Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Axiusiu, a nie uważasz, że należałoby samemu to sprawdzic a nie rozmawiac tylko z hodowcami i ludźmi wrogo nastawionymi na nowości? Ludzie o jakich wspominasz to często tak samo jak Ty ludzie nieświadomi tego co mówią bo nigdy z PKPR nie mieli do czynienia więc i na jakiej podstawie oni twierdzą, że w tej organizacji są przekręty hodowlane? Przecież to można podac do sądu o zniesławienie i wygrac bez pardonu sprawę. To co piszesz jest bardzo krzywdzące w stosunku do PKPR, gdzie od samego początku się walczy z pseudo hodowcami i psami bez udokumentowanego pochodzenia. Poza tym dlaczego twierdzisz, że ZG PKPR robi przekręty skoro to nie jest prawda i nie sprzedaje on psów bez udowodnionego pochodzenia? Sam osobiście widziałem piękną sukę tervuerenkę sprowadzoną z Czech jak dobrze pamiętam przez pp Kosińskich o doskonałym kośccu i psychice. A jeśli idzie o przekręty to uważasz, że ZkwP ich nie ma? A jeśli Ci napiszę czarno na białym, że w jednej z czołowych hodowli dobermanów podkładano rodowody co miało szeroki oddźwięk w środowisku dobermanim? Co Ty na to? I to uważasz, że jest ok?

  • Replies 1.8k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Ależ ja te wszystkie info sprawdzam w miare możliwosci - wiele rzeczy zwiazanych z PKPR mozna znalesc na stronach hodowców z ów klubu.
Chwalą sie pewnymi rzeczami choc moze nie powinni - chocby krycie 4 razy suki cieczka w cieczke - gdzie raczej cudem by było aby po tylu miotach była dalej w dobrej formie.
Na przykładzie pewnego hodowcy - znajoma kupiła od niego szczenie - szczenie ma inny nr tatu w uchu a inny w papierach, na dodatek w miocie jest drugie szczenie o tym samym nr tatuazu. Dziwne nie ? Włascicielka psa nie chce robic z tego problemów - znajomi hodowcy w tym sedzia PKPR wiedzą o tej sytuacji, a milczą.
Lub inna hodowla która oficjalnie sprzedaje lewe mioty, na allegro sie ogłasza i w lokalnej prasie - pismo było, a nikt z tym nic nie zrobił jedynie grozono ów hodowczyni wywaleniem, ale dalej sprzedaje lewe mioty.
I kolejny raz piszesz, " a bo w ZK .." ja nie pisze teraz o ZK ..
Czy kiedykolwiek pisałam, ze ZK jest idealne? czy pisałam, ze ich bronie czy po ich stronie stoję ? nie.
Nie dopowiadaj sobie pewnych rzeczy.

Posted

:diabloti:Wiesz AXUSIA INTERNET DZIALA NA DWIE STRONY , I NIE MUSZĘ cIĘ ZNAĆ OSOBIŚCIE , ABY ZNAĆ OPINIE O ULOŻENIU TWOICH PSIAKOW , TEZ MOGĘ POWTARZAC ZASLYSZANE OPINIE , MILE? PRAWDA?:evil_lol:
A jeśli chodzi o rożnice w nr tat , to może wynikalo to z pomylki np, a nie ze zlej woli hodowcy/
ale Tobie to pewnie nawet do glowy nie przyszlo?
Mysle , że jeżeli Twoja znajoma mialaby wątpliwości co do pochodzenia pieska to za sprawą takiej super koleżanki , na pewno by sprawe wyjaśnila, albo juz to zrobila a Ty dalej siejesz brzydką propagandę?:shake:
Znam wielu ludzi z PKPR i z ZK i jakos nie wykrzywiają sie z obrzydzenia na wieść o szczeniaczkach z PKPR , czyzbym żyl w innym wymiarze?:razz:

Posted

Axiusiu a ja na własne oczy widizałem jakieś 10 lat temu psa kupionego jako owczareka niemieckiego z renomowanej katowickiej hodowli, który wyglądał jak... zwykły kundel i w niczym nie przypominał tego co miał przypominać choć posiadał dokumentację wydaną przez ZkwP. I co Ty na to? Ja pamiętam reakcję ludzi co wtedy byli w oddziale jak zobaczyli tego nieszczęśnika. I co w ZkwP jest tak super a w PKPR tak źle?

Posted

Gerusiu - mozesz pisac co chcesz o moich psiaczkach - nie specjalnie mi to własnie 'robi'.
To jedynie swiadczy o twoim braku inteligencji i wiedzy szkoleniowej - nawet najmniejszej jesli podwazasz zdanie wybitnych psich sportowców w tym kraju.
Koleżanka nie wyjasnia sprawy, bo jak juz powiedziałam nie obchodzi ja to czy pies jest rasowy - chciała psa wiec ma, a ja nie wnikam w ta cała sytuacje.
Gdyby taka pomyłka zaszła rzeczywiscie klub powinien jakies oswiadczenie wydac - lub cokolwiek zrobic, bo hodowczyni wiedziała o pomyłce i tylko dlatego szczeniaka sprzedała taniej nie robiac nic wiecej - moze nie miała czystego sumienia ?
Ja tez znam wielu ludzi z ZK i oni milcza, bo im sie juz nie chce gadac, a za plecami i tak jezdza po PKPR ;)

Na podstawie mojej rasy pokaze czemu PKPR nie jest niczym co mogłoby byc konkurecją dla Zk czy tez SV.

Wymogi:
Badania DNA ? - nie ma.
Wyszkolenie rasy uzytkowej ? - nie ma.
Badania ED - nie ma.
Testy psychiczne ? - są, ale bardzo wątłej jakosci - połowa psów ktora zdała te testy nie zdałaby testów organizowanych przez SV - kornung.
Próba wytrzymałosci - ad ?? - nie ma.
Badanie HD - jest.
Wystawy - są ... jednak wiele brzydkich psów dostaje oceny doskonałe - nawet nie posiadajac pozadnie zaznaczonego kłębu:roll:

Psy nie posiadajace badania DNA są niczym - bada kundli, ktorych pochodzenia nie mozna potwierdzic poza swistkiem papieru - a wiemy, ze szczenieta sie podkłada ...
Owczarek Niemiecki bez wyszkolenia to nie ON, tutaj nawet nie bede sie rozpisywac, bo szkoda moich slów - tragedia.

Jak 'uzywa' sie suk hodowlanych w PKPR ?
Rodzą po 2 mioty w roku - najczesciej po tym samym psie, znam suke ktota całe zycie dałą 5 miotów i wszystkie po jednym psie.
Zmniejsza sie pule genową niedługo wszystkie psy beda rodzina.

A psychika tych psów po rodzicach ktore nie były szkolone juz od 2 pokoleń pozostawia wiele do rzyczenia.
W PKPR nie ma wymogów hodowlanych - to jest najgorsze.

Pan A znowu ma jakies kompleksy - ja wcale nie uwazam, ze ZK jest SUPER ! Człowieku naucz sie czytac ! Nigdy nie porównywałam ZK do PKPR i odwrotnie podajac ZK za przykład.

Posted

Axiusiu, podchodzisz do tego co piszesz bardzo idealistycznie jak wielu innych młodych ludzi na tym portalu i forum. Piszesz o testach psychicznych i szkoleniach w ZKwP odrzucając wszystko co się dzieje w PKPR. Szkoda, że tak robisz i nie widzisz, że i w ZkwP pod tym względem nie jest za różowo... Weźmy chocby dobermany moją ukochaną rasę. One tak samo wymagają szkolenia i zaliczania testów psychicznych i co robią ich właściciele? Na siłę przygotowują je tak aby to zaliczyły co nie do końca odpowiada stanowi faktycznemu ponieważ większośc tych psów na surowo takich testów by nie przeszło. I uważasz to za uczciwe postępowanie? Przecież to oszukiwanie siebie i co gorsze sędziego... Te psy może i zaliczą ten test a w realnych warunkach zachowają się całkiem inaczej chocby ucieczką. I co Ty na to? To jest ok i w porządku?

Posted

Wyraznie napisalam, ze nie porownuje ZK do PKPR a Ty dalej swoje ...
Masz ajaks obsesje.

Porownałam akurat SV i wypisałam PODSTAWOWE WYMOGI HODOWLANE W SV jesli dla Ciebie to 'wyidealizowane' wymogi to widac, że nie masz pojecia o rasie ON.
Zawsze znajdzie sie czarna owca - wymogi jednak powinny byc wysoko stawiane bo swiadczy o organizacji jak najlepiej.
To, ze ktos robi mało nie znaczy, ze reszta tez musi ..

Posted

Wybacz Axusia dla mnie pies ktory sprawdza sie tylko na placu a poza nim jego zachowanie zostawia wiele do życzenia nie jest przykladem dobrze prowadzonego psa przez przewodnika:razz:

Z tego co mi wiadomo to w ZK tez nie jest wymagane EG do hodowlanki ani badania DNA, wiec o czym ty piszesz, a SV to insza para kaloszy i malo która hodowla w Polsce należy do nich, co do testow to sie zgadzam te w PKPR są do bani i powinni nad nimi popracowac , ale mam nadzieję , że w koncu to zrobią, a jeśli chodzi o predyspozycje tych psow do pracy to jest wiele bardzo dobrych egzemplarzy , na pewno nie odstających od twoich oczekiwan , pytanie tylko czy są w tym kierunku prowadzone przez wlaścicieli? W SV tez można kryc suki co cieczke i po ukonczeniu nawet 8 roku życia , i wiem ze napiszesz zaraz iż to z innych wznioslych pobudek , jak zwal tak zwal , ale to fakt.

Posted

Porownywałam wymogi SV - jedynego własciwego klubu miłosników rasy z wymogami rozmnazaczy z PKPR ktorzy z miłosnikami rasy nie maja nic wspolnego.
ED w ZK jest wymagane do Licencji hodowlanej.
DNA rowniez.
I jeszcze jedno w PL mamy wielu hodowców hodujących pod chociazby podstawowe wymogi SV, a to sie ceni, bo ich minimum to PKPRowiskie marzenie.

Posted

:crazyeye:Czyli nie kupie szczeniaka z rodowodem ZK po rodzicach bez DNA I ED:razz:
Znowu probujesz obrazic wielu ludzi nalezaczch do tego Klubu:mad:
bo w twoich ustach slowo rozmnazacz ma wyjatkowo
negatywny wymiar, i aby zachowal swoja wartosc nie
szafowalbym nim na prawo i lewo:shake:

Posted

Oto wymagania hodowlane dla ON w Związku Kynologicznym, skoro już na ten tor zeszła ta rozmowa
-wynik badania na dysplazję A,B
-testy psychiczne
szkolenie IPO I (psy oraz suki ur. po 30.06.2000)
-przegląd hodowlany
-dobrowolnie - licencja i próby wytrzymałości

Jak widać, nie ma obowiązku przeprowadzania badania w kierunku dysplazji łokci, ani badań DNA.

Oczywiście wielu hodowców, bez żadnych nakazów spełnia dodatkowe wymagania - i to się chwali. Tacy hodowcy są w szeregach wszystkich organizacji.
Ja swojemu psu (nie jest to ON) również zrobiłam badania łokci, choć nie są wymagane ani w PKPR ani w ZK. Jeśli ktoś dba o swojego psa, troszczy się o jego zdrowie i prawidłowy rozwój psychiczny, to nakazy nie są mu potrzebne a przynależność organizacyjna nie robi tu ŻADNEJ różnicy.

Posted

A tutaj wklejam jeszcze "mądrość" ;) Axusi z poprzedniej strony, która niech będzie charakterystyką opinii tu wygłaszanych oraz "głosem" ;) w ważnej akcji rasowy=rodowodowy


Psy nie posiadajace badania DNA są niczym - banda kundli, ktorych pochodzenia nie mozna potwierdzic poza swistkiem papieru

Bez komentarza...

Posted

gero napisał(a):
:crazyeye:Czyli nie kupie szczeniaka z rodowodem ZK po rodzicach bez DNA I ED:razz:



Kupisz - jesli chcesz miec przecietnego psa i nie miec nawet małej pewnosci, ze bedzie zdrowy ...
Nie trzeba robic ED i DNA w ZK - tylko, ze dla ONkarza ZK nie ma duzego znaczenia i Ci ambitni - miłosnicy i prawdziwi hodowcy robią wszystko pod SV,a tam trzeba miec ED i DNA.
Jesli szukasz psa z marnej hodowli ktora robi min ZK to juz Twoja sprawa ..

A i pisałes gdzies, ze SV zezwala na DOZYWOTNIE KRYCIA SUKI DO 8 LAT ?
Nie to nie prawda - suka owszem moze miec 2 mioty w roku, ale gdy ma jakies osiagniecia i jest jednorazowo.
A w PKP dozywotnio ..
W DONkach jest suka ktora majac lekko ponad 4 lata ma juz na koncie 4 mioty ... czy to rzeczywiscie jest odpowiednie rozmnazanie psa ?


Edit :
Wymagania ktore przedstawiłas Marzeno nie maja sie nic z prawdą.

Ani suki ani psy nie musza miec wyszkolenia IPO1.
Suki nie muszą wcale, a psy AZ/ TYLKO IPO-V.
Dlatego tak bardzo nie lubie ZK - niszcza wszystko czego się dotkną ..

Posted

bajadera napisał(a):
A czy cały PKPR nie zaczął sie od secesji pewnych osób hodujacych owczarki belgijskie, które nie spełniały wymogóm w ZK ........


Oj, kochana!
Kosińscy mieli wspaniałe psy! Ja je pamiętam!
Zwłaszcza wyróżniał się ich wspaniały import, bodajże z Francji, TARS coś tam. . Psiak grupy wygrywał.
Ja działam w ZK od dawna, wiem, co się mówiło o sprawie Kosińskiej i sposobie, w jaki Warszawka ją wykończyła... Byłam wtedy jeszcze asystentem.

A jeżeli idzie o Axusię, to przestańcie z nią dyskutować.
To jeden z tych ludzi, którzy nie przyjmują argumentów. Nad przyczyną tego stanu rzeczy nie bedę się rozwodzić.

Posted

I dobrze zrobiła pani Kosińska, ze założyła PKPR. Miała rację i mam nadzieję, że jej dzieło będzie dalej kontynuowane. Masz rację Mraulino, Tars jest bądź był pięknym psem przeczącym temu co się powszechnie uważa na temat PKPR i jego dorobku.

  • Administrators
Posted

Axusia napisał(a):
Kupisz - jesli chcesz miec przecietnego psa i nie miec nawet małej pewnosci, ze bedzie zdrowy ...
Nie trzeba robic ED i DNA w ZK - tylko, ze dla ONkarza ZK nie ma duzego znaczenia i Ci ambitni - miłosnicy i prawdziwi hodowcy robią wszystko pod SV,a tam trzeba miec ED i DNA.
Jesli szukasz psa z marnej hodowli ktora robi min ZK to juz Twoja sprawa ..


Ehhhhhh..... SV.... jasne... pieknie brzmi... zasady sa cudowne, pomysly maja super, wiele rzeczy warto nasladowac... ALE... to tez tylko ludzie i jak sie w to wgryziesz to dowiesz sie o przekretach, manipulacjach i takim samym bagnie jak spotyka sie wszedzie tam, gdzie w gre wchodzi kasa....

Nasi ambitni hodowcy robia wszystko pod SV... szkoda, ze nie wszyscy w samym SV dzialaja wedlug swoich wlasnych zasad... :cool1:
Wiesz.... to jak z uzywaniem u nich obrozy elektryczniej... oficjalnie jest zakazana i kazdy Niemiec chwali sie, ze u nich psy szkolone sa w humanitarny sposob.... Nie to co w zacofanej Polsce...:cool1: ALE na "profesjonalnych" placach w DE psy az swieca, a w powietrzu unosi sie zapach palonego futra....

Co do hodowli psow w Niemczech... Moze i VDH stawia wieksze wymagania... HD, PRA, ED, cuda.... Z tym, ze kupujac psa w Polsce wiesz, ze kupujesz PSA RASOWEGO RODOWODOWEGO...
W Niemczech (ale i np. we Francji, Wloszech) moge zarejestrowac I TO OFICJALNIE pierwszego lepszego kundelka... A lewe mioty sprzedaja sie u nich w tych samych cenach co rodowodowe... bo takiego szczeniaka masz prawo zarejestrowac... W wilczakach w DE mamy juz porejestrowane (OFICJALNIE) mieszanki wilczakow z malamutami, owczarkami i bialymi szwajcarami... Ich wlasciciele musieli te psy jedynie przebadac i pokazac niemieckiemu sedziemu, ktory zdecydowal "przypomina wilczaka [nawet jesli pies CzW nie przypominal w NICZYM] - dajemy mu rodowod".

Trzeba badac w DE psy na HD? Jasne... ale jak rodzice maja stawy HD-E to i tak mozna hodowac i rejestrowac szczeniaki po nich... Bo VDH na to zezwala...

Krytykowac ZKwP mozna, bo nie wszystko jest idealne.... Nie jestesmy kolkiem wzajemnej adoracji... Ale gdybys dokladnie poznala dzialanie innych zwiazkow to gwarantuje Tobie, ze ZKwP, jesli chodzi o gwarantowanie RASOWOSCI psow jest jednym z tych najlepszych...

  • Administrators
Posted

Axusia napisał(a):
Psy nie posiadajace badania DNA są niczym - bada kundli, ktorych pochodzenia nie mozna potwierdzic poza swistkiem papieru - a wiemy, ze szczenieta sie podkłada ...


Pytanie: a dlaczego SV wprowadzilo juz tak dawno wymog badania DNA...? Czyzby nie dlatego, ze przekrety staly sie w SV chlebem powszednim... :cool1: Bo wiele miotow przychodzilo na swiat poprzez telepatyczne zaplodnienia? :razz:
Badania DNA nie byly wprowadzone po dobroci, ale po to aby ukrocic MASOWE przekrety w rodowodach... A nie dlatego, ze chciano super hodowle uczynic jeszcze lepsza... ;)

Axusia napisał(a):
Owczarek Niemiecki bez wyszkolenia to nie ON, tutaj nawet nie bede sie rozpisywac, bo szkoda moich slów - tragedia.


Tu sie zgodze... Ale.... zobacz ile ONow z SV (i to wysoko lokowanych) to TRAGEDIA. Tak pod wzgledem charakteru jak i eksterieru... Bubel (nawet ladnie opapierkowany i wylansowany) jest tylko bublem... Nawet jesli ma IPO3... Skoro SV jest takie wspaniale i tak dba o chrakter i zdrowie to armia i wojsko niemieckie nie ciagneloby psow z Czech... :cool1: Niestety - pewnych rzeczy (jak taka a nie inna budowa) sie nie przeskoczy....

Posted

Margo, może i ZKwP jest jednym z najlepszych gwarantów rasowości psów ale jest tez jednym z największych i najgorszych dyskryminatorów innych krajowych organizacji kynologicznych co woła o pomstę do nieba i surowe ukaranie najgorszą z możliwych kar jaką przewidziano w ustawie prawo o stowarzyszeniach czyli rozwiązaniem organizacji ze skutkiem natychmiastowym!

Posted

Margo -SV nie jest swiete wszyscy to wiedza, bo tam gdzie w gre wchodzą pieniadze zawsze jest cos nie tak - norma.
I rzeczywiscie ZK jest jedyną organizacja w PL ktora w 100% jest mi wstawnie zapewnic rasowosc psa - dlatego moja sunia ma ich rodowd ..
Jednak majac wymor - SV czy ZK zdecydowanie wole SV .. choc ostatnio bardzo zawiodłam sie na SV i blizsze moim planom jest SV-2000 stowrzone z psasją - oby nie skonczyło jak SV - idącna ilosc.

Co do metod szkoleniowych - nie wypowiadam sie - rozne są potrzeby i rozne metody ... rozni są ludzie - roznie szkolą. Ci co cos osiagaja nie siegaja po OE.

Faktycznie wiele psów V czy nawet VA to niewypały - ale te niemieckie 'niewypały' są i tak o sto kroc lepsze od naszych nie wypałów, ba pozwole sobie powiedzieć, ze te ich niwypały to przy naszych ideały ...
Bo u Nas znalesc DOBERGO eksteriera jest ciezko jeden na 30 szczeniat moze bedzie przecietny, a w niemczech PRZECIETNIE co drugi jest dobry - choc nie kazdy - ideałów nie ma.

I trzeba pamietac, ze Eksterier to Eksterier - uzytek to uztek, niestety w rasie jest duzy podział i ukryc sie tego nie da.

Azawakh - Ty znowu z tą wolnoscia i dyskryminacja - to jest juz naprawdę nudne.

Edit : rzeczywiscie badania DNA zostały wprowadzone bo były przekrety - ale to, ze je wprowadzili to plus i sie ceni fakt, ze chcą isc w dobra stronę, chcą miec pewnosc rodziców szczeniat.
Stawiac wyzsze wymogi - jakby nie patrzec badanie DNA ciezko obejsc ( teoretycznie) wiec Ci co w SV robili przekrety szybko sie zmyli ...

PKPR z czystego strachu nie wprowadzi tych badań ..

Posted

a ja mam psa z rodowodem PKPR i znam hodowców i psy z tego zwiazku, ktorzy dbaja przede wszystkim o ...uzytkowosc psa, importuja materiał hodowlany itp., moja ulubiona rase(w wiekszosci) cechuje sie tym, ze bez szkolenia wykazuje predyspozycje, ktorych juz czesto brakuje np. dobkom, onom, wlasnie zepsutym przez polityke FCI, pierwszy z brzegu przykład to wystawy, w ZK jesli chce sie miec na przykład wystawowego Azjate czy Argentyna to ....nie może być on z charakterem własciwym rasie...... paranoja, generalizujac obraza sie wszystkich a zarowno w ZK jak i w PKPR sa rozni hodowcy... zawezajac pule genową rasy tez doprowdzamy do wynturzen, temat rzeka a przykładami wieloletniej polityki FCI/ZK sa rasy zdegenerowane np. niezdolne do porodu w naturalny sposob, ktorych mamy niestety juz sporo.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...