Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 393
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

piszę dopiero teraz, bo ja też jestem chora... mam angine, więc obydwoje z Szerusiem na antybiotykach jestesmy... dzisiaj rano bylismy u weta i powiedzial, ze jest widoczna poprawa juz nie slyszal szmerów i nie bylo takiego obrzeku, dostal kolejne 3 zastrzyki... kolejna wizyta w piatek...
po zachowaniu Szerusia tez widać ze mu sie poprawilo, zaczepia mnie i szaleje na spacerku :razz:
Dzisiaj dostał nową smycz, o długości 8m, więc może chociaż troszkę powariować :lol:

Posted

Mysia_Zabrze napisał(a):
Chcemy fotki z takiego szalonego spacerku :cool3:


si...też z przyjemnością obejrzę małego w akcji "spacerek" :evil_lol:

Posted

Zwracam się znowu z prośbą o pomoc do wszystkich boksiarzy. W pewnym schronisku (wiadomo czemu nie moge napisać w jakim) jest bokser, który jest tam już jakiś czas. Biedulek prawdopodobnie zachorował na gronkowca, schronisko przeniosło go do izolatki, ale dali mu 7 dni (już teraz zostało ok 5-4) i jeżeli potwierdzi się opinia boksio bedzie uśpiony!!! bo oni "nie chcą syfu w schronie". Pomożemy mu??? Nas już nie stać... Błagam powiedzcie, że nam pomożecie w rozgłaszaniu www.bokserywpotrzebie.pl w trzymaniu wątków, bazarków, ogłoszeniach, sami nie damy już rady - plizzzz. Musimy go w weekend zabrać! Pomóżcie...

Posted

oki :-) na następny spacerek weźmiemy aparat, chyba w niedziele pojedziemy z nim na lotnisko na muchowcu co by się mały "dzik" mógł wyszaleć... :diabloti:
wczoraj na spacerze tak się bawił swoją piłeczką, że miał całą kufę i jęzor czarne od ziemi, a piłeczka już nie była zielona tylko też czarna... on ryje w ziemi jak dzik! po spacerku trzeba było umyć całego pychola :dog: i wyprać piłeczkę...

Posted

Kitek napisał(a):

wczoraj na spacerze tak się bawił swoją piłeczką, że miał całą kufę i jęzor czarne od ziemi, a piłeczka już nie była zielona tylko też czarna... on ryje w ziemi jak dzik! po spacerku trzeba było umyć całego pychola :dog: i wyprać piłeczkę...


To tak samo jak mój Aresik :evil_lol: :evil_lol:....zawsze po ryciu w ziemi, cieknie z niego takie ala błotko....takie są właśnie fafluny :evil_lol:

Posted

niestety nie byliśmy na lotnisku, tylko na takiej łące, biedny Szeruś po 5 minutach miał dosyć i jęzor mu wisiał do ziemi i nawet piłeczka już nie była fajna... za duży upał...
w domu leży na kafelkach jak z Szerusia skóra, dopiero wieczorem się ożywia i mu psoty w głowie :lol:
poza tym Szeruś na spacerku nie lubi być modelem, ale trochę zdjęć mu przez ten weekend znowu narobiłam, jak znajdę kabel od komórki żeby je zgrać to wrzucę je na fotologa ;)

Posted

no i dupa...kabelek sie znalazl, ale i tak narazie nie zgram tych zdjec z komorki, poniewaz dostep do netu mam w pracy a tu jest windows 98 :angryy:
i pod nim nie chodzi oprogramowanie, musi byc windows 2000 lub xp....a netu w moim mieszkaniu jeszcze mi nie zalozyli (mieszkam tam od miesiąca i wciąż czekam!)...
:placz: :placz: :placz:
a Szeruś wygląda na nich tak super, w weekend zgram je u rodziców.... :roll:

Posted

:mdleje::mdleje::mdleje::mdleje::mdleje:.......o mamo...w weekend.......mam nadzieje, że doczekam :evil_lol:.......przecież dzięki tym wspaniałym zdjęciom Szerusia to mogę normalnie funkcjonować :eviltong: :eviltong:

Posted

no ale bez załamek mi tutaj... to przecież ja cierpię bez netu w domu.. nie chcę mi się jechać wcześniej bo to by oznaczało, że Szeruś byłby kolejną godzinę beze mnie, a ja po pracy staram mu się raczej rekompensować braki :painting:

Posted

wczoraj Szeruś na spacerze tak wariował i tak skakał jak kangur, że przy kolejnym podskoku, źle wylądował i zrobił sobie coś w łapkę, i biedactwo pół dnia kuśtykało... :-( więc pojechaliśmy znowu odwiedzić pana weta, nic poważnego mu sie nie stało, ale profilaktycznie dostał zastrzyk przeciwbólowy i przeciwzapalny i już mu lepiej...
już straciłam rachubę, która to wizyta u weta w tym miesiącu :niewiem: 5 albo 6.... jak zbankrutuję i wylądujemy pod mostem, to ktoś nas przygarnie prawda? :razz: :razz: :grins:

Posted

Zobacz Kitek.....jak napisałaś pytanie czy ktoś Was przygarnie:evil_lol: to cisza tu jak makiem zasiał..:cool3:
Się cioteczki wystraszyły i nic a nic nie zaglądają :mad: :mad: :eviltong:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...