Kitek Posted July 4, 2007 Posted July 4, 2007 witam w poniedziałek adoptowałam 3 letniego boksia ze schroniska: oto wątek o nim http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=74253 problem polega na tym, że nie wiem czym był wcześniej karmiony....boksio waży 26 kilo i jest bardzo chudziutki, chyba ma skurczony żołądek, bo nie zjada na raz wszystkiego z miski... kupiłam mu karmę Frieskies z Puriny oraz Dog Chow indyk z ryżem również z puriny, i karmie go na zmiane (albo mieszam)... weterynarz ostrzegał mnie, że psiak będzie miał na początku biegunke.... i tak też się stało... chociaż nie jest bardzo źle jeśli chodzi o konsystencje kupy - jest średnio twarda (nie chce sie tu rozpisywać, żeby nie obrzydzić niektórych), ma też dziwny kolor (żółty) karma dog chow jest w podobnym kolorze, a frieskies nieco ciemniejsza... pozatym piesio ma gazy... STRASZNE! :oops: nie wiem co robić, czy poczekać jeszcze kilka dni? czy zmienić mu karme od razu? zastaawiałam się nad kupieniem mu karmy Brit, lub Arion niestety na Royala czy Eukanube.... :lookarou: Quote
marmara_19 Posted July 4, 2007 Posted July 4, 2007 brit o wiele lepsza nzieli to co teraz psiakowi podajesz.. moze sprobowac acany?:>nie ejst o wiele drozsza.. no i karm go moze troszke zcesciej ale mniejszymi ilosciami zarelka... Quote
Kitek Posted July 5, 2007 Author Posted July 5, 2007 dzięki, za odpowiedz, szczerze mówiąc zastanawialam się nad acaną... teraz karmię go 2 razy dziennie, rano jakieś 15 minut po spacerze, i ok. 18-19... Quote
Martens Posted July 5, 2007 Posted July 5, 2007 Po tanich karmach gazy to normalka - niestrawne składniki fermentują i ...:p Naprawdę jest dużo o wiele lepszych karm, o niewiele wyższej cenie. Worek 15 kg wychodzi duzo taniej. A nie myślałaś o domowym, gotowanym jedzeniu? Quote
marmara_19 Posted July 5, 2007 Posted July 5, 2007 piesek przepiekny:) i acana moze byc ok:) trzeba sprobowac:)tanie akrmy nie za dobre i sprawiaja "troszke" klopotow.. z tych najtanszych to wlanie brit bym poelcala.. a tak jak o acanie myslalas to sproboj:) Quote
cuciola Posted July 5, 2007 Posted July 5, 2007 podstawowe pytanie: czy piesek jest odrobaczony? pytam tylko dla pewnosci zeby sie nie okazalo ze zamiast psa odzywiasz robale.. zeby przytyl musi byc odrobaczony! odnosnie doboru karmy zgadzam sie z przedmowcami Quote
Kitek Posted July 6, 2007 Author Posted July 6, 2007 cuciola Szero nie jest odrobaczony, w schronisku nie chciał jeść, więc nie został odrobaczony i dostaliśmy tabletki do domu, zaraz po odebraniu go ze schroniska byłam z nim u weta i powiedział mi, że powinnam poczekać z odrobaczeniem ok. tygodnia, aż mu się wszystko unormuje, bo z powodu stresu i zmiany karmy pewnie i tak dostanie biegunki, a tabletki na odrobaczenie tylko pogorszą sprawę i Szero może się odwodnić... w poniedziałek przez pojsciem do weta zrobił ładna kupe (w schronisku jadł kaszę z mięsem---był tam tylko tydzień, nie wiadomo czym karmił go poprzedni pan), ale następne już były nieciekawe, najgorzej było wczoraj.... wczoraj wieczorem i dzisiaj rano dostał ryż z mięskiem.. zaczynam się już się martwić, ile może trwać taka aklimatyzacja? boję się o jego zdrówko... :-( Quote
taks Posted July 6, 2007 Posted July 6, 2007 "aklimatyzacja" może trwać długo niestety - wszystko zależy od wrażliwości psa. Radzę już jednak odrobaczyć ( jeśli tylko biegunki a ogólnie pies zachowuje się normalnie- nie wymiotuje, nie ma gorączki, ma apetyt) Jedzonko raczej "oszczędne" - dobrze rozgotowany ryż i niezbyt tłuste mięcho (raczej nie podroby). Karmić można początkowo małymi porcjami nawet 3-4 razy dziennie. I dodałabym do żarełka coś na florę np Lakcid. Lepiej nie zmieniać sposobu żywienia przez 1-2 tyg ( myślę o eksperymentach z nowymi składnikami czy suchą karmą) aż przewód pokarmowy sie uspokoi. Przy takich sensacjach dobrze robi też Colon C. Quote
Kitek Posted July 6, 2007 Author Posted July 6, 2007 taks Szero zachowuje, się raczej normalnie, wczoraj zwymiotował samą wodą, ale to chyba dlatego, że po powrocie do domu napił się dużo wody a chwile potem skakał na mojego chłopaka, który trzymał w ręce jego zabawkę..., apetyt ma jak najbardziej, jest chętny do zabawy... ok spróbuję karmić go gotowanym jedzonkiem... ale boję się że się odwodni jak do teraz odrobacze i biegunka się nasili... Quote
taks Posted July 6, 2007 Posted July 6, 2007 Kitek napisał(a):t ale boję się że się odwodni jak do teraz odrobacze i biegunka się nasili... odrobaczenie nie powinno nasilić biegunki i o jakiej biegunce mówimy (ile stolców dziennie i o jakiej konsystencji) dorosły pies tak łatwo się nie odwadnia (sama biegunka bez wymiotów i przy normalnym piciu) jeśli te biegunki takie ogromne, że grożą odwodnieniem to trzeba wkroczyć z lekami a jeśli nie takie straszne to odrobaczenie może być działaniem na ich ew. przyczynę - więc warto Quote
Kitek Posted July 6, 2007 Author Posted July 6, 2007 taks, piszesz, że lepiej nie zmieniać sposobu żywienia przez 1-2 tygodni... a co potem? wprowadzać stopniowo suchą karmę? czy od razu? szczerze mówiąc wolałabym, żeby piesio jadł suchą karmę, ale jak nie będzie takiej możliwości to oczywiście mogę mu gotować.... czy jest taka możliwość, żeby piesek np. rano dostawał suchą karmę, a po południu gotowane czy raczej nie należy tego łączyć? a jak się gotuje psu to czym go nagradzać? mogę mu dawać jako smakołyk granulki karmy, albo jakieś psie ciasteczka czy inne smakołyki? Quote
Kitek Posted July 6, 2007 Author Posted July 6, 2007 taks od poniedziałku do środy kupa była średnio twarda (miała kształt) i robił ją na każdym spacerze czyli 4-5 razy dziennie i raczej duże, natomiast od wczoraj ok południa to już była rzadka i mało, ale często (np. dwa razy podczas spaceru), wczoraj wieczorem dostał ryż z mięskiem i rano też, od rana był na 3 spacerach i były 2 kupki (przed chwila byl na dlugim spacerze i nic), i jest lekka poprawa co do konsystencji... Quote
taks Posted July 6, 2007 Posted July 6, 2007 Kitek napisał(a): lepiej nie zmieniać sposobu żywienia przez 1-2 tygodni... a co potem? wprowadzać stopniowo suchą karmę? czy od razu? a jak się gotuje psu to czym go nagradzać? mogę mu dawać jako smakołyk granulki karmy, albo jakieś psie ciasteczka czy inne smakołyki? potem ( jak się unormują sprawy biegunkowe, jak pies sie przyzwyczai do nowego środowiska itd)można wybierać rodzaj karmienia. Jeśli zdecydujesz się na suche to radzę raczej stopniowo wprowadzać ( parę dni gotowane i trochę rozmoczonego suchego, następnie proporcje w kierunku więcej suchego i coraz mniej gotowanego aż do samo suche) a nagrody jasne,że można z karmy (osobiście wolę karmę niż psie ciasteczka - chyba ,że dobrej i pewnej firmy) Quote
taks Posted July 6, 2007 Posted July 6, 2007 Kitek napisał(a):taks od poniedziałku do środy kupa była średnio twarda (miała kształt) i robił ją na każdym spacerze czyli 4-5 razy dziennie i raczej duże, natomiast od wczoraj ok południa to już była rzadka i mało, ale często (np. dwa razy podczas spaceru), wczoraj wieczorem dostał ryż z mięskiem i rano też, od rana był na 3 spacerach i były 2 kupki (przed chwila byl na dlugim spacerze i nic), i jest lekka poprawa co do konsystencji... to nie wygląda żle - potrzymaj go na tym ryżu z mięchem ( tylko ryż solidnie rozgotowany) to może też mieć podłoże nerwowe ( przecież dla psa to ogromne przeżycia) i czas działa na waszą korzyść Quote
Kitek Posted July 6, 2007 Author Posted July 6, 2007 taks dzięki :roll: czyli jednak mam go odrobaczyć jak najszybciej? Quote
psiulka Posted July 6, 2007 Posted July 6, 2007 Najskuteczniejsza w tym przypadku będzie wizyta u dobrego weterynarza. Takie badanie kontrolne i przy okazji właśnie zapytasz o odrobaczanie i karmę. Poproś go o próbki, powinien mieć jakieś na stanie. Zapytaj jaką tanią karmę poleca, co o niej sądzi... ;-) Quote
kalif1921 Posted July 24, 2007 Posted July 24, 2007 Może spróbuj karmy z jagnięciną: nutra lamb&rice, brit lamb&rice, fides breeder sensitive, lub z dodatkiem ryby np. red mills leader supreme. Są one łagodne dla żołądka i mają wyższą przyswajalność składników. Quote
lukaszchojnacki2zpH Posted August 24, 2008 Posted August 24, 2008 Ja też adoptowałem trzy- letniego bokserka.One się długo klimatyzują ale póżniej kochają na zabój. Ja dawałem purinę ale dla szczeniaków spróbuj u mnie pomogło bo ma bardzo dużo witamin. Kup małą paczkę. Łączyłem ją z rozgotowanym ryżem i makaronem. Na nic nie chorował. Quote
Martens Posted August 25, 2008 Posted August 25, 2008 lukaszchojnacki2zpH napisał(a):Ja też adoptowałem trzy- letniego bokserka.One się długo klimatyzują ale póżniej kochają na zabój. Ja dawałem purinę ale dla szczeniaków spróbuj u mnie pomogło bo ma bardzo dużo witamin. Kup małą paczkę. Łączyłem ją z rozgotowanym ryżem i makaronem. Na nic nie chorował. Pełnowartościowej suchej karmy nie łączy się z ryżem czy makaronem. Można polać jogurtem, oliwą, dodać trochę warzyw na trawienie, ale pies to nie świnia czy kura, żeby dopychać go zbożami. Przecież karmy dobiera się właśnie pod kątem jak najmniejszej zawartości zbóż w stosunku do mięsa, więc nie wiem jaki sens kupować dobrą karmę i paskudzić ją w ten sposób. Quote
lukaszchojnacki2zpH Posted August 26, 2008 Posted August 26, 2008 Dzięki za wykład nie wiedziałem. pozdro. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.