Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Izabela124. napisał(a):
Bobik do tej pory nie bawił się z psami. Czasem poganiał się jedynie z Buenosem Izy. Kiss tak go nękał żeby z nim się pobawił, że ten w końcu uległ i teraz codziennie tak się bawią :diabloti: A na podwórku to w ogóle istny armagedon ha ha Bo biegają razem jak wariaci i nie patrzą na kogo wbiegają, przewracają się, zderzają itp. Śmiesznie to wygląda. Muszę to nagrać :evil_lol:


Mój Draco jest nie do zgięcia. :lol: Przez 5 lat nie miał kolegi, a teraz sprowadzili mu jakiegoś wariata do domu. :diabloti:
Dlatego czasami na dworze szczuję, jednego drugim by się torchę pogoniły...gdy chcę mieć jakieś fotki z zabaw. :evil_lol:

  • Replies 32.6k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • Izabela124.

    14000

  • taxelina

    1144

  • Sweet

    996

  • agaciaaa

    802

Posted

darii_iia napisał(a):
Mój Draco jest nie do zgięcia. :lol: Przez 5 lat nie miał kolegi, a teraz sprowadzili mu jakiegoś wariata do domu. :diabloti:
Dlatego czasami na dworze szczuję, jednego drugim by się torchę pogoniły...gdy chcę mieć jakieś fotki z zabaw. :evil_lol:
Bobik przez 11 lat był sam, więc wszystko jest możliwe :eviltong: Na początku ustawiał małego, teraz nawet piją z jednej miski, śpią razem, Bobik pozwala by Kiss go lizał, no i bronią się nawzajem :) Nie sądziłam, że aż tak dobrze pójdzie im dogadywanie się ze sobą. Ja nie nadążam im robić fotek z zabawy ha ha

Posted

Oo, jakie urocze zmęczone psiaki. :lol:
Ach, im starszy tym piękniejszy Kissik. :loveu:

Moja dwójka żyje już ze sobą 1,5 roku. Chyba ani razu nie bawili się razem w domu. Luka mi zdominował Drakulke, trochę mi szkoda małego. Bo teraz jak tylko Luka wejdzie do jakiegoś pokoju, to Draco z niego wychodzi. :roll:

Posted

darii_iia napisał(a):
Oo, jakie urocze zmęczone psiaki. :lol:
Ach, im starszy tym piękniejszy Kissik. :loveu:

Moja dwójka żyje już ze sobą 1,5 roku. Chyba ani razu nie bawili się razem w domu. Luka mi zdominował Drakulke, trochę mi szkoda małego. Bo teraz jak tylko Luka wejdzie do jakiegoś pokoju, to Draco z niego wychodzi. :roll:
Dla mnie on taki piękny, że szok :loveu: Ale ja nie jestem subiektywna ha ha
Bobik u nas dominuje, ale nie tak, że nie pozwala nic robić małemu. Kiss widzi w nim bóstwo, poważnie, wszystko próbuje robić to co on, chodzi za nim i w ogóle. Bobik go nie terroryzuje, ale normalnie sprawuje władzę nad nim.

Posted

Hahah, Twoja niesubiektywność się sprawdza w 100%. :)
U mnie Luka nie przegania Draca...ale Draco nie lubi przebywać w jego towarzystwie w domu. Bo na dworze to mu tam obojętne. Draco to wgl. dziwak, on lubi tylko niektóre psy, ma swoje wyjątki. ;)

Posted

darii_iia napisał(a):
Hahah, Twoja niesubiektywność się sprawdza w 100%. :)
U mnie Luka nie przegania Draca...ale Draco nie lubi przebywać w jego towarzystwie w domu. Bo na dworze to mu tam obojętne. Draco to wgl. dziwak, on lubi tylko niektóre psy, ma swoje wyjątki. ;)
On z dnia na dzień jest coraz piękniejszy :loveu: Zawsze o takim grzywku marzyłam.
No rzeczywiście Draco dziwny jest :evil_lol: Bobik też nie lubi wszystkich psów, a raczej bardzo ich małą ilość akceptuje. Najbardziej lubi suczkę koleżanki Perełkę, oni to normalnie zakochana para :lol:

Posted

Izabela124. napisał(a):
Bobik przez 11 lat był sam, więc wszystko jest możliwe :eviltong: Na początku ustawiał małego, teraz nawet piją z jednej miski, śpią razem, Bobik pozwala by Kiss go lizał, no i bronią się nawzajem :) Nie sądziłam, że aż tak dobrze pójdzie im dogadywanie się ze sobą. Ja nie nadążam im robić fotek z zabawy ha ha


super , lepiej być nie mogło :)
ja myślę , ze gdybym Ozzyemu teraz dała towarzystwo było by tak samo , Ozzy nie jest zaborczy , jest stabilny, jak bywają u nas nawet dorosłe , obce psy to nie mam problemów z miską , z posłaniem . Nawet ostatnio i Sabinka i Mona(od Fioneczki) siedziały na jego posłanku .

Posted

[quote name='Izabela124.']Dla mnie on taki piękny, że szok :loveu: Ale ja nie jestem subiektywna ha ha
Bobik u nas dominuje, ale nie tak, że nie pozwala nic robić małemu. Kiss widzi w nim bóstwo, poważnie, wszystko próbuje robić to co on, chodzi za nim i w ogóle. Bobik go nie terroryzuje, ale normalnie sprawuje władzę nad nim.

obiektywna debilu :diabloti:

Posted

Alicja napisał(a):
super , lepiej być nie mogło :)
ja myślę , ze gdybym Ozzyemu teraz dała towarzystwo było by tak samo , Ozzy nie jest zaborczy , jest stabilny, jak bywają u nas nawet dorosłe , obce psy to nie mam problemów z miską , z posłaniem . Nawet ostatnio i Sabinka i Mona(od Fioneczki) siedziały na jego posłanku .
Na pewno by tak samo było :) Musisz tylko TZa namówić :lol:

Iza. napisał(a):
obiektywna debilu :diabloti:

Ha ha miało być obiektywna, nie wiem czemu tak napisałam :evil_lol:

Posted

wpadłam również zobaczyc co się tutaj dzieje i widzę że tutaj młodszy od mojej suni Bobiczek :loveu: no ten się przynajmniej bawi z młodszym u nas jest Musztra - co Mushu zrobi to Kora warknie :D

Posted

Anecioreczek napisał(a):
wpadłam również zobaczyc co się tutaj dzieje i widzę że tutaj młodszy od mojej suni Bobiczek :loveu: no ten się przynajmniej bawi z młodszym u nas jest Musztra - co Mushu zrobi to Kora warknie :D
Witam i zapraszam częściej :)
U nas jest zabawa na całego :lol:

Posted

Izabela124. napisał(a):

Ha ha miało być obiektywna, nie wiem czemu tak napisałam :evil_lol:

No i ja przez Twoją gafę też napisałam, subiektywna. :evil_lol:
Izabela124. napisał(a):
Z moimi rodzicami też łatwo nie było. Gdybym ich nie postawiła przed faktem dokonanym, nigdy by się nie zgodzili na drugiego psa :evil_lol:


Też moich tak kiedyś postawiłam przed faktem dokonanym. Nawet po psa miałam jechać 2 dni później. I co ? Kazali mi usunąć rezerwację. :roll:

Posted

darii_iia napisał(a):
No i ja przez Twoją gafę też napisałam, subiektywna. :evil_lol:
Też moich tak kiedyś postawiłam przed faktem dokonanym. Nawet po psa miałam jechać 2 dni później. I co ? Kazali mi usunąć rezerwację. :roll:
Ha ha :lol:
U mnie już było za późno, bo psa do domu przywiozłam. Ale mówiłam im wcześniej, ze po niego jadę, ale oni myśleli, że jednak zmienię zdanie

Posted

U nas veto zostało postawione przy 4 yorku. Dopiero po wysłuchaniu opinii szefowej sekcji Tata wyraził zgodę. Warunek był jednak taki, że skoro chcę sobie zostawić 4 yorka to ja z nim jeżdżę na wystawy. Teraz u Taty są 4 yorki i 2 akity a u mnie 3 yorki i Dyziek. Łącznie dyszka. Przez 16 lat sytuacja w podejmowaniu decyzji tak się zmieniła, że teraz to ja hamuję towarzystwo przed zapędami na zakup kolejnej sztuki ;-)

Posted

Gioco napisał(a):
U nas veto zostało postawione przy 4 yorku. Dopiero po wysłuchaniu opinii szefowej sekcji Tata wyraził zgodę. Warunek był jednak taki, że skoro chcę sobie zostawić 4 yorka to ja z nim jeżdżę na wystawy. Teraz u Taty są 4 yorki i 2 akity a u mnie 3 yorki i Dyziek. Łącznie dyszka. Przez 16 lat sytuacja w podejmowaniu decyzji tak się zmieniła, że teraz to ja hamuję towarzystwo przed zapędami na zakup kolejnej sztuki ;-)
No ciekawe czy u mnie kiedyś role się odwrócą

unikatowydiament napisał(a):
hello wtorkowo:)
Witam :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...