej i z większą ilością sponsorów), powstają nowe oddziały. Ludzie się zapisują do Klubu. Ja sądzę, że na wszystko lepiej pracować spokojnie. Rzeczy się dzieją. Że nie słychać o nich np. na dogo, to może nawet lepiej zważywszy na niechęć do tej organizacji reprezentowaną tutaj tak licznie i wytrwale mimo sprostowań i faktów. I tak wiele rzeczy zostałoby tu przeinaczonych, skrytykowanych, nawet wyśmianych. Mnie to nawet już przestaje irytować a zaczyna bawić. Ta wieczna dyskusja o "wyższości Świąt Bożego narodzenia nad Wielkanocą" ;) Prawdziwa dogomania jest gdzie indziej - w innych wątkach. Tam, gdzie rzeczywiście ludziom zależy na psach - adopcje, leczenie, walka z kopiowaniem. A tutaj chodzi o wyssany z palca prestiż i walkę z tym, co nowe. Jeśli to można nazwać dogomanią, to ja jestem perską księżniczką ;) Quote
Mraulina Posted September 25, 2008 Posted September 25, 2008 Chodzi mi chociażby o informacje w prasie codziennej, w TV. O to trzeba walczyć! A to, co Ty tu robisz, Marzenko, jest świetne. Fakt, że na dogo jest sporo ludzi, którzy lubią zabierać głos na tematy, o których guzik wiedzą z pozycji tzw. Besserwissera, podając nawet dane statystyczne..... Tacy są zwykle szczególnie głośni. I niegrzeczni. Nie rozumiem, jak ludzie odpowiedzialni za forum mogą być obojętni na wypowiedzi, obrażające współdyskutantów. Ale tak jest. Niestety. Podziwiam Cię, Marzenko. Ty nie tracisz fasonu. Quote
gero Posted September 26, 2008 Posted September 26, 2008 Wiesz Marzenko zgadza sie , tylko z tego co slyszalem to akurat ludzie tworzący te oddziały i pracujący nad rozpropagowaniem klubu , jakoś nie ciesza sie wsparciem władz , a wręcz przeciwnie, wiec wlaściwie to podobno nikt nie wie o co w tym wszystkim chodzi, Quote
gero Posted September 26, 2008 Posted September 26, 2008 Wiesz Marzenko zgadza sie, tylko z tym wyjątkiem że slyszałem iż osoby tworzące te oddzialy i pracujące nad reklamowaniem klubu jakoś szczegolnym wsparciem wladz się nie ciesza , a wrecz przeciwnie i generalnie to sami sa zdziwieni i nie za bardzo wiedza o co w tym wszystkim chodzi , ale miejmy nadzieję że to się wyklaruje Quote
Marzena S Posted September 26, 2008 Posted September 26, 2008 Nie słyszałam takich opinii, co prawda, ale też nie znam bliżej nikogo z oddziałów - nie będę się więc spierać :) Quote
Azawakh Posted September 26, 2008 Posted September 26, 2008 A ja myślę, że w PKPR są potrzebne wybory i nowi ludzie w ZG tacy jak MarzenaS, którym zależy na dobru kynologii szeroko rozumianej a nie zaściankowej jak ta panująca w ZKwP. Tylko wtedy PKPR ruszy z kopyta.Owszem jest bardzo fajne pismo Kynologia (o wiele ciekawsze niż zwiazkowy Pies) jest i stronka ale to raczej za mało... Niestety za mało. Tu trzeba walnąć w stół i wziąść się do roboty i pokazywać, zę PKPR jest warty swojej nazwy i nie jest jakimś czymś co wyleciało sroce spod ogona. PKPR-owcy bierzcie się do roboty i pokarzcie wreszcie na co Was stać! Trzymam za Was kciuki! Quote
gero Posted September 26, 2008 Posted September 26, 2008 Swiete slowa, Azawakh, ! Bo jak znam ludzi to werwa w nich jest tylko brak motywacji, ja tez myśle ze powinni zmienic ZG i może coś drgnie, bo w tym składzie to chyba tylko cofac się zaczną , nic wiecej Quote
Mraulina Posted September 26, 2008 Posted September 26, 2008 A są chętni do roboty? Oj.... czarno to widzę. Podziwiam twórców PKPR. Zrobili coś niesamowitego - alternatywę dla wszechwładnego ZK. Ale teraz jakoś spuścili z tonu. Może to przejściowe? Quote
gero Posted September 26, 2008 Posted September 26, 2008 A może to ich przeroslo, może chcieli maly klubik z kameralnymi wystawami takimi jakie sa w ACE , spokojnie wydawac rodowody i swiety spokój, a tu machina ruszyła, DON y zaczely klub zalewac i z małego klubiku zacząl sie robić większy twor , w ktorym pojawiający się ludzie chca rozmachu , itu byc może zaczaL sie problem koncepcji klubu, czy maly cichy , czy prężny i z rozmachem, myślę ze ten drugi to ten ktorego chce wiekszość , ale czy obecna wladza ? Quote
Azawakh Posted September 29, 2008 Posted September 29, 2008 Ja myślę, że jeśli PKPR zacząłby w swoim magazynie Kynologia bardziej ekspansywnie się zachowywać i to samo na stronie to i ludzie by się do roboty znaleźli. Quote
Azawakh Posted September 30, 2008 Posted September 30, 2008 Mraulino, ja nie widzę innego rozwiązania jak to, żeby iść na ekspansywność bo inaczej się tego nie ruszy. prawdopodobnie sam osobiście zamieszczę w Kynologii jakiś materiał poświęcony moim sercowym dobermanom ale muszę się sprężyć. Możliwe, że będzie to artykuł o dobermanach w US MARINE CORPS ale czas zweryfikuje moje zamierzenia. Trzymaj kciuki żeby się udało ponieważ oprócz samego tekstu, który został napisany przeze mnie kilka lat temu chciałbym aby w materiale tym znalazły się moje prace ilustracyjne dobermany np sławnego Andy-ego, ktory uratował pluton amerykańskich czołgów przed ogniem japońskich karabinów maszynowych. Quote
Mraulina Posted September 30, 2008 Posted September 30, 2008 Kapitalne. Czekam. A na priva to może byś mi napisał, ci myślisz o wycofaniu z rozrodu błękitnych dobermanów? Ten temat mnie ciekawi - a Ty fachowiec jesteś! Quote
Azawakh Posted October 17, 2008 Posted October 17, 2008 Wczoraj minęła 30 rocznica wybrania kardynała Wojtyły na papieża Jana Pawła II, który nawoływał do dialogu między wyznaniowego i ekumenizmu co ma swoje odbicie w postaci choćby spotkań między wyznawcami różnych odłamów wyznaniowych i funkcjonuje to jak należy i się wręcz pogłębia. Czy tego samego nie można by przenieść do świata kynologicznego? Nie byłoby lepiej wszystkim? Czy ci zatwardziali dewoci z ZG ZKwP i FCI nie widzą, że ekumenizm kynologiczny mógłby przynieść wiele dobrego? Szkoda, że w tej chwili lepiej jest zakazywać niż rozmawiać... Chodzi się do kościoła, słucha papieża, cieszy się, że był to papież Polak ale nie wyciąga się z tego wszystkiego żadnych mądrych i pozytywnych wniosków... Takich to mamy wspaniałych niestety w cudzysowie katolików i chrześcijan, ktorzy zamiast nawiązywać dialog nie tylko religijny to wolą się nienawidizć poprzez chore zapisy z regulaminu FCI z roku 1954 i Statutu ZKwP z roku 1988... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.