akucha Posted August 29, 2007 Posted August 29, 2007 Biedactwo czeka na dom. Samotne i zapomniane... On z Gdyni, a tam tyle psów... Quote
akucha Posted August 30, 2007 Posted August 30, 2007 Wiesz gabi, myslę, ze w naszym pieknym kraju dyskryminuje się pudle!!!!!! To szkodliwe zjawisko jest i trzeba z nim coś zrobić... Quote
wiewiora1 Posted September 3, 2007 Posted September 3, 2007 powiem tak...w gdyni sa setki psow,,,codziennie,jak juz pisalam z dziesiatki razzy,przychodzi nawet po dziesiec osobnikow,,,,czesto w tak wielkim tlumie sa niezauwazalne przez przechodniow,,a ponadtto wsrod nich jest masa mlodziakow ktore ida na pierwszy rzut,,,to one ladniutkie ,,mlodziutkie znajduja domki pierwsze(choc sa tez przypadki ze i im sie nie udaje tak szybko dostac szanse),,,a o takim koksie nikt nawet nie mysli,,tym bardziej ze on nawet juz stracil nadzieje i zaprzestal prezentowania sie,,,bo i zapewne mysli,,,,i na coz mi to,,,,przepychany z kata w kat funkcjonuje juz tak od miesiecy czy nawet lat,,,, Pamietajmy w gdyni jest duzo psow ktore czekaja na czlowieka....wsrod nich jest tez Koks!!! Moze i jemu sie uda kiedys tak samo jak rudemu Grabowi ktory zastapil szuwarka,,,(po jego odejsciu),i przyniosl swojej panci radosc!!!! Gdynskie psy czekaja,!!!!!! Quote
brazowa1 Posted September 8, 2007 Author Posted September 8, 2007 Chyba czas zamknac kolejny watek-na odleglosc nic nie zrobimy,wolontariuszy z Gdyni brak :( Nie wiemy nic i nie mozemy nic.Jasne,mozna dzwonic do biura i sie pytac ,czy zyje,ale....po co? Quote
wiewiora1 Posted September 9, 2007 Posted September 9, 2007 smutne,,czesto probuje poruszyc,,,osobyz gdyni ,,wysylam nawet linki z metamorfoz z you tube,,zeby wziela ich zazdrosc i zabrali sie tez tak samo i efektownie ,,ale niestety,,,najwyrazniej potrzeba im takich oddanych wolontariuszy jak brazowa i dziewczyny biurowe..................... Quote
brazowa1 Posted September 9, 2007 Author Posted September 9, 2007 koty maja super reklame -Iza i Ania robia niesamowita prace. Quote
wiewiora1 Posted September 9, 2007 Posted September 9, 2007 tylko co z psami,????,,ale nie bede sie mieszac,,,zapewne dzialaja wewnatrznie bardzo efektywnie,,,,,i to sie liczy!!!!!duzo psow idzie do adopcji,,,,to najwazniejsze,,,, Quote
brazowa1 Posted September 11, 2007 Author Posted September 11, 2007 Pewnie,ze wewnetrznie ostro dzialaja i wiele psow idzie do domow. Tylko,ze my znamy jednego Koksa :( a on do tego domu jakos nie idzie:( bo jest ciezkim psem do adopcji-starszy,pudlowaty,niewidoczny dla odwiedzajacych. Quote
wiewiora1 Posted September 11, 2007 Posted September 11, 2007 Fakt my znamy ,,,,szkoda ze wiecej chetnych nie ma na jego poznanie,,to mily pies ,,i ladny,,,,,i oddany,,,,, I jak juz kiedys sama twierdzilam bez osoby ktora ma kontakt z psem watek nie ma wiekszej przyszlosci,,,bo bez codziennych relacji z zachowania i poczynan psa ,,watek umiera!!!!!:placz:...Bo wiemy tylko ze on jest ,,ale co narozrabial ,,,czym rozsmieszyl,,do kogo sie przytulil,,kogo rozbawil,,,,,,jak zachowywal sie podczas kapieli,,,,,,,ktoz to wie!!!!???:placz: Quote
wiewiora1 Posted September 11, 2007 Posted September 11, 2007 kurcze wiem ze ten watek nic nie przyniesie,,bo suche fakty leca codziennie jak nic,,,,,ale przekreslamy tym psa,,,moze jeszcze napisze do wolontariuszek ,,i jak Roki kiedys tak i jemu sie uda,,,,,,,,,,hej hej wolontariuszki gdynskie!!!!!!!!!szukamy was!!!!!! Brazowa daj mu jeszcze z 3 dni,,,,zlapie dziewczyny gdynskie:placz: Quote
brazowa1 Posted September 11, 2007 Author Posted September 11, 2007 nie chce go przekreslac,to nie tak. Tylko zalozylam 3 watki psom,z ktorymi nie mialam kontaktu,w kazdym przypadku to sie nie sprawdziło :( i nic z nich nie wynikło dla psow. Quote
wiewiora1 Posted September 11, 2007 Posted September 11, 2007 no wiem ,,,wiem ,,,,ale pamietasz ,,jak kasia zajela sie ladnie Rokim ,,pisala co sie u niego dzieje zdawala relacje i udalo sie ,,mzoe teraz ja albo inna wolontariuszke zlapiemy Quote
Wola Posted September 15, 2007 Posted September 15, 2007 Eh... Nie mam dużo czasu, na prawdę ciągle jestem zajęta, ale zawsze staram się choć raz w tygodniu być w Ciapkowie. Postaram się dostarczać tu nowych wiadomości o Koksie. Nie chcę żeby wątek został zamknięty, skoro już został założony. Jestem chora,ale wpadłam dziś na chwilkę do schronu. Jednak gdy już dotarłam to co chwile padało i nie bardzo miałam jak wyciągać psiaki, poza tym czas uciekał... Jednak odwiedziłam boks Koksa. To na prawdę śliczny psiak. Jest bardzo kochany jednak jest z dwoma innymi samcami(jeden jest dość duży, to Mefi z wątku założonego przeze mnie) więc Koks bał się trochę podejść, ale gdy już uspokoiłam Mefiego, Koks dał się pogłaskać, bardzo ucieszył się że ktoś chce nawiązać z nim kontakt. On bardzo potrzebuje miłości. Lgnie do ludzi. Jest łagodny i przyjazny. Nie mogę obiecać wiele, ale proszę, nie zamykajcie wątku. Postaram się tu coś naskrobać raz na tydzień. Quote
iwop Posted September 15, 2007 Posted September 15, 2007 Moje drogie absolutnie nie zgadzamsię z tym co piszecie...:shake: Ja załozyłam wątek 12 letniej Bulince ze schronu w obornikach mimo, ze nie widziałam jej na oczy a byłam tylko jej opiekunka wirtualna... To taki zwykły kunbdelek, który urodził się w scronie no i ten wiek... I co ? Podnosiłam wątek miesiącami właściwie bez wiekszej nadzie - allegro, alegratka itp. Potem pojawiła się Hala, która zaczeła odwiedzać Bulinkę. Bulinka siedzi teraz w SWOIM domku w krakowie :loveu: Dajcie koksikowi szanse... co to kosztuje?:oops: Quote
Atkaaaa Posted September 15, 2007 Posted September 15, 2007 ojejku.. ja tez jestem z gdyni..ale nigdy w ciapkowie tego pudelka nie widzialam...:( sama mam jedengo i wlasnie czarnego sredniego... i wiem jakie to dla pudelka bolesne siedzenie w klatce... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.