Caroline Posted March 1, 2004 Posted March 1, 2004 tak się zastanawiam, czy powinno sie skracać ogonki yorkom; najpiekniejsze yorki jakie w zyciu widziałam, miały ogonki skrócone. Wydaje mi się, że york z długim ogonkiem będzie wyglądał nieco śmiesznie :laola: Quote
tygrysek-kr Posted March 1, 2004 Posted March 1, 2004 Witam Ja jestem przeciwna "jakimkolwiek takim przeróbką" u psiaków :evil: I szczerze mówiąc nie widziałam jeszcze yorka z długim ogonkiem więc nie wiem jakby wygladał ale pewnie też byłby kochany :) Quote
Caroline Posted March 1, 2004 Author Posted March 1, 2004 Tak tygrysku i zgadzam sie z tobą, tylko ciekawa jestem jak to się ma do wystaw - chyba nie obniża szans na zwycięstwo?? :wink: Quote
yorki&cavaliery Posted March 1, 2004 Posted March 1, 2004 Tak tygrysku i zgadzam sie z tobą, tylko ciekawa jestem jak to się ma do wystaw - chyba nie obniża szans na zwycięstwo?? :wink: Moja Gina nie ma kopiowanego ogonka i na wystawie w Legionowie zdobyła pierwsze miejsce w klasie szczeniąt. Tak wygląda suczka z ogonkiem :hand: Quote
Wind Posted March 1, 2004 Posted March 1, 2004 Mam nadzieje, ze juz wkrotce WSZYSCY hodowcy beda respektowac zapisy prawa mowiace, ze absolutnie nie wolno kopiowac ogonka (i uszu), gdy zabieg ten nie jest podytkowany wzgledami medycznymi. Poza tym psa z kopiowanym ogonem lub uszami nie wolno wystawiac w wielu krajach UE. Psy z naturalna budowa sa rownie piekne jak te, ktorym kopiuje sie to i owo i bez sprzecznie sa szczesliwsze bez dodatkowego cierpienia za mlodu. P.S. Yorki&Cavaliery moja Majka ma niestety kopiowany ogonek, ale wyglada on dokladnie jak ogonek Twojej suni. pozdrawiam, Quote
yorki&cavaliery Posted March 1, 2004 Posted March 1, 2004 Mam nadzieje, ze juz wkrotce WSZYSCY hodowcy beda respektowac zapisy prawa mowiace, ze absolutnie nie wolno kopiowac ogonka (i uszu), gdy zabieg ten nie jest podytkowany wzgledami medycznymi.Poza tym psa z kopiowanym ogonem lub uszami nie wolno wystawiac w wielu krajach UE. Psy z naturalna budowa sa rownie piekne jak te, ktorym kopiuje sie to i owo i bez sprzecznie sa szczesliwsze bez dodatkowego cierpienia za mlodu. P.S. Yorki&Cavaliery moja Majka ma niestety kopiowany ogonek, ale wyglada on dokladnie jak ogonek Twojej suni. pozdrawiam, A ja mam nadzieję, że jak wejdziemy do UE i u nas będzie taki zakaz. ps. ooo? Quote
Sarah_S Posted March 1, 2004 Posted March 1, 2004 Jest, ale ciagle jeszcze psysparza jeszcze cierpienia psiakom. Quote
Adiraja Posted March 1, 2004 Posted March 1, 2004 Wind Przeczytałam ustawę Ustawę o ochronie zwierząt i niestety nie wprowadzono żadnych modyfikacji przepisów od '97 roku , czyli NIE MA prawnego zakazu tych praktyk. Owszem , dużo się o tym mówi w kontekście wystaw w krajach UE , ale na tym koniec... Quote
Wind Posted March 1, 2004 Posted March 1, 2004 Adiraja, Rozdział 8 ustawy o ochronie zwierząt, Rozdział 8 Zabiegi na zwierzętach Art. 27. 1. Zabiegi lekarsko-weterynaryjne na zwierzętach są dopuszczalne dla ratowania ich życia lub zdrowia oraz dla koniecznego ograniczenia populacji i mogą być przeprowadzane wyłącznie przez osoby uprawnione. Quote
Adiraja Posted March 1, 2004 Posted March 1, 2004 Wind, te przepisy obowiązują od '97 roku i cały czas praktykuje się obcinanie uszu i ogonków - LEGALNIE. Tu potrzeba jasno sprecyzowanych zakazów i dziwi mnie bierność kynologów... wiele gadania i nic poza tym. Znasz przykład choćby jednego lekarza pociągniętego do odpowiedzialności za złamanie tego przepisu? Ja nie... Jest jeszcze pkt 3 Zabiegi powodujące ból wykonuje się w znieczuleniu ogólnym albo miejscowym, z wyjątkiem tych zabiegów, które według zasad sztuki weterynaryjnej wykonuje się bez znieczulenia. Zawsze się mogą tym posiłkować... Quote
Wind Posted March 1, 2004 Posted March 1, 2004 Adiraja, Nie znam takiego lekarza i pewnie zaden nie zostal skazany. Glownym problemem Polski sa skomplikowane i dwuznaczne zapisy prawa i w to kazdej dziedzinie. Pewna jestem, ze to nie zapisy naszego prawa ureguluja problem kopiowania, ale niemoznosc wystawiania psow na europejskich wystawach spowoduje, ze hodowcy przestana korzystac z uslug "obcinaczy". Nie mniej zapis w Ustawie jak najbardziej istnieje i wcale nie musi byc napisane "zakaz kopiowania" aby zrozumiec o co chodzi. Zabiegi medyczne to nie tylko operacje, eksperymenty czy pobieranie organow. Zabiegiem medycznym jest rowniez zabieg kopiowania. Pod tym wzgledem Ustawa jest dla mnie jasna i klarowna. pozdrawiam, Quote
Adiraja Posted March 1, 2004 Posted March 1, 2004 Wind, Zgadzam się w 100% co do dwuznaczności przepisów i dlatego jestem za JASNYM i WYRAŹNIE sprecyzowanym zakazem, tak żeby już NIKT nie miał wątpliwości... Co do wystaw europejskich , to również 100% racji. :) Quote
yoreczka Posted March 2, 2004 Posted March 2, 2004 Witajcie W Związku Kynologicznym nie ma podanych takich przepisów, jak się pytałam to ludzie robią różnie. Nie którzy tłumaczą, że takie pieski nie mogą być wystawiane zagranicą w nie których krajach. W Polsce długo jeszcze będzie można wystawiać yorki z obciętymi ogonkami , nie ma jeszcze sprecyzowanych przepisów. Nigdy nie były yorki selekcjonowane pod względem ogonów. Ogony jak i inne części ciała mają wady ale taki piesek nie musi być sprzedany na wystawy. Wiadomo że wtedy mniej ludzie zarobią ale liczy się dobro naszych pupili. Ja u swoich szczeniąt nie obcinam ogonów !!!!! Lekarze weterynarii bardzo często odmawiają cięcia ogonków. Quote
Yorkies Posted March 2, 2004 Posted March 2, 2004 Jam również jestem za wprowadzeniem CAŁKOWITEGO ZAKAZU cięcia ogonków lub uszek u psów, mam nadzieje że odbędzie się to w jak najszybszym czasie bo męczenie psów prze zte zabieg powinno się juz dawno zakończyć. A tak swoją drogą to yorki z nieciętymi ognkami wygladają bardzo ładnie i nie "szpeci" ich to :wink: A właśnie chciałbym się dowiedziec jak to jest na wystawach, czy jest jakaś różnica w ocenach psów z ciętymi nie nieciętymi ogonkami i uszkami??? Pozdrowienia :fadein: Quote
Wind Posted March 2, 2004 Posted March 2, 2004 Yorkies, Roznicy nie ma zadnej. Chyba, ze chce sie psa kopiowanego wystawiac w jakims innym kraju np. w Niemczech. Wtedy taki pies nie jest dopuszczony do klasyfikacji. Opowiem Wam cos ciekawego. No wiec kupujac Majke, dowiedzialam sie od hodowczyni, ze dwa na cztery szczeniaki z miotu sa kopiowane (tzn. maja kopiowane ogonki), w tym moja Majka. Maja ma dosc dlugi ogonek (co mnie bardzo dziwi), ale weterynarz u ktorego bylam w "dziecinstwie" Majki potwierdzil, ze ogon jest kopiowany. Natomiast wczoraj (i tutaj uwaga), bylysmy u weta, ktory po dokladnym obejrzeniu ogonka Majki stwierdzil, ze ogon jest caly i oryginalnej dlugosci ;) Im bardziej ja sie upieralam, ze ogon jest kopiowany, tym on z wiekszym przekonaniem twierdzil, ze nie ... I co o tym sadzicie??? pozdrawiam, Quote
Yorkies Posted March 2, 2004 Posted March 2, 2004 Yorkies, Roznicy nie ma zadnej. Chyba, ze chce sie psa kopiowanego wystawiac w jakims innym kraju np. w Niemczech. Wtedy taki pies nie jest dopuszczony do klasyfikacji. Wind, więc wychodzi na to że lepiej kupić psa z nie kopiowanym ogonkiem, nie tylko ze względów etycznych, wizulanych ale też praktycznych :wink: A co do ogonka Majki to z tego co wiem przy obcinaniu pieskom ogonków trzeba założyć psom szwy i myślę że wet który badał Majkę kiedy była szczeniakiem mógł być bliższy prawdy co do kopiowania, bądź nie kopiowania jej ogonka, bo może mógł zauwazyć jakieś "ślady" na ogonku świadczące o jego obcinaniu. A wet u któego byłas teraz może stwierdził że ogonek nie był kopiowany ze względu na jego długość (widziałam zdj. Majki "z ogonkiem" i rzeczywiście jest dość długi), więc dlatego mógł stwierdzić że nie był obcinany :-? A może ten wet podał ci jakieś argumenty że ogon nie był kopiowany??? POZDROWIENIA :fadein: Quote
Wind Posted March 2, 2004 Posted March 2, 2004 A może ten wet podał ci jakieś argumenty że ogon nie był kopiowany??? Powiedzial, ze nie ma zadnego sladu po kopiowaniu, a ogon ma charakterystyczna ilosc kregow :-) pozdrawiam, Quote
Yorkies Posted March 2, 2004 Posted March 2, 2004 no to chyba wszystko jasne, o ile wet się nie pomylił Majeczka ma kopiowany ogonek :wink: Quote
Sonya-Nero Posted March 2, 2004 Posted March 2, 2004 Witam wszystkich bardzo serdecznie i cieszę się, że można tu normalnie podyskutować o "naturalnych" ogonkach. Nawiązując jeszcze do wcześniejszych postów, bo nie mogłam wcześniej włączyć się do dyskusji, chciałam wyjaśnić, że ustawa jako tzw. akt generalny powinna w sobie zawierać uregulowania na tyle ogólne, by mogła bez modyfikacji być jak najdłużej aktualna. I myślę, że art. 27 jest pod tym względem dobrze napisany. Uszczegółowienie tego przepisu czyli "zakaz kopiowania" powinny się znaleźć w rozporządzeniu czy też przepisach wykonawczych do tej ustawy. A tych niestety u nas nie ma. W mojej rasie - PUDEL- od 1999 roku nie skracamy ogonków. Wystarczył jeden przypadek okaleczenia psa po takim zabiegu i pojawianie się na polskich ringach pierwszych zagranicznych pudli z całymi ogonami , by zmieniło się nastawienie większości hodowców i pudle mogą się cieszyć swoimi dłuuugimi ogonami. Jeżeli jest ktoś zainteresowany, to szczegóły znajdzie w Dziale PRAWO temat OBCINANIE USZU I OGONA NIELEGALNE str. 2. Dodam tylko, że nie było tu winy weterynarza, wszystko zostało przeprowadzone zgodnie ze sztuką lekarską. Zgadzam się z wami, że przede wszystkim zakaz wystawiania psów kopiowanych na ringach europejskich, ale także swojego rodzaju "moda" na posiadanie "naturalnego" psa, spowodują odejście od tych praktyk. I warto wcześniej zacząć selekcjonować psy wystawowe pod względem prawidłowo noszonych naturalnych uszu i ogonków, by nie okazało się, że Polska zostanie na szarym końcu, bo okresu przejściowego i przepisów dostosowawczych może nie być... Sonya-Nero & cztery całe ogonki & jeden ogonek niestety kopiowany Quote
tunio Posted March 3, 2004 Posted March 3, 2004 Wind czyli moglabys Majke np.w Niemczech wystawiac ? :hmmmm: Quote
samanta Posted March 4, 2004 Posted March 4, 2004 Wind czyli moglabys Majke np.w Niemczech wystawiac ? :hmmmm: W Niemczech nie można wystawiać Yorków z kopiowaymi ogonkami Quote
Wind Posted March 4, 2004 Posted March 4, 2004 carragan, Jestem na etapie konsultowania ogona :lol: Ale jednak zostane przy tym co powiedziala mi hodowczyni i pierwszy weterynarz, ze ogonek jest kopiowany. Fakt, jest dlugi ale poprostu mogl tak urosnac :-? BTW w ktorej dobie zycia szczeniaka nastepuje kopiowanie ogonkow? Jeszcze przed przegladem miotu, czy po? pozdrawiam, Quote
rubi Posted March 4, 2004 Posted March 4, 2004 Witam Wind, Kopiowanie odbywa się ok 5 dnia, Axel miał kopiowany ogonek 3 dnia. Źle przycięty ogon potrafi urosnąć do prawie pełnej długości. Pozdrawiam Quote
Wind Posted March 4, 2004 Posted March 4, 2004 rubi, Dzieki za odpowiedz :-) Osobiscie musze przyznac, ze szkoda iz moj pies ma obciety ogon i to nie chodzi o zagraniczne wsytawy, poniewaz wcale sie tam nie wybieram. Naturalne ogonki fajnie wygladaja. Jak rozlozyste pioropusze :-) pozdrawiam, Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.