wandul 66 Posted September 19, 2007 Posted September 19, 2007 Hund napisał(a):i znowu wandul masz ręce pełne roboty....trzymaj się! koteczko bądź szczęśliwa za TM!czasem mam dośc tego towarzytwa , podrostki ostatnio zajeły sie cała rolką ręcznikow jednorazowych , ich kuwetkowośc tez pozostawia wiele do życzenia , wracam z pracy po 12 godzinach i zaczynam - wymiana 5 kuwet , umycie podłogi , wypełnienie kocich żołądków (więcej czasu idzie mi na koty , niz na córkę) ale jak pomyśle , że jest to jakis dla mnie dodatkowy obowiązek , a dla nich to kwestia zycia.........zaczynam z uśmiechem sprzatac , myć ,-CHOC NA WYDECHU:evil_lol: Quote
zuziaM Posted September 19, 2007 Posted September 19, 2007 wandul 66 napisał(a):czasem mam dośc tego towarzytwa , ale jak pomyśle , że jest to jakis dla mnie dodatkowy obowiązek , a dla nich to kwestia zycia.........zaczynam z uśmiechem sprzatac , myć ,-CHOC NA WYDECHU:evil_lol: Wandziu :Rose: ,wielkie dzieki za to co robisz dla tych malenstw. Kochany maluszek :bigcry:..... Jola nawet zdjecia mu nie zdazyla zrobic .... sloneczko malenkie badz juz szczesliwy za TM...... Quote
BIANKA1 Posted September 19, 2007 Posted September 19, 2007 Bardzo mi przykro z powodu maleństwa .:-( Wandziu , ja używam żwirek silikatowy . Paczka 13,50zł . Na dużą kuwete trzeba 2 paczki , ale wymiana raz w miesiącu . Wyjmujesz tylko kupki .Nie pyli , nie klei sie do łapek i nie śmierdzi . Chyba w sumie wynosi taniej jak zwykły i nie ma roboty . Musi być 4 cm warstwa w kuwecie . Ja tylko dosypuję , bo ubywa jak wyjmujesz goowienka .:lol: Quote
Tweety Posted September 19, 2007 Posted September 19, 2007 wandul 66 napisał(a):mała kotka ze stacji benzynowej niestety odeszła za TM -:placz: mysle , że jest jej tam lepiej myszulko maleńka, chociaż przez chwilę ktos się o ciebie troszczył. Dla kiciulki ['][']['] wandul 66 napisał(a): Lunka i jej czarno biały braciszek bija sie o jedzenie , nie musze ich zapraszać , namawiać , nie ma z tym problemów . Luna prawdopodobnie dzisiaj pójdzie do nowego domku , będzie miała kumpele albo kumpla , nie wiem , nie pytałam - wysterylizowaną tchórzofretkę - co do domków , zbierajcie , mam u znajomych w szopie 4 klonów Lunki , na dniach musze je zabrać , jest zimno - i ciachnąc ich mamusie , przepiękna trikolorkę , jak nie , powiedzieli , że ja na wies wywiozą:shake: masz zdjęcia Wandziu tych kloników? Quote
baffi2 Posted September 19, 2007 Posted September 19, 2007 Kolejny kociak umarł?! :placz: Ile ich już odeszło??:-( Trzymam za was kciuki... Quote
BIANKA1 Posted September 19, 2007 Posted September 19, 2007 RATUNKU http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=7071156#post7071156 Quote
_bubu_ Posted September 19, 2007 Posted September 19, 2007 Czy jest jakiś mały czarny kocurek? jeśli tak to wklejcie moze tutaj: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=82496 Quote
wandul 66 Posted September 20, 2007 Posted September 20, 2007 :evil_lol:wczoraj poszła do domku LUNKA , domek w Siemianowicach Sląskich z tchórzofretką i myszoskoczkami ( PAŃSTWO WIEDZĄ , CO MOŻE Z NIMI ZROBIC KOT:evil_lol:)Czarno - biały kocurek zamieszkal u mojej koleznki z pracy - domek prywatny , niedawno kupiony - zawsze marzyli o kocie , ale mieli ciasne mieszkanie - teraz maja warunki a i myszki z pól do domu lezą - kocurek będzie się nazywał Mruczek i nie będzie wychodzący :multi:jako wyprawke dostał po znajomości drapak , który przywiozła jola k - moje nie sa nim zainteresowane a boje sie pluszaka dac do kotów na TD - nie mozna go potem zdezynfekować :razz: Pozostało 5 podrostków , sami chłopcy , plus 4 maluszki - krówki , płci pan nie zna , ale niedługo tam podjadę - fotek nie porobię , chyba ża z komorki męża -musze na to znależc chwilkę , mam tam 60 km. Kotka pójdzie do ciachnięcia za 2 tygodnie , wczesniej nie da rady!!! Quote
wandul 66 Posted September 20, 2007 Posted September 20, 2007 :placz:a my wciąz bez domku - do tego rosniemy Quote
Tweety Posted September 20, 2007 Posted September 20, 2007 no kociuchy, gdzie wasze domy?? Wandziu, masz fotki tych kloników Luny? Quote
wandul 66 Posted September 20, 2007 Posted September 20, 2007 Tweety napisał(a):no kociuchy, gdzie wasze domy?? Wandziu, masz fotki tych kloników Luny?jeszcze nie , ale jeżeli do niedzieli nie podeslę tam domkow , przywoże je do siebie , wtedy będą fotki - czy jest szansa , że masz domek dla takiej kociej krówki??? Quote
Tweety Posted September 20, 2007 Posted September 20, 2007 wandul 66 napisał(a):jeszcze nie , ale jeżeli do niedzieli nie podeslę tam domkow , przywoże je do siebie , wtedy będą fotki - czy jest szansa , że masz domek dla takiej kociej krówki??? miałam osobą zainteresowaną właśnie Luną ale nie wiem czy ze względu na umaszczenie czy na nią samą, bo taka bidusia Quote
wandul 66 Posted September 20, 2007 Posted September 20, 2007 Tweety napisał(a):miałam osobą zainteresowaną właśnie Luną ale nie wiem czy ze względu na umaszczenie czy na nią samą, bo taka bidusiate tez sa bidusie , mieszkaja w drewnianej szopie !!! Quote
Jola_K Posted September 20, 2007 Author Posted September 20, 2007 bylam dzisiaj w schronisku sa trzy maluszki :( i jeden czarniutki podrostek :( maluszki "na oko" maja ok 8-10tyg, podrostek - jest straszy, 3 m-ce? kotki sa milutkie, oswojone, wszystkie sa kocurkami jeden w koszyczku siedzacy jest smutny..... nowe 3 maluszki + czarny podrostek czarny kocurek tygrysek nr 1 malenki odszeld za TM ['] ['] przepraszam.... :( tygrysek nr 2 tygrysek nr 3 dwa tygryski razem domek tymczasowy potrzebny i oczywiscie domki juz na zawsze pomozcie oglaszac, dziekuje Quote
_bubu_ Posted September 21, 2007 Posted September 21, 2007 ten z białymi skarpetkami jest świetny :loveu: Quote
zuziaM Posted September 21, 2007 Posted September 21, 2007 Alez slodkosci ....Biedactwa....w schronisku nic dobrego ich nie czeka ... Normalnie tych potwornych ludzi, przez ktorych trafiaja takie slodziaki do schronisk , to trzeba ............ A ja sie obawiam, ze moja Zuzia cos podlapala od Buni albo Malwiny. One sa zdrowe, ale mogly cos przywiezc..... Od wczoraj Zuzia nic nie chce jesc ..... wymiotuje co jakis czas jakims zoltawym plynem.... jest osowiala ..... Temperatury raczej nie ma, o ile mozna to stwierdzic po mokrym i zimnym nochalku. Nie wiem, co sie dzieje.... Dzisiaj pojedziemy do doktora. Zuzia byla w wieku 7 tygodni zaszczepiona ( potem po miesiacu byla powtorka szczepienia ). Quote
Jola_K Posted September 21, 2007 Author Posted September 21, 2007 Gosiu, zmartwilam sie Zuzia :( matko, oby to nic powaznego nie bylo... wiadomo, ze w schronisku moze byc wszystko, ale na podstawie obserwacji tych dziesiatkow kociat wyciagnietych, zaden nie mial powaznej choroby (oprocz dwunastki ktore pojechaly do Krakowa, one chorowaly na panleukopenie, ale po nich zaden kolejny kotek nie, wiec jest podejrzenie ze raczej w Krakowie lapnely...) ona mogla cos zjesc? kwiatka? pomysl... biegunki nie ma, tak? mokry zimny nosek, bez goraczki, wiec to raczej nie jest wirusowe.. potrzebny wet Quote
wandul 66 Posted September 21, 2007 Posted September 21, 2007 Mam od wczoraj cztery kociaki z szopy , fotki będa niebawem , w sumie 10 tymczasowiczów - nie moge narazie pomoc z tymi - zobaczcie żelazną regułe- niech ktoś je weżmie , błagamy , pomożemy , ogłoszenia porobimy- koty bezpieczne - nastała cisza . Doszłam do wniosku , że naucze sie wystawiac ogłoszenia i zamienie to na cuchnące kuwety , mycie podłóg i tony żarcia TAK BĘDZIE LEPIEJ!!! Quote
Jola_K Posted September 21, 2007 Author Posted September 21, 2007 ogromnie sie martwie o te kotecki w schronie, minely dwa kolejne dni. Jak one sie czuja, pewnie juz maja biegunki od zlego zarcia, marzna, sa smutne :( Quote
BIANKA1 Posted September 22, 2007 Posted September 22, 2007 wandul 66 napisał(a):Mam od wczoraj cztery kociaki z szopy , fotki będa niebawem , w sumie 10 tymczasowiczów - nie moge narazie pomoc z tymi - zobaczcie żelazną regułe- niech ktoś je weżmie , błagamy , pomożemy , ogłoszenia porobimy- koty bezpieczne - nastała cisza . Doszłam do wniosku , że naucze sie wystawiac ogłoszenia i zamienie to na cuchnące kuwety , mycie podłóg i tony żarcia TAK BĘDZIE LEPIEJ!!! Swięte slowa Wadul . Tak jest i z kotmi i z psami :shake: Dobrze . że mam te bazarki , bo by chyba z głodu wyzdychali . Choć jest parę osób , które pomagają , ale to wyjatki .A to przecież praca na okrągło i koszty ogromne . Quote
Hund Posted September 22, 2007 Posted September 22, 2007 Jola_K napisał(a):ogromnie sie martwie o te kotecki w schronie, minely dwa kolejne dni. Jak one sie czuja, pewnie juz maja biegunki od zlego zarcia, marzna, sa smutne :( jutro rano jedziemy do schronu , zdamy relację. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.