Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

oj taaaak ;) jak widać na załączonych obrazkach nando miewa się wspaniale, z anielska cierpliwością znosi zabiegi wokół swojej poranionej szyji, ale nie za darmo, zawsze po zmianie opatrunku siada przed lodówka i poszczekuje póki nie dostanie jakiegoś smakołyku, to bardzo bystry psiak i szybko się uczy, nie odstępuje nas na krok , chyba żeby pozaczepiać starszego koleżkę arisa, aris jest troche zazdrosny o nowego członka rodziny i trzeba uważać żeby go nie podgryzł tak dla zasady, z drugiej strony nando to zadziora - trzaska arisa po pysku łapą w ramach zachęty do wspólnej zabawy, jakoś sie chlopaki dogadują miedzy sobą ale na wspólne mieszkanie pod dachem jednej budy nie ma co liczyć,

  • Replies 503
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

ziuta-23 napisał(a):
Tak strasznie się cieszę, że już jesteś w nowym domku :multi: :multi:

Foxi w imieniu swoim i pracowników schroniska chciałabym bardzo podziękować za wspaniały dom dla Szarkiego :loveu: :loveu:



i naprawde nie ma za co dziękować, bo mnie zawstydzacie, to my dziękujemy za nowego przyjaciela i ciepłe przyjęcie w azorku, ogromniaste podziękowania należą się asi- która cierpliwie na nas czekała, informowała na bieżąco o stanie psiaka i wstawiła dziś zdjątka, wielkie buzaki dla dziewczyny :razz:

Posted

[quote name='foxi']i naprawde nie ma za co dziękować

Jest za co dziękować....jest..........daliście Nandowi - Szekspirkowi nowe życie..........drugie życie....:Rose::Rose::Rose:

Posted

Foxi, jeszcze raz wielkie podziękowania dla Was za przygarnięcie Nando !:iloveyou:

Naprawdę jest za co dziekować, bo my wiemy, jak trudno jest umieścić psiaka w dobrym domu, a w dodatku jeszcze takiego, który wymaga jakiejś opieki.

Posted

[quote name='MARCHEWA']Ale on szczęśliwy:loveu: aż miło popatrzeć:loveu: wspaniały domek mu się trafił:loveu:

To chyba nie ten sam pies :crazyeye: , za kratami wyglądał jak kupka nieszczęścia. Powodzenia piesku bądż dobry dla swoich wybawicieli.

Posted

to prawda nando zmienił się nie do poznania, praktycznie cały czas się uśmiecha, i broi na okrągło, cały czas by się chciał bawić albo jeść na przemian, przepada za surową wątróbką i twarogiem wymieszanym z żóltkiem, widać że nadrabia stracone dzieciństwo jak tylko może, hehehehe, niestety śnią mu się jeszcze koszmary - wtedy biedny zrywa się i przychodzi po porcję czułości, widać że biedak naprawdę sporo przeszedł.rana też bardzo ładnie mu się zasklepia , wydaje mi się że jeszce tydzień i bedzie mógł bez opatrunku biegać, a póki co smarujemy maścią i pasiemy antybiotykiem przemycanym w kiełbasie( jutro idziemy na kontrolę do weta)spacerek chętnie, chętnie, w sobotę na przykład:razz:

Posted

W sobotę akurat będę w W-wie. ;) Może niedziela, poniedziałek, albo gdy opatrunek będzie ściągnięty a ranka całkiem zagojona, aby w ferworze zabawy nic się nie stało? ;)

Posted

w niedz i pon niestety ja nie dam rady, ale we wtorek albo w piatek mam cały dzień wolny, co do nando to on normalnie funkcjonuje, bawi się do upadlego z arisem, rana mu nie przeszkadza, poza tym mam wrażenie ,że ta rana go nie boli, czasem tylko swedzi okrutnie , ale to dobry znak, poza tym energia go rozpiera więć nie ma żadnych przeciwskazań na szaleńczą wyprawę na spacerek :razz:, kontrola u weta bardzo pozytywnie wypadła, rana pięknie się goi , brzegi rany są co raz bledsze , różowsze , dostaliśmy nową porcję maści i zqa tydzień znów na kontrolę , poza tym nando przytył u nas już 2,5 kilo( nic dziwnego wciąż nienasyconym wzrokiem dopomina sie o żarcie, więc drodzy dogomnaiacy wsparcie żywieniowe dla nas opiekunów mile widziane ;) gdzyż nando w expresowym tempie czyści nam lodówkę ) i to by było na tyle z nowinekaha zapomniałabym, fundacja rotek zaopiekuje się parunastoma psiakami z kaliskiego schroniska , znajdzie dla nich tymczas a potem nowe domki,( poza tym nastąpi zmiana w kierownictwie kaliskiego schroniska z czego bardo się cieszę- pan byl po prostu delikatnie mówiąc nie do przyjęcia) a wiem o wszystko od jarka #cool1 którego gromko pozdrawiam

Posted

Dziś Byliśmy Na Kolejnej Kontroli U Weta, Po Malu Rana Sie Goi, Skonczyła Się Na Razie Kuracja Antybiotykowa, Przyszła Kolej Na Odrobaczanie , Maluch Robi Kazdego Dnia Male Postepy,z Arisem Dokazuje, Az Milo, Domu Pilnuje I Szczeka Na Kazdego Kto Wejdzie Do Srodka, Prawdziwy Stroz Z Niego Hehehehe

Posted

foxi napisał(a):
Dziś Byliśmy Na Kolejnej Kontroli U Weta, Po Malu Rana Sie Goi, Skonczyła Się Na Razie Kuracja Antybiotykowa, Przyszła Kolej Na Odrobaczanie , Maluch Robi Kazdego Dnia Male Postepy,z Arisem Dokazuje, Az Milo, Domu Pilnuje I Szczeka Na Kazdego Kto Wejdzie Do Srodka, Prawdziwy Stroz Z Niego Hehehehe

To ci sie trafił Rambo domowy:lol:mizianko dla odwaznego przystojniaka. Pozdrawiam i powodzenia:multi:

Posted

foxi napisał(a):
Dziś Byliśmy Na Kolejnej Kontroli U Weta, Po Malu Rana Sie Goi, Skonczyła Się Na Razie Kuracja Antybiotykowa, Przyszła Kolej Na Odrobaczanie , Maluch Robi Kazdego Dnia Male Postepy,z Arisem Dokazuje, Az Milo, Domu Pilnuje I Szczeka Na Kazdego Kto Wejdzie Do Srodka, Prawdziwy Stroz Z Niego Hehehehe


Nie pozostaje mi nic innego jak........:multi: :multi: :multi: :multi:....z takich dobrych wieści.

:laugh2_2::laugh2_2::laugh2_2: :Cool!::Cool!::Cool!:

Posted

prawdziwy bohater z niego heheheh, chociaz bywa to troszke kłopotliwe zwłaszcza jeśli gość sie boi psa, raz mielismy taki przypadek i nando musiał całą wizytę przesiedzieć w pokoju obok, trzeba bedzie nad tym z nim popracowac, a nie należy to do łatwych zajeć, przede wszystkim należy zadbać o to by się skupił na nas i na wydawanym poleceniu , a o to baaardzo trudno, nanduś ma olbrzymie kłopoty z koncentracją

Posted

z drugiej strony bardzo szybko się uczy, wystarczył jeden dłuższy spacer po mieście by ładnie szedł nie ciągnął dopóki jakiś fascynujący zapach go nie przywoła hehehehe, nauczył się komend stój i naprzód, zauważyłam, że nie lubi spacerów przez miasto w godzinach szczytu, gdy jest tłum ludzi na chodnikach, ale szybko się uspokaja jeśli prowadzi się go przy krawędzi chodnika np, bądź od wewnętrznej strony

Posted

foxi napisał(a):
postaram sie w przyszłym tygodniu wklejić nowe zdjątka naszego rozrabiaki, pozdrowienia dla sochaczewskiego azorka

Czekamy:multi::multi::multi:a tak na marginesie,ja tez nie lubie chodzic po miescie w godzinach szczytu:cool3:

Posted

niestety nie, opatrunek bedzie nosił jeszcze przynajmniej przez 3 tygodnie, rana niestety nie goi się tak szybko jak byśmy sobie tego życzyli, ślimaczy się, poza tym u nando wykryto tasiemca, to też może się przyczynić do gorszego gojenia rany, raz na tydzien robimy "przegląd" u weta, wiec trzeba sie uzbroic w cierpliwość i dać szanse farmakologii, postaram się trzasnać mu zdjątka podczas zmiany opatrunku, to sami zobaczycie jak wygląda jego biedna szyjka, pozdrawiam

Posted

zdjatka zostaly wybrane wybiorczo,probowalam robic zdjatka podczas zmiany opatrunku, ale wtedy nando nie pozuje tak dzielnie jak w innych sytuacjach, ale bede sie staracheheheh, poza tym ten mlody raczkujacy czlowiek to moj chrzesniak

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...