Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Zanim napisałaś, że dajesz równocześnie króliczkowi i Suni ziarenka - ja też tak próbowałam. Ale niestety nic z tego. Ona by go łapała w pysk, bo jest chętna do zabawy. Może gdyby królik stał w miejscu i też sie jej przyglądał to pewnie byłoby już po sprawie. Niestety Dyzio się Larą nie przejmuje, myje sie na jej oczach i bryka, co ją wkurza, bo ona chce sie bawić:roll: Pokazywaliśmy jej, że to zwierzątko, że głaska sie go tak jak i ją i mówi do niego tak jak i do niej ale to nie skutkuje. Łapa nad królikiem i otwarty pysk kłapiący tuż przy nim to teraz codzienny obraz. Już nawet spróbowaliśmy jej założyć kaganiec, żeby go nie łapała w pysk tylko, żeby go lizała i obwąchiwała ale ona jak go walneła łąpą to królik uciekł jak szalony. A ona za nim, bo fajna zabawa:-o Coś mi sie wydaje, że dopóki Lara nie dorośnie to tak będzie wyglądała ich przyjaźń.

  • Replies 68
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Spokojnie, nauczy się jeszcze. Przeciez nie można wymagac natychmiastowych efektów;)

A kiedy nowe zdjęcia? Bo ja spragniona jestem:evil_lol:

Posted

Wiemy, że na wszystko potrzeba czasu i dlatego do niczego jej nie zmuszamy. Z czasem wszystko się ułoży i zwierzątka się dogadają. Póki co Lara bryka po domku jak szalona i bawi sie jak na dzieciaka przystało:-)Ogólnie jest zadowolona z życia i coraz bardziej sie do nas przyzwyczaja. Straciłam już jedną doniczkę, róg od poduszki i gąbkę ze środka:-)A jej zabawki wyglądają nie lepiej:lol: Za sekundkę wrzucę kilka fotek.

Posted

Popatrzcie na mój "gryzaczek".



Hej. Biegnę i uśmiecham się do was;)



Dlaczego ten Dyzio nie chce się ze mną bawić:shake:



I ćwiczymy: raz i dwa i raz i dwa, łapki w górę i przewrót ...

Posted

Jeśli chcesz to nie ma sprawy. To jakieś forum o zwierzakach, gdzie wrzucacie zdjęcia? Chętnie bym pooglądała fotki innych zwierzaków. Ponieważ lubimy robić zdjęcia Lara będzie miała ich dużo - tak jak nasz Dyzio. A jeśli o nią chodzi to jak tylko widzi aparat ślicznie pozuje, także jest wdzięcznym obiektem do fotografowania.

Posted

Tak, jest dużo for o psach, na niektórych czasami ludzie się dopytują jak tam u adoptowanego pieska. A ja im przekazuje piekne wieści i foteczki:loveu: Ale ciebie się wolałam zapytać czy moge, zeby potem nie było, że kradne ci foteczki:eviltong:


Kasiunia jak chcesz to na naszym forum mozesz też pooglądąc fotki, wystarczy że wejdzie do działu "foto-blogi" tam jest duzo tematów ze zdjęciami:p

Posted

kasiunia napisał(a):
Pewnie, że się nimi podzielę. Ale miło, że spytałaś, bo baaaardzo bym się zdziwiła gdybym znalazła je na innym forum:cool3:

A może założysz galerie Lary w foto-blogach?:cool3:
Napewno inni chetnie pooglądają:p

Posted

W sumie mogłabym założyć i w wolnym czasie, (którego mam teraz dosyć dużo) wrzucać fotki Laruni. Muszę sie tylko zorientować jak wyglądają takie blogi. Alee pomysł dobry:cool3:

Posted

Kasiu ładny masz avator ;)

pies z kotem na pewno się zaprzyjaźni a na pewno nauczy się go tolerować, mój pies też początkowo był podniecony widokiem świnek latających po mieszkaniu, później była to normalna sytuacja dla niego i je olewał ;)

Posted

Żabciu - pies z królikiem ;) To w domu. A na podwórku roznosi ją jak widzi inne psy i koty. Z psami by się bawiła ale niestety mamy osiedlowego kota, który niczego się nie boi i to ją denerwuje. Na razie kiepsko nam idzie ale jesteśmy dobrej myśli. Wygląda na to, że Lara boi się większych od siebie psów, bo kuli ogon jak je widzi ale z mniejszymi by chętnie pobrykała. Już się nie możemy doczekać, kiedy będzie można ją spuścić ze smyczy. Na razie biedna męczy się na 10 metrowej lince i uwielbia jak się ją goni :lol: Wieje ile sił w kopytkach. Niestety nad jej kondychą musimy jeszcze popracować, bo na razie nie ma na tyle siły. Szybko się męczy ale jest coraz lepiej.

Posted

Kasiu jak mała boi się dużych psów to pomyślcie czy jacyś znajomi maja sporego łagodnego i zrównoważonego psa? Bo jak będzie starsza to może zęby pokazywać, różnie to bywa a teraz jak jest dzieckiem to do wielu rzeczy ją przekonacie ;) efekty nigdy nie są natychmiastowe, ile wy ją macie? :cool3:

Posted

Lara jest u nas od 2 lipca. Pozwalamy jej podchodzić do piesków na chwilkę i zaraz ją wołamy, żeby wiedziała, że nie psy są najważniejsze tylko my. Jak widzi dużego psa to podkula ogon i patrzy z ciekawością. Nie miała wielu takich spotkań, ięc może to tylko akurat na tego jednego pieska tak reagowała. Niestety nie mamy znajomych z większym psem. Ale myślę, że powoli się do wszystkiego przyzwyczai.

  • 2 weeks later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...