Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='mariolka']teraz to juz chyba nie wytrzymam i sie nie powstrzymam... czy ja pisze jak do ślepych??? Stefi zostaje u nich wiec NIE SZUKA DOMU! ej sory ale oni jej nie obdzieraja ze skóry i cholera jej nie głodza i nie wiem co tam jeszcze zebyscie tak reagowali,...


Boze Mariolka co Ty wogole wypisujesz:oops: Jesli nie piszesz nie do ślepych to zmien sama na poczatek tytuł a dopiero wypisuj swoje złosci nie przebierając w słowach:mad:

  • Replies 274
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

wiec napisz pv do Kostek o zmianę tytułu :angryy: a tutaj jasno napisz ,ze zostaje.;)
A w taki sposob się ludzi nie traktuje bo jak problem to wiesz jak pisac :angryy: i cała reszta stara się pomoc choc jak się potem przeczyta Twoj post to się wszystkiego odechciewa

Posted

juz z Kostek gadałam.
bo wkurza mnie taki najazd na dogo, ze od razu jak raz mysleli o tym zeby oddac to na pewno ją oddadza wiec szukajcie domu!! ona nie moze tam zostac!!! jak sie nie wkurzyc przy czyms takim??

Posted

mariolka napisał(a):
juz z Kostek gadałam.
bo wkurza mnie taki najazd na dogo, ze od razu jak raz mysleli o tym zeby oddac to na pewno ją oddadza wiec szukajcie domu!! ona nie moze tam zostac!!! jak sie nie wkurzyc przy czyms takim??



mariolka gdzies wradł się błąd -napwno wszyscy wolimy aby stosunki suni i jej nowych włascicieli szły ku lepszemu nawet jesli na poczatku nie byli pewni czy sobie z nią poradzą.

Myślę,że wszsytkich nas ucieszyła informacja ,że Stefcia zostaje :multi: :multi: :multi: :multi:

Posted

mariolka napisał(a):
juz z Kostek gadałam.
bo wkurza mnie taki najazd na dogo, ze od razu jak raz mysleli o tym zeby oddac to na pewno ją oddadza wiec szukajcie domu!! ona nie moze tam zostac!!! jak sie nie wkurzyc przy czyms takim??


przecież to ty najpierw pisałaś,że suki nie chcą bo to czy tamto - to nie przedmiot tylko żywa istota i wzięcie jej powinni byli przemyśleć od początku do końca biorąc pod uwagę też problemy

wiec nie miej do nikogo pretensji,że zaczęto szukać psu nowego domu, mam nadzieje,że ta decyzja o zostawieniu jej jednak w tym domu była przemyślana i za parę miesięcy nie będziemy znowu szukać suce domu

Posted

pisałam bo tak było. w tym czasie ogolnie u nich sie duzo pozmienialo, wiec cierpliwości... a ze sie zdecydowali ze ją zostawią to napisałam ze zostaje i tyle. a tu magle jakis "bunt" ze tak to nazwe, ze i tak bedziecie jej szukac domu i w ogole...

Posted

szum jest o to, ze jak ktoś oddaje psa z powodu kagańca to oznacza że nie jest w stanie zająć się odpowiednio psem, i za byle pretekstem go odda. Przynajmniej ja tak zrozumiałam;)

Posted

napisze krotko: w nieodpowiednim momencie wzieli psa. i to jest fakt. ale po przemysleniach Stefi u nich zostaje. mam nadzieje ze wszystko się ułoży, ale uwierzcie, że skrzywdzić jej nie dam.
jak pisałam ze tak łatwo sie nie poddam to popieraliscie, a jak napisalam ze zostaje to juz nie pasowało...
skonczmy tą dyskusję prosze...
6 wrzesnia mamy sterylke

Posted

Z tego co rozumiem Siostra Marioli miała wziąć z Azylu no powiedzmy "jakiegoś" wybramego przez Ciebie Psa.
Oczywiście po przyjściu z mężem zobaczyli Stefi i buch ten pies i żaden inny. Wiadomo bullowate są "męskimi" psami i każdy facet(teraz pisze męska część MaxSta) chce mieć takiego psa, tylko później gdy są problemy to go nie ma.
Wiem to bo naszego (za TM) Bullteriera moja żona "odziedziczyła" po swoim poprzednim facecie.
Oczywiście stwierdził że fajnie jest mieć białego bullteriera z łatką na oku.
A gdy drogi mojej żony ze swoim byłym się rozeszły to nie chciał dać psa.
A po miesiącu (pies miał wtedy rok) dzwonił żeby zabrała tego psa bo niszczy.
I okazało się że pies wychodzi 2 razy dziennie i zjada własne odchody.
Trzeaba był nad nim ostro (w pozytywnym znaczeniu) pracować na szczęście był psem bardzo łagodnym. Tylko jak mu się zakładało kaganiec to siadał i trzeba było go nosić (32 kg).


Ale wracając do Stefi bullowate po przejściach są trudnymi psami, nad którymi trzeba popracować.
Wiadomo każdy biorąc psa chce aby ten sprawiał najmniej kłopotów, a psy ze schronisk są właśnie psami po przejściach.
Twojej Siostrze Mariola a zwłaszcz Mężomi jej życzę dużo cierpliwości i najlepiej niech popyta ludzi, którzy znają się na bullowatych jak się zabrać za Stefi. Psy te lubią jak się nimi zajmuje (wszystko jedno czy jest to szkolenie czy zabawa).

Posted

i mamy postępy :)
moj chrzesniak jest wyjątkowo nieznosny jesli chodzi o psy. jednak z dnia na dzien Stefka sie coraz bardziej przyzwyczaja do obecnosci dziecka (moja bratowa często wpada do mojej siostry z półtora rocznym moim chrzesniakiem ;)) juz nawet doszło do tego ze mały połozył sie przy Stefi :))
moja suka jest wyjatkowo cierpliwa i on po prostu wiedzac ze z nia moze wszystko podchodzi tak tez do innych psów... a suke tez mam z azylu ;) najmniej ncierpliwy jest chyba mój drugi pies, którego Kacper czesto zwala z posłania i sam się tam kładzie hehe

  • 2 weeks later...
  • 1 month later...
Posted

INFORAMCJA Z DNIA 18.10.2007
STEFFI SZUKA DOMU KOMENTARZE PROSZE ZACHOWAC DLA SIEBIE-JESLI NIKT NIE MOZE POMOC NIECH SIEDZI CICHO

Steff jest po sterylce,jest mila ulegla potrafi dogadac sie z dziecmi,niestety z psami sie nie dogaduje...potrzebuje domku

Steff jesli do poniedzialku nie znajdzie sie jakis dt trafi niestety spowrotem na lancuch:(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...