Cienka Posted December 28, 2011 Posted December 28, 2011 C&B napisał(a):Do pewnego wieku chce być się starszym, a potem już nie koniecznie :lol: Dla mnie pytania o dzieci są niestosowne - to sprawa pary, a nie całej rodziny, i nie dziwię ci się, że cię to wkurza ;) Bo ludziom się wydaje, że to ich sprawa zwłaszcza jak dobija się do magicznej 30ski (jak w moim przypadku), bo że wiek i bo lata lecą bo zaraz nie będziecie mogli mieć lub chore się urodzi. Kiedyś nawet usłyszałam, że z małżem jesteśmy egoistami bo kiedyś ludzie tak nie gonili za dobrami materialnymi. Tylko kiedyś mając dzieci przeskakiwało się w kolejce do mieszkania. A dziś to dziecko obniża zdolność kredytową mówię to ja posiadająca kredyt na 30 lat bynajmniej nie w obcej walucie. Quote
Cienka Posted December 28, 2011 Posted December 28, 2011 M&S napisał(a):oczywiście, że jest zawsze i to nie są głupie ideologie.....zobaczysz jak dorosniesz:evil_lol: Ja nie planuje dorastać :diabloti: Quote
M&S Posted December 28, 2011 Posted December 28, 2011 Cienka napisał(a):Ja nie planuje dorastać :diabloti: Plany, planami a rzeczywistość skrzeczy.....;) Quote
Cienka Posted December 28, 2011 Posted December 28, 2011 M&S napisał(a):Plany, planami a rzeczywistość skrzeczy.....;) Eeee normalni ludzie się starzeją nienormalni udają samoloty i nadal biegają z rozłożonymi rękoma. Quote
M&S Posted December 28, 2011 Posted December 28, 2011 Cienka napisał(a):Eeee normalni ludzie się starzeją nienormalni udają samoloty i nadal biegają z rozłożonymi rękoma. Piotruś Pan się kłania..... Quote
Izabela124. Posted December 29, 2011 Author Posted December 29, 2011 [quote name='jamnicze']Eeee 18, toż to jeszcze małolactwo ;). mi tam najfajniej było w wieku 24-34 :)Mi już 20 leci :placz::placz::placz: [quote name='M&S']świetny:):):) http://i216.photobucket.com/albums/cc26/Izabela124/Bobis2/IMG_1401.jpg Głaski dla Bobika!!!:loveu::loveu::loveu: [quote name='M&S']Życie zaczyna się po czterdziestce, serio!!!Ha ha jak dożyję takiego wieku to się przekonam [quote name='Cienka']Tu się z Tobą nie zgodzę to wszystko zależy od człowieka i sytuacji życiowej. Często nie jeden 18latek jest bardziej dojrzały i odpowiedzialny niż 30 latek który nadal mieszka z mamusią. [quote name='Cienka']Życie jest zawsze tylko my sobie zawsze musimy wymyślać głupie ideologie właściwie nie wiadomo po co, że prawdziwe życie to dopiero na studiach, po ślubie w małżeństwie lub po czterdziestce. Ja tam schematom mówię zdecydowanie NIE. Żyjmy tu i teraz bo życie jest fajne i trzeba je fajnie przeżyć. [quote name='M&S']oczywiście, że jest zawsze i to nie są głupie ideologie.....zobaczysz jak dorosniesz:evil_lol: [quote name='Cienka']Bo ludziom się wydaje, że to ich sprawa zwłaszcza jak dobija się do magicznej 30ski (jak w moim przypadku), bo że wiek i bo lata lecą bo zaraz nie będziecie mogli mieć lub chore się urodzi. Kiedyś nawet usłyszałam, że z małżem jesteśmy egoistami bo kiedyś ludzie tak nie gonili za dobrami materialnymi. Tylko kiedyś mając dzieci przeskakiwało się w kolejce do mieszkania. A dziś to dziecko obniża zdolność kredytową mówię to ja posiadająca kredyt na 30 lat bynajmniej nie w obcej walucie. [quote name='Cienka']Ja nie planuje dorastać :diabloti: [quote name='M&S']Plany, planami a rzeczywistość skrzeczy.....;) [quote name='Cienka']Eeee normalni ludzie się starzeją nienormalni udają samoloty i nadal biegają z rozłożonymi rękoma. [quote name='M&S']Piotruś Pan się kłania.....Fajna dyskusja się narodziła. Ale zgadzam się z Cienką, bo nieraz nastolatek mądrzej myśli niż trzydziestolatek Quote
kaskaSz Posted December 29, 2011 Posted December 29, 2011 do 18 to jeszcze wolno leci, ale już po to masakra. I ja już 20 będę miała :O Quote
Izabela124. Posted December 29, 2011 Author Posted December 29, 2011 kaskaSz napisał(a):do 18 to jeszcze wolno leci, ale już po to masakra. I ja już 20 będę miała :OPrawda. Bo my ten sam rocznik :) Quote
Cienka Posted December 29, 2011 Posted December 29, 2011 a ja 28 i też jeszcze żyje jak na razie nie odpadają mi żadne części twarzy:diabloti: Quote
Cienka Posted December 29, 2011 Posted December 29, 2011 Dziewczyn szybko dobijacie do wieku w którym moje życie wywaliło się do góry nogami miałam 21 lat jak musiała wyprowadzić się z domu bynajmniej nie z własnej woli czy chęci. Quote
Oscar Patric Posted December 29, 2011 Posted December 29, 2011 a co Ja mam powiedzieć mi już 30 leci,ale co poradzić:) pozdrawiamy cieplutko:) Quote
Cienka Posted December 29, 2011 Posted December 29, 2011 unikatowydiament napisał(a):a co Ja mam powiedzieć mi już 30 leci,ale co poradzić:) pozdrawiamy cieplutko:) Puki twarz nie odpada to nie jest źle:cool3: Quote
Izabela124. Posted December 29, 2011 Author Posted December 29, 2011 Cienka napisał(a):a ja 28 i też jeszcze żyje jak na razie nie odpadają mi żadne części twarzy:diabloti:Ha ha a czemu miałaby odpadać? :evil_lol: Cienka napisał(a):Dziewczyn szybko dobijacie do wieku w którym moje życie wywaliło się do góry nogami miałam 21 lat jak musiała wyprowadzić się z domu bynajmniej nie z własnej woli czy chęci.Ja tam z własnej woli się wyprowadzam a raczej zrobiłam to już 4 lata temu, ale teraz chce się usamodzielnić unikatowydiament napisał(a):a co Ja mam powiedzieć mi już 30 leci,ale co poradzić:) pozdrawiamy cieplutko:)30 to wcale niedużo :cool3: Cienka napisał(a):Puki twarz nie odpada to nie jest źle:cool3:ha ha i odpadająca część ciała :lol: Quote
agaciaaa Posted December 29, 2011 Posted December 29, 2011 Iza przyjedź do mnie Sarę obfocić :cool3: Quote
Izabela124. Posted December 29, 2011 Author Posted December 29, 2011 agaciaaa napisał(a):Iza przyjedź do mnie Sarę obfocić :cool3::eviltong::eviltong::eviltong: Jak pojadę do Izy (jeszcze nie wiem kiedy) to wpadniemy do Ciebie :lol::cool3: Quote
Cienka Posted December 29, 2011 Posted December 29, 2011 W naszym kraju bardzo trudno jest się usamodzielnić. Z pacą krucho, często jest też jest kiepsko płatna i na umowę zlecenie. Co w konsekwencji uniemożliwia posiadanie własnego lokum. A nikt nie chce do końca życia mieszkać u kogoś na wynajętym. Quote
Izabela124. Posted December 29, 2011 Author Posted December 29, 2011 Cienka napisał(a):W naszym kraju bardzo trudno jest się usamodzielnić. Z pacą krucho, często jest też jest kiepsko płatna i na umowę zlecenie. Co w konsekwencji uniemożliwia posiadanie własnego lokum. A nikt nie chce do końca życia mieszkać u kogoś na wynajętym.Niestety wiem o tym i to mnie przeraża :( Quote
sachma Posted December 29, 2011 Posted December 29, 2011 Witamy Bobika i tu ;) Mi już 20 leci :placz::placz::placz:to jeszcze nie tak dużo ;) do 18 to jeszcze wolno leci, ale już po to masakra. I ja już 20 będę miała :O ja 18stkę mam od 6 lat :P ciągle się łapie na tym, że jak pytają mnie o wiek to mówię 18.. albo, kiedy jestem bardziej przytomna - 21 XD jeszcze nigdy za pierwszym razem nie podałam prawdziwego wieku :P W naszym kraju bardzo trudno jest się usamodzielnić. Z pacą krucho, często jest też jest kiepsko płatna i na umowę zlecenie. Co w konsekwencji uniemożliwia posiadanie własnego lokum. A nikt nie chce do końca życia mieszkać u kogoś na wynajętym. Ja niby mam stałą, ale tak niską że nawet jakbym chciała, to tylko wariat mógłby mi dać kredyt na mieszkanie... zresztą przerażające dla mnie jest spłacanie 2pokojowego mieszkania przez 30-40lat o.O' Quote
Iza. Posted December 29, 2011 Posted December 29, 2011 Izabela124. napisał(a)::eviltong::eviltong::eviltong: Jak pojadę do Izy (jeszcze nie wiem kiedy) to wpadniemy do Ciebie :lol::cool3: :loveu: :loveu: :loveu: A ja się do Ciebie wybieram w lutym :P Quote
Cienka Posted December 29, 2011 Posted December 29, 2011 sachma napisał(a): Ja niby mam stałą, ale tak niską że nawet jakbym chciała, to tylko wariat mógłby mi dać kredyt na mieszkanie... zresztą przerażające dla mnie jest spłacanie 2pokojowego mieszkania przez 30-40lat o.O' Tak samo przerażające jest spłacanie 30 lat domu tylko rata jest wyższa. Cóż jak się nie ma bogatych rodziców to realia są jakie są ja mam koleżankę co ma dom bez kredytu bo rodzice dali ziemie i pomogli ale tacy ludzie maja inne priorytety i nie doceniają tego, że nie mają kredytu bo go nigdy nie spłacali. Quote
sachma Posted December 29, 2011 Posted December 29, 2011 to realia są jakie są ja mam koleżankę co ma dom bez kredytu bo rodzice dali ziemie i pomogli ale tacy ludzie maja inne priorytety i nie doceniają tego, że nie mają kredytu bo go nigdy nie spłacali. ja mam dom, bez kredytu i doceniam to co dostałam od rodziców, nadal go sami remontujemy (dom 24letni..) własnymi rękami, żeby było taniej, po za tym chcemy czuć że to jest NASZ dom a nie prezent od rodziców od A do Z, nie wyobrażam sobie jak przy mojej pensji mogłabym mieć jakiekolwiek mieszkanie, nie mówiąc o domu... a za wynajem w mojej okolicy (sam wynajem!!) płaciłabym tyle ile miesięcznie płacę za rachunki za wodę, prąd, gaz, światło i internet... Nie każdy, kto ma trochę zamożniejszych rodziców jest wychowywany w oderwaniu od realiów - my oboje mamy szczęście - dom od moich rodziców, kuchnia full wypas w prezencie od rodziców TŻ, ale to nie znaczy że nie doceniamy tego co dla nas robią i nie znamy realiów i rzeczywistej wartości pieniądza ;) Quote
Cienka Posted December 29, 2011 Posted December 29, 2011 sachma napisał(a):ja mam dom, bez kredytu i doceniam to co dostałam od rodziców, nadal go sami remontujemy (dom 24letni..) własnymi rękami, żeby było taniej, po za tym chcemy czuć że to jest NASZ dom a nie prezent od rodziców od A do Z, nie wyobrażam sobie jak przy mojej pensji mogłabym mieć jakiekolwiek mieszkanie, nie mówiąc o domu... a za wynajem w mojej okolicy (sam wynajem!!) płaciłabym tyle ile miesięcznie płacę za rachunki za wodę, prąd, gaz, światło i internet... Nie każdy, kto ma trochę zamożniejszych rodziców jest wychowywany w oderwaniu od realiów - my oboje mamy szczęście - dom od moich rodziców, kuchnia full wypas w prezencie od rodziców TŻ, ale to nie znaczy że nie doceniamy tego co dla nas robią i nie znamy realiów i rzeczywistej wartości pieniądza ;) Ale broń boże nie twierdze, że każdy jak coś dostał to nie docenia. Po prostu sporo osób ma inne realia i tyle, nie zawraca sobie głowy pierdołami typu kredyt9wcześniej źle to ujęłam wcześniej skrót myślowy za dużo wina dzisiaj). A tak w ogóle to witam sąsiadkę za miedzy Borkowo pozdrawia :) Quote
jamnicze Posted December 29, 2011 Posted December 29, 2011 Cienka napisał(a):Tu się z Tobą nie zgodzę to wszystko zależy od człowieka i sytuacji życiowej. Często nie jeden 18latek jest bardziej dojrzały i odpowiedzialny niż 30 latek który nadal mieszka z mamusią. Ale mi wcale nie chodzi o dojrzałość, tylko o możliwości i perspektywy :). Przed 20ką mało kto jest samodzielny (przede wszystkim chodzi mi o finanse ;), a po 40ce zaczynają się kłopoty zdrowotne ;) Quote
Izabela124. Posted December 30, 2011 Author Posted December 30, 2011 sachma napisał(a):Witamy Bobika i tu ;) to jeszcze nie tak dużo ;) ja 18stkę mam od 6 lat :P ciągle się łapie na tym, że jak pytają mnie o wiek to mówię 18.. albo, kiedy jestem bardziej przytomna - 21 XD jeszcze nigdy za pierwszym razem nie podałam prawdziwego wieku :P Ja niby mam stałą, ale tak niską że nawet jakbym chciała, to tylko wariat mógłby mi dać kredyt na mieszkanie... zresztą przerażające dla mnie jest spłacanie 2pokojowego mieszkania przez 30-40lat o.O'Witaj ;) Niby nie dużo, ale jeszcze tak nie dawno chciałam mieć 18 a tu już 20 :-( Ha ha ja też cały czas mówię, że mam 18 Iza. napisał(a)::loveu: :loveu: :loveu: A ja się do Ciebie wybieram w lutym :PNo to super :multi: Cienka napisał(a):Tak samo przerażające jest spłacanie 30 lat domu tylko rata jest wyższa. Cóż jak się nie ma bogatych rodziców to realia są jakie są ja mam koleżankę co ma dom bez kredytu bo rodzice dali ziemie i pomogli ale tacy ludzie maja inne priorytety i nie doceniają tego, że nie mają kredytu bo go nigdy nie spłacali. Ja zapewne jak bedę chciałą dom to będę musiała kredyt wziąć sachma napisał(a):ja mam dom, bez kredytu i doceniam to co dostałam od rodziców, nadal go sami remontujemy (dom 24letni..) własnymi rękami, żeby było taniej, po za tym chcemy czuć że to jest NASZ dom a nie prezent od rodziców od A do Z, nie wyobrażam sobie jak przy mojej pensji mogłabym mieć jakiekolwiek mieszkanie, nie mówiąc o domu... a za wynajem w mojej okolicy (sam wynajem!!) płaciłabym tyle ile miesięcznie płacę za rachunki za wodę, prąd, gaz, światło i internet... Nie każdy, kto ma trochę zamożniejszych rodziców jest wychowywany w oderwaniu od realiów - my oboje mamy szczęście - dom od moich rodziców, kuchnia full wypas w prezencie od rodziców TŻ, ale to nie znaczy że nie doceniamy tego co dla nas robią i nie znamy realiów i rzeczywistej wartości pieniądza ;)To miałaś super start, że dom od rodziców dostałaś ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.