betinka24 Posted July 10, 2007 Posted July 10, 2007 jego nawet niemozna nazwac czlowiekiem:shake: Quote
Lemoniada Posted July 10, 2007 Posted July 10, 2007 Ufff... czyli ma jeszcze wolę walki, cudownie! Biedne oczka, przekrwione całe, serce się ściska na myśl co biedulka przeszła:( A jak reaguje na ludzi i na zabiegi wokół siebie? Quote
BożenaG Posted July 10, 2007 Posted July 10, 2007 Lenka musisz znależć najlepszy domek na świecie.Limit twoich cierpień dawno został wyczerpany. Quote
BożenaG Posted July 10, 2007 Posted July 10, 2007 Mam jedno pytanie czy znalazł się ten bydlak,który zwał się człowiekiem.Jeśli tak to czy nie mozna mu założyć sprawy o znecanie się nad sunią? Quote
magda222 Posted July 10, 2007 Posted July 10, 2007 Hooooop Leneczka!!! Aż serce mi się ściska jak patrzę na te zdjęcia :placz: Jak ona się teraz czuje? Zamordowałabym tego s... co jej to zrobił :mad: Quote
GreenEvil Posted July 10, 2007 Posted July 10, 2007 Leneczka jest otumaniona prochami... wiec narazie srednio reaguje na cokolwiek. Aczkolwiek wyglada o wiele lepiej pzdr GreenEvil Quote
betinka24 Posted July 10, 2007 Posted July 10, 2007 Miejmy nadzieje ze z kazdym dniem bedzie coraz lepiej Quote
Aasiaa Posted July 11, 2007 Posted July 11, 2007 Czy juz wiadomo kiedy bedzie operacja?? Moge jakos pomoc? Potrzeba cos suni podwiesc albo poprostu przytulic? Quote
Hakita Posted July 11, 2007 Posted July 11, 2007 Trzymaj się Maleńka i zdrowiej, zdrowiej Kochana... Quote
betinka24 Posted July 11, 2007 Posted July 11, 2007 ile ta bidulka przezyła juz w swoim zyciu, biedna sunia Quote
israel Posted July 11, 2007 Posted July 11, 2007 Jak to nie odwiedzia? nie tylko odwiedza ale ciagle jest myslami przy Lence. Czy u niej chociaz troszke lepiej? Quote
Lemoniada Posted July 11, 2007 Posted July 11, 2007 Ja też tu zaglądam, tylko nie chcę się bawić w głupie hopki, a ciotka od razu - nikt:mad:;) Co u ślicznego słonka?:loveu: Quote
Ada-jeje Posted July 11, 2007 Posted July 11, 2007 Naturalnie ze tu zagladamy tylko nie zawsze sie meldujemy, z nadzieja ze psinka ma sie lepiej. A czy jest tak naprawde? Quote
*Gajowa* Posted July 11, 2007 Posted July 11, 2007 Zagladam regularnie i czekam na wiadomości o zdrowiu Lenki. Czy ktoś ją odwiedza ? Quote
GreenEvil Posted July 11, 2007 Posted July 11, 2007 Ja w ciagu tygodnia jestem niestety uziemiona jesli chodzi o odzwiedziny :roll: , bede mogla do niej podjechac dopiero w sobote. pzdr GreenEvil Quote
Rybc!a Posted July 11, 2007 Posted July 11, 2007 Zrobiłam banner dla małej, może chociaż w taki sposób uda mi się pomóc: /mam nadzieję, że się spodoba/ Quote
desdemona Posted July 11, 2007 Posted July 11, 2007 dobrze, ze powoli dochodzi do siebie. czyli najgorsze juz za nia. Quote
Aasiaa Posted July 11, 2007 Posted July 11, 2007 GreenEvil napisał(a):Ja w ciagu tygodnia jestem niestety uziemiona jesli chodzi o odzwiedziny :roll: , bede mogla do niej podjechac dopiero w sobote. pzdr GreenEvil A mozna ja odwiedzac? Sa jakies wyznaczone godziny? Trzeba jej cos przyniesc? Quote
betinka24 Posted July 12, 2007 Posted July 12, 2007 A jak ona wogole sie zachowuje??? Boi sie strasznie ludzi, a zlapano tego skur.... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.