Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 32.6k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • Izabela124.

    14000

  • taxelina

    1144

  • Sweet

    996

  • agaciaaa

    802

Posted

puchu napisał(a):
Dzięki :) W tym roku dopiero startują? Może w przyszły się do tego przymierze. Na razie zapisałam się na podyplomowe na SGGW "pies w społeczeństwie"

Skoro przeżyłyście przywiezienie nowego psa, to może i ja się w końcu zdecyduję. Tym bardziej że niedługo ma być ciekawy miot ;)
Tak :)
O może ja też się zapiszę na to jak nie uda się z psychologią.
Bierz, raz się żyje :D

Posted

Ja Sonię brałam jak Ciap miał 2 lata...
a Gandzię, jak Sonia ma 3 lata, a Ciap 5 ;)

wydaje mi się, najodpowiedniejszy taki wiek. Tylko, że taki kundelek jak Cip szybciej osiąga dorosłość niż taki ON.
Mi tam moja trójeczka w zupełności wystarcza :loveu:

Posted

kalyna napisał(a):
Ja Sonię brałam jak Ciap miał 2 lata...
a Gandzię, jak Sonia ma 3 lata, a Ciap 5 ;)

wydaje mi się, najodpowiedniejszy taki wiek. Tylko, że taki kundelek jak Cip szybciej osiąga dorosłość niż taki ON.
Mi tam moja trójeczka w zupełności wystarcza :loveu:
No u Ciebie w fajnych odstępach czasu pojawiały się psy :)
Jak będę miała trzy to może też tak będę mówiła :D

Posted

Izabela124. napisał(a):
Z hodowli czy adopcji? Pies czy suka? Taką decyzję trzeba przemyśleć :)

Samczyk z hodowli (już na 99% wybrana i tatuś też wybrany) ale jeszcze długa droga przede mną :smile:

Posted

Izabela124. napisał(a):
Ha ha nigdy nie kułam i nie mam zamiaru :D
Za rok czy też w tym roku poprawka?

Nie nie nie, ja to dopiero za dwa lata będę miała maturę:D teraz idę do 3kl ale ogólnie wiem mniej więcej na jaki kierunek bym chciała iść;)

Posted

Szczurzaste skończy pod koniec roku 7 lat. Tylko ona nie jest specjalnie towarzyska, szczególnie do psów na swoim terenie. I rodzinka też nie będzie zachwycona szczeniakiem. Chociaż puki studiuję miałabym trochę więcej czasu na wychowanie szczyla.

Posted

Kaaasia napisał(a):
Samczyk z hodowli (już na 99% wybrana i tatuś też wybrany) ale jeszcze długa droga przede mną :smile:
Trzymam kciuki by wszystko się udało :)

Klaudia&Aza napisał(a):
Nie nie nie, ja to dopiero za dwa lata będę miała maturę:D teraz idę do 3kl ale ogólnie wiem mniej więcej na jaki kierunek bym chciała iść;)
Uczysz się technikum?
Chcę iść na jakiś kierunek związany ze zwierzętami, ale jak nie w tym roku to w następnym :)

puchu napisał(a):
Szczurzaste skończy pod koniec roku 7 lat. Tylko ona nie jest specjalnie towarzyska, szczególnie do psów na swoim terenie. I rodzinka też nie będzie zachwycona szczeniakiem. Chociaż puki studiuję miałabym trochę więcej czasu na wychowanie szczyla.

Bobik też nigdy nie był i nadal nie jest zbyt towarzyski. Dla niego psy mogą nie istnieć. Nawet jak chodzę na psie spacerki to bawi się tylko z Kissem. Przez pewien czas nie akceptował Kissa, ale w końcu traktuje go jak kumpla :)

Posted

Izabela124. napisał(a):
Trzymam kciuki by wszystko się udało :)


Nie dziękuję aby nie zapeszać :smile: i trzymam za ciebie :smile:

A teraz dawaj foteczki :cool3:

Posted

Izabela124. napisał(a):
Uczysz się technikum?
Chcę iść na jakiś kierunek związany ze zwierzętami, ale jak nie w tym roku to w następnym :)

Tak.
A nie myślałaś żeby iść np na weterynarię?

Posted

Kaaasia napisał(a):
Nie dziękuję aby nie zapeszać :smile: i trzymam za ciebie :smile:

A teraz dawaj foteczki :cool3:
Fotki dalej nieogarnięte :D Jutro może będą :)

Klaudia&Aza napisał(a):
Tak.
A nie myślałaś żeby iść np na weterynarię?
Weterynaria to moje największe marzenie! Ale niestety nierealne, bo nigdy nie zdam chemii ani biologi rozszerzonej na takim poziomie jaki jest wymagany w rekrutacji :( Może w innym życiu

Posted

ja żałuję, że miałam do szkoły pod górkę.. dlaczego ja się nie uczyłam :placz::placz::placz:

dlatego zaczęłam myśleć o technikum wet. zaocznie.. ale z drugiej strony to już mi się uczyć nie chce.. ale jak słyszę niektóre teorie wetów to słabo mi się robi....
zaczynać od nowa studia, ale najpierw robić korepetycje, aby się dokształcić to mnie to przeraża, dlatego sobie odpuszczam taka teorię...:diabloti::diabloti:

Posted

kalyna napisał(a):
ja żałuję, że miałam do szkoły pod górkę.. dlaczego ja się nie uczyłam :placz::placz::placz:

dlatego zaczęłam myśleć o technikum wet. zaocznie.. ale z drugiej strony to już mi się uczyć nie chce.. ale jak słyszę niektóre teorie wetów to słabo mi się robi....
zaczynać od nowa studia, ale najpierw robić korepetycje, aby się dokształcić to mnie to przeraża, dlatego sobie odpuszczam taka teorię...:diabloti::diabloti:
Też ogromnie żałuję, że się nie uczyłam i wolałam rozrywkowe życie. Ale czasu się nie cofnie. Tak sobie myślę, że może przez ten rok pochodzę na korki z chemii i z biolii i pójdę na wetę, ale coś czuję, że nie wykonam tego planu

Posted

Izabela124. napisał(a):
Eee ja nie wiem czy tyle wytrzymam ha ha Na pewno nie powinno się brać psa tak jak ja, czyli szczeniaka do 11-letniego starucha. Ale u mnie w sumie to na dobre Bobikowi wyszło
Przybij łapkę, samowolka rulez :evil_lol:


no moze w sumie to racja z tym wiekiem 3-4 lata, choc jak jest duza roznica to tez nie za dobrze wplywa.
Zobacze na jakis poziomie umyslowym bedzie Cezar w wieku 1,5 roku, bo jak na razie jest na minusie:evil_lol:

Posted

justysiek napisał(a):
no moze w sumie to racja z tym wiekiem 3-4 lata, choc jak jest duza roznica to tez nie za dobrze wplywa.
Zobacze na jakis poziomie umyslowym bedzie Cezar w wieku 1,5 roku, bo jak na razie jest na minusie:evil_lol:
Moim zdaniem dwa szczeniaki też super się dogadają. Tylko problem może się zacząć gdy będą to dwa dojrzewające samce.

Posted

Izabela124. napisał(a):
Też ogromnie żałuję, że się nie uczyłam i wolałam rozrywkowe życie. Ale czasu się nie cofnie. Tak sobie myślę, że może przez ten rok pochodzę na korki z chemii i z biolii i pójdę na wetę, ale coś czuję, że nie wykonam tego planu

u mnie w gimnazjum jak było wybieranie zawodu to kumpela na głos powiedziała, ze chce być wetem, to nauczyciele i psycholog szkolny wybijali jej to z głowy.. poszła tak jak wszyscy chcieli, a dzisiaj jest na jakimś kierunku związanym z zwierzętami, ale nie na weterynarii...Taaak przecież wszyscy wiedzą lepiej co ona ma w życiu robić...

jak ja teraz zaczynam magisterkę to znowu zaczynać od zera nie podoba mi się..
dlatego ja w sumie zawodowo to nawet nie chciałabym być wetem, ale tak dla siebie, abym nie wierzyła w każde słowo wetom..poza tym nie wiem czy wytrzymałabym na takim kierunku z taką ilością nauki... w sumie ta cała ekonomia aż taka zła nie jest :lol:

Posted

kalyna napisał(a):
u mnie w gimnazjum jak było wybieranie zawodu to kumpela na głos powiedziała, ze chce być wetem, to nauczyciele i psycholog szkolny wybijali jej to z głowy.. poszła tak jak wszyscy chcieli, a dzisiaj jest na jakimś kierunku związanym z zwierzętami, ale nie na weterynarii...Taaak przecież wszyscy wiedzą lepiej co ona ma w życiu robić...

jak ja teraz zaczynam magisterkę to znowu zaczynać od zera nie podoba mi się..
dlatego ja w sumie zawodowo to nawet nie chciałabym być wetem, ale tak dla siebie, abym nie wierzyła w każde słowo wetom..poza tym nie wiem czy wytrzymałabym na takim kierunku z taką ilością nauki... w sumie ta cała ekonomia aż taka zła nie jest :lol:
Dlatego ja chcę iść na taki kierunek, który będzie mnie interesował a nie nudził.
Wetem chciałabym być, miałam przedsmak tego w tech.wet, na praktykach. Bardzo mi się podobało

Posted

To co dziewczyny mówicie, że dla mnie może nie być jeszcze za późno i muszę zacząć się uczyć od tego roku?:evil_lol:

A ja tak pytam o weterynarię bo ja osobiście nie dałabym rady, dla mnie to za wielkie wyzwanie, raz to ta cała teoria a dwa jak by mi przyszło uśpić zwierzę itp to myślę ze bym nie dała rady niestety. Dlatego wolę iść w kierunku szkoleniowca/instruktora/ behawiorysty bo z tym wydaje mi się że bym sb poradziła:)

Posted

Klaudia&Aza napisał(a):
To co dziewczyny mówicie, że dla mnie może nie być jeszcze za późno i muszę zacząć się uczyć od tego roku?:evil_lol:

A ja tak pytam o weterynarię bo ja osobiście nie dałabym rady, dla mnie to za wielkie wyzwanie, raz to ta cała teoria a dwa jak by mi przyszło uśpić zwierzę itp to myślę ze bym nie dała rady niestety. Dlatego wolę iść w kierunku szkoleniowca/instruktora/ behawiorysty bo z tym wydaje mi się że bym sb poradziła:)
Po tech. wet. miałabym łatwiej na studiach, bo dużo materiału przerobiliśmy, do tego praktyki w lecznicach i hodowli psów. Najgorsze są wymogi rekrutacji.
Ucz się, dobrze Ci radzę :)

Posted

Izabela124. napisał(a):
Moim zdaniem dwa szczeniaki też super się dogadają. Tylko problem może się zacząć gdy będą to dwa dojrzewające samce.


dlatego mysle nad suka, ale tylko mysle:evil_lol:

Posted

[quote name='Izabela124.']Po tech. wet. miałabym łatwiej na studiach, bo dużo materiału przerobiliśmy, do tego praktyki w lecznicach i hodowli psów. Najgorsze są wymogi rekrutacji.
Ucz się, dobrze Ci radzę :)
A tak mnie zawsze zastanawiało, bo przecież weterynaria to nie tylko psy i koty, w materiale mieliście o innych zwierzętach? Na praktykach tylko się przyglądaliście?
Dobrze to od tego roku zacznę się pinie uczyć(co roku tak mówię:diabloti:) a jak nie to mnie na dogo nie wpuszczajcie:D
[quote name='kalyna']polać jej, bo dobrze gada ;)
Jakiś alkohol w barku się znajdzie więc mogę polać:evil_lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...