Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Hejka :)

 

Co do chodzenia- moje po trawie nie chcą :/ Chodnik, kamienie- po tym uwielbiają. Tylko bieg przy rowerze po chodniku niemożliwy, bo biegną po chodniku a nie trawie obok i stawów szkoda... Więc tylko leśne ścieżki nam zostają.

Posted

Hej

Dzięki dziewczyny :)

Wiecie...mam w domu męża,jestna 3 tyg.zwolnieniu  i umiera z nudów w związku z tym czasu na kompa mam jeszcze mniej ;)

Jeśli chodzi o ostatnie zawody-było super,organizacja fantastyczna ale trasa-katastrofa ;) tzn piękna ale myślałam,że padnę ;)

Najpierw ok 4km w słonku wzdłuż Sanu ,potem ok 3-4 km już w cieniu ale ostro w górę,potem kolejnych kilka km tylko ostro w górę i od razu w dół.Nic prostego.Czasem tak ostro,że można było się spokojnie rękoma podpierać.Potem znów kilka km cholernie ostro w dół i w końcu ostatni odcinek po prostej ale to max 1,5km.Z tym,że już przy rozdaniu mapek mówili,że trasa wymagająca bo to MP były.Lubliniec przy tym to bułka z masłem ;) Ale na końcu kąpiel w sanie i wylegiwanie się na trawce wynagrodziły wszystko.I jak na trasie było bardzo ciężko tak na drugi dzień nie odczułam żadnych skutków tych wspinaczek.Bardzo pomógł mi zakupiony z 2-3 tyg wcześniej zupełnie przez przypadek i winnym celu kantarek-halterek .W prawdzie er nauczył się,że w dół ma byc wolno  ale mysle,że bez niego wróciła bym bez zębów ;)

Trochę zdjęć mam,kilka starszych coś już po ale liczę,że jeszcze może na stronie pojawią się jakieś bo z samych zawodów mam kilka.

Tu p.Er odpoczywa i zbiera siły oraz z jakiegoś spacerku przygotowawczego przed

2016.05.19 004.jpg

2016.05.19 009.jpg

2016.05.19 012.jpg

2016.05.19 019.jpg

2016.05.19 027.jpg

Posted
Godzinę temu, Erykowa napisał:

Bardzo pomógł mi zakupiony z 2-3 tyg wcześniej zupełnie przez przypadek i winnym celu kantarek-halterek .W prawdzie er nauczył się,że w dół ma byc wolno  ale mysle,że bez niego wróciła bym bez zębów ;)

Hahaha! Dostałam głupawki :D :D :D

 

Super fotorelacja :)

Ja coraz częściej myślę o DT. Oczywiście nie takich hardcorach jak Wasz ostatni, ale coś, gdzieś by się przydało zacząć ;)

 

 

Posted

2016.05.19 012.jpg

ale superowo :)

Pewnie jak jest ostro w górę, to cieszysz się że Eryk ma takie wymiary jak ma :P Zawsze doceniam power Shadowa w górach :P (musi się biedak Pańci naciągać)

Posted

JolkaBlaszczyk dzięki.Ja w tym roku pierwszy raz brałam udział w Pucharze Pl i właśnie  róznica trasy w Lublińcu atu była kolosalna.

Angi ja właśnie  na trasie myślałam o Zabrzu,toż to było jak kilometrowy spacerek w porównaniu do tego ;)

Ale najwazniejsze to to,że w niedzielę ani  ja ani er nie odczuwaliśmy zadnych skutków po tym wysiłku.No jakbym całą sobotę na ogródku w leżaku spędziła :)

Chesti nie ma się z czego śmiać ;) ;)

A na pierwszy start bardzo polecam 10.09 Tychy.Super organizacja /na kilku zawodach była taka sobie i różnicę bardzo czuć/.Trasa prosta-tzn po płaskim,zaraz po wakacjach-łatwiej kondycję wyrobić a do tego już wrzesień czyli nie takie upały.I stosunkowo blisko "od nas".

Tyś ja to bym chciała taki dogtrekking z ludzmi z tego forum i poznać te  wszystkie  psy na zywca :)

Majoka dzięki.No nie powiem pod górę bardzo pomaga i zastanawiam się jak ludzie dają sobie radę bez takiego "parowozu" z przodu;)

 

Teraz niestety najbliższe zawody dopiero we wrzesniu :( ;( strasznie szkoda mi naszej kondycji bo bez mobilizacji-zbliżających się zawodów ciężko mi utrzymać taką formę.Ale Erman nie sprawdza się w upałach więc nie będe go meczyć.Za to jesień zapowiada się intensywnie -trzymajcie kciuki,żeby się udały wszystkie starty

 

A teraz rozpoczynamy letnie lenistwo...jak Erman je przezyje ;) bo właśnie zamówiliśmy dzieciom duży basen na stelażu.Niestety  albo na szczęscie nie wiem,nie głeboki (żeby mozna je było spokojnie tam same zostawić-choć muszę  się pochwalić,że gdy ja walczyłam w Sanoku dziewczyny na basenie zdały karty pływackie :) ),ijak on go rozwali/uszkodzi to obawiam się,że i przez męża i przez dziewczyny zostanie utopiony ;)

Posted

Nie będziesz miała już w czym topić jak rozwali :P Też myślałam o stelażowym, ale kupiłam wczoraj w intermarche taki zwykły rozporowy (dla Gabi na dzień dziecka). Rozłożę go pewnie w lipcu, bo końcem czerwca jedziemy nad morze.

21_basen_rozporowy.jpg

Posted
O 31.05.2016 o 19:30, Erykowa napisał:

A na pierwszy start bardzo polecam 10.09 Tychy.Super organizacja /na kilku zawodach była taka sobie i różnicę bardzo czuć/.Trasa prosta-tzn po płaskim,zaraz po wakacjach-łatwiej kondycję wyrobić a do tego już wrzesień czyli nie takie upały.I stosunkowo blisko "od nas".

Oooo widzisz :) A Wy będziecie? :)

Posted

Mam  nadzieję,że nasz basen też przetrwa i to nie 1 sezon

Chesti oczywiście planujemy być.Nawet obiecałam córce,że wystartujemy razem więc raczej nie odpuści;)

Majoka też o takim myslałam.My chcemy rozkładać lada dzień.Planujemy wyjazdy-przynajmniej dziewczyn-na cały lipiec  więc niech się już cieszą

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...