asiamm Posted July 25, 2007 Author Posted July 25, 2007 erka napisał(a):Ale podobno w środę , czyli dzisiaj miał być wet w schronisku i ktoś miał mu powiedzieć, żeby zobaczył ta ranę. Tu juz nie można czekać i robic zdjęć rany, tylko trzeba ratowac psiaka póki nie jest za późno. Czy ktoś , kto zakładą wątek może wpisac w tytule,że potrzebna kasa na leczenie. Wraz z pierwsza wpłata będzie założona skarpeta. Tylko czy jest tu ktos , kto może go zawieźc do jakiegos weta z prawdziwego zdarzenia? już jestem, zaraz zmienię tytuł więc... rana nie gnije (jak na razie), jest czerwona, ale gładka, z jednej strony zaropiała nie wiem czemu nie goi się tyle czasu :roll: można zbierać kasę na weta, ale co z nim potem zrobić po wyadoptowaniu ze schronu?? DT nie ma, a w lecznicy go raczej nie zatrzymają... jakieś pomysły? Quote
erka Posted July 26, 2007 Posted July 26, 2007 Może tam jakieś beztlenowce się wdały? Wiadomo,że najlepszy by był dom docelowy, nie wiem czy się uzbiera na jakiś płatny tymczas. Ale póki co prosimy o wpłaty na ratowanie Szekspirka! On jest nie tylko biedakiem potrzebującym pomocy, ale naprawdę ślicznym psiakiem:lol: Quote
KWL Posted July 26, 2007 Posted July 26, 2007 Cześć Szkoda psa, ale jak mamy mu pomóc to razem i bez kłócenia się :evil_lol: Proszę więc o deklaracje kto ile i kiedy, dobrze by było też żeby jedna z osób z wątku wzieła na siebie pilnowanie dopełniania deklaracji. Ja niestety mam już trochę za dużo do pilnowania. Więc powiedzmy że miesięcznie co najmniej 20 zł wysupłam, kto następny ? Quote
Ziutka Posted July 26, 2007 Posted July 26, 2007 erka napisał(a):Ale podobno w środę , czyli dzisiaj miał być wet w schronisku i ktoś miał mu powiedzieć, żeby zobaczył ta ranę. Był wczoraj wet....a odpowiedź na temat Szekspirka dostałam taką : Był weterynarz, opatrzył ranę, założył opatrunek i mówi, że będzie OK. Quote
erka Posted July 26, 2007 Posted July 26, 2007 Tylko,ze musi się ktoś , kto tam jest na miejscu zadeklarować,że będzie pilotował ta sprawę, kto podejmie się zawiezienia psa do weta, czy DT i rozliczenia z AFN. Bo jeżeli nie będzie takiej osoby, to nawet nie ma sensu zbieranie pieniędzy n AFN. Quote
asiamm Posted July 27, 2007 Author Posted July 27, 2007 erka napisał(a): Bo jeżeli nie będzie takiej osoby, to nawet nie ma sensu zbieranie pieniędzy n AFN. no właśnie ja jestem niezmotoryzowana więc ciężko mi się rządzić i podejmować decyzję, a do Azorka mamy 30 km Quote
erka Posted July 27, 2007 Posted July 27, 2007 Przeciez to niedaleko od Warszawy, gdzie tyle dogomaniaków.:roll: Czy ktoś mógłby pomóc? Quote
erka Posted July 27, 2007 Posted July 27, 2007 Czy nikt nie pomoże uratować Szekspira?:shake: Nawet nikt tu nie zagląda:-( . Quote
manforte Posted July 28, 2007 Posted July 28, 2007 Szekspirek pilnie potrzebuje kochającego domu. Kto mu pompże wyleczyć okropną ranę? Quote
Wilejkaros Posted July 28, 2007 Posted July 28, 2007 Najmocniej przepraszam za strasznie głupie pytanie, ale ja rozumiem, że obroża została usunięta (raczej jej strzępy), tak? Przepraszam, ale się nei doczytałam. Tak sobie myślę, że psiak chyba nie jest pozostawiony z wrośnietą obrożą. Przepraszam, ale widziałam kiedyś bardzo podobny przypadek. Quote
asiamm Posted July 28, 2007 Author Posted July 28, 2007 Obrożę zdjął mu człowiek, który powiadomił schronisko. Poza tym rana wygląda tak samo jak tydzień temu Quote
erka Posted July 28, 2007 Posted July 28, 2007 Asiamm, bo ja się wogole nie orientuję, czy nie ma kogos , kto by Ci pomógł coś zrobić z tym psiakiem? Quote
DarkAngels Posted July 28, 2007 Posted July 28, 2007 erka napisał(a):Czy nikt nie pomoże uratować Szekspira?:shake: Nawet nikt tu nie zagląda:-( . a o co dokladnie chodzi? jak Wam można pomóc? Niestety nie mam zbytnio czasu, żeby przejżeć posty. Możecie mi przybliżyć całą sytuację? Quote
Ziutka Posted July 28, 2007 Posted July 28, 2007 Jestem w stanie dowieźć psiaka w okolice Warszawy do DT, na jego wyleczeniu też mi bardzo zależy.....razem z Asiamm jeździmy do schroniska pomagać.......ale niestety nie mamy narazie DT dla Szekspirka a wożenie małego ze schroniska do weta a potem znowu do schroniska to bez sensu....w schronisku nigdy ta rana się nie zagoi....non stop wygląda tak samo... W schronisku też wet do niego zagląda ale raz na tydzień....i My też tylko raz w tygodniu jesteśmy w schronisku...a jemu potrzeba stałej opieki i pielęgnacji rany. Pies musi być u kogoś na DT i wtedy trzeba się wziąć za leczenie ale na to też jest potrzebna kasa. Quote
Marka Posted July 28, 2007 Posted July 28, 2007 Ten psiak mimo tego, jak okrutnie potraktował go nieodpowiedzialny człowiek, jest jednym z najmilszych psów w tym schronisku - jest tak wdzięczny, przymilny i przekochany po prostu..! :loveu: :loveu: :loveu: Tak śpiewnie potrafi wołać do siebie każdego, kto pojawi się w pobliżu, żeby tylko podejść i pomiziać go choć przez chwilę... A nikt nie chce okazać mu serca... :-( Quote
monikusf Posted July 28, 2007 Posted July 28, 2007 druga deklaracja wplaty 20 zl miesiecznie jak ktos sie zajmie prowadzeniem sprawy dalej Quote
erka Posted July 28, 2007 Posted July 28, 2007 A może udało by sie uzbierać pieniądze chociaz na hotel na czas leczenia? Czy jest taka możliwośc i jakie ceny? U naszej suki taka rana po dokładnym oczyszczeniu goiła sie dosyć szybko, a u niego jakos nie ma poprawy. Quote
asiamm Posted July 28, 2007 Author Posted July 28, 2007 erka napisał(a):A może udało by sie uzbierać pieniądze chociaz na hotel na czas leczenia? Czy jest taka możliwośc i jakie ceny?średnio za psa chcą 20-30 zł za dobę, a co do wolnych miejsc to nie wiem, trzeby by się zorientować; tyle że nawet i te 20 zł/dobę to jest 600zł miesięcznie plus opieka weterynaryjna Quote
erka Posted July 30, 2007 Posted July 30, 2007 Ten biedak jakoś nie ma szczęścia, nawet nikt do niego nie zagląda:placz: . Czy naprawdę nie jesteśmy w stanie mu pomóc??? Czy jeżeli będziemy zbierać pieniądze to czy jest ktoś , kto będzie to koordynował? A może ktoś zlituje się i przygarnie takiego ślicznego, ufnego psiaka, a wtedy pomożemy finansowo w leczeniu? Quote
manforte Posted July 30, 2007 Posted July 30, 2007 Bardzo pilnie potrzebny dom dla Szekspirka, który wymaga leczenia. Quote
Marka Posted July 30, 2007 Posted July 30, 2007 BARDZO PROSIMY O TYMCZAS DLA NAJMILSZEGO SZEKSPIRKA - jego leczenie nie wymaga ani specjalnych sił ani środków - ranę pewnie trzeba by wygolić i przemywać raz dziennie jakimś rywanolem + smarować jakąś maścią przyspieszającą gojenie - to wszystko. Jemu są potrzebne czyste warunki domowe - w schroniskowej klatce, która wiadomo, jak wygląda - rana będzie się ciągle zanieczyszczać i długo goić... :shake: To taki przylepny, śliczny psiak (w rzeczywistości jest dużo ładniejszy niż na zdjęciach - to taki sarenkowaty mini-wilczek - uroczy naprawdę :loveu:) - zasługuje w końcu na coś dobrego ze strony człowieka.... Quote
manforte Posted July 30, 2007 Posted July 30, 2007 Potrzebny chociaż tymczasowy dom dla Szekspirka. Quote
erka Posted July 30, 2007 Posted July 30, 2007 Dziewczyny piszą, że mimo tej rany i jakichś złych doświadczeń za soba, to jeden z najradośniejszych i kontaktowych psiaków w schronisku. Bardzo prosimy , pomóżcie mu!!! Quote
Fiona.22 Posted July 30, 2007 Posted July 30, 2007 Jaki biedny ten psiaczek :placz: :placz: :placz: Mieliśmy kiedyś w Kielcach taką biedną połamaną sunię. Też pilnie potrzebowaliśmy pieniędzy na jej lczeanie. Udało się je zebrać dzięki cegiełkowej aukcji allero którą wystawiła "nasza" dogomaniacka koleżanka :loveu: Odzew ludzi był naprawdę duży wplynęło sporo pieniążków. Cegiełki szły jak świeże bułeczki. Aukcja zakończyła się przed czasem ponieważ braklo cegiełek. :cool3: Dzięki temu mogliśmy ratować Lunę. Spróbujcie, może w ten sposób pozyskać pieniążki i mimo wszystko umieścić go w hotelu, zapewnić opiekę weta. Przesyłam link, żebyście mogli zobaczyć jak wyglądała nasza aukcja. http://www.allegro.pl/show_item.php?item=208873932 Dogomaniacy również wpłacali piniążki ale to głównie dzięki aukcji udałao nam się zdobyć odpowiednią sumę. Naprawdę bardzo polecam tą formę zbierania pieniążków. Zyczę psiaczkowi aby znalazł najlepszy domek na świecie i zapomniał o tej potwornej ranie. Quote
BasiaD Posted July 30, 2007 Posted July 30, 2007 JA mogę zadeklarować kwotę 100,00 miesięcznie dla Szekspirka. Wracaj Niuniu do góry prosić cioteczki o domek! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.