Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

o super xD
Jutro może ciachnę swojego i wkleje zdjęcie tej "naszej" fryzurki, mysle, że Koksik w niej też by fajnie wyglądał... może nie żeby była identyczna ale coś podobnego :D
Ps. ja swojego pudlarza cały czas nożyczkami ciacham- utrapienie xD:shake:

Posted

matko jedyna,gameta,u kogo Ty Koksa strzyglas,ze Ci maszynke fryzjer dał,abys sama go zrobila? umieram! :megagrin: zapłaciłas ?:icon_roc:
szkoda tylko,ze przez ta akcje wpoiła psu,ze strzyzenie jest czymś strasznym :shake:
Strzygłysmy Koksa,oon nie miał zadnych lękow,jedno z najmilszych strzyżen,jakie miałyśmy.

Posted

brazowa1 napisał(a):
zapłaciłas ?:icon_roc:


Miałam dostać rabat 20zł na tą okazję, ale i tak nie miała wydać i koniec końców żadnego rabatu nie było :cool1:
Brązowa to był prawdziwy dramat - za pierwszym razem byłam w pongo na chyloni, kobieta super, Koks zaraz po schronie więc pierwszą minę miała nie tęgą, ale radziła sobie suuuuuper. Teraz poszłam na osiedlu, blisko domu i taki dramat :shake: Z resztą już się "kabinet" zwinął :roll: Może bała się że wrócę :evil_lol:

Posted

widzisz,ludzie zaczynaja zakladac salony groomerskie,zaraz po kursie tygodniowym.Okazuje sie,ze to ani zarobku nie daje,ani łatwe nie jest.Osoby nieobyte z psami-i na tym głownie sie potykaja.A Gdynia jest obstawiona przez bardzo dobrych groomerow,ktorzy pracuja w tym miejscu od lat i nie da rady sie przez nich przebic.

Posted

Pamiętam jak wycinałam Koksowi kołtuny w schronisku, nie miałam z tym żadnego problemu. nie wiercił się, nie miał kagańca. Jedyne co mu się nie podobało to chęć wyczyszczenia uszu więc mu darowałam (moja z resztą też za tym nie przepada).

Z tymi psimi salonami to jak słyszę (bo mojej nie ciachamy, nie ma takiej potrzeby) różnie bywa. Najlepiej wypytać psiarzy z okolicy gdzie chadzają co by na przyszłość wiedzieć gdzie nie będzie kłopotów ;)


Pozdrawiam ;)

Posted

mojej obcinam,tak co 2 tygodnie daje sie podciac milimetr. Nie ma za długich,ale ciagle licze,ze może skroce jej rdzen paznokcia.Głownie porusza sie po miekim podłozu,mało kopie.A do tego ma tak wysklepione łapy,ze pazury nie dotykaja podłoża.Beton odpada,bo przy jej hamowaniu,rozbiegu,skonczy sie to połamaniem pazura (co zreszta regularnie nas spotyka i stąd potrzebne mi jak najkrotsze pazurki).

nie wiem,czy jasno opisałam problem :lol:

Posted

ano jak dla mnie jasno ;) my nawet gdybyśmy chcieli to nam weci nie chcą podcinać pazurów :eviltong: mówią że nie ma czego podciąć bo krócej się nie da. Sara bowiem ciągle łazi po betonie, lubi kopać itp. ;)

Posted

A Koks po betonie nie biega właściewie wcale :shake: ja mam kawałek lasu pod samym domem i tam chodzimy. I nie kuma o co chodzi z aportowaniem i po co mi patyczek :shake:

Posted

Brązowa :Rose:
Jesteś wielka - tyle Ci powiem :)
Dziękuję Ci z całego serducha :loveu:

Zaraz spadam spać, jak tylko się wyskubię do końca :diabloti: Siedzę z pęsetą i łowię :cool1:

Posted

nooo,to sa uroki strzyżenia :diabloti:

To ja dziekuje,ze moglam Ciebie i nowego,domowego Koksa poznac :)

To prawdziwa przyjemność patrzec,jak miedzy przewodnikiem,a psem,jest tak głeboka,wspaniala przyjażń.Zwlaszcza,gdy jest to pies po przejsciach,ze schroniska.KOKS JEST WSPANIAŁY.

Trudno nawet opisac jego madrość,zrownoważenie,oddanie,niesamowite posłuszeństwo (jest na kazde skinienie gamety),przytulnośc i radość zycia.
:loveu: Na spacerze pomyka jak młoda sarna.Bawi sie piłeczka,potrafi robic słupka i w ogole jestem pod ogromnym jego wrazeniem.Jest pieknie zadbany,na nozkach ma wyrobione,twarde mięśnie,super sierść.Jest bardzo szczesliwym psem :loveu::loveu::loveu:
W czasie strzyżenia był bardzo grzeczny,wspołpracował i jego jedyna niesubordynacja byla siadanie na zadku-zero zębow,warkotow,czysta przyjemność pracowac z takim psem.
I zrobił sie duży-serio,on urósł :lol:

Koks -Misio (jeszcze)







Posted

śliczny Koksik :loveu:
przede wszystkim przytył od czasow schroniskowych i bardzo dobrze bo zawsze mi sie wydawało jak był w boksie ze za chudy jest a teraz ma piekna linie :lol: po drugie super ostrzyżyny :loveu: Do twarzy Koksowi z nowa "fryzurką" ;)
A juz tak troche poza tematem to masz gameto bardzo ładna kanape i akwarium :cool3:

Posted

Brązowa - zdjęcia genialne :)
Koks wspaniały? Oczywiscie! Przecież piszę to wam od roku :p
Na zdjęciach jest fotel a nie kanapa :eviltong: no ale fakt, kanapę mam w podobie :)
I ryby też dziękują za pochwałkę ;)

Ale powiem wam, że jestem pod wrażeniem, że tak blyskawicznie wszystkie się pojawiłyście na wątku :crazyeye: Brązowa - papla :eviltong: Fajnie, że jesteście.
Brązowa raz jeszcze wielki dzienkun :evil_lol:

Posted

Gameta,zadna pala z brazowej ;) koks ma sałe grono starych przyjaciół,jeszcze ze schroniska :)

dalsze fotki

"ale wam odbiło,dziewczyny"


Moze w nagrode spacerek?:cool3:


z pancia najlepiej


no to pospiewamy!


Posted

No,ładnie!:mad:
Takie cuda w chałupie chowasz i ani się zająkniesz!:shake: A po następne jeszcze jedziesz! Gdzie jest sprawiedliwość...oba są czaaaaaaaarne!:loveu::loveu::loveu::loveu:

Zaznaczam sobie już się mnie nie pozbędziecie!:diabloti:

Posted

O kurczaki, Brązowa, chciałam sobie podworować ze strzyżonego Koksa, ale... nic z tego. Spisałaś się fantastycznie. GRATULACJE!!!! :lol:

Gameto, zawsze miałaś pieknego pudla, nie ma dwóch zdań, ale traz masz mniamuśnego szczylka!!! :loveu: :multi:

O jaaa... niewatpliwie talentliwa Brązowa jest.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...