Tina:) Posted August 8, 2007 Posted August 8, 2007 Romek Romek skocz na pierwsza po domek!:) Macho ale Nam sie rymow zachcialo:P jak Twoj przeczytalam to moj mi sam wyszedl:P Quote
Macho Posted August 8, 2007 Author Posted August 8, 2007 Ha ha ha kto Romkowi Domek da ? :eviltong: Quote
Tina:) Posted August 8, 2007 Posted August 8, 2007 Mały Romek moze dostanie kiedys ten swoj domek?... Quote
Macho Posted August 8, 2007 Author Posted August 8, 2007 zmieniajac temat: czy Roman nie brzmi pieknie ? :loveu: Quote
San_(jagodowa:) Posted August 9, 2007 Posted August 9, 2007 Macho napisał(a):zmieniajac temat: czy Roman nie brzmi pieknie ? :loveu: Hmmmm....:cool3: Quote
marillka Posted August 9, 2007 Posted August 9, 2007 tu znalazłam trochę o nużycy to doskonale wyjaśnia dlaczego Romek musi JAK NAJSZYBCIEJ znaleźć DOM: Nużyca psów Opracowanie: Centrum Weterynaryjne Res-Vet lek. wet. Waldemar Kaczor Nużyca zwana też jest Demodekozą od nazwy pasożyta, który ją wywołuje (Demodex canis). Niestety schorzenie to jest przewlekłe i czasami o całkowitym wyleczeniu mowy być nie może. Pasożyt ten występuje bardzo powszechnie w psiej populacji a zarażanie nim odbywa się najczęściej drogą pionową z suki na młode; lub pomiędzy poszczególnymi osobnikami. Czynnikami usposabiającymi do jej wystąpienia są wszystkie sytuacje, w których następuje spadek odporności zwierzęcia, przewlekłe choroby, złe warunki środowiskowe, ciąża, niedożywienie lub odżywianie niekompletną (niezbilansowaną karmą). Jak już wspomniałem nużeniec występuje bardzo powszechnie w psiej populacji, lecz najczęściej inwazja ta przebiega bezobjawowo i tylko czasem rozwija się w chorobę z właściwymi objawami klinicznymi. Początkowo (najczęściej na głowie) obserwujemy niewielkie wyłysienia, z czasem mogą się one zlewać dając większe łyse place. Bardzo często obserwujemy guzki, które ulegają przemianie w krostki. Co ciekawe w chorobie tej świąd nie występuje lub jest niewielki, wtórnie skóra może ulec zgrubieniu i pofałdowaniu, jeśli dojdzie do zakażenia bakteryjnego mogą rozwijać się inne ostre objawy chorobowe. Podstawą diagnozowania tej choroby jest pobranie zeskrobin ze zmienionych miejsc i wykonania preparatu, w którym stwierdza się nużeńce. Choroba jest przewlekła w swoim przebiegu podobnie w leczeniu. Nawet po ustąpieniu objawów po długotrwałej terapii mogą w zasadzie powrócić w każdej chwili życia zwierzęcia. Podstawowym warunkiem do spełnienia jest zapewnienie zwierzęciu optymalnych warunków życia, odpowiedniej karmy (bogato białkowa i witaminowa) oraz systematyczne odrobaczanie (robaki wewnętrzne). Na przełomie lat w leczeniu stosowane były różne preparaty przeciw pasożytnicze do jej zwalczania z większym lub mniejszym skutkiem. Do dziś w zasadzie nie ma 100% metody pozwalającej na szybkie jej wygaszenie. Z najczęściej stosowanych preparatów używanych do jej zwalczania używa się Amitrazy (substancja czynna), którą po odpowiednim rozcieńczeniu przemywa się chorobowo zmienione miejsca z częstotliwością około 1 raz na 2 tygodnie (nie za często). Obecnie stosuje się dodatkowo iniekcję preparatów zawierających Iwermektynę (inj. podskórne)w odstępach ok. 3 – 4 tygodniowych. Niestety nie u wszystkich ras psów można stosować ten preparat gdyż są rasy na niego bardzo wrażliwe. Przy objawach ogólnych (wtórne zakażenia) podaje się antybiotyki. Leczenie trwa długo czasami nawet do 6 miesięcy. Choroba ta najczęściej pojawia się w okresie dorastania psów, choć dość często również w pozostałych okresach wiekowych. Zapobieganie temu schorzeniu jest trudne, trzeba dbać o prawidłowe warunki środowiskowe i właściwe żywienie. Zbyt intensywne zabiegi zoohigieniczne i pielęgnacyjne mogą sprzyjać wystąpieniu nużycy (kąpiele szczotkowanie). Quote
Macho Posted August 9, 2007 Author Posted August 9, 2007 jeszcze nie... :( ja teraz nie mam wparatu ... moze Ciocia San sie postara ;) Quote
Tina:) Posted August 9, 2007 Posted August 9, 2007 Podrzucamy Romeczka;) Tak tez brzmi pieknie prawda;);P Quote
Macho Posted August 10, 2007 Author Posted August 10, 2007 leczenie w trakcie....jest lepiej, ale nie jest wspaniale :( Quote
patch75 Posted August 10, 2007 Posted August 10, 2007 sliczna ma masc, taka labkowata:loveu: jak dlugo juz jest leczony? Quote
San_(jagodowa:) Posted August 11, 2007 Posted August 11, 2007 patch75 napisał(a):sliczna ma masc, taka labkowata:loveu: jak dlugo juz jest leczony? Romek jest dużo mniejszy i drobniejszy od labka. Hmmm, może by go reklamować jako miniaturę?;):lol: Leczony jest od końca czerwca. Quote
Macho Posted August 11, 2007 Author Posted August 11, 2007 Na wieczorny spacerek... :Dog_run: :Dog_run: :Dog_run: Quote
Tina:) Posted August 11, 2007 Posted August 11, 2007 Ojc tez bym sobie poszla na taki spacerek...;) No to jeszcze na dobranoc hop Romanku!:) Quote
San_(jagodowa:) Posted August 12, 2007 Posted August 12, 2007 [LEFT]Niedługo będą zdjęcia Romka z soboty, trzeba na nie trochę poczekać;) [/LEFT] Quote
marillka Posted August 13, 2007 Posted August 13, 2007 Uwaga!! Labrador miniatura o imieniu Romek pilnie prosi o kontakt z osobą która da mu DOMEK! Quote
San_(jagodowa:) Posted August 13, 2007 Posted August 13, 2007 marillka napisał(a):Uwaga!! Labrador miniatura o imieniu Romek pilnie prosi o kontakt z osobą która da mu DOMEK! Oj przydałaby się taka osoba...:( Quote
patch75 Posted August 14, 2007 Posted August 14, 2007 no to jak od czerwca jest leczony, to jeszcze tr0oche trzeba poczekac na wyniki, miniaturka labka, czemu nie? :evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.