Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 127
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Dzięki Iwona :Cool!: Sama wiem, że nie mam powodu do obaw, ale dobrze czasami usłyszeć to od osoby z zewnątrz na potwierdzenie:)
Na moją małą oliwa nie działa tak kusząco, więc nie pozostaje mi nic innego jak gotować dalej - zresztą , tak naprawdę uważam, że to o wiele zdrowsze jedzonko :) Iru je lepiej niż ja ;)
A tym znieczuleniem bym się nie martwiła, bo Wiki raczej nie będzie nic z tego pamiętać, Iru nie pozostały żadne skojarzenia - ale zaraz jeszcze poczytam o "głupim jasiu", jaki ma wpływ na postrzeganie, żebym przypadkiem tu bzdur nie wypisywała :oops:
No i tak na marginesie, to Ty też nie musisz się raczej obawiać dysplazji!

Posted

[quote name='weihaiwej']Dzięki Iwona :Cool!: Sama wiem, że nie mam powodu do obaw, ale dobrze czasami usłyszeć to od osoby z zewnątrz na potwierdzenie:)
Na moją małą oliwa nie działa tak kusząco, więc nie pozostaje mi nic innego jak gotować dalej - zresztą , tak naprawdę uważam, że to o wiele zdrowsze jedzonko :) Iru je lepiej niż ja ;)
A tym znieczuleniem bym się nie martwiła, bo Wiki raczej nie będzie nic z tego pamiętać, Iru nie pozostały żadne skojarzenia - ale zaraz jeszcze poczytam o "głupim jasiu", jaki ma wpływ na postrzeganie, żebym przypadkiem tu bzdur nie wypisywała :oops:
No i tak na marginesie, to Ty też nie musisz się raczej obawiać dysplazji!

A widzisz!:lol::lol::lol:


A co do mojej, to też taką mam nadzieję, tym bardziej, że Dziewczyna dzielnie smukleje;):lol:!!! Widziałas, o ile już wysmuklała:multi:?

Ale powiem szczerze, nieźle się wystraszyłam po tych wieściach o dysplazjach u akit:shake: ! Jak poczytałam o tym,to zaraz jak wyrzut sumienia stanęły mi przed oczami te wszystkie serki, długie spacery i dziesiątki tych wszystkich innych złych rzeczy, których nie powinno było być:placz:! Pocieszałam się tylko tym, ze bardzo dłuuugo znosiłam swoją kluseczkę, a potem kluchę:p ze schodów (bo mieszkam na 4-tym pietrze)! Żeby Dziewczynka nie przeciążała stawów:p!

Posted

Oczywiście, że zauważyłam! Umknęły mi tlyko gratulacje wśród tylu tematów :)
Zatem nadrabiam:
Gratuluję ubytku 85 dag!
Tyle serków i kiełbasek odmówionych Dziewczynie, wstydź się!;);)

My dziś jedziemy do wetki na kontrolę, wszystko się ładnie zagoiło, a mam cichą nadzieję, że waga podskoczyła... :)

Posted

[quote name='weihaiwej']Oczywiście, że zauważyłam! Umknęły mi tlyko gratulacje wśród tylu tematów :)
Zatem nadrabiam:
Gratuluję ubytku 85 dag!
Tyle serków i kiełbasek odmówionych Dziewczynie, wstydź się!;);)

My dziś jedziemy do wetki na kontrolę, wszystko się ładnie zagoiło, a mam cichą nadzieję, że waga podskoczyła... :)
Nnnno, to rozumiem!;) Dziękujemy bardzo!:lol:
Dziś, przy taaaakim święcie:lol:, była i odrobina masełka.:evil_lol:

Cieszę się ogromnie, że z Iru już wszystko w porządku. Myślałam czasem o Was, ale przyznam, nie miałam odwagi zapytać.Naprawdę super wiadomość!:multi::multi::multi:
I ciekawe, jak Wam idzie to łasuchowanie:razz:?

Posted

Weihawej , ppowiem Ci ze nie narzekam na te preparaty mineralnowitamione , co mogę zauważyć : przed ich stosowaniem psy gubiły sierści bardzo dużo miomo iż czesnaie to oboiwazek i jedzenie z marchewaką piertucha itd. to nie wygladała tak jak teraz , poza tym nigdy nie cierapiały psiury na jaką kolwiek chorobę. Ciesze sie bardzo z tego powodu , a co im daje czasem do jedzenia , no cóz mianowicie : jak są upały Ares od czasu do czasu dostaje kości jak on sam prawie :P i nie ma psa przez cały dzien . Poza tym doradzono mi abym dawała jajka tylko gotowane !!I tak robię , mało tego maja to byc jajka ze skorupkami troche obczaskane skorupki i takie im daje , raz na jakis czas . Skrupki nie czynia im zadnej krzywdy (tak też zapewniał wet z ktorym to przedysktuwaoałm) a skroupki daje na wszelki wypadek aby skontrolowac kwsotę w żaładku , jesli kwasów zoładkwowych jest za dużo skorupka przeragują z nim i w resztach (odchodach) nie spotakmy ani jednej skorupki a jesli wsyztsko jest w normie to skorupki zostana wydalone . jak na razie nie zaobserowałam zbytniej kwasoty zoładkowej u moich psow.
A ..musze jeszcze wspomnieć o siersci , bo mama jak idzi jak wyjmuje pełna reklamówke szczotek to narzeka ze nawet ona takich nie ma :eviltong:, ale tyle ich miec musze bo Mika ma inna siersc i Ares ma inna :lol:.Pozdrawaim bardzo serdecznie .
P.S Agatko trzymam kcuki za Was dziewczynki , pilnuj szpica swego i pozdrów go =)

Posted

Jesteśmy w głębokiej obawie i smutku.

Być może nasza "kariera" wystawowa zakończy się zanim się zaczęła :placz: i marzenia o pięknych akicich szczeniaczkach legną w gruzach.

Otóż nasza Shojo ma skończone 6 miesięcy i brakuje jej jednego zęba. po konsultacji z weterynarzem wynika, że w tym wieku raczej powinna już mieć wszystkie zęby - zwłaszcze że symetrycznego zęba w tym miejscu już ma.

Ostatecznie można to rozstrzygnąć przez RTG ale z tym jeszcze chwile poczekamy w nadzieji a potem się wyjaśni. Jeśli to wada (genetyczna) i Shojo nigdy nie będzie miała zęba :placz: to przygotujemy się do sterylizacji.

No chyba, że się mylę i brak jednego zęba nie musi dyskwalifikowac suki ale chyba jednak tak - nawet samemu miałbym nieczyste sumienie.

Posted

[quote name='sylwekw']Jesteśmy w głębokiej obawie i smutku.

Być może nasza "kariera" wystawowa zakończy się zanim się zaczęła :placz: i marzenia o pięknych akicich szczeniaczkach legną w gruzach.

Otóż nasza Shojo ma skończone 6 miesięcy i brakuje jej jednego zęba. po konsultacji z weterynarzem wynika, że w tym wieku raczej powinna już mieć wszystkie zęby - zwłaszcze że symetrycznego zęba w tym miejscu już ma.

Ostatecznie można to rozstrzygnąć przez RTG ale z tym jeszcze chwile poczekamy w nadzieji a potem się wyjaśni. Jeśli to wada (genetyczna) i Shojo nigdy nie będzie miała zęba :placz: to przygotujemy się do sterylizacji.

No chyba, że się mylę i brak jednego zęba nie musi dyskwalifikowac suki ale chyba jednak tak - nawet samemu miałbym nieczyste sumienie.

Sylwekw, brak jednego zęba nie dyskwalifikuje psa/suki, nie rezygnuj zanim zacząłeś! :) Mogę się mylić(i bardzo proszę o porawienie, jeśli ktoś ma inne, pewne, informacje), ale wielokrotnie słyszałam, że akita może nie mieć P1 - to nie jest wada dyskwalifikująca i zdarza się nie aż tak rzadko...
I niekoniecznie taka suka skazana jest na oceny bardzo dobre. A może po prostu sędziowie nie zaglądają w zęby aż tak dokładnie ;)

Donya, Agappe - Wy jesteście najbardziej tutaj wystawowo doświadczone, jak to jest??

Posted

[quote name='weihaiwej']Sylwekw, brak jednego zęba nie dyskwalifikuje psa/suki, nie rezygnuj zanim zacząłeś! :) Mogę się mylić(i bardzo proszę o porawienie, jeśli ktoś ma inne, pewne, informacje), ale wielokrotnie słyszałam, że akita może nie mieć P1 - to nie jest wada dyskwalifikująca i zdarza się nie aż tak rzadko...
I niekoniecznie taka suka skazana jest na oceny bardzo dobre. A może po prostu sędziowie nie zaglądają w zęby aż tak dokładnie ;)

Donya, Agappe - Wy jesteście najbardziej tutaj wystawowo doświadczone, jak to jest??

Ja niestety nie wiem :shake: Bimbo ma wszystkie zęby. Koi widzę, ze też wyrastają, więc tego problemu nie mam. Nawet ostatnio sie z Darią zastanawiałysmy czy dopuszczane sa braki w uzebieniu bo w Austrii i na Węgrzech nikt nie sprawdzał kompletu zebów a jedynie zgryz.

Posted

Według wzorca, właśnie sprawdziłam, brakujące zęby sa błędem, ale nie dyskwalifikującym. No i słyszałam od bardziej doświadczonych, że to się akitom wybacza - a może własnie nikt aż tak dokładnie zębów nie sprawdza :)

Posted

Przypomniało mi się, że zanim odebrałam małą z hodowli to Silvia mówiła, że Koi miała zrobione prześwietlenie i ze zęby bedzie miała w komplecie. Więc moze to jest istotne - nie wiem :shake:
A na wystawach zalezy na kogo sie trafi - jedni sprawdzaja zeby bardzo skrupulatnie inni wcale.

Posted

hmm ja niestety nie mam pojecia jak to jest z tymi zebami...

a odnosnie sedziowania.. jak niektorzy wiedza jakis czas wystawialam znajomym rhodesiana.. bylam z nim na 4 wystawach: wybitnie obiecujaca, lokata I na 2 lub 3 psy, Zw.Mł na miedzynarodowce, Zw.Ml na krajowce i dopiero na czwartej wystawie sedzia zauwazyl, ze rr ma powazna genetyczna wade - zlamany ogon.. kilka przeswietlen i wizyt u lekarza i wlasciciele zrezygnowali z pokazywania tego psa.. jak sie dobrze czlowiek najeździ to mozna zrobic i championat psu ktory ewidentnie na niego nie zasluguje..nie wspominajac o hodowlance..jak juz kilka razy pisalam suczka z czarna maska <czyli wada dyskwalifikujaca u akit> byla 3 rasy na wystawach i :bdb, dosk i dopiero na trzeciej wystawie dostateczna..ale jeszcze jedna ocena i moglaby byc suka hodowlana..wszystko zalezy od woli i sumienia wlasciciela...

napisz moze do jakis doswiadczonych hodowcow akit..taki powinien wiedziec na 100% czy brak zeba jest dopuszczalny czy tez nie..

Posted

sylwekw napisał(a):
Jesteśmy w głębokiej obawie i smutku.

Być może nasza "kariera" wystawowa zakończy się zanim się zaczęła :placz: i marzenia o pięknych akicich szczeniaczkach legną w gruzach.

Otóż nasza Shojo ma skończone 6 miesięcy i brakuje jej jednego zęba. po konsultacji z weterynarzem wynika, że w tym wieku raczej powinna już mieć wszystkie zęby - zwłaszcze że symetrycznego zęba w tym miejscu już ma.

Ostatecznie można to rozstrzygnąć przez RTG ale z tym jeszcze chwile poczekamy w nadzieji a potem się wyjaśni. Jeśli to wada (genetyczna) i Shojo nigdy nie będzie miała zęba :placz: to przygotujemy się do sterylizacji.

No chyba, że się mylę i brak jednego zęba nie musi dyskwalifikowac suki ale chyba jednak tak - nawet samemu miałbym nieczyste sumienie.

Moze i rzeczywiście to taka tragedia, ale z :placz: chyba lepiej poczekać na wynik przeswietlenia. Może to dziwne opóżnienie rozwojowe? - nie jestem pewna, ale czy stałe ząbki nie wyrzynaja sie między 4 a 8 miesiącem? A może jakaś wada rozwojowa? - coś zatrzymuje stały zabek?
Dlatego, myślę, spokojnie!

Posted

Pocieszać dalej?
Jak widzisz sędziowie nie liczą zębów;), ale przeciez zyjemy w XXI wieku - sa np. implanty!
Po co zaraz jechać po marzeniach!

Tylko z tą hodowlą, bo rzeczywiscie chyba pieski z wadami zgryzu i brakami uzebienia nie powinny być rozmnażane. Ale może zależy, jaka jest ich przyczyna?

W kazdym razie, trzymam kciuki za malutką Shojo! I oczywiście Jej Wielką Karierę!

Posted

Dziękuję wszystkim za słowa otuchy i nadzieji.

Doczytałem jednak we wzorcach, że owszem dopuszczalny jest brak ale P-1 (weihaiwej miałas rację) ale naszej Shojo brakuje P-4.

Nie chodziło nam o karierę tylko o nie zamykanie sobie dorgi, bo gdyby sie okazało, że Shojo jest uznawana przez sędziów za "wzorcową" akitę to może kedyś byśmy chcieli aby dała potomstwo ale tak jak napisałem nabieram stopniowo takiego nastwienia i szacunku dla rasy, że jesli będe wiedział, że to jest wada genetyczna to z pewnością Shojo wysterylizujemy i będziemy ją nadal kochac najbardziej na świecie :-)

Posted

Trzymam mocno kciuki za Shojo ;), mam szczera nadzieje ze uda się wam roziwać problem z zębem . Przepraszam ze nie odposiywałam ale byłam na zlocie i nie miałam jak . A wiec odpowiedam szybcutko iz z Mika cwiczymy same( sądze ze zapału nam nie barkuje i mnie i jej , raczej sa luki w wiedzy ) , Raz jeszcze dziękuje za miłe słowa WSZYSTKIM, to bardzo miłe z Waszej strony . Agappe , jesli pytanie Twoje o akite miało byc do mnie to odpowiem , z wielkim smutkiem ale Ares(tak sie zwie moj pies ) jest mieszańcem akity amerykańskiej i japońskiej . :shake:Wiec pochodzeniem nie ma sie co nawet chwalić. teraz zadjae sobie tylko pytanie czemu wcsesniej nie spotakłam i nie trafiłam na osoby ktore znaja rase:-(, czemu nie wykazałam sie większym rozuem i wieksza odpwoiedzilenaścią .Przede wszytskim nie szukałam jak trzeba w interniecei i trafiłam na strony ktore raczej poczatkujacy akitowicec powinien omijac szerokim łukiem . Teraz wiedzy przybyło , ale kochac musze moją ,,prawie akitę " już do końca jej dni . Nie mogę jednak nie powiedziec iż wykorzystałam jego ,,tyranie"(bo dominajcja przy jego charakterze to pryszcz , on jest typowym tyranem względem innych psów )troche inaczej :) Mogę pochwallić się iż uprawaimy sport (dogtreking) i jestem zadowolna z naszej pracy :razz:.Ares jest traktowany podczas parcy(biegania) jak pies pracujacy i uswadomił sobie iz to czasem jest wyzwanie kltore razem mamy pokonać a kiedy przychodzi czas na zabawe to wtedy mozemy sie powygłupiac:eviltong:. Kiedyś pokaże zdjęcia mojej ,,nie doszłej"akity . Oto cząstka histori , mam nadzieje iż nie zostane zle odebrana :oops:.
Agatko tylko to czasu rzeczywiscie a Iru wyrosła jak na drożdzach, piekna z niej sunia jest naprawde co pokazywać :loveu:.
Pozdrówka
P.S jak doczytam wszytskie posty dokładnie napisze coś wiecej , teraz tylko tak z przelotu :eviltong:.

Posted

Doczytałam , i rzeczywsice Iwona ma racje , może to opoznienie w rozwoju zębów.Byc moze jest to wada ktora jeszcze ma szanse ze zostanie rozwiazana.
Wiec nos do góry , zobaczymy co pokaze czas i naparwde powodzenia;).
Pozdrwoka

Posted

Gosica tak pytanie odnośnie akity było do Ciebie..
jablko zielone+ jablko czerwone = jablko ;), wiec
akita jap+akita am = akita ;)

skoro Mika już miała sesje zdjęciową to może teraz Aresowi dasz sie troche pokazać? :)

Posted

Agappe bardzo dziękuje za zrozumienie (choć wiem ze takie mi się nie należy ze względu an moja głupote , gdy byłam zielona w temacie,,akita" teraz wiem troche wiecej i postapiłam bym inaczej ), ja nie chwalę sie się tym że mój pies ma rodowodowych rodziców , bo na co mi takie informacje , skoro jest jakim jest psem , a jest bez rodowodu(jak pytaja ludzie zazywczaj odpowiedam ze jest w typie akity). Duże braki w jego wygladzie zewnetrzym , dodają mu uroku jako psu. Jego oklapniete ucho jest już sławne ( oklapnięcie jego ucha nastąpiło w skutek uderzenia kamieniem przez okoliczne dzieci, i chrząstka nigdy już nie bedzie taka jak kiedyś a Ares nigdy nie zakceptuje małych dzieci ).jak tylko uda mi się aparat na nowow zainstalować do nowego komputera to zaraz potem przesle parę zdjęć tutaj . ;)
Pozdrówka

Posted

Ech... A dla mnie i dla Ambry tydzień nie zaczął się wesoło. Rano pierwsze co to udałam się z nią do pani doktor weterynarz. I niestety... Ambra ma zapalenie ucha i dodatkowo jeszcze młodzieńcze zapalenie pochwy. A i przy okazji potwierdziło się w końcu, że Ambra ma alergię pokarmową. Muszę wobec tego jej szybko zmienić karmę, bo obecnie jesteśmy na Eukanubie Puppy & Junior Large Breed, a zaobserwowałyśmy wyraźne uczulenie na drób. Ambra już od wczoraj jest osowiała i większość czasu leży... Ech, nie napawa mnie to szczególnym optymizmem. A na dodatek przez to wszystko musimy zrobić przerwę w szkoleniu... :shake: Czy któraś z waszych akitek też ma alergię pokarmową?

Posted

Akitko, współczuję Ci bardzo:-(, rzeczywiście zwaliło się na Was. Nic nie wiem o alergiach pokarmowych, moja na szczęście nie ma:shake:. Trzymajcie się ciepło!


Gosico, ja też czekam na zdjęcia Twojego Aresa:razz:.

Posted

Uhm... Dzięki Iwonko! Ja ostatnio generalnie mam jakiś nie za dobry czas i jeszcze teraz mi się psinka pochorowała. :-( No, ale jakoś sobie próbujemy dać radę. Ambra generalnie większość czasu śpi, więc chyba najgorzej jej nie jest... Nieprzyjemne jest na pewno dla niej przemywanie uszu i smarowanie ich maścią i mi się aż serce kroi, jak mam jej to robić, ale cóż... Musimy się szybko wyleczyć!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...