Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 503
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

erka napisał(a):
To nie ma szans ,żeby wet teraz tą ranę obejrzał? Przeciez takie straszne upały, może sie jakaś większa infekcja wywiązać.:shake:


W środę będzie wet na szczepienia szczeniaków.....jutro zadzwonię do pana Waldka i przypomnę mu aby nie zapomniał powiedzieć o obejrzeniu rany Szekspirka :-(

Posted

Bardzo sympatyczna mordka, jeszcze nikt sie nie zakochał?
Może ktoś mógłby go dac na Allegro i jeszzce gdzies powstawiać ogłoszenia?
Boje się, żeby nic mu sie nie stało.:shake:

Posted

Hmmm. A może uzbierać jakoś wspólnie pieniadze i dać go do jakiegoś płatnego domu tymczasowego, albo do jakiejs kliniki, żeby wyciagnac go ze schroniska. On tam nie ma szans na wygojecie sie :(

Posted

Niestety... obstawiam, że dobre, ciekawe fotki bardzo by się przydały...
Pies skatowany, okaleczony przyciąga uwagę, ale trzeba też uderzać w inne uczucia niż litość...

Posted

A co z tymi ludźmi, ktorzy byli nim zainteresowani? Czy juz cos wiadomo?

A psiak jest śliczny i ma przesympatyczną mordkę, więc nie tylko litość wzbudza.

Posted

erka napisał(a):
A co z tymi ludźmi, ktorzy byli nim zainteresowani? Czy juz cos wiadomo?



Ehh....nie odzywają się :shake: :shake:
Cisza jak makiem zasiał....ja nie będę dzwoniła do nich bo najwidoczniej im nie zależy i nie będę robić nic na siłę.....
Tak jak pisała Asiamm...rana wygląda bardzo źle....z jednej strony cała zalana ropą...taką mazistą i klejącą :-(.....w schronisku nie ma szans na wygojenie....
Będziemy u Szekspirka w sobotę to postaramy się zrobić zdjęcia rany z bliska.

Posted

[
Tak jak pisała Asiamm...rana wygląda bardzo źle....z jednej strony cała zalana ropą...taką mazistą i klejącą :-(.....w schronisku nie ma szans na wygojenie....
Będziemy u Szekspirka w sobotę to postaramy się zrobić zdjęcia rany z bliska.[/quote]


Dlaczego nie można tego wyleczyć. Przepraszam że pytam ale nie rorumię.

Posted

Napisał luka1
Dlaczego nie można tego wyleczyć. Przepraszam że pytam ale nie rozumiem.
daruj sobie....


ale co?
nie mam czasu czytać całego wątku.
pies jest leczony?
ma skarpetkę na AFNie?

Posted

pidzej napisał(a):
ale co?

luka szuka zaczepki

pidzej napisał(a):
nie mam czasu czytać całego wątku.
pies jest leczony?
ma skarpetkę na AFNie?

leczenie polegało na opatrzeniu rany, spryskaniu 'sreberkiem' i chyba tyle

z rany cieknie ropa

skarpety nie ma

Posted

rana gnije, nie wda się zakażenie? czy już sie nie wdało? czyli pies będzie sobie gnił dopóki co?
czemu nie pozbierać kasy i nie zabrac go do lekarza?

Posted

Ale podobno w środę , czyli dzisiaj miał być wet w schronisku i ktoś miał mu powiedzieć, żeby zobaczył ta ranę.
Tu juz nie można czekać i robic zdjęć rany, tylko trzeba ratowac psiaka póki nie jest za późno.

Czy ktoś , kto zakładą wątek może wpisac w tytule,że potrzebna kasa na leczenie. Wraz z pierwsza wpłata będzie założona skarpeta.

Tylko czy jest tu ktos , kto może go zawieźc do jakiegos weta z prawdziwego zdarzenia?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...