lucky23 Posted July 3, 2014 Posted July 3, 2014 Xena od zawsze była na karmie z kurczakiem <Brit, Hills> i wszystko było ok, chciałam jej zmienić na ''coś lepszego'', więc pokusilo mnie na Bosh <wiele osób ją wychwala, że taka, dobra, super> a że Xenie nie każda karma smakuje pokusiło mnie żeby wziąć z Jagnięciną i Ryżem <bo ponoć lepiej psom smakuje ;-;> i parę dni po wprowadzeniu tej karmy <wprowadzaliśmy oczywiście stopniowo> Xena zaczęła bardziej lnieć, i zaczęła jej wypadać (?) wycierać (?) się sierśc na szyi.. Myślałam że to może od obroży, więc zmienilysmy ale brak rezultatów niestety. Wczoraj na spacerze zauważyłam że Xenka ma takie żółtawe strupki (?), takie żółte coś.. Migiem do weta - diagnoza - zapalenie skóry, prawdopodobnie alergiczne. Xena dostała OXYCORT i wapno. Narazie zmian niewidac, ale mam nadzieje że niedługo przejdzie.. Tylko że.. Xena ma teraz taką cienką (?) sierść, niefajną w dotyku + to łyse miejsce.. Jakie kosmetyki polecacie na podreperowanie jej sierści? Kosmetyki, leki, ogółem produkty. Coś co podziała ale nie wywoła żadnych kolejnych problemów. Proszę o pomoc! Quote
cockermanka Posted July 4, 2014 Posted July 4, 2014 Kosmetyki nie pomogą. Ale spróbowałabym np. Dermanorm (u nas się sprawdzał przy poprawianiu włosa po cieczce). Często stosowany jest Gammolen,ale u moich psów się nie sprawdził. Quote
lucky23 Posted July 4, 2014 Author Posted July 4, 2014 cockermanka, dzięki za odpowiedź.. No właśnie ten gammolen, przez jednych polecanych, przez innych całkowicie odradzany.. I sama już nie wiem.. Myślę nad olejem z łososia i siemieniem lnianym.. Tylko czy to mogę jej podawać już teraz? Quote
cockermanka Posted July 4, 2014 Posted July 4, 2014 Myślę,że dobrze by było najpierw tę suplementację skonsultować z wetem...tak dla pewności. Quote
lucky23 Posted July 5, 2014 Author Posted July 5, 2014 cockermanka, oczywiście skontaktujemy się z wetem, bo będziemy szły an kontrolę.. Quote
Maron86 Posted July 5, 2014 Posted July 5, 2014 (edited) Mój wet przy ONce której leciało futro garściami polecał ... łyżkę oleju do karmy. Ja swoim psom podaje siemię lniane mielone w młynku (łyżka do karmy), lub olej lniany. Suka która masakrycznie prószyła dostawała jakiś preparat, nie pamiętam nazwy, jak sobie przypomnę to napiszę. Już pamiętam: http://allegro.pl/beaphar-laveta-super-dog-preparat-witaminow-50ml-i4372700586.html Po tym faktycznie pruszakowi o połowe mniej futra leciało, aż byłam zdziwiona. Efekt utrzymywał się długo, po skończeniu jednej buteleczki dopiero od zeszłego roku znów jest problem z prószeniem się. Efekt trwał jakieś 2-3lata. Edited July 5, 2014 by Maron86 Quote
isabelle301 Posted July 5, 2014 Posted July 5, 2014 Wystarczy dać psu codziennie jedno surowe jajko... Quote
mozarcik Posted July 6, 2014 Posted July 6, 2014 Ja podaję swojemu czarnuchowi olej rybny Ariona, ma po nim piękną sierść i nie konsultuję tego z wetem:razz: Quote
cockermanka Posted July 6, 2014 Posted July 6, 2014 mozarcik napisał(a):Ja podaję swojemu czarnuchowi olej rybny Ariona, ma po nim piękną sierść i nie konsultuję tego z wetem:razz: A doczytałeś cały pierwszy post? Czy piszesz byle pisać? Quote
Dardamell Posted July 7, 2014 Posted July 7, 2014 Lucky, jak moja suka sobie pół tyłka z futra wygryzła (w trakcie jedego wieczora przez zatkane gruczoły okołoodbytowe) to poradzono mi abym łyse miejsce posmarowała olejem z ryby, ale takim zrobionym własnoręcznie ze skór. Śmierdziało nieziemsko, ale sierść pięknie odrosła w tym miejscu. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.