oktawia6 Posted July 10, 2007 Posted July 10, 2007 Pokaż się znowu! a może ktoś zdolny banerek zrobi? Quote
lamia2 Posted July 10, 2007 Posted July 10, 2007 Tanitka po takiej reklamie Hepiego to i najświętsi zwieją, coś nie marketingowo zadzialalaś :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Quote
tanitka Posted July 10, 2007 Author Posted July 10, 2007 ale ja tylko kształtuję swiadomość potencjalnych właścicieli, żeby od razu zaczęli się psem zajmować, a nie go potem nie wyrzucili znów w lesie..... niestety nie mogę go juz dłużej trzymac w domu, muszę go jutro zawieżć na Paluch:-( Quote
oktawia6 Posted July 10, 2007 Posted July 10, 2007 Jednak-możę jeszcze mała szansa, że komus się spodoba w co wątpię:shake: Quote
tanitka Posted July 10, 2007 Author Posted July 10, 2007 kasiaprodex, masz pełną skrzynke na prw wiadomosci. Dziękuję Ci za kontakt. Rano wyślę MMS, czy mam do nich potem zadzwonić, czy ty? To jest światełko w tunelu dla tego łobuziaka. Quote
desdemona Posted July 10, 2007 Posted July 10, 2007 moze psiak komus sie zgubil? wyglada na zadbanego. nikt go nie szuka? moze warto porozwieszac jego zdjeciaa byc moze wkrotce zglosza sie wlasciciele. Quote
tanitka Posted July 10, 2007 Author Posted July 10, 2007 ogłoszenia porozwieszałam, ale zero odzewu. :shake: Ja mieszkam w takiej zalesionej dzielnicy podmiejskiej, wczoraj wet mi powiedział, że kobieta w tym tygodniu przywlokła z tego samego lasu 5 letniego berneńczyka - porzuconego:angryy: to co dopiero jakiś tam mix. Quote
kasiaprodex Posted July 10, 2007 Posted July 10, 2007 tanitka napisał(a):kasiaprodex, masz pełną skrzynke na prw wiadomosci. Dziękuję Ci za kontakt. Rano wyślę MMS, czy mam do nich potem zadzwonić, czy ty? To jest światełko w tunelu dla tego łobuziaka. juz jest ok. wysłałam prw Quote
oktawia6 Posted July 11, 2007 Posted July 11, 2007 Kasia - to jest las-to miejsce gdzie psy sąwyrzucane-on nie zdąrzył jeszcze głodować bo siedział tam kilka dni-nie miejmy złudzeń Quote
tanitka Posted July 11, 2007 Author Posted July 11, 2007 państwo się nie zdecydowali. będę go musiala odwieźc jutro na Paluch.....:-( Quote
lamia2 Posted July 11, 2007 Posted July 11, 2007 tanitka napisał(a):państwo się nie zdecydowali. będę go musiala odwieźc jutro na Paluch.....:-( Szkoda trochę malucha na Paluch, wysyłam Ci PW. Quote
oktawia6 Posted July 11, 2007 Posted July 11, 2007 Tanitka, jest jakiś postęp? qurcze-może jeszcze ktoś zadzwoni-tj. nie ktoś a jakiś odpowiedni ktoś:roll: :sadCyber: Quote
oktawia6 Posted July 12, 2007 Posted July 12, 2007 jak tam młodociany rozbójnik? jakiś odzew był Tanitko? Quote
tanitka Posted July 12, 2007 Author Posted July 12, 2007 nie ma żadnego odzewu poza jakimiś głupkami-ćwokami:angryy: pojechałam z nim do Psiego Anioła do Falenicy i mi go nie przyjęli twierdząc że mają FULL, ja im wierzę. Nie starczyło mi jednak sił spychicznych zeby jechac na Paluch. Wróciłam do domu. Może ktos go jednak weźmie. Jesuuu:-( Quote
oktawia6 Posted July 12, 2007 Posted July 12, 2007 tanitka napisał(a): nie ma żadnego odzewu poza jakimiś głupkami-ćwokami:angryy: pojechałam z nim do Psiego Anioła do Falenicy i mi go nie przyjęli twierdząc że mają FULL, ja im wierzę. Nie starczyło mi jednak sił spychicznych zeby jechac na Paluch. Wróciłam do domu. Może ktos go jednak weźmie. Jesuuu:-( cholera-niedobrze, czyli dawny-same dawny:angryy: :2gunfire: Wiem ...pojechałabyś na Paluch i mało tego wróciłabyś i z nim z powrotem i jeszcze z jakimś:evil_lol: .Trzeba uzbroic się w cierpliwośc... Quote
Bonsai Posted July 13, 2007 Posted July 13, 2007 U nas też szczeniaków teraz od groma, ostatnio przynieśli 11 (!) maluchów, z czego zostało 3... A do domów nie poszły. Jak tu pomóc...? :shake: Quote
Marka Posted July 13, 2007 Posted July 13, 2007 Tati - psiak jest przepiękny - dom się znajdzie, a na razie izoluj go może po prostu od swoich jamniczych staruszków? :razz: Quote
tanitka Posted July 13, 2007 Author Posted July 13, 2007 kochane, dzięki za wsparcie. Tak to już jest jak ktos się przyzwyczai zabierać psy ze schronisk to jakoś tak nie moze pojechać i oddac psa. Pies w stresie, ja w stresie i łzach... eh.... Młody jest u nas, a mój TZ z przekory nazywa go "Ciapek", chociaż on nic z Ciapka nie ma:lol: . Do niedzieli jeszcze bedzie z nami. Izoluję go oczywiście, bo staruszki jamnikowe na serca by mi popadały, choćby wtedy gdy Ciapuś chcąc sie bawić zagarnia jamniora łąpą, a ten leccciiiiiiiiii...... Dzięki Lamia2:loveu: Ciapuś trafi w niedzielę do azylu Pani Ewy G. do Łomianek, a ja mu będę usilnie szukać domu. Przypominam- pies piękny, prawie rasowy, aportuje piłkę, chodzi na smyczy, pilnuje sie bez smyczy, reaguje na siad i gwizdnięcie. Jak się już wybawi to leży, patrzy- to na prawdę jest fajny pies dla kogoś kto chce sobie psa wychować, nauczyć- świetny materiał!! Wczoraj go zaszczepiłam i zważyłam- 20kg!!!!!!!!!!!! Quote
Bonsai Posted July 13, 2007 Posted July 13, 2007 Nieźle, 20 kg - to kawał chłopa z niego będzie. :cool3: W sam raz do pilnowania ogródka i oczywiście do kochania! :) Quote
tanitka Posted July 14, 2007 Author Posted July 14, 2007 Ciapuś szaleje:evil_lol: i czeka na nowy dom! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.