Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted
O 21/2/2016o20:36, jolkablaszczyk napisał:

ano :D  jak wystartowałyśmy po 7 to na mecie byłyśmy przed samą północą.. ..najgorsze było te ostatnie kilkanaście km.. zmęczone, obolałe, przemoczone... ciemno jak.... wiecie gdzie.... samiuteńkie.... ślisko tak, że masakra.... i ta świadomość że to park narodowy i nikt po ciebie nie przyjedzie.....  koszmar... chyba na tym DT  pierwszy raz płakałam i byłam totalnie zrezygnowana.... było mi wszystko jedno .... sklinałam na organizatorów za to ze puścili DT przez park narodowy i przez to byłyśmy zdane tylko na siebie.... koleżanka miała czołówkę, ale żeby mnie skłonić do dalszej drogi musiała mi świecić pod nogi sama nie widząc co ma pod swoimi (szłam lekko za nią), trzymałyśmy się za ręce (ona mnie za sobą ciągnęła) bo ja się już totalnie poddałam....  najcięższy DT w jakim brałam udział.... jak dotarłyśmy do miejsca w którym rozpoznałam otoczenie.. to znów się rozpłakałm, ze szcześcia, że udało nam sie trafić.. ten DT był organizowany w październiku wiec po 20:00 było już ciemno.... wiec po tych 4 godzinach w zupełnych ciemnościach wyjscie na ulicę z latarniami to było coś..... jak doszłyśmy na metę to powitali nas owacjami na stojąco....wieczór dogterkkera trwał w najlepsze... byłyśmy co prawda od kilku godzin w stałym kontakcie z organizatorami (bardzo się martwili), ale dopiero jak zobaczyłam znajome twarze to stres ze mnie opadł i znów się potwornie rozpłakałam....  to były zawody.... ehh.... :)

Oboze. Zostalabym tam, na bank haha :D.

 

 

 

Wszystkiego najlepszego!

Posted
6 minut temu, Angi napisał:

Oboze. Zostalabym tam, na bank haha :D.

 

 

 

Wszystkiego najlepszego!

Matko po moich terenach byś się wałęsała, bałabym się z psem na spacer wyjść :P

Erykowa ma urodzinki??? W razie "w" wszystkiego naj!!!!

Posted

Jolka nieźle,chyba bym padła ;)

Dzięki dziewczyny,Angi nawet2 x dzięki.

Tak,świętuję sobie dziś kolejny roczek :)

Tu z  Ermankiem fejsbukowe,z nową urodzinową fryzurką ;) /a właściwie fryzurka stara,bo miałam taką przez 10 lat,tylko potem przy dzieciach nie miałam czasu na fryzjera i się zapuściłam/.I Er ze  wczorajszego spaceru-żeby nikt pogodynie zazdrościł-dziś sypie deszcz ze śniegiem :(

2016.02.22 006.jpg

2016.02.24 002.jpg

Posted

Hej

Dzięki dziewczyny.

Pogoda dobija-choć wczoraj było całkiem ok ;) Dziś znów szaro i mokro.I ponąc ma tak być do poł.marca.Mam tylko nadzieję,że potem już będzie ok.Ale na  wszelki wypadek zaopatrzyłam się już w buty trekkingowe nieprzemakalne i właśnie szukam takiej kurtki-potrzebuje mieć komplet na  typowe psie wyprawy.Nie wiem jak i kiedy ćwiczyć przed tym Zabrzem.Byle by śniegu już nie było.

Wczoraj się trochę pies przewietrzył

2016.02.27 038.jpg

2016.02.27 041.jpg

2016.02.27 045male.jpg

2016.02.27 056.jpg

2016.02.27 063.jpg

Posted
Godzinę temu, jolkablaszczyk napisał:

Haha, ja lubiałam na naszych dogtrekkingach to, że odbywały się bez wzgledu na pogodę :)  nawet było o tym w regulaminie :) także się pogodą nie łam tylko dreptajcie ile się da! :)

Moj suk lamie się pogoda ;)

Posted

haha, no i tak bywa... dlatego jak dziś pamietam spory o to, ktore psy sie najbardziej nadają.... koleżanka miala menchestery i wygrywała z nimi od wiosny do jesieni, niestety zima psy pokonała.... marzły i miały skurcze łap.... malamuty i chaszczaki w tym aspekcie są nie do pokonania... mogą isć w upał jak i mróz.. futro je chroni zarówno przed przegrzaniem (odbija promienie slońca) jak i przed mrozem... :)  choć malamuty są lepiej chronione ze względu na bardziej obfitą szatę niz haszczaki. Najbardziej uciążliwy w sumie jest deszcz bo przemoczy każdego...

Posted
20 minut temu, majoka napisał:

Shadow nie lubi deszczu- nie chce z domu wychodzić, zimą marznie- nie ma podszerstka, latem umiera z gorąca (krótka kufa robi swoje) :P

Jakbym o moim Leonie czytała :) 

  • Upvote 1
Posted

No to u mnie identycznie jak u Puffka !! Er jak ma wyjść sam na ogródekjak coś kapie z nieba to trzeba go wypychać i stara się iść jak tylko długo się da pod daszkiem.Ale jak widzi smycz to już nic mu nie przeszkadza ;)

Dobki na pewno nie są stworzone do DT bo widzę,że w zimę marznie a jak są upały to też radzi sobie dużo gorzej niż inne psy.Tylko u mnie najpierw pojawił się Eryk a potem,żeby jakoś go "rozładować" pomysł o dogtrekkingach.

  • Upvote 1
Posted

Hej dziewczyny !

Nie mam siły do tej dogo :(

Mam trochę zdjęć ale nawet nie chce mi się wstawiać.Już wolałam poprzednie wrzucanie zdj. ale banerki i łatwiejsze odnajdywanie Waszych tematów.Teraz to jakiś koszmar i żeby zaglądnąc do wszystkich to muszę usiąść tu na dłużej bo tak jak dawniej przy kawce zaglądałam co słychać to teraz nie wychodzi :(

  • Upvote 1

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...