Jump to content
Dogomania

[CK]Romek- tam i z powrotem... jednak "TAM" i oby bez powrotu....Roman ma Dom! :)


Recommended Posts

  • Replies 1.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Mam cudowną wiadomość!!!!!!!!!

ROMANEK POJECHAŁ DZISIAJ DO SWOJEGO DOMU!!!!!!!!!!!!:multi::multi::multi:
:laola::laola:

Normalnie jak to usłyszałam, to myślałam, że mi się to śni!
trzymam kciuki za Ciebie Romanku!!:megagrin:

Posted

Nie rozumiem dlaczego tak dlugo czekal na adopcje ja go wczoraj zobaczylam po raz pierwszy i stwierdzilam, ze musi u mnie zamieszkac, a ze moi rodzice kochaja zwierzeta niedawno umarl moj 16-letni pies to zgodzili sie:):):):)

Posted

Tu nie ma za co dziekowac!!!!!Romek zasluguje na dom mam nadzieje ze juz nigdy jego choroba nie powroci a gdyby sie tak zdarzylo to zorbie wszystko by wyzdrowial juz ujol za serca wszystkich mieszkancow domu hehehe...najwspanialszy pies...

Posted

Agusia, mój Newton też w schronie chorował na nużycę.
Gdy Go zaadoptowałam, Jego odporność znacznie się zwiększyła i jak na razie (odpukać) nie ma z tym problemu (już rok).
Więc wierzę, że i Romuś będąc w domowych warunkach, Jego stan zdrowia znacznie się poprawi, i wierzę, że tak będzie.

Strasznie się cieszę, że zdecydowałaś się pomóc Naszemu Romusiowi,
On na pewno odwdzięczy się ogromnym serduszkiem i przywiązaniem!
trzymamy kciuki!!:multi:

Posted

nie, no to jest wspaaaaanialaaaa wiaodmsoc!!! cieszymy sie bardzo, tak mu kibicowalam:multi::multi::multi: zdejme go z allegro, agusia-jak sie o nim dowiedzialas?jutro swietuje!!

Posted

Pojechalam w sobote do schroniska w celu zostania wolontariuszka i pierwszy pies jaki rzucil mi sie w oczy to Romek , wszystkie psy sa tam piekne i maja cos w sobie, ale do niego poczulam cos wyajtkowego...wiedzialam ze chce go kiedys zabrac do domu, ale myslalam ze pzrekonanie rodzicow troche potrwa a tu od razy sie zgodzili kochani sa;*...gdy przyjechalam do domu wczoraj to pierwsze co zrobilam to poczytalam o jego chorobie potem znalazlam to forum poplakalam sie gdy czytalam ile ludzi pragnie by byl szczesliwy...wogule dzis jak bralam go ze schroniska to tez mialam ochote sie poplakac gdy wszyscy go tak czule zegnali

Posted

[quote name='agusiaa666']Pojechalam w sobote do schroniska w celu zostania wolontariuszka i pierwszy pies jaki rzucil mi sie w oczy to Romek , wszystkie psy sa tam piekne i maja cos w sobie, ale do niego poczulam cos wyajtkowego...

A to Ty??? Suuuuuuuper!:lol: Miłość od pierwszego wejrzenia! Więc to na Ciebie Romek czekał tyle lat!:lol:

[SIZE="1"]A wiecie co? Romek chyba coś przeczuwał w sobotę;) Pierwszy raz rozwalił się przede mną kołami do góry,no w szoku byłam:lol:

Posted

Tak to ja:) ja wiedzialam, od pierwszej minuty, ze go wezne tylko myslalam ze w pozniejszym okresie nie sadzilam, ze tak szybko wszystko sie stanie:)....dzis idziemy na nasz pierwszy spacer do parku bo wczoraj tylko w ogrodku biegal bo mama powiedziala,iz wystarczy mu wrazen jak na jeden dzien i nowych katow do poznania...a wolontariatem zajme sie za kilka dni bo teraz musze Romkiem sie zajac zeby mi zaufal

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...