asiamm Posted August 20, 2007 Author Posted August 20, 2007 już jutro Szekspir straci dotychczasowe imię, a zyska domek chyba pójdzie na taką wymianę? (foxi ma urlop więc bez dostępu do netu) Quote
rita60 Posted August 20, 2007 Posted August 20, 2007 Jeszcze jeden dzien Szekspirku i bedziesz w swoim domku:multi: Quote
Fiona.22 Posted August 20, 2007 Posted August 20, 2007 Już ni edługo jeszcze tylko kilka godzin...Szekspirek pewnie jeszcze nie wie co za niespodzianka go jutro czeka :loveu: Quote
luka1 Posted August 21, 2007 Posted August 21, 2007 Szekspir nic nie przeczuwa,-byłam widziałam- płacze żeby go nie zostawiać, jak zwykle przyciąga łapą rękę i chce aby go głaskać. Quote
asiamm Posted August 21, 2007 Author Posted August 21, 2007 No i pojechali :) Co tu dużo pisać. Szekspir ma swój dom, swoich państwa i kumpla do towarzystwa. Przez pierwszy tydzień będzie mieszkał w domu (później jak będzie wolał). W tym też czasie będzie powoli poznawał się z Arisem. Jutro czeka go wizyta u pana doktora. A fotki z nowego domku będą w przyszłym tygodniu jak Monika wróci z urlopu (bo w domu nie ma netu). No to jeszcze garść fotek. ostatnie chwile za kratami na spacerku z nową panią pod biurkiem w biurze (prawie jak owczarek niemiecki ;) ) chwila zabawy ze szczeniaczkiem Quote
MARCHEWA Posted August 21, 2007 Posted August 21, 2007 Super:Cool!: :Cool!: :Cool!: no,to tytuł można zmienić;) i czekamy na fotki z nowego domku:multi: :multi: :multi: Quote
rita60 Posted August 21, 2007 Posted August 21, 2007 :multi::multi::multi:badz szczesliwy piesku,powodzenia. Quote
Witokret Posted August 21, 2007 Posted August 21, 2007 Wszystkiego najlepszego psiulku w nowym domku :lol: Quote
asiamm Posted August 21, 2007 Author Posted August 21, 2007 Pojechali i dojechali :) W samochodzie Szarki (całą drogę wymyślali imię aż wymyślili :) ) był grzeczny, aczkolwiek się chłopakowi zwymiotowało. A teraz chodzi i zwiedza kąty. Na razie poznał się z Arisem przez ogrodzenie. Wszystko go interesuje. Wydaje się w ogóle niezmęczony podróżą. Żywe srebro :) Quote
erka Posted August 21, 2007 Posted August 21, 2007 Jeszcze jedno wspaniałe zakończenie!:sweetCyb: :sweetCyb: :sweetCyb: Powodzenia w nowym domku dla Szarkiego! :loveu: Quote
Fiona.22 Posted August 21, 2007 Posted August 21, 2007 Nareszcie... :cunao: :laola: :bigcool: :bigcool: już w nowym domku... Żeby każdy psiak miał tyle szczęścia co Szekspirek.... Quote
Ziutka Posted August 21, 2007 Posted August 21, 2007 Tak strasznie się cieszę, że już jesteś w nowym domku :multi: :multi: Foxi w imieniu swoim i pracowników schroniska chciałabym bardzo podziękować za wspaniały dom dla Szarkiego :loveu: :loveu: Quote
asiamm Posted August 22, 2007 Author Posted August 22, 2007 Szarki właśnie wrócił od weta. Rana została oczyszczona pod narkozą. Jutro idą na kontrolę. Teraz już doszedł do siebie i domaga się jedzonka :) Quote
erka Posted August 22, 2007 Posted August 22, 2007 Teraz to już szybciutko się zagoi i tylko szczęśliwe życie przed Szarkim.:loveu: Quote
Marka Posted August 24, 2007 Posted August 24, 2007 asiamm napisał(a):Szarki właśnie wrócił od weta. Rana została oczyszczona pod narkozą. Jutro idą na kontrolę. Teraz już doszedł do siebie i domaga się jedzonka :) Nie dziwię się, że pod narkozą - ten psiak to żywe srebro :D A w ogóle to hurrrrrrraaaa!!!! :laola: po prostu ;) Quote
asiamm Posted August 24, 2007 Author Posted August 24, 2007 Imię znów zmienione, na Nando, juz zaczyna reagować :) No więc Nando przez 3 dni dostawał antybiotyk, a teraz jest na kuracji proszkowej. Rana została wygolona. Dwa razy dziennie ma zmieniany opatrunek i smarowaną ranę. Nocuje w domciu, ale z samego rana domaga się żeby go wypuścić do ogrodu. Z Arisem się powolutku poznają. W poniedziałek będą zdjęcia i relacja Moniki :) Quote
asiamm Posted August 27, 2007 Author Posted August 27, 2007 Trochę fotek. A relacja samej pańci Nando będzie wieczorkiem. z Arisem Quote
Fiona.22 Posted August 27, 2007 Posted August 27, 2007 ...i miód strumieniami leje się :loveu: Ale Nando ma wesoły pyzior !!! Quote
Fiona.22 Posted August 27, 2007 Posted August 27, 2007 ...i miód strumieniami leje się :loveu: Ale Nando ma wesoły pyzior !!! Quote
rita60 Posted August 27, 2007 Posted August 27, 2007 Potrzeba tylko odrobine miłosci,aby na smutnym pyszczku zagoscił usmiech szczescia.:multi::multi::multi: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.