Pianka Posted June 25, 2007 Posted June 25, 2007 Ta sunia została znaleziona na Bykowinie. Pewnie ktoś ją wyrzucił. Za tydzień skończy się jej kwarantanna i będzie do wydania. Szukamy jej domu już teraz bo w schronisku może szybko złapać chorobe. Sunia jest bardzo przyjacielska. Kontakt z Justyną: nr Quote
eria Posted June 25, 2007 Posted June 25, 2007 jest już na forum owczarków ?? www.owczarek.pl ?? Quote
beka Posted June 25, 2007 Posted June 25, 2007 jest kilka ogłoszeń o przygarnięciu ona na hittdog. http://www.hittdog.com.pl/ogloszenia.php Quote
Mysia_ Posted June 25, 2007 Posted June 25, 2007 z niej raczej ON nie wyrośnie, ale trzeba próbować ;) Taka ślicznotka :loveu: Quote
Pianka Posted June 25, 2007 Author Posted June 25, 2007 [quote name='eria']jest już na forum owczarków ?? www.owczarek.pl ?? Nie ma- ty wrzuć;) Quote
dr.puniszman Posted June 25, 2007 Posted June 25, 2007 ja mogę wrzucić jak coś na piszcie na pw Quote
Guest Jacol123 Posted June 25, 2007 Posted June 25, 2007 Fajna Sunia! Trzeba jej dać szansę:) Negocjacje trwają :) Quote
eria Posted June 25, 2007 Posted June 25, 2007 już wrzucam na forum owczarka edit- gotowe: http://www.owczarek.pl/forum/forum_posts.asp?TID=11060&PN=1&TPN=1 Quote
Pianka Posted June 26, 2007 Author Posted June 26, 2007 Mysia_Zabrze napisał(a):Jacol123. jakie negocjacje? :cool3: Jacol chce dac suni tymczas:razz: Quote
zaba14 Posted June 26, 2007 Posted June 26, 2007 mam więcej zdjęć suni szkoda że kwarantanna kończy się jej za tydzień bo mam dla niej dom w Warszawie, a że buldozio jedzie do Wawy w czwartek to i ją by się dało jakoś może przewież.. ale lipa :( mam nadzieje że tutaj znajdzie dom.. Quote
halbina Posted June 26, 2007 Posted June 26, 2007 Faktycznie, szkoda... nic się nie da zrobić?... A zdjęcia superaśne! Quote
zaba14 Posted June 26, 2007 Posted June 26, 2007 halbina napisał(a):Faktycznie, szkoda... nic się nie da zrobić?... A zdjęcia superaśne! Wiesz ja tam wieże że tutaj komuś się spodoba, to naprawdę ładny pies! :loveu: tylko taki nieusłuchany :evil_lol::evil_lol::evil_lol: porównałam ją do ONki która w schronisku także była.. boshee.. niebo a ziemia :evil_lol: tamta usłuchana, skupiona na człowieku, a ta? zero reakcji, ciekawsze psy nawet takie które ją gryzą :evil_lol: no cóż.. szczeniakowate zachowanie :eviltong: Poza tym branie psa z kwarantanny i wywożenie aż do Warszawy jest moim zdaniem niefajne, bo co jak jednak właściciel się znajdzie?? :roll: Ja bym się wściekła gdyby to był mój pies (pomijając fakt, że pierwsze miejsce które bym sprawdzała to schronisko) ale cóż, nie każdy o tym wie... :roll: Jeśli tymczas jest gdzieś tu na miejscu to pewnie da się to jakoś przeskoczyć.. Quote
Guest Jacol123 Posted June 26, 2007 Posted June 26, 2007 Witam, byłem dzisiaj u suni, żeby zobaczyć czy daje sobie radę w schronisku. Na pewno nie szuka zwady z psami, z którymi przebywa w kojcu. Jest nieśmiała i nie szuka specjalnie kontaktu z człowiekiem. Bardziej ją interesuje świat i psy dokoła. Niektóre "groźnie" odstrasza - tak po szczenięcemu. Pstryknąłem jej kilka fotek Quote
zaba14 Posted June 26, 2007 Posted June 26, 2007 Jacol ustaliłeś coś z kierownikiem w sprawie tymczasu? Bo taki miałeś zamiar? Quote
Guest Jacol123 Posted June 26, 2007 Posted June 26, 2007 zaba14 napisał(a):Jacol ustaliłeś coś z kierownikiem w sprawie tymczasu? Bo taki miałeś zamiar? DZisiaj się odezwała do mnie Pani, która ma zamiar adoptować suczkę. W takim razie tymczas nie jest dla niej potrzebny. Chętnie będę jej pomagać w wychowaniu suni, jeśli będzie taka potrzeba. Cieszę się bardzo, że pozytywna energia wokół psiaka tak dobrze działa :) Quote
zaba14 Posted June 26, 2007 Posted June 26, 2007 To świetnie że ktoś jest nią zainteresowany, bo ja dostałam jednego maila w stylu czy to czysty owczarek niemiecki, a jak nie to z czym pomieszany :crazyeye: Orientujesz się kiedy dokładnie kończy się jej kwarantanna. Jeśli owa Pani zdecyduje się na adopcję i także trafi do Ciebie na szkolenie to ja chętnie zobaczę jak "mała" będzie wyglądać jak się jej podrośnie :) i co tak naprawdę z niej będzie :evil_lol: Quote
Guest Jacol123 Posted June 26, 2007 Posted June 26, 2007 Ta pani pisala, ze jest zddecydowana i bedzie sie kontaktować z Justyną. Myślę, że to jest najbardziej kompetentna osoba, która będzie dokładnie wiedziała kiedy się kończy kwarantanna i jak przeprowadzić adopcję. Pytałem, czy pani ma doświadczenie. Otóż miała wcześniej spaniela 14 lat, a jej mąż owczarka i wyżła. Więc nie są to żółtodzioby. Oczywiście od Justyny będzie zależało, czy stwierdzi, że właśnie ci Państwo są najlepszą rodziną dla suni. Z tego co wiem to byłby pies domowy, a nie podwórzowy :) Quote
zaba14 Posted June 26, 2007 Posted June 26, 2007 Rzeczywiście najlepiej kontaktować się z Justyną! :) to ja będę trzymać kciuki! Quote
Justyna_wolontariat Posted June 26, 2007 Posted June 26, 2007 Tak sunia pojedzie do nowego domu zaraz w dniu skończenia kwarantanny domek jest w Częstochowie, pani bardzo zadowolona z pomocy p jacka który dał wskazówki powiedział jaka literatura jest najlepsza, już czytają;) Domek odpowiedzialny, zresztą ten spanielek którego był podobno bardzo niesfornym psem i sobie poradzili. Quote
Pianka Posted June 27, 2007 Author Posted June 27, 2007 No prosze jaka z niej szcześciara, tak szybko domek się znalazł:loveu: To czekamy na skończenie kwarantanny:p Quote
jusstyna85 Posted June 27, 2007 Posted June 27, 2007 Jak sie ciesze :) Pierwsza pozytywna wiadomość od dwóch dni :) ja spędziłam z sunią ok 6,7 godzin.Mnie akurat słuchała, reagowała na komendy i była bardzo grzeczna, tylko widać było, że nie jest przyzwyczajona ani do jedzenia z miski, ani do wskakiwania na łóżko.Chętnie podbiegała do mojej suni i do króliczka. Gratuluje osobie dobrego wyboru :) I najważniejsze- mój chłopak na Bykowinie rozwiesił zaraz na 2. dzień plakat ze zdjęciem, że znaleziono pieska,ale żadnych odezwód oprócz jednego- wczoraj ok 8 00 rano zadzwonił jakiś chłopak i powiedział, że pies jest z Kochłowic z rodziny patologicznej, spał na dworze i często sie włóczył.Nie mogłam sie z nim dogadać, bo leżałam w szpitalu :( byłam ledwo przytomna :( W każdym razie powiedział, żeby dać sobie spokój z poprzednimi właścielami.Na nieszczęście chłopak dzwonił z zastrzeżonego numeru Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.