eria Posted July 10, 2007 Posted July 10, 2007 trzymam kciuki za zdrówko Szera. OO dopiero teraz widzę że macie fotobloga!!!!!:loveu: lece oglądać!! Quote
Mysia_ Posted July 11, 2007 Author Posted July 11, 2007 Kitek i jak tam Szeruś sie czuje? :roll: Quote
Kitek Posted July 11, 2007 Posted July 11, 2007 piszę dopiero teraz, bo ja też jestem chora... mam angine, więc obydwoje z Szerusiem na antybiotykach jestesmy... dzisiaj rano bylismy u weta i powiedzial, ze jest widoczna poprawa juz nie slyszal szmerów i nie bylo takiego obrzeku, dostal kolejne 3 zastrzyki... kolejna wizyta w piatek... po zachowaniu Szerusia tez widać ze mu sie poprawilo, zaczepia mnie i szaleje na spacerku :razz: Dzisiaj dostał nową smycz, o długości 8m, więc może chociaż troszkę powariować :lol: Quote
Mysia_ Posted July 12, 2007 Author Posted July 12, 2007 Chcemy fotki z takiego szalonego spacerku :cool3: Quote
Ziutka Posted July 12, 2007 Posted July 12, 2007 Mysia_Zabrze napisał(a):Chcemy fotki z takiego szalonego spacerku :cool3: si...też z przyjemnością obejrzę małego w akcji "spacerek" :evil_lol: Quote
AgaiTheta Posted July 13, 2007 Posted July 13, 2007 Zwracam się znowu z prośbą o pomoc do wszystkich boksiarzy. W pewnym schronisku (wiadomo czemu nie moge napisać w jakim) jest bokser, który jest tam już jakiś czas. Biedulek prawdopodobnie zachorował na gronkowca, schronisko przeniosło go do izolatki, ale dali mu 7 dni (już teraz zostało ok 5-4) i jeżeli potwierdzi się opinia boksio bedzie uśpiony!!! bo oni "nie chcą syfu w schronie". Pomożemy mu??? Nas już nie stać... Błagam powiedzcie, że nam pomożecie w rozgłaszaniu www.bokserywpotrzebie.pl w trzymaniu wątków, bazarków, ogłoszeniach, sami nie damy już rady - plizzzz. Musimy go w weekend zabrać! Pomóżcie... Quote
Kitek Posted July 13, 2007 Posted July 13, 2007 oki :-) na następny spacerek weźmiemy aparat, chyba w niedziele pojedziemy z nim na lotnisko na muchowcu co by się mały "dzik" mógł wyszaleć... :diabloti: wczoraj na spacerze tak się bawił swoją piłeczką, że miał całą kufę i jęzor czarne od ziemi, a piłeczka już nie była zielona tylko też czarna... on ryje w ziemi jak dzik! po spacerku trzeba było umyć całego pychola :dog: i wyprać piłeczkę... Quote
Ziutka Posted July 13, 2007 Posted July 13, 2007 Kitek napisał(a): wczoraj na spacerze tak się bawił swoją piłeczką, że miał całą kufę i jęzor czarne od ziemi, a piłeczka już nie była zielona tylko też czarna... on ryje w ziemi jak dzik! po spacerku trzeba było umyć całego pychola :dog: i wyprać piłeczkę... To tak samo jak mój Aresik :evil_lol: :evil_lol:....zawsze po ryciu w ziemi, cieknie z niego takie ala błotko....takie są właśnie fafluny :evil_lol: Quote
Ziutka Posted July 15, 2007 Posted July 15, 2007 Kitek..........byliście dzisiaj na lotnisku z Szerusiem :cool3: :cool3: Udał się spacerek i fotki ?? Quote
Mysia_ Posted July 16, 2007 Author Posted July 16, 2007 czekamy :eviltong: :eviltong: :eviltong: Quote
Kitek Posted July 16, 2007 Posted July 16, 2007 niestety nie byliśmy na lotnisku, tylko na takiej łące, biedny Szeruś po 5 minutach miał dosyć i jęzor mu wisiał do ziemi i nawet piłeczka już nie była fajna... za duży upał... w domu leży na kafelkach jak z Szerusia skóra, dopiero wieczorem się ożywia i mu psoty w głowie :lol: poza tym Szeruś na spacerku nie lubi być modelem, ale trochę zdjęć mu przez ten weekend znowu narobiłam, jak znajdę kabel od komórki żeby je zgrać to wrzucę je na fotologa ;) Quote
Ziutka Posted July 17, 2007 Posted July 17, 2007 A może Szero zjadł kabelek :evil_lol: :evil_lol: Bo zdjęć nie ma :placz: :placz: Quote
Mysia_ Posted July 17, 2007 Author Posted July 17, 2007 bywały i takie sytuacje :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Quote
Ziutka Posted July 17, 2007 Posted July 17, 2007 To może zrobimy jakąś zbiórkę na parę zapasowych kabelków :evil_lol::evil_lol: Quote
Kitek Posted July 18, 2007 Posted July 18, 2007 no i dupa...kabelek sie znalazl, ale i tak narazie nie zgram tych zdjec z komorki, poniewaz dostep do netu mam w pracy a tu jest windows 98 :angryy: i pod nim nie chodzi oprogramowanie, musi byc windows 2000 lub xp....a netu w moim mieszkaniu jeszcze mi nie zalozyli (mieszkam tam od miesiąca i wciąż czekam!)... :placz: :placz: :placz: a Szeruś wygląda na nich tak super, w weekend zgram je u rodziców.... :roll: Quote
Ziutka Posted July 18, 2007 Posted July 18, 2007 :mdleje::mdleje::mdleje::mdleje::mdleje:.......o mamo...w weekend.......mam nadzieje, że doczekam :evil_lol:.......przecież dzięki tym wspaniałym zdjęciom Szerusia to mogę normalnie funkcjonować :eviltong: :eviltong: Quote
Kitek Posted July 18, 2007 Posted July 18, 2007 no ale bez załamek mi tutaj... to przecież ja cierpię bez netu w domu.. nie chcę mi się jechać wcześniej bo to by oznaczało, że Szeruś byłby kolejną godzinę beze mnie, a ja po pracy staram mu się raczej rekompensować braki :painting: Quote
Kitek Posted July 19, 2007 Posted July 19, 2007 wczoraj Szeruś na spacerze tak wariował i tak skakał jak kangur, że przy kolejnym podskoku, źle wylądował i zrobił sobie coś w łapkę, i biedactwo pół dnia kuśtykało... :-( więc pojechaliśmy znowu odwiedzić pana weta, nic poważnego mu sie nie stało, ale profilaktycznie dostał zastrzyk przeciwbólowy i przeciwzapalny i już mu lepiej... już straciłam rachubę, która to wizyta u weta w tym miesiącu :niewiem: 5 albo 6.... jak zbankrutuję i wylądujemy pod mostem, to ktoś nas przygarnie prawda? :razz: :razz: :grins: Quote
Ziutka Posted July 20, 2007 Posted July 20, 2007 Zobacz Kitek.....jak napisałaś pytanie czy ktoś Was przygarnie:evil_lol: to cisza tu jak makiem zasiał..:cool3: Się cioteczki wystraszyły i nic a nic nie zaglądają :mad: :mad: :eviltong: Quote
wiq Posted July 21, 2007 Posted July 21, 2007 o biedactwo:shake: a co mu było wcześniej? wymiziaj go od nas, jakby co, możecie mieszkać u mnie w garażu!:evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.