IgUsIoLeK Posted September 12, 2007 Posted September 12, 2007 Ahh... Dzięki Wielkie ;);) Szacuneczek..;] Quote
Sylwia Gd Posted September 20, 2007 Posted September 20, 2007 Witam, faktycznie dawno mnie nie było, ale w sierpniu przez mój dom przewijały się tłumy gości, na dodatek miałam remont ( w sumie trwa w dalszym ciągu ). A wiecie jak to we wrześniu początek roku szkolnego itd. U nas wszystko w jak najlepszym porządku. Hamer ma się świetnie. Czuje się chyba najważniejszym członkiem rodziny i zabiega bez przerwy o moje względy. Oznacza to, że na spacer ze mną, jedzenie tylko ode mnie , "pracuje" ze mną leżąc przy moim biurku itd. Jest słodki, kochany, ale też trochę zadziorny w stosunku do naszego małego pudla. Myślę, że to poprostu zazdrość przez niego przemawia. Chętnie przesłałabym kilka zdjęć, tylko nie potrafię ich wstawiać, moze ktoś poda mi swojega e-maila, a potem je tu zamieści?? pozdrawiam z całą psio-kocią rodzinką ;) Quote
Jagienka Posted September 20, 2007 Author Posted September 20, 2007 Sylwia:loveu:, chętnie wstawie jagnas@gmail.com Quote
Jagienka Posted September 20, 2007 Author Posted September 20, 2007 :-o:-o:-o:-o :loveu::loveu::loveu::loveu: bez komentarza... Quote
Ulka18 Posted September 20, 2007 Posted September 20, 2007 Rodzinka zakocha w Hamerku, a Hamerek w Rodzince :loveu::loveu: Wszystkie zdjecia pokazuja jaki psiak jest szczesliwy :p Quote
Sylwia Gd Posted January 18, 2008 Posted January 18, 2008 No tak................ Żadna już się losem Hamera nie interesuje :cool3: Quote
Jagienka Posted January 18, 2008 Author Posted January 18, 2008 Sylwia Gd napisał(a):No tak................ Żadna już się losem Hamera nie interesuje :cool3: No co TY Sylwia!!! Narzucać się nie chcę... Bardzo bardzo się interesuje!!! Jakieś nowe foty czy coś?? :siara: Quote
Sylwia Gd Posted January 18, 2008 Posted January 18, 2008 Narzucać??? No coś TY !!! Nowe fotki wysyłałam ostatnio do Lucyji, ale może nie miała czasu wstawić :lol:. Hamero tradycyjnie świetnie się czuje i w dalszym ciągu jest przekochany. Nie ma już obiekcji do pozostawania w ogrodzie w towarzystwie Maksów, a kiedy zatęskni za pancią, opiera się przednimi łapami o parpet i zgląda do środka. Został jednak takim moim oczkiem w głowie i a ja jestem jego oczkiem, więc razem tworzymy parę hihihihihi:loveu: Quote
Sylwia Gd Posted January 18, 2008 Posted January 18, 2008 W dalszym ciągu sypia przy mnie i towarzysz chodząc krok w krok. To ma jednak swoje uroki..........:lol: Quote
Jagienka Posted January 18, 2008 Author Posted January 18, 2008 Cudownie :loveu::loveu::loveu: Tak się losy potoczyły, ze stracił dom... jednak chyba na tym zyskał ;) Quote
Sylwia Gd Posted January 18, 2008 Posted January 18, 2008 W myśl przysłowia: " nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło" :lol: Jutro prześle zdjęcia na Twoją skrzynkę. Mogę??? Quote
Jagienka Posted January 18, 2008 Author Posted January 18, 2008 Sylwia Gd napisał(a):W myśl przysłowia: " nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło" :lol: Jutro prześle zdjęcia na Twoją skrzynkę. Mogę??? Ok, przypominam :loveu: jagnas@gmail.com Quote
Lucyja Posted January 18, 2008 Posted January 18, 2008 Ja znam losy Hamerka na bieżąco i bardzo, ale to bardzo sie cieszę, że zyskał domek u Sylwii. Co prawda mieszkamy od siebie daleko, ale wiem, że Hamerek ma jak w niebie :) Powiem zainteresowanym w sekrecie, że Sylwia się całkiem zakochała w Hamerku :evil_lol: A, że Hamerek tez się zakochał, więc miłośc kwitnie :loveu: Żeby wszystkie kolaki trafiały tak jak Hamerek, to byłaby pełnia szczęścia. Fotki, które dostałam napewno wkleję, tylko musze się dorwać do stacjonarnego komutera, na którym fotki wgrałam :) Quote
Jagienka Posted January 21, 2008 Author Posted January 21, 2008 Mam mam mam!!!! Zdjęcia :loveu: Rodzina Hamera :loveu: Pierwsze Święta Hamera w nowym domu!! Quote
Sylwia Gd Posted January 23, 2008 Posted January 23, 2008 I jak? Uspokojone? Chyba Hamero nie ma tak źle? hihihi :lol: Quote
Jagienka Posted March 6, 2008 Author Posted March 6, 2008 Sylwia Gd napisał(a):I jak? Uspokojone? Chyba Hamero nie ma tak źle? hihihi :lol: Powiem tak.... ciężko by było, żeby miał lepiej :loveu::loveu::loveu: Quote
Jagienka Posted November 5, 2008 Author Posted November 5, 2008 Dopiero dzisiaj zauważyłam, że na zdjęciu z choinką jest głowa Hamera :oops: Kochani, co u Was? Quote
Sylwia Gd Posted January 30, 2009 Posted January 30, 2009 Hej kobiety :), co tam u Was?, bo my miewamy sie bardzo dobrze. Cała rodzinka. Hamer w dalszym ciągu zabiega o uwagę, pod tym względem nic się nie zmieniło. Poaz tym rodzina powiększyła nam się o dwa koty. Jeden nosi stateczne imię Śniegusław ( z uwagi na białe ubarwienie ), drugi to Szakal. Ja mówię na niego po cichu - Dyzio Rozrabiaka ). Hamer zapomniał juz co to jest problem alergii i zmiany skórne. Nowa karma i świeże powietrze zrobiły swoje:). Pozdrawiam Was wszystkie i każdą z osobna ;) Quote
Lucyja Posted January 30, 2009 Posted January 30, 2009 Jak sie cieszę, że są nowe wieści o Hamerku :) Co do tego, że żyje jak król nie mam wątpliwości :) Najważniejsze, że minęły już alergie i inne paskudztwa, które były pewnie z powodu zaniedbań poprzednich włascicieli. Mówisz, że masz nowe koty :) A nie chciałabys nowego kolaka ? :cool3: Jest tyle teraz nowych bied do adopcji :( Pozdrawiam Ciebie i Twoje futrzaki :) Quote
Jagienka Posted January 31, 2009 Author Posted January 31, 2009 Sylwia :loveu: Cud mu sie przytrafił za życia, że go znalazłaś :loveu: Śniegusław :biggrina: Brzmi dostojnie... ale zdrobienie... yyy Śnieguś? :evil_lol: Quote
Sylwia Gd Posted February 2, 2009 Posted February 2, 2009 Zdrobnienie - Śniegusek :). Lucyja z miłą chęcią przygarnęłabym jeszcze trzy collaki, ale jestem rozsądna i wiem, ze to niemożliwe niestety. :( Cieszę się, że chociaż Hamerowi mogliśmy pomóc i Maksiowi i tym niechcianym kociakom. Trochę tych bied nazbieraliśmy, a teraz dzięki nim mamy jedno wielkie szczęscie :)) Quote
Lucyja Posted February 2, 2009 Posted February 2, 2009 Oczywiście wiem, że trzeba zachować zdrowy rozsądek i nie mozna wziąc wszystkich kolaków w potrzebie, ale jakbyś wiedziała gdzieś o jakims domku, to kolasów do adopcji dużo :( A to ile szczęścia dają nasze kochane "przybłędki" to ja tez wiem :loveu: Sorki, że dzis nie odebrałam telefonu, ale miałam właśnie mała narade z szefową. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.