Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 32.6k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • Izabela124.

    14000

  • taxelina

    1144

  • Sweet

    996

  • agaciaaa

    802

Posted

lasoa napisał(a):
my tez nie wiemy jak bedą nasze reagować, dlatego oddajemy je na tę noc Rodzicom pod opiekę :)
A ja wolę z moimi spędzić tego sylwestra :)

Alicja napisał(a):
Ja właściwie byłam na 4 Sylwestrach , 2 u znajomych w domach 2 na wyjeździe a 1 taki naj naj w górach na Ochodzitej w Beskidzie . Koleżanka ma tam domek i tam mielismy imprezę , było super , śniegu po pas ...takiego Sylwestra się nie zapomina . Potem były jeszcze 2czy 3 Sylwki u nas i tak teraz już siedzimy w domu , bo tak najfajniej i najwygodniej :). Jeśli chcieliśmy się isć zabawić w Karnawale to szliśmy ale Sylwek zdecydowanie albo dom albo wyjazdówka .


M&S napisał(a):
Ja też bywałam na fajnych imprezach sylwestrowych, ale z gatunku domowych. ostatnimi czasy bawię się w domu;)

Witanko Bobiki:)


Błyskotka napisał(a):
Ja również w sumie tradycyjnie już w domu ;).
A ja zawsze gdzieś jeżdziłam, ale przyszedł czas na domówkę :)

jamnicze napisał(a):
Witam w ten ponury, śpiący dzień.
Witam :)

Luzia napisał(a):
Jak tam po świętach? Psy nie szaleją na wystrzały? :razz:


betty_labrador napisał(a):
rety okropność z tymi wystrzałami :/ ja dziś pod koniec spaceru nie moglam utrzymać Tosci jak strzelili kilka razy :angryy:


Luzia napisał(a):
Moje na szczęście nauczone że strzały to nic takiego :) W mieście huczy a całe towarzystwo śpi :lol:

Ja tam świąt nie obchodzę jakoś hucznie, więc i przed jak i po świętach jest tak samo :D A me psy petard się nie boją. Kiss też śpi jak strzelają. Bobik czasem się budzi i poszczekuje na nie, ale się nie boi

Posted

Luzia napisał(a):
To dużo przyjemniejsze dla psa gdy zlewa petardy, wiem na przykładzie starej suki :)


jasna sprawa.

Witanko w ostatni poranek roku:)

Posted

Izabela124. napisał(a):
Ja tam świąt nie obchodzę jakoś hucznie, więc i przed jak i po świętach jest tak samo :D A me psy petard się nie boją. Kiss też śpi jak strzelają. Bobik czasem się budzi i poszczekuje na nie, ale się nie boi


Moja Inari to lata najpierw po oknach żeby popatrzeć (tego nauczyła ją Gabiśka), a potem idzie spać. Poprzedni mój pies - Carmen - bała się wystrzałów (to był koszmar).

Alicja napisał(a):
Znalazł się Buenos??


Trzymam kciuki za odnalezienie Buenosa.

Pzdr

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...