Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Medorowa napisał(a):
Hmm, to ja powiem tak, właśnie idziemy na poranny spacer:evil_lol::evil_lol:
[FONT=Century Gothic]Medorowa nie znasz litości nad tymi biednymi piesami :shake:[/FONT]

Posted

Jagoda* napisał(a):
Witamy...:lol:



Fuga*** napisał(a):
witamy serdecznie :-)


Dziękujemy za odwiedzinki! :loveu::loveu::loveu:

Poranny spacerek o wschodzie słońca na szczęście nie był z winy Gajki. Po prostu jakiś paskudny wirus mnie dopadł i spać nie dał. Ale już jest lepiej. A Gaja wcale nie była zachwycona, że ją budzę w "środku nocy" i każę iść na spacer:evil_lol:.

Wczoraj przeczytałam coś fajnego:
"A ja mam słówko na temat niszczenia. Przeczytałam w jednej książce, że jak pies niszczy coś w domu, podczas naszej nieobecności, to warto zrobić dla niego "teatr" po powrocie. O tym, że robienie psu wyrzutów nie ma sensu, nie muszę Was chyba przekonywać. A teraz o robieniu teatrzyku dla psa...
U nas Max, jak zostawał sam, wynosił nam z kuchni baniaczki na wodę. Ponieważ nie chcemy, by to robił, to po powrocie, gdy znajdowaliśmy baniaczki w dużym pokoju, baniaczki dostawały burę straszną (no po prostu krzyczeliśmy na baniaczki, a nawet parę razy dostały klapsa). Na początku pies patrzył na nas z taką miną "zwariowali chyba", ale po kilku takich teatrzykach pomogło.
Wychodzimy, nie ma nas cały dzień, a po powrocie baniaczki są na miejscu . A jak jesteśmy w domu, to Max czasem idzie do kuchni i sprawdza, czy przypadkiem baniaczki gdzieś nie poszły
."

Więc dziś jak Gaja wlazła na dopiero co wyczyszczoną kanapę, a na mój widok od razu zeskoczyła i udała, że to wcale nie ona zostawiła tam tonę sierści i piachu to zastosowałam powyższą metodę...:evil_lol::evil_lol::evil_lol:
Ciekawe czy pomoże? Bo jakoś dziwnie się czułam :p.

Posted

[quote name='Evra']Dziękujemy za odwiedzinki! :loveu::loveu::loveu:

Poranny spacerek o wschodzie słońca na szczęście nie był z winy Gajki. Po prostu jakiś paskudny wirus mnie dopadł i spać nie dał. Ale już jest lepiej. A Gaja wcale nie była zachwycona, że ją budzę w "środku nocy" i każę iść na spacer:evil_lol:.

Wczoraj przeczytałam coś fajnego:
"A ja mam słówko na temat niszczenia. Przeczytałam w jednej książce, że jak pies niszczy coś w domu, podczas naszej nieobecności, to warto zrobić dla niego "teatr" po powrocie. O tym, że robienie psu wyrzutów nie ma sensu, nie muszę Was chyba przekonywać. A teraz o robieniu teatrzyku dla psa...
U nas Max, jak zostawał sam, wynosił nam z kuchni baniaczki na wodę. Ponieważ nie chcemy, by to robił, to po powrocie, gdy znajdowaliśmy baniaczki w dużym pokoju, baniaczki dostawały burę straszną (no po prostu krzyczeliśmy na baniaczki, a nawet parę razy dostały klapsa). Na początku pies patrzył na nas z taką miną "zwariowali chyba", ale po kilku takich teatrzykach pomogło.
Wychodzimy, nie ma nas cały dzień, a po powrocie baniaczki są na miejscu . A jak jesteśmy w domu, to Max czasem idzie do kuchni i sprawdza, czy przypadkiem baniaczki gdzieś nie poszły
."

Więc dziś jak Gaja wlazła na dopiero co wyczyszczoną kanapę, a na mój widok od razu zeskoczyła i udała, że to wcale nie ona zostawiła tam tonę sierści i piachu to zastosowałam powyższą metodę...:evil_lol::evil_lol::evil_lol:
Ciekawe czy pomoże? Bo jakoś dziwnie się czułam :p.

[FONT=Century Gothic]Buhahahahahahahaha.......zbiłaś kanape :evil_lol:

Hmmmmmmm Gaja rozpruwaczka:cool1:
[/FONT]

Posted

Gajeczka ze swoim ulubionym kolegą Lakim.
Gaja uwielbia bawić się z nim w berka, ale Laki woli w "gryzionego" lub zapasy, bo wysiada kondycyjnie po berku.





Posted

Tego goldenka spotkaliśmy przypadkiem na trawniku. Staruszek z posiwiałą mordką, ale na widok Gai od razu odzyskał wigor :loveu:. Był w obroży, zadbany, ale bez właściciela, biegał samopas. Pewnie wypuszczają go samego, bo się nie chce na spacer z psem wyjść.

Posted

Dzisiejszy spacerek pt. Gaja & Roma

Znalazłam fajną dziurę!


Nie prawda! To JA znalazłam !!!


Odejdź, moja dziura!


Moja, moja...


No nie widzisz, że moja??? !!!

Posted

O! Masz patyczka!


No to też ci zabiorę!


Już nie mam patyka! Czemu mnie gonisz?!


I tak mnie nie złapiesz! :loveu:


Ratunkuuu!!! Zaraz mnie dogoni!!!

Posted

Prawie mnie złapała! :angryy:


Nie bawię się już z tobą! :diabloti:


Nie to nie! To sobie idę! :angryy:

A ja tak szalałam, że aż mi się urwał karabinek od linki! :evil_lol:


Zmęczyłam się, odpocznę u Pana na kolankach ! :loveu:


The end :loveu:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...