Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.8k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • 2 weeks later...
  • 2 weeks later...
Posted

Bo Milce niewiele do szczęścia potrzeba - spacer, piłka, ja i od razu się smile :loveu:

Nie zaglądałyśmy długo, bo jakoś czasu i ochoty nie ma, w końcu wakacje przecież są :p
Trochę się działo, byłam 2 tyg. na mazurach, na Litwie, zaliczyłam pierwszy poważniejszy spadek z konia... :razz:





poszczekam na kijek może sam przypłynie...

Posted

dobrze że nic Ci się nie stało po tym upadku :roll:

a takie szelki to pewnie długo schną :lol: ja to nigdy nie chciałam do moich psów,bo by były wiecznie uświnione ,ubłocone i mokre, obrożę to jednak łatwiej zachować w porządku:lol:

Posted

[quote name='gassira']uśmiechnięta mordka w szelkach:razz:Gass niestety nienawidzi,a takie fajne niektóre są:razz:ale dla mojego budżetu to może i lepiej:evil_lol:

Milka też chyba woli obroże, ale jak idziemy gdzieś dalej to wolę prowadzic ją w szelkach - mam większą kontrolę i w ogóle :razz:

[quote name='eria']dobrze że nic Ci się nie stało po tym upadku :roll:

a takie szelki to pewnie długo schną :lol: ja to nigdy nie chciałam do moich psów,bo by były wiecznie uświnione ,ubłocone i mokre, obrożę to jednak łatwiej zachować w porządku:lol:

Klacz, na której jechałam stanęła dęba i spadłam na prawą stronę, trochę się poobcierałam i stłukłam nadgarstek, ale pobolał i przestał :p

te lupinowe szelki mają tylko jedną warstwę taśmy i ogólnie w miare szybko schnią, a uświnione owszem są :lol:

[quote name='Dzaga']szczekanie za kijkiem?
skąd my to znamy.


Szkoda, ze kijek słuchac nie chce :cool1:











I wracam do pakowania - jutro wyjeżdzamy nad morze :lol:

Posted

i Wy też nad morze ? :loveu:ale ja Wam wszystkim zazdroszczę :placz:
czekamy na dużo pięknych fot !!!!

widzę że Milka ma znów nową obrożę :diabloti:

  • 2 weeks later...
Posted

ja to się cieszę,że moge z Wami pisać,bo 10km od działki 120 domów zniszczyło:crazyeye: a 40km dalej padał deszcz wielkości gęsich jaj:crazyeye:

Posted

gassira napisał(a):
ja to się cieszę,że moge z Wami pisać,bo 10km od działki 120 domów zniszczyło:crazyeye: a 40km dalej padał deszcz wielkości gęsich jaj:crazyeye:

:crazyeye::crazyeye: o bozeeeeeeeee !!!!


Paulina czekamy na Was :loveu: !!

Posted

I dobrze, ze sobie poszłam wtedy, bo prądu zaraz nie było :roll:
Gass :crazyeye:, Ty masz chyba gdzieś niedaleko nas działkę? U nas aż takich zniszczeń nie było dzięki Bogu.

Przejdzmy do przyjemniejszych rzeczy :loveu::loveu:







morze nam zabrało piłkę i nie chciało wypluc :-(

Posted

aaaaaaaaa........ja chce nad morze!!!!!!!!!

Nie pamiętam nazwy tej wsi co tyle budynków rozwalonych:shake:,ale te jaja to podobno w Węgrowie spadały!U nas prądu 2 dni nie było:roll:

Posted

Ja też chcę nad morze ! Kocham morze o 7 rano jak chodziłyśmy z Milką na spacery :loveu:

deszcz był okropny, ale chyba nie aż tak. Przynajmniej u mnie takie wielkie krople nie spadały.
Jak się troche uspokoiło to wiozłam świnie do babci. Burza, a trzeba było przetransportowac wielką klatkę ze świniami owiniętą w ręczniki :roll:

Posted

jak dobrze ze juz koniec wakacji, ludzie przestaną nad to morze jeździc i innych tym denerwować :evil_lol::evil_lol:wreszcie wrzesień:multi:

fotki przecudne !!!!!!!!:loveu:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...