Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted (edited)

Maksiu, to kochany 6-miesięczny szczeniaczek, który został porzucony niedaleko naszego schroniska. Jest bardzo przestraszony i zestresowany, podchodzi do człowieka czołgając się, jakby bał się co złego może go jeszcze spotkać. Maksiu nie wie co to zabawki, jest lekko wycofany i widać, że wszystko bardzo go stresuje. Ale gdy już przylgnie do człowieka, to poświęca mu całą swoją uwagę, tuli się, wpatruje w osobę która poświęca mu czas z nadziej, że może to właśnie ona go przygarnie, zabierze do domu, da ciepło i schronienie i nie pozwoli zostać samemu w ciemną noc w wielkim, pustym boksie. Maksiu to takie małe szczenie-dziecko, które bardzo potrzebuje domku i swojego, kochającego człowieka, już na zawsze.
Maksiu jest odrobaczony i odpchlony, to taki mały narączkowy piesek, który pewnie na wielkość będzie taki jak nasz Bajer, to to wypisz, wymaluje nasz Bajer junior :D
A oto Maksiu:








Edited by Agula99
  • Replies 52
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Alina, bardzo proszę o przesłanie wybranych zdjęć Maksia i informacji do naszej pani ogłaszającej z bazarku z prośbą o ogłoszenia na Rzeszów i okolice :) Plus dopytaj pani z tymczasu,jak tam on, może dadzą jakieś nowe informacje.

Posted

karolciasz28 napisał(a):
Agula chciałam właśnie zameldować, że jak powiedziałam, że będzie to będzie ;). Tylko jutro.


Wiem Karolcia, wiem :) spokojnie,do jutra chyba kolejne fotki będą a i Alina może jakieś nowe wieści napisze :)

Posted

Od razu go pokochałam. Potrzebuje miłości i bliskości z człowiekiem, ale jeszcze boi się 100-procentowo zaufać. Kiedy poznaliśmy się lepiej, ani na krok nie odstąpił - nie garnął się sam na kolana, ale cały czas czuwał przy mnie; po zachęcającym geście powoli i nieśmiało przycupywał do nóżki. Widać, że nie miał też styczności ze smyczą - na początku popiszczał trochę, ale powoli, powoli zaczął się do niej przyzwyczajać. No i tak jak Agula wspominała, zabawki też mu są obce. Jest strasznym przytulaskiem, jak już zacznie się go głaskać to cały czas chce i chce i chce jeszcze więcej :) Trzymam za małego kciuki, trzeba mu dać troszeczkę czasu, a będzie naprawdę super psiakiem! :)

Posted

Maksiu jechał bardzo grzecznie w samochodzie; na początku trochę się bał i był cały skulony, ale później się uspokoił i przeleżał całą drogę z pyszczkiem opartym o Sebastiana, syna Gosi.
Po wyjściu z samochodu biega na smyczce takimi skokami, trochę się kuli, ale powoli pomerduje ogonkiem. W domu szybko się odnalazł, uspokoił się, pozwiedzał wszystkie kąty (póki co obwąchał, na razie nie sika) no i podczas zwiedzania ogonek poszedł w ruch. Jak będę mieć jakieś wieści, to będę na bieżąco pisać. Zresztą muszę z Małgosią być w stałym kontakcie, bo na wymianę dostałam chomika:diabloti:.
Kaja oszalała! Mam nadzieję, że jakoś przeżyję tę noc.
Zdjęcia bardzo ładne; mam nadzieję, że Wiola dorzuci też swoje i wysyłam Izie.

Posted

No to już jakiś postęp jest :)
Ogłoszenia mogą być na mnie Alina, bo pewnie nikt chętny się nie znajdzie, no chyba że TY?? :cool3: Zanim wyjedziesz, to może już mu domek znajdziemy, ciooo?? :razz:

Posted

Ja właśnie nad zdjęciami pracuję, ale uważam, że Wiola mega dała radę. Jest wszystko czyli zbliżenia na pyszczek i cała sylwetka także nie wiem czego chcieć więcej :) Podrzucę do godziny na naszego maila zdjęcia ale nie wiem czy są potrzebne bo zdjęcia Wioli są świetne :)

Posted

Wioluszka napisał(a):
Ja właśnie nad zdjęciami pracuję, ale uważam, że Wiola mega dała radę. Jest wszystko czyli zbliżenia na pyszczek i cała sylwetka także nie wiem czego chcieć więcej :) Podrzucę do godziny na naszego maila zdjęcia ale nie wiem czy są potrzebne bo zdjęcia Wioli są świetne :)


Wioluszka, dawaj Twoje i nie gadaj! Moje to czysta amatorka, nie równają się Twoim :) Poza tym, im więcej tym lepiej ! :)

Posted

Kilka zdjęć wysłałam na przytuliskowego maila, bo tutaj już mi nie dodaje nie wiem czemu :< także kto ma dostęp niech ściąga i udostępnia tak gdzie potrzeba. Nie ma tego dużo bo dziś ewidentnie miałam dzień na zasadzie posiedzieć z psiakami i nawet się za bardzo nie odzywać, a nastrój odbił się niestety na zdjęciach. Wiola podrzuć maila, albo odezwij się na facebooku (ja jestem Andrzej Rozmaryn ;> ) to jutro wyślę Ci zdjęcie z Maksiem, bo widziałam że bardzo się zżyliście :)

Posted

Wioluszka, nie wiem o co chodzi, wstawiłam tutaj fotki Maksia z maila schroniskowego i zrobiłam wątek Koffi też z Twoimi fotkami i wszystkie wcięło!!!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...