agata-air Posted June 30, 2007 Posted June 30, 2007 W schronisku w Żyrardowie panuje ogromne przepełnienie, w ciągu pól roku zostało adoptowanych zaledwie 6 psów. Szczeniaki które sie tam znajdują najczesciej pozostają w schronie az do doroslosci, starosci. Wśród nich znalazła się Bajka- młodziutka boksiowata. Sunia jest wyjatkowo radosna i błaga o dom. Malutka prosi o ręce do głaskania, o możliwość spojzenia na kogoś z tą iskierka miłosci w oczach. Bajka powoli niknie w realiach schroniskowego życia... Quote
halbina Posted June 30, 2007 Posted June 30, 2007 ileż sobie liczy miesięcy to cudeńko?:loveu: :loveu: :loveu: Quote
fona Posted June 30, 2007 Posted June 30, 2007 agata-air napisał(a):ze co??:).................. no, niestety nie ta mina :( nie ma: Małgosi, dwoch slodziakow, suni rotkowatej, suni onkowatej, suni bialej z laciata glowa, duzego psa onka, to juz 7, mirka Ci poda drugie tyle, bo jest na miejscu, jakbym przejrzala zdjecia, to pewnie tez bym sobie przypomniala... 6 adopcji... jeszcze pierniczki wyjechaly ze schronu i malutek... Quote
agata-air Posted June 30, 2007 Author Posted June 30, 2007 w takim razie sorry...taka liczbe uslyszlam od pani dyrektor, czy ktoregos z jej pracownikow. Tak czy inaczej jest ogromne przepelnienie a na kazde 6wyadoptowanych wraca 10 nowych....i z tego co wiem od mirki masa psow jest w schronie latami, kilka pokazal mi ktore byly tu od szczeniaka Quote
mirka-ela Posted June 30, 2007 Posted June 30, 2007 Też mi sie coś nie zgadza w liczbie adopcji... Przecież sama Fona wzięła 2 pierniczki i malutka, czyli 3 sztuki, dodac 2 psy wziete do Grodziska przez Monike, sama sie zajmowałam ta adopcja, 3 rottki zabrane przez dziewczyny od rottków, tez tym sie zajmowałam, bullek zabrany przez naomi, tez widziałam i jeszcze widziałam adopcje jednego szczeniaka i krzywołapka o innych adopcjach to tylko sie dowiadywałam, gdy nie widziałam danego psa i o niego zapytałam. Kto powiadział o 6 adopcjach, może w ciagu miesiaca? Przepełnienie jest i nie ma co mówić,ze jest dobrze, bo jest sytuacja tragiczna, nie są przyjmowane ani psy ani koty. A obiecanych nowych boksów nie ma i pewnie nie bedzie, bo ''mądry obiecuje a głupi (czyli ja i Ty Fono) sie raduje''. Obiecanki o nowych boksach były na pewno,żebysmy sie odczepiły i tyle... Quote
Karilka Posted June 30, 2007 Posted June 30, 2007 Będziecie sprzeczać sie ile psów zostało adoptowanych w ciągu pół roku... Kilka czy kilkanaście - i tak jest tragicznie!!! Quote
agata-air Posted June 30, 2007 Author Posted June 30, 2007 wiecie co to byla taka informacja o hop, malo psow wyadoptoujemy, jest pzepelnienie, w ciagu pol roku poszlo chyba z 6... nie jest istotne, wazne ze malutka czarna ma dom!!!!!!!!!!!! a boksia czeka nadal...moze znajdze sie tez cos dla reszty schroniskowych, kilka informacji o domkach dostalam Quote
fona Posted June 30, 2007 Posted June 30, 2007 Karilka, nie rozumiesz, o co mi chodzi. Ale nie bede tego tu tlumaczyc. Quote
mirka-ela Posted July 1, 2007 Posted July 1, 2007 To dołaczenie było o przylocie na miotłach, musimy sie umówic. Quote
agata-air Posted July 2, 2007 Author Posted July 2, 2007 naprawde nikt nie interesuje sie ta boksia (w sensie domku)!!! Ona tak bardzo go potrzebuje. Z charakteru to typowy boks: wesoła energiczna no i bardzo oddana czlowiekowi:) Quote
agata-air Posted July 3, 2007 Author Posted July 3, 2007 nie am nikogo zainteresowanego pieknoscia?? Quote
agata-air Posted July 4, 2007 Author Posted July 4, 2007 kurczek bokserka nikt nie jest zainteresowany.... Quote
mirka-ela Posted July 6, 2007 Posted July 6, 2007 Dalej jest wschronie i cieszy sie jak zobaczy człowieka strasznie. Quote
agata-air Posted July 7, 2007 Author Posted July 7, 2007 tak, pisalm w watku boksery w potrzebie, oraz maila do strony boksery w potrzebie. Od nikogo zadnego odzewu Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.