Jola_K Posted July 22, 2008 Author Posted July 22, 2008 paros, poklony bije dziekuje :Rose: :jumpie: *** bylam dzisiaj w schronie czarno biala kotka mignela mi gdzies na koncu ogrodzenia schroniska poprosilam personel o jej zabezpieczenie jak przyjdzie, maja dac mi znac po czym niezwlocznie po nia pojade ze schroniska zabralam malenkiego burasia, kochany kudlaty tygrynio, cudny po prostu :iloveyou: juz sie zakochalam juz oczywiscie kk w rozkwicie kotek jest na obserwacji w klinice podczas mojej obecnosci przyjechala baba "prosze Pani, mam te kotki, pamieta Pani wczoraj dzwonilam ze przywioze" :confused: "Bog mnie pokaral tymi kotami" mowila to wyciagajac WOREK PARCIANY Z ZYWA ZAWARTOSCIA, ZWIAZANY SZNURKIEM U GORY JAK PACZKA!! oslupialam patrze na nia i pytam czy TAM MA TE KOCIAKI "no tam" baba byla wyraznie z siebie zadowolona powiedzialam jej pare slow prawdy :madgo:, wkurzylam sie jak nie wiem co Bog ja pokral, owszem, ale brakiem rozumu!!! :evil: kotki okazaly sie 4 maluszkow ok 3 miesiecznych, przerazonych jak cholera, calych w jakims pyle ktory byl w tym worki, byly popielate! prosto z worka trafily do mojej klatki kociatka sa juz w klinice razem z malutkim burasiem (w osobnych klatkach) cala piatka zostala odrobaczona i odpchlona maluszek ma smarowane oczka *** za miekka jestem do tej roboty... Quote
peate Posted July 25, 2008 Posted July 25, 2008 Jola gdybyś faktycznie taka miękka była to już dawno byś się poddała ;) a tu kociaków przybywa :razz: Quote
peate Posted July 25, 2008 Posted July 25, 2008 Jola jak znajdziesz chwilkę to spójrz na ten wątek: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=117208 dziewczyna prosi o rady co do opieki nad 4 dniowym maleństwem, a Ty jako "kocia mama" masz większe doświadczenie :razz: Quote
Jola_K Posted July 25, 2008 Author Posted July 25, 2008 kurcze 4ro-dniowy :( wziac nie moge, po prostu malo mnie w domu a on potrzebuje stalej opiekiidealna bylaby kocia mama, wykarmila by, wymyla ... cholerka... Quote
peate Posted July 26, 2008 Posted July 26, 2008 Jola dzięki za to, że się zainteresowałaś maleństwem :p Kocio jednak nie dał rady bez mamy ... już szczęśliwy, dołączył do rodzeństwa za TM .. :candle: Quote
magda z. Posted July 26, 2008 Posted July 26, 2008 Jolu ponieważ miałam transportować kotkę z miau do krakowa to juz jestem zalogowana na kocim portalu, jak tylko ogarne się to wystawię tam aukcje dla Ciebie, tylko poprosze Cię o uwiarygodnienie ich, bo mam tam 1 posta;) Quote
Jola_K Posted July 26, 2008 Author Posted July 26, 2008 peate napisał(a):Jola dzięki za to, że się zainteresowałaś maleństwem :p Kocio jednak nie dał rady bez mamy ... już szczęśliwy, dołączył do rodzeństwa za TM .. :candle: o rany :placz: Quote
Jola_K Posted July 26, 2008 Author Posted July 26, 2008 magda z. napisał(a):Jolu ponieważ miałam transportować kotkę z miau do krakowa to juz jestem zalogowana na kocim portalu, jak tylko ogarne się to wystawię tam aukcje dla Ciebie, tylko poprosze Cię o uwiarygodnienie ich, bo mam tam 1 posta;) dziekuje Magdziu, podeslij mi tylko linki a zjawie sie i potwierdze Twoja wiarygodnosc :) Quote
Jola_K Posted July 26, 2008 Author Posted July 26, 2008 Klony maja swoj osobisty watek [SIZE="3"]TUTAJ zapraszam :loveu: Quote
Jola_K Posted July 26, 2008 Author Posted July 26, 2008 Muzyczne kotki maja swoj osobisty watek [SIZE="3"]TUTAJ zapraszam :loveu: Quote
halbina Posted July 27, 2008 Posted July 27, 2008 u jakich klonów, Jolu?... do moich Disneyowskich też mało kto zagląda... :roll: Quote
Jola_K Posted July 27, 2008 Author Posted July 27, 2008 dzisiaj rano zostalam zaalarmowana przez wolontariuszki, ze sa maluszki w schronie, pelen przekroj wiekowy, nawet nowonarodzone :( pojechalam tam kotki siedzialy w malych klatkach na wybiegu dla kociat dziewczyny juz im posparzataly, daly wode (bo w msiakch susza!) i jesc w kociarni odkryly matke z mlodymi na poslaniu obok dwa martwe maluszki ['] matke z malymi zabralam, pomimo goromnego zakocenia, nei moglam pozwolic by zginely tam albo z powodu chorob albo w zebach pozostalych doroslych kotow *** kotki z klatek przenioslysmy do kociarni, dwie podrostki sa podejrzane maja nabrzmialy gruczoly mlekowe, sa zaokraglone maja kilka miesiecy, ale sa juz dojrzale po ostatniej sytuacji z mloda kotka Stella, byc moze ze te sa ciezarne je chcialabym na pierwszy rzut zdiagnozowac na razie sa w schronie nie mam juz gdzie ich dac :( *** nie umialam ich zostawic a wieczorem jade do kliniki po 5 kociat ktore zabralam kilka dni temu, zrobi to rekordowa liczbe 30 kotow!! prosze o wsparcie w postaci bazarkow, potrzebuje karmy, zwirki, strongholdy i inne preparaty na pasozyty Quote
Jola_K Posted July 27, 2008 Author Posted July 27, 2008 [quote name='Jola_K'] Klony maja swoj osobisty watek [SIZE="3"]TUTAJ zapraszam :loveu: [quote name='halbina']u jakich klonów, Jolu?... do moich Disneyowskich też mało kto zagląda... :roll: link jest powyzej poznajcie czarne klony :p Quote
_bubu_ Posted July 27, 2008 Posted July 27, 2008 dzisiejsze zdjęcia ze schroniska: pomieszczenie pierwsze - 10 kotów Quote
_bubu_ Posted July 27, 2008 Posted July 27, 2008 pomieszczenie drugie - chyba 6 albo 7 kotów ale nie wiem ile w sumie było ściśnietych na oknie.. Quote
_bubu_ Posted July 27, 2008 Posted July 27, 2008 i pomieszczenie trzecie - 9 kotków + rodzinka którą zabrała Jola i kotki przeniesione z klatek Quote
Jola_K Posted July 27, 2008 Author Posted July 27, 2008 dziekuje za zdjecia nowych kociat jest 9 w wieku od okolo 10-12 tygodni do kilku miesiecy duzych w wiekszosci plochliwych jest nascie prosilam o ich sterlki/kastracje jedna kotka z tej grupy urodzila, mam ja w domu, przezyly tylko 3 biala kotka ze zdjec powyzej ktora jest na trawie, to druga matka, ona dzieci stracila wszystkie ['] ciezki dzien... *** do domu przytaszczylam dzisiaj w sumie 9 kotow makabra! Quote
halbina Posted July 27, 2008 Posted July 27, 2008 Oj, Jolu...jesteś herosem, Ty i Wandul... ale kiedyś trzeba powiedzieć: wystarczy... pomóc tym, za które wzięło sie odpowiedzialność, nie narazać ich na choroby... no i nie wolno Ci siebie wykończyć, bo kto wtedy zajmie sie Twoim stadkiem?... kto znajdzie im domy?... Dziewczyny! Kto robi ogłoszenia dla tych wszystkich kociaków? gdzie są reklamowane? przecież Jola juz w nich tonie... Ona nie moze sie wszystkim zajmować sama... :shake: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.