Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Niceravik, ja nie mam zamiaru z Ciebie sobie pokpiewać ale zaprezentowałem tylko stanowisko PKPR w sprawie ciecia uszu i ogonów. Póki co nic nieporadze, że w obu organizacjach jest podobnie ale miejmy nadzieję, że to się kiedyś zmieni na lepsze i w PKPR bedzie istniał zakaz kopiowania bo ja osobiście jestem za takim zakazem i swojemu beauceronowi nie pobcinałem uszu i kolejnym też nie poobcinam bo uważam, że takie kłapouchy są ładniejsze i zamiast na zupełnie niepotrzebne cięcie tych części ciała wolę psu kupić coś do jedzenia albo jakieś zabawki czy dać na szkołę. Moje zdanie na temat przycinania uszu i ogonów jest jednoznaczne JESTEM PR5ZECIW i tak już pozostanie mimo, że dobermanom tnie się uszy i ogony od samego początku istnienia tej rasy.

  • Replies 1.8k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Wiem , ze co niektorym sie naraze , ale kiedy usłyszalem o czestych dość przypadkach obcinania ogonow u psow w wieku 3 lub 4 miesięcy to wybaczcie ale zastanawiam sie czy nie lepiej byloby dla nich kopiowanie w wieku 3- 4 dni, bo niestety ale jak komuś dana rasa podoba sie z kopiowanym ogonem , to i tak zrobi wszystko aby jego pies upodobnil sie do jego idealu, wiec to trochę jak z aborcja , jest zakazana , nieetyczna , a i tak wykonywana tyle że za inne pieniądze , i w gorszych czesto warunkach. Proszę mnie zle nie zrozumiec , jestem jak najbardziej za tym aby ludzie nie kopiowali ogonow i uszu , ale czy zakazami to osiągniemy?
Raczej wątpię , a nawet mam nieraz wrażenie , że taki zakaz przyczynia sie do momentami większych cierpien zwierzat, bo zabieg wykonywany w pożniejszym terminie jest o wiele bardziej niebezpieczny i bolesny.

Posted

W UK razem z panstwowym zakazem wszedl zakaz w KC dotyczacy kopiowania ogonow. W Code of Ethics jest napisane, ze hodowca nie ma prawa kopiowac szczylom ogonow. I znakomita wiekszosc sie do tego stosuje. Spotkalam sie ze stwierdzeniami, ze "juz wiecej miotu nie wypuszcze bo nie wyobrazam sobie dobermanna z ogonem" i zawieszenie dzialalnosci hodowlanej. Ale tak jest nawet lepiej, bo oznacza to, ze ci ludzie nie sa prawdziwymi milosnikami rasy, skoro dobek to dla nich tylko ogon a nie charakter.
Aczkolwiek spotykam sie ze szczylami cietymi, ale nie sa KC registered, wiec zakazy KC nic sie do nich nie maja.

Moim zdaniem ZKwP powinien zapisac, ze wraz z dniem takim i takim wchodzi zakaz wystawiania psow kopiowanych i wszystkie kopiowane szczyle urodzone po tym dniu nie beda mogly byc wystawiane. Tak byloby najrozsadniej.

Posted

gero napisał(a):
Fakt tym sposobem na wystawach bedą same ogoniaste i uszaste, ale przecież 50 % rodowodowych psów jest niewystawiana, i o te się boje


Tak, ale przeciez u kilkudniowych szczylkow niewiadomo ktore pojda na show a ktore na kolanka;) Jedyny problem to ci desperaci, ktorzy cieliby kilkumiesiecznego psa bo na wystawy jezdzic nie beda a wyzel bez ogona im sie bardziej podoba. Tyle ze to juz troche zachodu- na pewno wiecej niz ciecie kilkudniowych psow.

Posted

Oj niestety Mraulino znów masz racje... Taką kaleką rasową są np buldogi angielski czy bassety, ktorych karykaturyzowanie doszło wręcz do absurdu... Koszmar... Powinno sie nie tyle zabropnić ich hodowli ale powinno się nakazać tak poprowadzić hodowlę aby usunąć przestylizowanie i pozwolić psom normalnie oddychać i poruszać się...

Posted

No tak - i Ty znowu masz rację.

Shar Pei ma ogromne problemy ze skórą.
Mastino napoletano - z kośćcem i ruchem.
Bokser - z uzębieniem.


A niektóre egzemplarze jamniczków, skrajnie krótkonożne - wbrew zaleceniom Światowej Unii Jamnika i Niemieckiego Klubu jamnika - doznają kontusji w obrębie mostka i uszkodzeń penisa.

Posted

Podobne problemy jak jamniki miały corgi, które tak samo jeździły brzuchem po ziemi o czym piszą pp. Redliccy w swojej książce. I co? I FCI i ZKwP pozwalają na tego typu przegięcia hodowlane... To jest po prostu straszne i tragiczne, żeby dopuszczać do hodowli przez te organizacja zwierzęta niezdolne do normalnego funkcjonowania w życiu (np cesarki u bulldogów angielskich). I FCI i ZKwP nie są święte o czym się pisze na tym forum ale widza wszystkie ułomki u wyimaginowanej "konkurencji".
Wstyd i hańba dla obu tych organizacji !

Posted

[quote name='Mraulina']To należałoby wyeliminować z hodowli całą kupę ras.
I dobrze!!!!!!!
Bo hoduje się degeneraty i kaleki.
RWPR
.

III. Zasady sędziowania psów na wystawach
.
Ocena „DYSKWALIFIKUJĄCA” (DYSKW.) powinna być przyznana psu,
- który nie odpowiada typowi wymaganemu we wzorcu rasy
- którego zachowanie wyraźnie odbiega od wzorca lub jest agresywne
- który wykazuje anomalie jąder, wady uzębienia lub zgryzu, wady umaszczenia, gatunku szaty lub albinizm. Ocena ta powinna być przyznana psom, których wady typu mogą stanowić zagrożenie dla ich zdrowia oraz psom wykazującym dyskwalifikujące wady w rozumieniu wzorca rasy.


Podstawa jest!

Posted

Tak, a wszystkie rasy hodowane przez ACE/PKPR to idealy, zdrowe i uzytkowe :lol: Dobre.

Jesliby isc w hodowli w kierunku o ktorym mowicie, to skonczyloby sie na tym, ze wszystkie rasy wygladalyby tak samo. Poza tym Mraulino nie wszystkie rasy zostaly stworzone do pracy. Niektore maja byc tylko kompanami. Tak wiec zakaz hodowli psow nieuzytkowych jest pomyslem poronionym.

budasty- AB sa hodowane tylko pod wzgledem uzytkowym i nawet to nie czyni ich "rasa" wolna od chorob :roll:

Posted

Nie mówię o rasach użytkowych.
Ale są rasy takie, jak buldogi: angielski i francuski, które prawie nigdy nie rodzą drogą naturalną! (Info od hodowców). Cesarki i tyle. No i ich wieczne problemy z oddychaniem, uwarunkowane zbyt krótką kufą. Szczenięta boksera mają bardzo często rozszczep podniebienia. Shar pei - bolesne odparzenia. Mogę tak dłużej - ale nie mam czasu.

Te wady niesie wzorzec i preferencje sędziów!

Posted

witam wszystkich co prawda dyskusji przyglądam się kilka dni ale przeczytanie ponad 130 stron trochę trwa. Zainteresowałam się tym tematem ponieważ niedawno kupiłam owczarka niemieckiego długowłosego. Według mnie ma on rodowód(PKPR) no cóż według innych na tym forum to pewnie kundel. PKPR to alternatywa uważam bardzo dobra dla tych którzy nie mogą zarejestrować psa ZK tak jak ja bo ZK nie uważa OND a co jest śmieszne często w doskonałych hodowlach z ZK rodzą sie takie szczeniaczki i dostają rodowód FCI i co z tego!!!!! to dopiero farsa ponieważ Ci hodowcy sprzedają takie pieski prawie dwukrotnie drożej niż te krótkowłose nie informując przyszłych nabywców, wredni ludzie, że mogą sobie te pieski wsadzić gdzieś bo na wystawy nie mogą z nimi jeżdzić no może mogą ale i tak będą dyskwalifikowani. OND nie spełnia warunków ZK i tyle tak więc osoby takie mogą swoje pieski pokazywać tylko na wystawach w PKPR. Dodam , że te pieski są często lepiej zbudowane - silne duże proporcjonalne kątowane o grubych kościach, często większe od krótkowłosych.Nie wiem jak jest z innymi rasami ale OND w PKPR to bardzo dobre hodowle od razu dają rodowód szczeniakom przy kupnie, praktycznie OND korzenie są z lini niemieckich uznawanych na całym świecie i bardzo porządanych reproduktorach. Dodam że obecnie w tych znakomitych hodowlach ZK można zobaczyć jak chwalą się doskonałym miotem po niemieckim reproduktorze często łączą swoje suczki z OND właśnie aby pozyskać doskonały miot a powiem że często polskie hodowle OND już dawno opierają swoje mioty o tych reproduktorów więc krew mnie zalewa jak ktoś ma ON w ZK i mówi ze rasowy a niby mój nie dlaczego często ojcem jest ten sam reproduktor mają te same geny i korzenie. Do wiadomości ON krótkowłosych OND powstały przy kojarzeniu ON krótkowłosych o doskonałym pochodzeniu rzadko trafiało się szczenię długowłose niemcy już dawno zorientowali się że te psy nieładnie mówiąc zabierały innym szczeniakom najlepsze geny były doskonałe piękne i wyrastały na dużo większe więc następnym razem nie krytykuj bo porównując ON z ZK a OND z PKPR może okazać się że ten twój ON będzie wyglądał jak kundel przy OND. Dla jasności nie należę ani do PKPR ani do ZK. A mogłam należeć do ZK ponieważ mam rodowodowego yorka ale to co się praktykuje w ZK powiem tylko komuna w czystej postaci jak można żądać pozwolenia tzw kart krycia suk i psów i do tego te opłaty które pochłaniają praktycznie połowę wartości szczeniaka później sprzedawanego i stąd są właśnie te lewe mioty bez rodowodu bo gdyby opłaty były mniejsze to i przekrętów byłoby mniej.
Pozdrawiam

Posted

bonusowa napisał(a):
Tak, a wszystkie rasy hodowane przez ACE/PKPR to idealy, zdrowe i uzytkowe :lol: Dobre.

Jesliby isc w hodowli w kierunku o ktorym mowicie, to skonczyloby sie na tym, ze wszystkie rasy wygladalyby tak samo. Poza tym Mraulino nie wszystkie rasy zostaly stworzone do pracy. Niektore maja byc tylko kompanami. Tak wiec zakaz hodowli psow nieuzytkowych jest pomyslem poronionym.

budasty- AB sa hodowane tylko pod wzgledem uzytkowym i nawet to nie czyni ich "rasa" wolna od chorob :roll:


Nikt tutaj nie napisał, że "ACE/PKPR to idealy, zdrowe i uzytkowe", ja też nie twierdze, że AB to rasa" wolna od chorob", typowe schorzenia dla ab to alergie pokarmowe i dysplazja (typowa dla wiekszosci ciezkich molosow), są rózne linie i niektorzy hodowcy np. wegierscy przesadzają moim zdaniem z "buldogowatościa" co odbija sie n zdrowiu psa, na innym wątku natomiast kilka osób (juz nie pamiętam czy Ty też czasem wsrod nich nie byłas...) pisało z oburzeniem, że smiem krytykować politykę FCI wobec wielu ras, twierdziliscie, że ZK dba o zdrowie psów, ogólnie tendencje hodowlane w niektórych rasach prowadzą do kalectwa psów a przykładów można dawać wiele... zdrowie i charakter to powinno być podstawą hodowli a Związek, w którym jest zarejestrowany mój pies jest dla mnie najmniej istotny.

pozdrawiam i mniej demagogii zyczę

Posted

Ariel, wzorzec ONka to nie zależy od ZkwP ani FCI, ale od niemieckiej oraganizacji, która uznała, ze długowłose są be. Podobnie było z białymi. A geny odpowiedzialne za długowłosość są w populacji ukryte. I zawsze moze się zdarzyć ze skojarzenia dwu championów urodzą się długowłose. Dostaną u nas metrykę z adnotacja "niehodowlany". Jest u nas jakaś organizacja od DONków.

W mojej ukochanej rasie jest recesywny gen b odpowiedzialny za brązowa barwę. I jak się spotka pies i suka z ty genem, to jest 25 % prawdopodobieństwa, że będziemy mieć brązowe psy. I jakoś nikt nie walczy na całym świecie o ich uznanie jakoś czegoś nowego, żyją sobie jako pety, mają się dobrze i już.

Posted

Dokladnie Ariel. Tak samo czasem rodza sie rottki z bialymi plamami, co uwaza sie za wade i tez nikt nie walczy o uznanie rottkow "trikolor", czy cus. Dlatego milosnicy DONow maja sobie PKPR i mozliwosci wystawiania i hodowli w nim wiec po co wrzuty na FCI?

budasty- oddychaj gleboko. Moj post nie byl caly skierowany do Ciebie wiec sie nie denerwuj (a juz nia pewno nie byl wrogi). Po prostu uwazam, ze jesli tak bardzo mowimy o zdrowiu, to nie nalezy hodowac rowniez ras narazonych na dysplazje, alergie, skret zoladka itp.

Mraulina- jakie odparzenia u szarpkow? Wzorzec mowi, ze nadmierne pomarszczenie u doroslych osobnikow jest wada. Zmarszczki maja znajdowac sie tylko na pysku, klebie i u nasady ogona. Wiec te z odparzeniami to pewnie niezgodne z wzorcem.

Moim zdaniem zamiast zakazu hodowli niektorych ras :roll: powinno sie zmienic nurt w hodowli dla uzyskania zdrowszych osobnikow.

Pomijajac to, ze "przerasowione" psy to nie w 100% wymysl obecnych hodowcow i FCI. Ostatnio czytalam w dogworld lub Our Dogs o rasach wschodnich (ozdobnych) i na rysunkach sprzed wiekow mozna bylo zobaczyc PLASKIE pekiny czy chiny...

Posted

[quote name='bajadera']Ariel, wzorzec ONka to nie zależy od ZkwP ani FCI, ale od niemieckiej oraganizacji, która uznała, ze długowłose są be. Podobnie było z białymi. A geny odpowiedzialne za długowłosość są w populacji ukryte. I zawsze moze się zdarzyć ze skojarzenia dwu championów urodzą się długowłose. Dostaną u nas metrykę z adnotacja "niehodowlany". Jest u nas jakaś organizacja od DONków.

.
Kochana - jest inaczej! SV własnie po raz kolejny usiłuje przeforsować DONa!
To FCI stopuje tę odmianę szaty!

A o eliminacji białego umaszczenia zadecydował osobiście mjr von Stephanitz.

Geny długowłosości sa ukryte? No, nie bardzo!!! Jeżeli po reproduktorze rodzą się kosmate - to znaczy, że on ten gen niesie!!!!!!!
Pamiętacie pieska, sprowadzonego przez ś.p. sędziego Eryka Nowaka? Larry von Wienloh. Dawał kosmate? Dawał. I co? I nic. Wycofano go z hodowli? Nie. Więc o czym piszemy????

Posted

bonusowa napisał(a):


Mraulina- jakie odparzenia u szarpkow? Wzorzec mowi, ze nadmierne pomarszczenie u doroslych osobnikow jest wada. Zmarszczki maja znajdowac sie tylko na pysku, klebie i u nasady ogona. Wiec te z odparzeniami to pewnie niezgodne z wzorcem.

Moim zdaniem zamiast zakazu hodowli niektorych ras :roll: powinno sie zmienic nurt w hodowli dla uzyskania zdrowszych osobnikow.



Kupując shar peia z AKC masz zwierzatko w typie amerykańskim. Rodowód się u nas uznaje - typ jest odmienny od naszego. Piesek jest karykaturalnie pomarszczony... A nasze shar peie mają problemy se skórą, oj, mają! W zagięciach gromadzi się kurz, źdźbła trawy - kolega czyści swojego szarka .. szczoteczką do zębów... Poza tym rasa jest chorowita, krótko zyjąca. Informacje, które podałam, pochodzą od hodowców - to nie jest mój wymysł.

Co do ostatniego zacytowanego zdania zgadzam sięz Tobą całkowicie. O ostatecznym wizerunku rasy często decydują preferencje sędziów.

Posted

bonusowa napisał(a):

Pomijajac to, ze "przerasowione" psy to nie w 100% wymysl obecnych hodowcow i FCI. Ostatnio czytalam w dogworld lub Our Dogs o rasach wschodnich (ozdobnych) i na rysunkach sprzed wiekow mozna bylo zobaczyc PLASKIE pekiny czy chiny...


Pekiny i chiny są rasami zdrowymi. Na temat pekinów sporo kiedyś rozmawiałam ze ś.p. Haliną Pasionkówną - sędzią pekinów na skalę światową (hodowla Mitang). Chiny podobno też są zdrowe. Co do pekinów, to mnie to trochę dziwi, bo na początku były hodowane w pokrewieństwie. Widocznie wyjściowy materiał hodowlany był znakomity.

Posted

Mraulina napisał(a):
Kupując shar peia z AKC masz zwierzatko w typie amerykańskim. Rodowód się u nas uznaje - typ jest odmienny od naszego. Piesek jest karykaturalnie pomarszczony...


A to juz jest wybor osoby, ktora takiego psa sprowadzila. A na temat hameryki i ichniej hodowli sie wogole nie wypowiadam.

Mraulina napisał(a):
A nasze shar peie mają problemy se skórą, oj, mają! W zagięciach gromadzi się kurz, źdźbła trawy - kolega czyści swojego szarka .. szczoteczką do zębów... Poza tym rasa jest chorowita, krótko zyjąca. Informacje, które podałam, pochodzą od hodowców - to nie jest mój wymysł.


A bernom i innym kudlaczom po spacerze na polach wbijaja sie w futro zdzbla traw i tez moga powodowac stany zapalne i odparzenia. Wiem bo mieszkam chwilowo pod jednym dachem z bernem.

Mraulina napisał(a):
Co do ostatniego zacytowanego zdania zgadzam sięz Tobą całkowicie. O ostatecznym wizerunku rasy często decydują preferencje sędziów.


Wlasnie to jest najgorsze- wzorzec wzorcem a sedziowie sedziuja po swojemu.

Mraulina napisał(a):
Geny długowłosości sa ukryte? No, nie bardzo!!! Jeżeli po reproduktorze rodzą się kosmate - to znaczy, że on ten gen niesie!!!!!!!


To jesli nie sa ukryte (recesywne), to czyzby ta odmiana byla dominujaca? A nie jest tak, ze oboje rodzice musza niesc gen dlugiego wlosa zeby takie szczyle sie urodzily?

Mraulina napisał(a):
Pekiny i chiny są rasami zdrowymi.


Tak, ale mowa byla o PRZERASOWIENIU, a plaskiej twarzy nie mozna nazwac przecietna, prawda? A co ze zbyt mocno pofaldowanym podniebieniem miekkim, wypadajacymi galkami ocznymi, problemami z oddychaniem?

Posted

Nie mam czasu na sianie argumentami, niestety.
Co do shar pei - kolega własnie wycofał się z ich hodowli.
Stany zapalne w załamaniach skóry to coś innego, niż zanieczyszczone kłaki.

A nie jest tak, ze oboje rodzice musza niesc gen dlugiego wlosa zeby takie szczyle sie urodzily?

Własnie tak jest. (DON to homozygota recesywna.) I wiadomo, które psy je niosą. Ale z hodowli ich się nie wycofuje. Mnożą się dalej, siejąc DONy.

Co do gałek ocznych - wypadają one tylko niektórym egzemplarzom o zbyt mało pojemnych oczodołach. Takie pieski powinny wylatywać z hodowli. Ale nie wylatują - bo sędziowie się takimi drobiazgami nie przejmują... A problemy z oddychaniem to rzeczywiście problem. Ale inne rasy mają na tym odcinku większy problem.

Roli sędziego w kształtowaniu rasy nie da się przecenić.

Posted

[quote name='Mraulina']

A nie jest tak, ze oboje rodzice musza niesc gen dlugiego wlosa zeby takie szczyle sie urodzily?

Własnie tak jest. (DON to homozygota recesywna.) I wiadomo, które psy je niosą. Ale z hodowli ich się nie wycofuje. Mnożą się dalej, siejąc DONy.



Gdyby to było takie proste.
Genetyka bynajmiej nie jest taka prosta jak piszesz, bywa bardzo zaskakująca, bo w genetyce 2+2 nie zawsze rowna sie 4 ...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...