o.omega Posted July 18, 2007 Posted July 18, 2007 Ludzie, skończmy już to, bo naprawdę niepotrzebnie brniemy do nikąd. Jeśli kogoś uraziłem, to bardzo przepraszam, nie było to moim celem. Podkreślam po raz enty, że nie jestem tomo, nie mam z tymi ludźmi nic wspólnego, oni nawet nie wiedzą o moim istnieniu! TINA bardzo mi się spodobała, wstawiłem się za nią i to tyle! Czy nie może podobać mi się obcy pies? Czy najpiękniejsze i najlepsze jest tylko to, co nasze własne?! Ten nieszczęsny śledź też przecież nie był skierowany do Strumyka! Nigdzie nie napisałem, że tak postrzegam Lindę! A że ktoś tak zrozumiał moje słowa-no cóż, może wyraziłem się mało precyzyjnie i za słabo zaakcentowałem, że ów śledź to uwaga ogólna, nie pod adresem kogoś konkretnego! Miałem na myśli tylko tyle, że moim zdaniem, lepiej że wygrał staffik zapasiony, niż jakiś mniej wyrazisty, bez masy i wyrazu typowego dla rasy...Takie było moje prywatne zdanie, do którego mam przecież prawo! Przepraszam raz jeszcze, jeśli ktoś poczuł się dotknięty, naprawdę nie było to moją intencją! Teraz żałuję udziału w dyskusji, bo rozpętała się burza, której wcale nie chciałem! A co do stafików, to sam takowego nie posiadam, ale od kilku lat jestem pasjonatem rasy. Staffika ma moja kuzynka, jestem oczarowany tym psem! Jeszcze raz przepraszam osoby, które poczuły się dotknięte moją wypowiedzią i tym samym zakańczam temat Gdyni! Quote
porterin Posted July 18, 2007 Posted July 18, 2007 od zakańczania to ja jestem :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: nawet niektórzy mi piszą THE END żebym sie zorientowała, że za długo siedzę w jednym temacie :eviltong: skoro znasz staffiki, to wiesz, że w jednej sekundzie się pożrą, a za chwilę się kochają, więc skoro już zacząłeś tu pisać, to nie rezygnuj, ile można gadać z tymi samymi? Quote
strumyk Posted July 18, 2007 Posted July 18, 2007 porterin napisał(a):To teraz zaczyna się robić paranoja, za chwile okaże się, że gpaction to ja :lol: , gorzej, moja droga, gorzej :mad: Quote
o.omega Posted July 18, 2007 Posted July 18, 2007 Dziękuję Pani Doroto;) Ale i tak jest mi przykro, bo dyskusja zeszła na niewłaściwe tory i zrobił sie dym, a wierzcie mi, że go nie chciałem! A do niedowiarków apeluję, żeby zechcieli zrozumieć, że są ludzie, którzy potrafią zachwycić się np. psem, który należy do zupełnie obcej i nie znanej im osoby! Mnie najbardziej zabolały zarzuty, że ja i tomo to jedna osoba! Quote
strumyk Posted July 18, 2007 Posted July 18, 2007 wera99 napisał(a):jak widac - nic nie jest jednoznaczne ;) ;) ;) ;) :p teoretycznie, bo nie ma zadnych watpliwosci w przypadku korzystania komputera o stalym IP (ja mam takie w pracy 153.19.29.108 ) - i jezeli IP na kompie tomo jest takie same jak podczas logowania sie o.omegi, a o.omega twierdzi, ze mieszka 500 km dalej to jest to niemozliwe gorzej jest, gdy korzysta sie z uslug providera i IP jest zmienne, nadawane podczas laczenia, a provider obsluguje pol miasta - i ja mam taki problem :angryy: Quote
o.omega Posted July 18, 2007 Posted July 18, 2007 Mieszkam 500 km od Krakowa, nigdy nie zamieniłem z tomo ani słowa, on nawet nie wie o moim istnieniu, więc wmawianie mi, że piszemy z tego samego komputera i jesteśmy tą samą osobą zakrawa na pomówienie. Jakie jest IP tego kompa, z którego piszę i jakie są szczegóły techniczne-pojęcia nie mam, bo korzystam z kompa "służbowego", a informatyka to nie moja branża, ale na pewno nie jest to Kraków!!!!!!! Quote
gpaction Posted July 18, 2007 Posted July 18, 2007 [quote name='strumyk']Kurka, mam problem :angryy: Tez myslalam, ze to qp, ale wchodzac na profil okazalo sie, ze to gp :crazyeye: Nie wiem czy to zbieg okolicznosci czy specjalne dzialanie, zeby cos zamotac, po calej akcji, ktora wyszla w zwiazku z tym co pisalam. Troche za bardzo zblizone to do domeny mojego meza http://gpaction.pl, a on sam ma troche inna pasje niz psy, a na wystawach mi tylko towarzyszy i robi zdjecia (no i parasol, ktos musi nosic ;-)). Jakos grubymi nicmi to szyte. Oczekuje wyjasnien anonimie :cool1: ...winno być i jest "GP", a nie jak co niektórzy skojarzyli "QP" w wolnym tłumaczeniu dość obraźliwe, ale da się wytrzymać :razz: :razz: :razz: :razz: ...STRUMYK, qp-a :lol: nie ma nic wspólnego z Twoją rodziną, choć mieszkam również w okolicach 3-city, ...do czasu jak nie stanę się właścicielem staffika, wolę pozostać OBSERWATOREM, wielu ciekawych rzeczy można się od Was dowiedzieć w bezpośredniej konwersacji na wystawach, z wieloma z Was rozmawiałem osobiście, a to że zabrałem głos w temacie wystawy w Gdyni, to fakt tragicznej sędziny którą obserwowałem we wszystkich bulowatych rasach jakie oceniała... :shake: Quote
porterin Posted July 18, 2007 Posted July 18, 2007 Ty się nie obrażaj, bo jakbyś napisal, że masz na imię Tomek, Zenek, Marek, Wojtek, to byłoby wiadomo, a tak to kazdy ma prawo mieć małą dysleksję :evil_lol: :evil_lol: Następnym razem narysuj sędzinie kółko na czole, zamiast naśmiewać się z psa. THE END :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Quote
o.omega Posted July 18, 2007 Posted July 18, 2007 Mam na imię Bartek i przepraszam, ze przedstawiam się dopiero teraz. A z żadnego psa nigdy się nie naśmiewałem (jeśli uwaga Pani Doroty skierowana była do mnie!), zaś ten nieszczęsny śledź był jedynie uwaga OGÓLNĄ, a nie skierowaną do konkretnego psa! Jeśli ktoś odebrał to inaczej, osobiście itd. to pop prostu nie zrozumieliśmy się! Przepraszam! Quote
gpaction Posted July 18, 2007 Posted July 18, 2007 [quote name='porterin']Ty się nie obrażaj, bo jakbyś napisal, że masz na imię Tomek, Zenek, Marek, Wojtek, to byłoby wiadomo, a tak to kazdy ma prawo mieć małą dysleksję :evil_lol: :evil_lol: Następnym razem narysuj sędzinie kółko na czole, zamiast naśmiewać się z psa. THE END :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Spoko!!!!:lol: :lol: :lol: :lol: ...tylko następnym razem odstrzelę taką sędzinę, kółko będzie miała w celowniku na czole, człowiek uczy się całe życie :ak-shot: THE END :lol: :lol: :lol: :lol: Quote
strumyk Posted July 18, 2007 Posted July 18, 2007 [quote name='gpaction']...STRUMYK, qp-a :lol: nie ma nic wspólnego z Twoją rodziną, no ja o tym wiem:cool3: choć mieszkam również w okolicach 3-city, nie wiem czy sie cieszyc :cool1: Quote
tomo Posted July 18, 2007 Posted July 18, 2007 Tak więc wrócę do zamieszania Użytkownik Tomo i o.omega to ta sama osoba pod dwoma nickami się schowała.IP to samo .... więc ? Logujemy się anonimowo robić zadymkę doszłam do posta Vectry o tym , ze żekomo TOMO i O.OMEGA to Ja - czyli Justyna Olejarczyk - czyżby ktoś tutaj mnie miał za idiotkę ???? - ale widzę że się już sporo osób z tego faktu ucieszyło - he! strzelają nawet do mnie ! i dalej nie czytam - proszę podać mi numeru telefonu do osoby o niku Vectra- która to ogłosiła. nie wiem jak działa to całe IP - jak to sprawdzacie itd. - lecz od mojego ostatniego postu przebywałam w miejscu w którym nawet komorka nie ma zasięgu , nie mowiąc już o necie.... Vectra - czekam , prosze numeru telefonu nie podawać mi na priv , tylko tutaj na forum . Quote
strumyk Posted July 18, 2007 Posted July 18, 2007 tomo napisał(a):lecz od mojego ostatniego postu przebywałam w miejscu w którym nawet komorka nie ma zasięgu , nie mowiąc już o necie.... Hmm, na pewno od 16-07-2007, 15:47 do dzis 13:14 bylas non-stop w miejscu, w ktorym nawet komorka nie ma zasiegu? Czy moge wiec zadac pytanie? Czy jestes w posiadaniu telefonu satelitarnego? (nie mylic z tel kom) A moze w tym miejscu jest telefon stacjonarny? (no ale wtedy nie mozna powiedziec, cytuje: "nie mowiac juz o necie") Wiec mozesz nas zapewnic, ze "calkowicie nie mialas kontaktu ze swiatem" w podanych godzinach? Zanim odpowiesz - przynajmniej 2 razy sie zastanów... Quote
wera99 Posted July 18, 2007 Posted July 18, 2007 Alez tutaj zabawnie , a mnie to wszystko przypomina.... http://mgregor.wrzuta.pl/film/zmWRklpAQk/ hmmm ciekawa jestem dlaczego :lol: :razz: Quote
tomo Posted July 18, 2007 Posted July 18, 2007 dla spokoju O.Omegi , który niepotrzebnie się zmartwił tym całym zamieszaniem i napaścią głównie na niego wyjaśniam,ze kontaktowalem sie telefonicznie z moderatorem Vectra ktory powiedzial ze sprawa jest w tej chwili wyjasniana na wyzszym szczeblu ( ponieważ Vectra nie jest pewna tego co napisała) i w najblizszym czasie zostanie publicznie wyjasniona, sam jestem ciekawy jak to jest bo z wiedzy ktora ja posiadam wiem , że jest to tak jak ktoś już wyżej napisał - niejednoznaczne, lecz napewno sam bede rowniez wyjasnial ta sprawe. mysle tylko że pelniacy funkce moderatora zastanowiliby sie wczesniej nad tym co pisza bo to forum publiczne a moja osoba w swiecie kynologicznym jest znana i niepozwole sobie ani ja ani moja malzonka( wcale nie dziwie sie ze sie zdenerwowala) na takie sytuacje.pozdrawiam szanowne towarzystwo milosnikow zwierzat i czekam na wyjasnieniaTomasz Olejarczyk Quote
o.omega Posted July 19, 2007 Posted July 19, 2007 Z całego serca przepraszam Państwa Olejarczyków za to, że moja niefortunna jak się okazało wypowiedź, mająca na celu JEDYNIE skomplementowanie TINY wypowiedź narobiła tyle szumu i naraziła Państwa Olejarczyków na niezasłużone przykrości i pomówienia! Byłem czytelnikiem dogomanii juz od bardzo dawna, ale dopiero teraz się zalogowałem i wypowiedziałem w temacie wystawy w Gdyni i to był mój wielki błąd! Bo zrobiło się szambo, którego wcale nie chciałem! A najgorsze jest to, że ucierpieli na tym niewinni ludzie, którzy zostali oskarżeni i pomówieni o coś, czego nie zrobili! Vectra, wytłumacz mi, jak IP moje i tomo mogło być takie samo, skoro ja piszę z niespełna 10-tysięcznego miasteczka na Dolnym Śląsku, w dawnym woj. jeleniogórskim, a tomo pisze z Krakowa?! Dziewczyno, zastanów się 10 razy, zanim wyjedziesz z takim absurdalnym zarzutem!!! A Wejherstaff, Giovani i Blaira niech zastanowią się zanim komuś tak ochoczo przyklasną! Czuję się jak bohater "Procesu" Kafki-oskarżony o coś, czego w życiu nie zrobił! Ile razy będę jeszcze tłumaczył, że ja to nie tomo, a tomo to nie ja?! Dlaczego nie możecie pojąć i zrozumieć, że są ludzie, którzy potrafią od serca, bezinteresownie zachwycić się CUDZYM psem, nie znając wcale jego właścicieli i hodowców? Że można powiedzieć komuś coś miłego, nie mając w tym żadnego interesu i nie znając tego kogoś osobiście?! Ja to potrafię, bo nie jestem ani zawistny, ani nie jestem narcyzem, który uważa, że tylko on jest naj, naj, naj, a cała reszta to be! Wasze insynuacje to totalny absurd! Odechciało mi się dalszego udzielania się na tym forum, które okazało się nieprzyjazne...Nie można wyrazić tu spokojnie swojej opinii, bo albo zostanie się zaszczutym, albo pomówionym i wrobionym w jakąś chorą historię! Tym postem prawdopodobnie zakańczam moją przygodę z tym forum. Nie mam ochoty uczestniczyć w takim cyrku, poza tym w sobotę wyjeżdżam do pracy za granicę i przez jakiś czas nie bedę mieć dostępu do netu. Jeszcze raz przepraszam tomo, bo niechcący narobiłem i jemu i sobie kłopotów...Jest to dla mnie bardzo stresująca sytuacja, co już zaczynam przypłacać własnym zdrowiem-na stres reaguję skokami ciśnienia i krwotokami z nosa...Dziękuję Vectra! Quote
strumyk Posted July 19, 2007 Posted July 19, 2007 o.omega napisał(a): Dziewczyno, zastanów się 10 razy, zanim wyjedziesz z takim absurdalnym zarzutem!!! A Wejherstaff, Giovani i Blaira niech zastanowią się zanim komuś tak ochoczo przyklasną! Nie krzycz, chyba, ze zaczynasz wpadac w panike i histeryzujesz, to wtedy jest to zrozumiale. Po poludniu powinno sie wszystko wyjasnic. Kwestia tylko potwierdzenia przez adminow tego co ma Vectra. Quote
porterin Posted July 19, 2007 Posted July 19, 2007 A ja apeluje do wszystkich żeby przestali wierzyć we wszystkie moje słowa, bo czasami czuję sie jak ksiądz proboszcz, jak napiszę, że badania nieobowiązkowe, to pół Europy chodzi i powtarza, jak napiszę ,że chodzą anonimy i zaczepiają, to zaraz spisek zostaje wykryty, pisząc o związku z pewną hodowlą akurat nie o taki związek mi chodziło, tylko o to, że ostatnio DU dostaje po garach. Mam dziwne wrażenie, że większość traktuje forum jak conajmniej parlament, w którym ustanawia sie jakieś prawa i przyjmuje ustawy, a to jest tylko wirtualna reczywistość i nie ma sensu krwi sobie upuszczać z nosa, po prostu nie warto. Ale forum to nie prywatny folwark i tak jak każdy może sobie psa obgadać w domowych pieleszach, tak nigdy sie nie zgodzę na jazdy i wyśmiewanie nawet największego "tańca połamańca" na forum, chocby nalezał do największego mojego wroga. Tak jak napisał omega, różne poczwary wygrywają, ale wyniki trzeba przyjąć z godnością. Pisząc o braku profesjonalizmu sędziów, nie miałam na mysli tylko ich brak znajomości wzorca i rasy, ale także brak takich cech, które zapobiegają bezsensownym dyskusjom po wystawie, żeby dobrze wykonywac swoja pracę trzeba mieć cechy, które nie pozwolą gawiedzi na kpiny z wyników. Jak napisała Carbonara, praktycznie na każdej wystawie mamy przegląd typów i rozne psy wygrywają, gdybym to jeszcze na przykład ja wyszła z totalnie nieprzygotowanym psem, to zrozumiałabym atak, ale jak można w taki sposób załatwić debiutującego właściciela i debiutującego psa, który mam nadzieję, że będzie w przyszości Interchampionem na złość wszystkim. Quote
Patka Posted July 19, 2007 Posted July 19, 2007 porterin i jak tu napisać, że to nie są święte słowa :evil_lol: amen ;) o.omega przykro mi :( ale jak widzisz będziesz miał "nauczkę" (b.przykrą wiem) żeby nie zaczynać swojej "kariery" gdziekolwiek od, że tak to ujmę wtykania dodatkowego kija w mrowisko ... ja udzielam się na forum długo, ale na takie "polemiki" nigdy (nawet gdybym miała wielką wiedzę) bym sie nie odważyła ... tego udzielanie na forum mnie już nauczyło ... Ciebie też powinno jeśli Byłem czytelnikiem dogomanii juz od bardzo dawna i właśnie nie warto "psuć sobie krwi" także ze względu na zdrowie ... :evil_lol: którego - wspaniałego (zdrowia) każdemu z forumowiczów szczerze życzę ... Quote
Alicja Posted July 19, 2007 Posted July 19, 2007 :cool1:...bosz ...miło jak na zielonym w piekiełku......... Quote
Sebastian Posted July 19, 2007 Posted July 19, 2007 Wiesz Tomo, tak wszystko czytam po kolei i odnoszę wrażenie że sam zostałem w coś wmanewrowany i poważnie wątpię w autentyczność tego całego incydentu. Mam nadzieje że wszystko się wyjaśni, a na dzień dzisiejszy wygląda to tak a nie inaczej i fakty niestety wskazują na waszą niekorzyść, ale myślę że czas wszystko wyjaśni. Ja osobiście zastanowił bym się nad tym całym "gpaction" bo może to też nam coś wyjaśni.??? wszyscy siedzą na Omega a gpaction zamieszał, zawżał i odpłynął??? a może to jest klucz... Quote
strumyk Posted July 19, 2007 Posted July 19, 2007 Giovani napisał(a):wszyscy siedzą na Omega a gpaction zamieszał, zawżał i odpłynął??? a może to jest klucz... poczekajmy jeszcze chwile az Vectra dostanie odpowiedz od adminow Quote
wera99 Posted July 19, 2007 Posted July 19, 2007 A Wy nie macie co robic? Nie macie powazniejszych zadan? Alez macie sielanke zyciowa :) Quote
o.omega Posted July 20, 2007 Posted July 20, 2007 WYJAŚNIENIE. Ponieważ sprawy mają się tak, a nie inaczej, oświadczam i przyznaję, że podczas logowania się na dogomanii skorzystałem z pomocy doświadczonej bardziej ode mnie w kwestii logowania się na forach koleżanki, z którą dzieli mnie wspólna pasja i praca oraz czasem komputer, a mianowicie agistaffbull. Agastaffbull pomogła mi się zalogować, dodatkowo użyczając do tego celu własnej, choć dawno nieużywanej skrzynki mailowej. Wszystkie osoby, które cała ta sytuacja w jakikolwiek sposób uraziła, obraziła, czy naraziła na nieprzyjemności-przepraszam z całego serca! Mea culpa! Jednocześnie proszę admina o usunięcie z forum mojego nicka i obiecuję, że chcąc się jeszcze na nim w przyszłości wypowiedzieć-zaloguję się na nim od nowa, całkowicie samodzielnie i korzystając z własnego maila! Raz jeszcze gorąco wszystkich przepraszam za niepotrzebne zamieszanie i bałagan. Dodam też, że agastaffbull obiecała dziś koło godz. 8-9 dodać kilka słów od siebie, gwoli wyjaśnienia sprawy do końca. Pozdrawiam wszystkich, Bartek Karol. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.