Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Dzisiaj w Tczewie znalazłam mlodego, ok 6 - 7 miesiecznego boksia. Podobno blakal sie tak od wczoraj. czatowal przy sklepie miesnym, bo jak ktos wychodzil, to ciagle mu cos podrzucal. jednak jak chcialo ie go zlapac, to nie chcial podejsc. Jak zobaczylam jego wybiegi na ulice, wiedzialam, ze cos trzeba z nim zrobic. stalam i myslalam, ale jak za plecami uslyszalam, ze trzeba zadzwonic do azylu, to od razu wiedzialam co musze zrobic - natychmiast go zabrac! nie wiedzialam dokad, ale zabrac. nasz azyl nie cieszy sie najlepsza opinia. wiec wszystko byloby lepsze niz to miejsce. W sklepie zostawilam swoj nr telefonu, gdyby ktos go szukal. na spacerze pytalam ludzi czy nie znaja kogos, kto by takiego psa zgubil. dzwonilam tez do azylu, ale sie nie dodzwonilam. sprobuje jutro, moze ktos go tam szukal.
zaryzykowalam i zabralam go do domu. nie wiedzialam, jak reszta psow zareaguje na niego. ale jest wszystko ok, wiec jakas chwile moze u mnie zostac.

Czy ktos moglby zrobic mi plakat? ja mam dwie lewe niestety, w tych sprawach.

zaraz wkleje fotki. nie sa specjalne, ale jak sie naladuja akumulatorki, to pstrykne ich wiecej.

  • Replies 96
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

la_pegaza napisał(a):
co on ma z oczkami?

nie wiem co on ma:lol:

ja dopiero z nim pobede. bo przyprowadzilam go do domu, widzialam, ze psy sie zaakceptowaly i jechalam do Koscierzyny sprawdzi dom dla dobermanki. cala droge sie modlilam, by mi chalupy nie zjadl:mad: no i nie zjadl, ale nasikal mi do lozka:mad:

ale powiedzialam do TZ-ta, ze on troche wyglada jakby mial Zespol Downa i to moze przez te oczy???:crazyeye:

Posted

halbina napisał(a):
Witaj, Dago! Dałaś znać na boksery? a naszym specjalistkom od rasy?

Witaj Halinko! zaraz jak go znalazlam, to dzwonilam do Joaaa. Aga jest na urlopie, to nie chcialam jej zawracac glowy.

Posted

Daga, prosiłam Agę Boksiedwa o plakat.
Obiecała, że zrobi i podeślę do Ciebie, albo ja zadzwonię do Ciebie.
Tylko, cholerka, zdjęcia kiepskie.
Może jak Ci się naładuje aparat, to wrzucisz cos lepszego.
A mały jest cuuuuuuuuudny!!!!!!!!!! :loveu:

Daga, wyślij mi na maila duże zdjęcia.

Kurcze, mam nadzieję, że się zgubił.
A oczka faktycznie dziwne, jak przy jakimś skórnym świństwie.

Posted

śliczny prawie czarnulek :)
oczka to mogą być zapuchnięte z kurzu i brudu czy od jakiegoś uczulenia. Spróbuj mu zakroplić świetlik, jeśli nie masz to przemyj rumiankiem albo herbata. Może też to być brak witamin, on nie wygląda na specjalinie wypasionego :(

Posted

[quote name='joaaa']plakat boksia w jpg

plakat boksia w pdf cierpliwości w otwieraniu :cool3:
dzieki wielkie!!!!

wiem, ze foty byle jakie, ale ja zdjec nie potrafie robic i do tego aparat do d....

zaraz mu te oczy przemyje rumiankiem, bo nic innego nie mam.
dzisiaj TZ bedzie musial zostac na 12 godzin z psami:diabloti: bo ja ide niedluglo do pracy.

maluch jest bardzo mocno przeziebiony. katar ma jak diabli. w nocy kilka razy wstawal, bo nie mogl oddychac:shake:

dzodzo, teraz mam parzyscie, ale chyba jak wroce z pracy, to znowu bedzie nieparzyscie. z Wawy szczeniak dzisiaj dojedzie i jak go od razu ode mnie nie odbiora, to przyjde z nim do domu:cool3:

Posted

nikt malucha nie szuka. na pewno nikt nie pytal o niego w azylu i u kilku wetow. plakaty dopiero jutro bede mogla wydrukowac :-(
w okolicznych sklepach zostawilam swoj nr telefonu i zaprzyjaznione eksedientki pytaja klientow czy nie znaja kogos komu zginal taki pies.

dzisiaj zauwazylam, ze on jakos dziwnie stawia tylna, prawa lape.

jutro idziemy do weta. trzeba go zbadac i dac cos na przeziebienie.

Posted

jak na niego patrze, to Korki mi sie nasuwa. moze Kornel?? nie wiem jak go nazwac.
caly czas mam nadzieje, ze znajdzie sie wlasciciel. ale z dnia nadzieja, ta nadzieja topnieje :-(

Posted

Bylismy dzisiaj u weta. młody ma dosc ostre zapalenie gornych drog oddechowych. nie posluzylo mu wloczenie sie w deszczu i wietrze :-(
dzielnie zniosl badanie i 3 zastrzyki. bedzie dostawal antybiotyki co drugi dzien.
Ttylna łape trzeba bedzie przeswietlic. dzisiaj to nie bylo mozliwe. ewidentnie jest z nia cos nie tak. ale na oko nie mozna stwierdzic czy jest to uraz mechaniczny czy wada wrodzona.
co do oczu to moze to byc nuzyca, albo ktos mu wczesniej oczy przemywal rumiankiem. wowczas podobno tez powstaja takie okularki.

miejmy nadzieje, ze bedzie wszytko dobrze.

mlody sie juz bardzo przywiazal. byl dzisiaj ze mna na chwile w pracy i kiedy na chwile wyszlam do drugiego pomieszczenia to prawie drzwi rozwalil, zeby wyjsc za mna, mimo, ze w pokoju byla moja kolezanka. ładnie czeka przed sklepem, dopoki mnie widzi, bo jak juz straci mnie z oczu to szczeka i wyje. kochany psiaczek z niego. az nie moge uwierzyc, ze nikt go nie szuka :-(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...