Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

kalyna napisał(a):
ja tylko tak nieśmiało napiszę, że jak nie mogę psów wybiegać, czy coś to daję jajo. Ale to każdy pojedynczo ma sesję, coby było sprawiedliwie ;) Jęzory wywalone i szczęśliwe...

poza tym branie drugiego psa, gdy pierwszy ma jeszcze jakieś problemy to nie polecałabym... Gdy Ciap czy Sonia się rozbawią to ja potrafię przerwać zabawę, niestety Gandolina idzie na żywioł :roll: Tylko moje beze mnie raczej bawić się nie umieją..

a moje psy maszerują na lince.. nawet Ciapka wczoraj nie puściłam wolno :mad:
Dlatego niech najpierw Justyna ogarnie Cezarra a potem bierze drugiego psa :)
Moje bawią się i beze mnie
Jakbym mieszkała w centrum miasta i nie miała gdzie puszczać psów luzem też by łaziły na lince. Na szczęście mieszkam w takim miejscu, że niedaleko mam pole

  • Replies 32.6k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • Izabela124.

    14000

  • taxelina

    1144

  • Sweet

    996

  • agaciaaa

    802

Posted

magdabroy napisał(a):
Wpadam z rewizytą ;)

Ciężko będzie przeczytać ponad 900 stron, więc chyba się ograniczę do kilku ostatnich ;)
Witaj :)
Starsznie dużo czasu byś musiała poświecić na przeczytanie tylu stron, nie wyobrażam sobie tego :lol:

Posted

Izabela124. napisał(a):
Witaj :)
Starsznie dużo czasu byś musiała poświecić na przeczytanie tylu stron, nie wyobrażam sobie tego :lol:


Nie wiem czy by mi życia starczyło :evil_lol:

Posted

Izabela124. napisał(a):
Ha ha wystarczy tylko zobaczyć pierwszą stronę i oblukać jakich domowników mam i tyle :D


swoją droga to myślałam, ze masz Owczarka collie.... ale to od samego początku jak widziałam gdzieniegdzie twoje posty ;)

ja też nie mieszkam w centrum, ale jakoś nasze tereny spacerowe są oblegane przez ludzi i ich psy...

Posted

kalyna napisał(a):
swoją droga to myślałam, ze masz Owczarka collie.... ale to od samego początku jak widziałam gdzieniegdzie twoje posty ;)

ja też nie mieszkam w centrum, ale jakoś nasze tereny spacerowe są oblegane przez ludzi i ich psy...
Jestem zafascynowana szetlandami a nie collie :) I taki pies do nas na pewno kiedyś zawita :)
U mnie na szczęście są takie miejsca gdzie często psów/ludzi nie ma

Posted

Izabela124. napisał(a):
Mam wyłączony tel ha ha Zapomniałam włączyć, bo coś mi z kartą sie działo. Już go włączam i spr


ok ok :P u mnie zasięgu od rana nie było przez te burze w nocy

Posted

dziś zupełna zmiana, Cezar słuchal, ladnie się skupiał, wykonywał wszytskie komendy, nie ciągnął, za każdym razem wracał, jednak jak idziemy sami na spacer, tzn bez mojego Sebka i innych osób to zupełnie inny pies. wyszalał się i zmęczony i zadowolony śpi.
jak na razie nie kupię/wezmę 2 psa na stałe, jak się trafi to ew jakiś tymczas, żeby Cezar obcował z innymi psami.
chem z nim wypracowac chociaz podstawy posluszenstwa, bo w sumie tylko z tym jest problem, do ludzi i psow zero agresji, ale wypracujemy to i pomyslimy, mysle ze jak Cezar bedzie mial ok 2 lat to zaczne sie rozgladac.

Posted

justysiek napisał(a):
dziś zupełna zmiana, Cezar słuchal, ladnie się skupiał, wykonywał wszytskie komendy, nie ciągnął, za każdym razem wracał, jednak jak idziemy sami na spacer, tzn bez mojego Sebka i innych osób to zupełnie inny pies. wyszalał się i zmęczony i zadowolony śpi.
jak na razie nie kupię/wezmę 2 psa na stałe, jak się trafi to ew jakiś tymczas, żeby Cezar obcował z innymi psami.
chem z nim wypracowac chociaz podstawy posluszenstwa, bo w sumie tylko z tym jest problem, do ludzi i psow zero agresji, ale wypracujemy to i pomyslimy, mysle ze jak Cezar bedzie mial ok 2 lat to zaczne sie rozgladac.

Cieszę się, że Cezarek dziś był grzeczny :) Oby tak dalej. Pracuj z nim to będziesz widziała efekty :) On lubi na smaka czy zabawkę pracować?

Posted

Izabela124. napisał(a):
Cieszę się, że Cezarek dziś był grzeczny :) Oby tak dalej. Pracuj z nim to będziesz widziała efekty :) On lubi na smaka czy zabawkę pracować?


pracujemy codziennie, ale jak go ta łapa bolała to był rozdrażniony.
a co do motywacji to różnie dziś na smaki ćwiczyliśmy i tak też pracujemy na treningach a w domu to pracujemy na frisbie, bo on je uwielbia.

Posted

justysiek napisał(a):
pracujemy codziennie, ale jak go ta łapa bolała to był rozdrażniony.
a co do motywacji to różnie dziś na smaki ćwiczyliśmy i tak też pracujemy na treningach a w domu to pracujemy na frisbie, bo on je uwielbia.

Dlatego trzymam kciuki, by z łapką już przeszło :) Bo to na pewno dekoncentruje psa.
Ciesz się, że nie masz psa niejadka, bo wtedy tylko zabawki zostają.
Muszę kupić Kissowi frisbe, bo mam tylko strasznie duże, większe od niego :evil_lol: Potrzebne mi jakieś miniaturowe

Posted

Izabela124. napisał(a):
Dlatego trzymam kciuki, by z łapką już przeszło :) Bo to na pewno dekoncentruje psa.
Ciesz się, że nie masz psa niejadka, bo wtedy tylko zabawki zostają.
Muszę kupić Kissowi frisbe, bo mam tylko strasznie duże, większe od niego :evil_lol: Potrzebne mi jakieś miniaturowe


Cezar jak widzi frisbie to az sie trzesie i komendy wykonuje w mig.
tak je uwielbia, choc terser nam powiedzial ze frisbie to nie jest dobra nagroda, tylko, zeby brac pilke na sznurku, ale on na nia sie tak nie nakreca.

Posted

[quote name='justysiek']Cezar jak widzi frisbie to az sie trzesie i komendy wykonuje w mig.
tak je uwielbia, choc terser nam powiedzial ze frisbie to nie jest dobra nagroda, tylko, zeby brac pilke na sznurku, ale on na nia sie tak nie nakreca.Musisz go nakręcać na piłkę. Zrobić tak zeby piłka na sznurku była najlepszą zabawką pod słońcem. Baw się z nim nią przez moment i chowaj. I tak codziennie. Musi on uznać, że piłka na sznurku jest super!

[quote name='magdabroy']http://i216.photobucket.com/albums/cc26/Izabela124/Bobik/IMG_6460.jpg on jest taki opalony?

Moja szwagierka ma szetlanda :eviltong:Tak, opalony jak murzyn :D
Z jakiej hodowli? :cool3:

Posted

Izabela124. napisał(a):
Musisz go nakręcać na piłkę. Zrobić tak zeby piłka na sznurku była najlepszą zabawką pod słońcem. Baw się z nim nią przez moment i chowaj. I tak codziennie. Musi on uznać, że piłka na sznurku jest super!

Tak, opalony jak murzyn :D
Z jakiej hodowli? :cool3:



tak sie staram, zobaczymy czy sie uda:)

Posted

magdabroy napisał(a):
Teraz Ci nie napiszę, bo nie pamiętam nazwy, ale z czeskiej hodowli (moja szwagierka jest czeszką) ;)

Aaaaa :) Prowadzi hodowlę czy tylko jednego szelti ma?
Jak oglądam mioty szetlandów to cały czas mam ochotę napisać maila do hodowcy, ze biorę jednego :D

Posted

Izabela124. napisał(a):
Aaaaa :) Prowadzi hodowlę czy tylko jednego szelti ma?
Jak oglądam mioty szetlandów to cały czas mam ochotę napisać maila do hodowcy, ze biorę jednego :D


Ma jednego samca ;) Nigdy nie planowała hodowli. Ale trenują agility i chyba z dobrym skutkiem, bo u nich w domu stoi kilka pucharów ;)
Ja gustuję w dużych psach, ale Bengi ma w sobie coś :loveu:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...