Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Wola napisał(a):
oczywiście znam Brego ;) jednak nie wiem do jakiego domku trafił...
i tak czekamy na foteczki.

Nie wiesz też czy z Gdyni czy skąd:oops:??
No własnie fotki!:mad:

Posted

Brego to był taki duży czarno-biały pies, na pysku bardziej biały tylko łata na oku czarna. Był w pierwszym boksie po lewej stronie starych wybiegów.
Ale mógł pójść zanim Ty zaczęłaś przychodzić:knuje:

Posted

Brego byl podobny do Bordera (taka rasa psa ;)) Jego zdjecia wrzucala na ciapkowym forum Daniela...

PS: Sonia zdjecia Koksa warto by bylo wrzucic na stronke Ciapkowa w dziale znalazly dom. W sobote bedzie u mnie Krzychu to mu powiem. Tylko najpierw czekam na zgode wlascicielki i jakis krotki tekst o Koksiku do umieszczenia na stronie...

  • 2 weeks later...
Posted

a więc niosę nowe wieści:)

Pani zapracowana to nie ma czasu nas na dogo odwiedzić ale wiem że Koksik ma się dobrze i w domku go chwalą. Zdjęć na razie nie ma bo Pani aparatu nie posiada a znajomej ciągle coś wypada. Ale jak zdjęcia będą to dostaniemy :)

  • 2 weeks later...
  • 4 weeks later...
  • 2 weeks later...
Posted

Ooooo, nie wiecie nawet jak bardzi się cieszę że Koksik znalazł dom :-) :-) :-) Myślałam o nim od kiedy trafiłam na jego wątek, nie wiedziałam, że znalazł dom!!!! Nawet wczoraj jak siedziałam na dworcu w Sopocie to myślałam o co tam u niego bo straciałam jakoś jego wątek z oczu... Baaardzo się cieszę :-) I dziękuję że pomogłyście znaleźć mu dom, podsyłałam linki do jego wątku innym i nie mogłam zrozumieć jak może taki piękniak nie łapać za serducho...

  • 2 months later...
Posted

Witam Kochani!
Po długiej mojej nieobecności w końcu mam chwilę, by skreślić kilka słów.
Koks mam się świetnie - zarósł i po 10-tym idziemy do fryzjera :-) Niestety zrobił się agresywny i spacerujemy tylko w kagańcu, tak żeby się wybiegał, ale żeby nikt się go nie bał - to kawał psa teraz! Poza tym jest niesamowicie grzeczny i posłuszny, ciągle nienajedzony - jest w stanie pochłonić każdą ilość karmy, jaką mu wsypię, więc ostrożnie muszę mu dawkować, żeby się nie roztył :-) Sypia jaśniepan tylko na fotelu i czasem szczeka przez sen (chciał spać razem ze mną, ale mi było za ciasno). I ze względów finansowych przeszliśmy z eukanuby na boscha, ale on zdaje się nie zauważać różnicy.
Ze względu na to, że pod samym domem mam las i koks uwielbia buszować w krzaczorach, dostał obrożę antykleszczową - bez niej ciągle coś łapał :-( No i szczepiliśmy się w maju nie tylko na wściekliznę ale na cały zestaw i wet stwierdził, że Koks ma nie więcej niż 4 lata - śmiesznie, biorąc pod uwagę, że szukałam staruszka :-) Poniżej wklejam link do aktualnych zdjęć Koksa - oczywiście nie potrafię ich tu wkleić :-( ale tak chyba też nie będzie źle. Reasumując - strasznie się cieszę, że go mam i nie wyobrażam sobie, jak by było bez niego!:multi:

http://www.garnek.pl/airam

Pozdrawiam wszystkich serdecznie!

Maria

ps. ponieważ są wakacje i wiem, że zaraz schrony się zapełnią, gdyby był potrzebny pilny tymczas w 3mieście jestem do dyspozycji - mam nadzieję, że Koks się przystosuje a może nawet taka resocjalizacja by mu pomogła. Nie wyjeżdżam aż do września na 100%, więc jakby co....

Posted

Cudny Koksik :-) Tak się cieszę, że jest u Ciebie :-) Przez oststnich kilka miesięcy często jeździłam do Trójmiasta i zawsze wtedy myślałam o Koksiku, że gdzieś tam jest w tym Gdyńskim schronisku i czeka na dom... Kiedy 'odkopałam' ten wątek i dowiedziałam się, że jest już w domu, że ma swojego człowieka aż podskoczyłam z radości :-) :-* ile razy o tym myslę robi mi się cieplej na serduchu... Super :-) :-*
F.

Posted

Ale zrobil sie agresywny do ludzi czy zwierzat????
Tak sie ciesze ze ma dom!!!i to taki wspanialy!!!
Oj no na pewno staruszkiem on nie jest
Zarosl troszke,ale jedno powiem ,,ze n pewno u fryzjer bedzie spokojny ,,bo wlasnie dltego za posluszenstwo,,poszedl na dogo:p
Pozdrawiam i zycze dlszych szczesliwych dni!!
A co do pochlninia wszystkiego ,,to normalne czesto u psow schroniskowych,,,,:shake:

Posted

oj tak coś w tym jest. choć moja sunia w schronisku spędziła bardzo krótki okres i to jako szczeniak to jak przyszła do domu, pochłaniała wszystko. Teraz już jako dorosła panna je tyle ile potrzebuje a resztę zostawia na potem.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...