Anka_ZG Posted March 12, 2008 Posted March 12, 2008 Witamy, Latające zdjątka Amisia są świetne:loveu: koleżanka ma suczke beagle, ale jak chodzą z nią do lasu to z kiełbasą w kieszenie, bo młoda tylko wtedy do nich przychodzi, gdy jest spuszczona:evil_lol:Pozdrawiamy Quote
chicken Posted March 16, 2008 Posted March 16, 2008 http://images23.fotosik.pl/172/3658349077d66462med.jpg Kasia, Ci powiem ze wnukow to chyba ty sie nie doczekasz :shake: U nas niestety nie sa jeszcze zalegalizowane zwiazku homoseksualistow z dziecmi... Chyba musicie wyjechac do Holandii :evil_lol: Quote
chicken Posted March 16, 2008 Posted March 16, 2008 Izabela124. napisał(a):Witanko Ilv foteckow A czemu Amogo byl na smyczce? Glupie pytanie... Nie kazdy pies biega poslusznie obok nozki :cool1: Czasem potrzeba jakiegos "zabezpieczenia"... Quote
Atkaaaa Posted March 16, 2008 Posted March 16, 2008 amigo i ja napisał(a):Nie no bez przesady, beagle są spuszczane i Amigo tyż... ale w lesie tam gdzie nie spotykamy co 2 minuty ludzi. Bo Amiś z uporem maniaka każdego nowego ludzia musi obszczekać i odwołać sie go nie da to wada szkolenia psa na dzikarza:evil_lol: A tak na seriooo... To czy wg. Ciebie da się beagla wychować pod względem posłuszeństwa? Kolega ma właśnie beagla, ten pies prowadzi chlopaka na smyczy a nie odwrotnie.... pies leży na poduszce jeśli chce się go posunac to warczy:angryy: szczerze to ja bym tego psa rozniosła... nigdy bym mu na takie coś nie pozwoliła..no ale on jest inny..i teraz..czy masz jakieś rady? Najbardziej chodzi o przychodzenie na zawołanie i bardziej zwracanie uwagi na właściciela.. Ojć rozpisałam się:oops::lol: Quote
lafuma-82 Posted March 17, 2008 Posted March 17, 2008 Amisiowa, pisałam wczoraj do Ciebie na gadulcu a Ty nic, ani me ani be ani kukuryku:eviltong:, a dostępna byłaś:angryy: Quote
teqquila Posted March 17, 2008 Posted March 17, 2008 lafuma-82 napisał(a):Amisiowa, pisałam wczoraj do Ciebie na gadulcu a Ty nic, ani me ani be ani kukuryku:eviltong:, a dostępna byłaś:angryy: hehe jak rano to pewnie jej nie bylo a na kompie pewnie siedzial ojciec :diabloti: albo ktos inny z rodziny :diabloti: Quote
ewka i haker Posted March 17, 2008 Posted March 17, 2008 hej moze jakies fotki:cool3: i moze wkoncu nas odwiedzisz:eviltong: Quote
teqquila Posted March 17, 2008 Posted March 17, 2008 no fotki beda jak zgram zaraz :diabloti: Hakerowa to było do mnie czy Amigowej ona teraz w szkole :diabloti: Quote
Izabela124. Posted March 17, 2008 Posted March 17, 2008 Witanko No wlasniv ciotka do nas tez nie zagladasz :( Quote
ewka i haker Posted March 17, 2008 Posted March 17, 2008 teqquila napisał(a):no fotki beda jak zgram zaraz :diabloti: Hakerowa to było do mnie czy Amigowej ona teraz w szkole :diabloti: i do ciebie i do niej:eviltong: Quote
amigo i ja Posted March 18, 2008 Author Posted March 18, 2008 Do Atkaaaa: Beagle wychować to wyzwanie:P ale bardzo możliwe do zrealizowania jeśli są chęci. Żeby nie było problemów z przywołaniem stosujemy linkę. Pies biega przez 2 tygodnie z przypiętą 20 metrową linką do obroży i nie dopuszczam do sytuacji w której tracę kontrolę nad psem. Kiedy pies oddali się dość daleko (ale jest w zasięgu linki, zawsze musimy mieć możliwość choć przydepnięcia jej) ale nie reaguje na wołanie, wysyłam mu impuls tzn, krótkie ale mocne szarpnięcie linką i kiedy pies przybiegnie, nie ważne czy od razu czy po 5 minutach, dajemy smakosa. Po 2-3 takich "impulsach" pies już reaguje, potem wołam (jeśli nie reaguje to "impulsuje":))np. kiedy jest drugi pies czy więcej ludzi czyli przy bodźcach rozpraszających. I tak przez około 10-14 dni. Wołam oczywiście psa częściej niż to potrzebne tylko po to by dać mu coś dobrego czy pobawić się z nim. Ze skupieniem uwagi to w sumie tak jak z każdym innym psem. Ja ćwiczę skupienie clicker`em. Nagradzam psa k/s wtedy kiedy na mnie spojrzy, najpierw ćwiczymy w domu a potem na podwórku, potem w mieście itd. Ogólnie mówiąc z beagle`em ćwiczy się tak samo jak z innym psem ale potrzeba ćwiczyć częściej i dłużej utrwalać komendy, zwłaszcza komendę "DO MNIE". Do mia_mia: również witamy amisiową miłość:P Do Izabela124: również witamy, rzadko bywamy bo na szkolenia często chadzamy i czasu nie mamy:) Quote
Atkaaaa Posted March 18, 2008 Posted March 18, 2008 amigo i ja napisał(a):Do Atkaaaa: Beagle wychować to wyzwanie:P ale bardzo możliwe do zrealizowania jeśli są chęci. Żeby nie było problemów z przywołaniem stosujemy linkę. Pies biega przez 2 tygodnie z przypiętą 20 metrową linką do obroży i nie dopuszczam do sytuacji w której tracę kontrolę nad psem. Kiedy pies oddali się dość daleko (ale jest w zasięgu linki, zawsze musimy mieć możliwość choć przydepnięcia jej) ale nie reaguje na wołanie, wysyłam mu impuls tzn, krótkie ale mocne szarpnięcie linką i kiedy pies przybiegnie, nie ważne czy od razu czy po 5 minutach, dajemy smakosa. Po 2-3 takich "impulsach" pies już reaguje, potem wołam (jeśli nie reaguje to "impulsuje":))np. kiedy jest drugi pies czy więcej ludzi czyli przy bodźcach rozpraszających. I tak przez około 10-14 dni. Wołam oczywiście psa częściej niż to potrzebne tylko po to by dać mu coś dobrego czy pobawić się z nim. Ze skupieniem uwagi to w sumie tak jak z każdym innym psem. Ja ćwiczę skupienie clicker`em. Nagradzam psa k/s wtedy kiedy na mnie spojrzy, najpierw ćwiczymy w domu a potem na podwórku, potem w mieście itd. Ogólnie mówiąc z beagle`em ćwiczy się tak samo jak z innym psem ale potrzeba ćwiczyć częściej i dłużej utrwalać komendy, zwłaszcza komendę "DO MNIE". Czyli praktycznie tak samo jak ja robiłam ze swoim pudliszonem ;] no prócz linki ;] Umie teraz całe PT +turlac sie czołgać itp a ten beagle kolegi jest naprawdę pojętny tylko jego właściciel jest hmm lekko przewrażliwiony i no co tu dużo mówić nie ma pojęcia o szkoleniu. Pies idzie ze mną na smyczy - idzie przy nodze idzie z nim- do pies jego prowadzi. Pies nam raz uciekł i wrócił sam do domu ale panika była wielka(nie dziwie się) i od tego czasu jeszcze bardziej: - nie, nie puszcze go bo znowu ucieknie. :angryy: I jemu poprostu tego wytłumaczyć nie idzie! TEn pies ZłAMAł MU RęKE! wywalił go facet chcac złapać psa żeby nie uciekł złamał sobie ręke bo pies pociagnął i ręka uderzyła w drzewo:shake::evil_lol: to jest wg. mnie duża przesada. A wiec mysle że tu musi być rada na właściciela a nie na psa xD ooopss ale się rozpisałam:oops::oops: Ps. Wpadnij do nas- są fotki beagla też :D Pozdrawiam serdecznie Quote
lafuma-82 Posted March 18, 2008 Posted March 18, 2008 Kasia do jasnej ch... wysłałam Ci tyle fotek Amisia a ty żadnego nie umieściłas:evil_lol:. Nie chcę się tu szarogęsić ale zaraz sama coś umieszczę, bez pytania:eviltong: Quote
Atkaaaa Posted March 18, 2008 Posted March 18, 2008 lafuma-82 napisał(a):Kasia do jasnej ch... wysłałam Ci tyle fotek Amisia a ty żadnego nie umieściłas:evil_lol:. Nie chcę się tu szarogęsić ale zaraz sama coś umieszczę, bez pytania:eviltong: Wrzucaj :D !!! Quote
Atkaaaa Posted March 18, 2008 Posted March 18, 2008 pięknie :D Żeby tak Czaki chciał warować :D Quote
ewka i haker Posted March 19, 2008 Posted March 19, 2008 super fotki szkoda ze amigowa zaniedbuje galerie:mad: Quote
chicken Posted March 20, 2008 Posted March 20, 2008 Haha, moj pies na tych zdjeciach wydaje sie taaaaki potezny i duzy :cool3: Szkoda ze nie jest taka naprawde :eviltong: Quote
amigo i ja Posted March 23, 2008 Author Posted March 23, 2008 Aniu dzięęęęękuuuujeeemyyy!!!:* Hakerkowa:Czasu przez mampsa brak:Pa poza tym jeszcze te problemy z Bajerem:-( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.