Daga&Maks Posted October 2, 2010 Posted October 2, 2010 super wyszło, kolory takie żywe :D http://i976.photobucket.com/albums/ae245/Izabela_1243/123123/Obraz25612.jpg tylko te kwiatki są takie jakieś zmasakrowane :diabloti: Quote
jamnicze Posted October 2, 2010 Posted October 2, 2010 jakieś żarłoczne bestie pewnie na nich siedziały. Gratuluję nowego lokum :) Fajnie, że u weta, a o jakim psie myślałaś, bo chyba nie chcesz zabierać Bobika? Quote
Izabela124. Posted October 2, 2010 Author Posted October 2, 2010 [quote name='Daga & Maks']super wyszło, kolory takie żywe :D http://i976.photobucket.com/albums/ae245/Izabela_1243/123123/Obraz25612.jpg tylko te kwiatki są takie jakieś zmasakrowane :diabloti:Ha ha tylko troszkę zmasakrowane :evil_lol: [quote name='jamnicze']jakieś żarłoczne bestie pewnie na nich siedziały. Gratuluję nowego lokum :) Fajnie, że u weta, a o jakim psie myślałaś, bo chyba nie chcesz zabierać Bobika?Oczywiście, że zabieram Bobika :p Drugi pies będzie za rok ;) Quote
jamnicze Posted October 2, 2010 Posted October 2, 2010 A w jakim wieku jest Bobik? Zaadoptuje się do nowych warunków? Wiesz teraz on chyba jest przyzwyczajony, że cały czas ktoś jest w domu, na stancji musiałabyś go zostawiać samego. Quote
Izabela124. Posted October 2, 2010 Author Posted October 2, 2010 jamnicze napisał(a):A w jakim wieku jest Bobik? Zaadoptuje się do nowych warunków? Wiesz teraz on chyba jest przyzwyczajony, że cały czas ktoś jest w domu, na stancji musiałabyś go zostawiać samego.9 lat skończył. Bobik jest psem bardzo adaptacyjnym. W wakacje też wszędzie z nim jeżdżę i zostaje tam sam i w domu tak samo. On szybko się przyzwyczaja do nowych warunków. Znam swego psa i wiem, że ze mną na pewno będzie mu lepiej mimo iż będzie na kilka godzin zostawał sam niżby nadal mieszkał w domu. Quote
jamnicze Posted October 2, 2010 Posted October 2, 2010 W takim razie trzymam kciuki aby właściciele mieszkania się zgodzili :) Quote
Izabela124. Posted October 2, 2010 Author Posted October 2, 2010 jamnicze napisał(a):W takim razie trzymam kciuki aby właściciele mieszkania się zgodzili :)Już rozmawiałam i na próbę Bobik jedzie w niedzielę ze mną :) Quote
Alicja Posted October 2, 2010 Posted October 2, 2010 cudne te szafrany http://i976.photobucket.com/albums/ae245/Izabela_1243/123123/Obraz25644.jpg supcio że ci się udało ze stancją i że Bobiś będzie z tobą:cool2: Quote
Izabela124. Posted October 2, 2010 Author Posted October 2, 2010 [quote name='Alicja']cudne te szafrany http://i976.photobucket.com/albums/ae245/Izabela_1243/123123/Obraz25644.jpg supcio że ci się udało ze stancją i że Bobiś będzie z tobą:cool2:Nawet nie wiesz jak ja się cieszę! Quote
Minerva Posted October 2, 2010 Posted October 2, 2010 http://i976.photobucket.com/albums/ae245/Izabela_1243/123123/Obraz25645.jpg http://i976.photobucket.com/albums/ae245/Izabela_1243/123123/Obraz25453.jpg Świetne! Quote
*anusia&ajlu* Posted October 2, 2010 Posted October 2, 2010 ale fajnie ze sie przeprowadzasz :) i beda czesciej fotki Bobisiaaa :loveu: Quote
Izabela124. Posted October 2, 2010 Author Posted October 2, 2010 [quote name='Minerva']http://i976.photobucket.com/albums/ae245/Izabela_1243/123123/Obraz25645.jpg http://i976.photobucket.com/albums/ae245/Izabela_1243/123123/Obraz25453.jpg Świetne!Witaj :p [quote name='*anusia&ajlu*']ale fajnie ze sie przeprowadzasz :) i beda czesciej fotki Bobisiaaa :loveu:Kol ma laptopa z netem, więc może w tygodniu będę zaglądała na dogo ;) Quote
Iza. Posted October 2, 2010 Posted October 2, 2010 Oj kochana nawet nie wiesz na co się decydujesz zabierając Bobika do siebie, skończą się imprezki, bo trzeba będzie z psem wyjść ;P Quote
Izabela124. Posted October 2, 2010 Author Posted October 2, 2010 Iza. napisał(a):Oj kochana nawet nie wiesz na co się decydujesz zabierając Bobika do siebie, skończą się imprezki, bo trzeba będzie z psem wyjść ;PHa ha ja zamierzam się uczyć a nie imprezować :eviltong: poza tym Bobik już wprawiony w imprezki :evil_lol: Quote
Iza. Posted October 2, 2010 Posted October 2, 2010 Izabela124. napisał(a):Ha ha ja zamierzam się uczyć a nie imprezować :eviltong: poza tym Bobik już wprawiony w imprezki :evil_lol: Ja też się uczę w tygodniu ;P No ale do klubu na imprezę go przecież nie zabierzesz :cool3: oj uwierz mi, ja wiem co mówię, nie raz przez śmierdziela musiałam z wyjścia zrezygnować ;) Quote
Izabela124. Posted October 2, 2010 Author Posted October 2, 2010 Iza. napisał(a):Ja też się uczę w tygodniu ;P No ale do klubu na imprezę go przecież nie zabierzesz :cool3: oj uwierz mi, ja wiem co mówię, nie raz przez śmierdziela musiałam z wyjścia zrezygnować ;)Nie zniechęcaj mnie :eviltong: Dowodu jeszcze nie wyrobiłam, więc i tak do większości klubów nie mogę wejść :eviltong: Quote
Iza. Posted October 2, 2010 Posted October 2, 2010 [quote name='Izabela124.']Nie zniechęcaj mnie :eviltong: Dowodu jeszcze nie wyrobiłam, więc i tak do większości klubów nie mogę wejść :eviltong: Ja nie zniechęcam, chcę tylko żebyś była świadoma tego co robisz:eviltong: Quote
Izabela124. Posted October 2, 2010 Author Posted October 2, 2010 [quote name='Iza.']Ja nie zniechęcam, chcę tylko żebyś była świadoma tego co robisz:eviltong:Jestem tego świadoma :) Quote
Iza. Posted October 2, 2010 Posted October 2, 2010 Izabela124. napisał(a):Jestem tego świadoma :) No to cieszę się bardzo : )) Quote
Izabela124. Posted October 2, 2010 Author Posted October 2, 2010 Iza. napisał(a):No to cieszę się bardzo : ))Szykuj się już na jakiś weekendzik u mnie :D Quote
Iza. Posted October 2, 2010 Posted October 2, 2010 Izabela124. napisał(a):Szykuj się już na jakiś weekendzik u mnie :D następny mam wolny :diabloti: Quote
Izabela124. Posted October 2, 2010 Author Posted October 2, 2010 Iza. napisał(a):następny mam wolny :diabloti:No widzisz :D Czuj się zaproszona Quote
Izabela124. Posted October 2, 2010 Author Posted October 2, 2010 Luzia&Funia napisał(a):Cześć cioteczki :D Co tam jak tam? :)Hej :) Ja żyję jutrzejszą przeprowadzką :D Quote
*Monia* Posted October 2, 2010 Posted October 2, 2010 Trzymam kciuki żeby dobrze się Bobiś zaprezentował jutro :kciuki: Ja nawet mając 2 psy (w tym szczeniaka) nie rezygnowałam z wyjść wieczornych od czasu do czasu, mimo że nie miałam nikogo kto by z nimi wyszedł. Czasem tylko szczeniucha mi robiła śmierdzące niespodzianki, ale po kilku drinkach dawało się to przeżyć :evil_lol:. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.