Jakalka Posted June 29, 2014 Posted June 29, 2014 Dzień dobry :) Ja i mój psiak mamy ze sobą dość ciężki problem. Otóż gdzieś popełniłam błąd w edukacji i psina (szczeniak 7 miesięcy) wypróżnia się na całego, gdy zostaje sam w domu. Kiedy jesteśmy razem, w życiu nie siknie, ani nic innego, wytrzymuje nawet 12-14 godzin. Natomiast wystarczy, że wyjdę do pracy (a wychodzę codziennie od pon do pt na bite 8h), to po powrocie zastaję pełen zestaw i to czasami podwójnie. Bywa gorzej - wystarczy, że zostawię go samego na godzinę i już podłoga jest hojnie nagrodzona. Nie mam pojęcia jak go oduczyć. To mądra psina, łapie wszystko bardzo szybko, wszystkie komendy, naukę czystości też. Tylko nie potrafię mu przetłumaczyć, że jak mnie nie ma, to nie sikamy... Pomóżcie, proszę :) Quote
Wiesia Posted July 1, 2014 Posted July 1, 2014 Jakalka, Czy Twój piesek ma jasny komunikat GDZIE ma sikać? Czy chwalisz go gdy zrobi siku we właściwym miejscu? Kłopot z sikaniem podczas Twojej nieobecności polega na tym, że nie możesz okazać mu swojego niezadowolenia, bo na reakcję na niewłaściwe zachowanie masz 4 sekundy, później nie zrozumie o co Ci chodzi... Jak wyglądają Wasze spacery? Koniecznie trzeba stosować następujący schemat spaceru: wychodzisz z pieskiem w miejsce gdzie ma zrobić siku i stoisz tam bez zabawy tak długo aż się załatwi. Potem go chwalisz, głaszczesz i dajesz smakołyk i dopiero możesz się z nim bawić na spacerze. Często psy są nauczone, że miły spacer i zabawa kończą się w momencie załatwienia "sprawy", a powinno być odwrotnie, dzięki temu piesek nie wstrzymuje swoich potrzeb żeby mieć dłuższy spacer ze swoją panią. A przy okazji jak się spieszysz to nie musisz czekać w nieskończoność :-). Jest fajny artykuł na portalu psy24.pl - poczytaj sobie może Ci pomoże. : "Nauka czystości – jak nauczyć szczenię, aby nie załatwiało swoich potrzeb w domu" Drugim pomysłem, jaki mi przychodzi do głowy jest klatka kennel, poczytaj sobie o tym w necie - jeśli piesek potraktuje kennel jako swoją "bazę" i będzie się czuł tam bezpiecznie, nie zrobi tam nigdy siku. Może wakacje - jeśli wyjeżdzacie razem - to dobry moment na wprowadzenie kennela? Początki wymagają dużo czasu i czułości, żeby piesek nie potraktował tego jako kary, tylko jako dobrodziejstwo. Do przemyślenia, nie wiem czy 7 miesięcy to już trochę nie jest późno...? Daj znać jak sytuacja, Wiesia Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.