Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Bardzo przepraszam... Miałam się nim zająć ale nie mogę... Takie tam sprawy Natalii już tłumaczyłam... (nie moja wina:shake:) jednak w końcu mi się udało... w najbliższy weekend widzicie mnie w schronisku i czesanko i cięcie gwarantuje. Postaram się go doprowadzić do normalnego wyglądu...
Jeszcze raz przepraszam...

Posted

ja bym była za tym zeby go nie obcinac za bardzo
po pirwsze zima bedzie mu zimno
po drugie z dłuzszej siersci fajniej sie go potem obetnie jakby tymczas sie znalazł a ja nad tym usilne mysle

moze tylko rozczesac co sie da i zostawić moze wam sie wydawac ze to sierśc nie do rozczesania ale czasem da sie tylko tzreba wieziec jak nie zasmiecam wątku ppzesle instrukcje Woli na pw. Chyba , ze Wola oswiadczona to pzrepraszam ja Was nie znam :oops:

kurcze, zeby on znalazł tymczas było by go łatwej rozleklamwac bo łaniusi jest na pewno czystym pudlem ne jest ale ma w sobie sporo pudlowej krwi

a napiszcie jak on sie zachowuje po wyjśćiu z boksu?? jaki ma charakterek mniej wiecej

Posted

koks ma zapewnionego profesjonalna pielegnacje w salonie.
Kapiel,rozczesanie i cięcie. Ale obciecie go do budy to barbarzynstwo.
Wola,ja wiem,jak wygladaja pudle w budzie,i wiem,ze za duzo zrobic nie mozecie :shake:
dziewczyny jestescie kochane,ze zabieracie go na spacer,wyciagacie z boksu i pokazujecie,ze warto zyc.
Wielkie uklony dla Was.

Posted

nie zamierzałam go ciąć na łyso na zimę tylko powycinać dredy które na takiej sierści z pewnością się robią. wiem że ma zapewnioną profesjonalną pielęgnacje w salonie jak znajdzie dom, ale żeby go znalazł musi jakoś w miarę przyzwoicie wyglądać. Nie wiem jak jest z pudelkową sierścią, ale mam mieszankę kaukaza (długa sierść) i wiem co znaczy rozczesywanie kołtunów ;)

Posted

Kochane moje, nikt go nie chce ciac, a juz tym bardziej na lyso. No prosze Was nie robcie z nas takich sadystek. Chcemy temu biednemu psiakowi jedynie ten wlos rozczesac i wyciac kołtuny, które w warunkach schroniskowych robia sie czesto na uszach i przy ogonie... Spokojnie nie zrobimy mu krzywdy :evil_lol:

Posted

Atkaaaa napisał(a):
kur.de jak ja bym go chetnie do siebie wziela... (dwa pudelki..eh...:loveu: ) Hopaj po domek!



No to juz, rozmawiaj z rodzicami i myk drugiego psiaka. Powiem wam, ze dlugo psa nie mialam, teraz mam ta moja astke i gdyby nie fakt ze ona nie znosi innych psow nad czym pracujemy juz bylby u mnie drugi psiak:evil_lol: Mam nadzieje ze do polowy przyszlego roku poradzimy sobie z jej agresja, bo w planie wyprowadzka na swoje 4 katy wiec i drugi ascik musi byc a jak :)

Posted

Natalia to życze powodzenia, by udało się się u niej agresje zlikwidować. ;D
No Gdańsk piękny jest, uwielbiam tam bywać, szczególnie na starym mieście. ;D I Jarmark Dominikański. ;D

I w górę Koksiku kochany.

Posted

Powiem tak, poki co zobacze jakie w przyszlym roku moja suczyna zrobi postepy jesli chodzi o szkolenie i eliminacje agresji, choc tak naprawde boje sie ze u 5 letniej suki, od szczeniaka uczonej ataku to moze byc awykonalne...
Wiec narazie na drugiego asta sie az tak nie nastawiam... Ale gdyby moja sucz tolerowala inne psiaki, nie wahalabym sie minuty, oczywiscie biorac kolejnego najpierw sprawdzilabym jego reakcje na zwierzaki, z reszta lekkie spiecia mozna zniwelowac, ale obawiam sie ze agresje mojej suki juz nie...

No zobacze, znam pare osob ktore adoptowaly drugiego bullowatego i to agresora, psy miesiac w kagancach po domu smigaly a teraz to najlepsi kumple, a u psa nie ma zadnej agresji. Takze wiele zalezy od charakteru.

Ale czy sa jakies szanse na to by u mnie przy tej suni pojawil sie drugi ast to zobacze po postepach w zachowaniu albo ich braku... Najwyzej zostane tylko z moja laleczka :evil_lol: A o dwoch pomysle w przyszlosci...

A wogole my tu gadu gadu a Koks na spacer juz czeka :) Wiec chodz kochany...

Posted

natalia_aa napisał(a):
No to juz, rozmawiaj z rodzicami i myk drugiego psiaka. Powiem wam, ze dlugo psa nie mialam, teraz mam ta moja astke i gdyby nie fakt ze ona nie znosi innych psow nad czym pracujemy juz bylby u mnie drugi psiak:evil_lol: Mam nadzieje ze do polowy przyszlego roku poradzimy sobie z jej agresja, bo w planie wyprowadzka na swoje 4 katy wiec i drugi ascik musi byc a jak :)



ehhh jak jak bym chciała...no ale do rodziców nic nie dociera... :( ledwo udało mi sie przetrzymac jedną znajdkę na noc (Majka:D) juz chyba szybciej na kota by się zgodzili ;]:razz:
Hop Koks!!

Posted

Atkaaaa No to masz takich samych rodziców jak ja, każdy pies : NIE.
Jedynie to by się zgodzili jak ktoś by im rasowego yorka za darmo podrzucili....

A mi się marzy Góralka. :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...