Carey Posted July 11, 2014 Posted July 11, 2014 Mój roczny cocker spaniel ostatnio zmienił swoje zachowanie. Jest możliwość, że zmiana ta, spowodowana jest moim dziesięciodniowym wyjazdem, gdzie na działce obok znajdowały się dwa bardzo agresywne psy (suczka dobermana i mały kundelek). Szczekały, warczały i skakały po całym płocie, aby tylko dorwać mojego psa i nawet rodzinę. Fox próbował je powąchać, ale na marne. Kilka dni temu wróciliśmy i nie jest za ciekawie. Olał swojego najlepszego kumpla, a wręcz pokazał mu, że w cale nie chce się z nim gonić, co zawsze robili przez dobry kawał czasu. Zareagował agresywnie dopiero wtedy, kiedy drugi pies zaczął szczekać, co zawsze robi podczas zabawy. Zawarczał kilka razy prosto w pysk, drugiemu. Druga sytuacja odbyła się dzisiaj. Podbiegł do nas roczny pies, Bongo - bez właściciela, który na szczęście już znalazł zgubę. Fox przywitał się z Bongiem merdając ogonem i wąchając go. Piesek postąpił tak samo. I zaczęli się bawić. Miałam psa na luźnej smyczy, a tu nagle, dosłownie w kilka pierwsze kilka sekund zabawy, Bongo oparł się na plecach mojego psa. Fox momentalnie się zjeżył i spuścił ogon, pokazując psu zęby i warcząc. Wyglądał na wystraszonego i uciekał od niego z podkurczonym ogonem. A że pies był natrętny niedługo po incydencie podbiegł ponownie. I teraz nie stało się nic. Może dlatego, że zależało mi na powrocie do domu (nie z powodu tej sytuacji) i nie zatrzymywałam się. Później kilka razy miałam wrażenie, że Bongo chce... Zrobić mojemu psu coś od tyłu i on panicznie się tego bał. Są to dwie sytuacje, które bardzo mnie zdziwiły, bo mój pies to było usposobienie baranka. Zawsze poddawał się innym psom i ani mu się nie śniło o pokazaniu zębów... Co mam robić? Quote
badmasi Posted July 11, 2014 Posted July 11, 2014 Nic nie robić to zupełnie normalne zachowania dorastającego psa. Nie chce się bawić to daje sygnał ja na mój gust dość subtelny. Co do drugiej sytuacji to opieranie się psa na grzbiecie drugiego to chęć dominacji i nie dziwię się, że twój odszedł i nie dał się zdominować. Niektóre psy na to pozwalają ale większość nie chce się podporządkować. Moja suka taką delikwentkę wdusiłaby w ziemię i tyle by z tego było…Jak kłaki nie poleciały to i tak dobrze. Twój pies nie jest barankiem tylko dorastającym samcem i nie da sobie w kaszę dmuchać. Unikaj konfliktowych sytuacji, spędzaj więcej czasu na zabawach z psem, może on nie potrzebuje już zabaw z psami a raczej więcej kontaktu z człowiekiem. Ucz go posłuszeństwa, komend, zaufania do ciebie abyś w razie czego umiała go skutecznie odwołać od nieprzyjemnych starć Quote
Carey Posted July 12, 2014 Author Posted July 12, 2014 Dzięki za radę. Może to faktycznie o to chodzi. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.