aronia Posted July 4, 2014 Posted July 4, 2014 (edited) Czy ktoś z Was może coś podpowiedzieć? Pies znajomego. Bernardyn, 10 lat. Guzek na karku wielkości opuszki dużego palca. Pies uszkadza sobie tą narośl tarzając się na grzbiecie. Stan psa ogólnie dobry chcoiaż jest "dychawiczny" i stąd obawa o reakcję na narkozę przy ewentualnym usuwaniu tego czegoś. Weterynarz na razie zlecił badania. s[attachment=3415:11586.attach] Edited July 4, 2014 by aronia Quote
Kocurkotka Posted July 4, 2014 Posted July 4, 2014 skoro zalecił badania to poco się pytacie :P? Ale to wygląda jak duża brodawka? albo guzek nowotworowy - nie musi być groźny ale jednak polecała bym go usunąc skoro psu przeszkadza i robi sobie krzywdę. Badania powinny w sumie dokładnie określić co to jest. Quote
aronia Posted July 4, 2014 Author Posted July 4, 2014 Zapytać nigdy nie zaszkodzi. Może ktoś z was zetknął się z podobnym przypadkiem? Quote
Kocurkotka Posted July 4, 2014 Posted July 4, 2014 widziałam coś takiego u samoyeda ale o połowę mniejsze - zostało usunięte ten pies tylko jeden guzek ma ? nie ma więcej ? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.