Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Jejciu na niektórych zdjęciach Er wygląda jak dwa zupełnie inne psy ;)

A ten pomysł żeby pies ciagnął sanki z dzieckiem też mi się plątał po głowie, niestety dziecka brakuje :P

Posted

Z tymi sankami to jednak bym jeszcze uważała. Za rok - czemu nie? Ale na razie niech ci chłopak rośnie spokojnie, nie przeciążaj go za bardzo. No i do ciągnięcia inne szelki. Nie mówię, że od razu sleedy, ale szersze powinny być i czymś podbite.

 

A tak to fajne fotki i ten las <3

Posted

Mała Nika- ja mam ten rarytas że moja wariatka biegnie prosto drogą , gorzej z moim synem bo musiał nas dogonić ;)

 

Co do obciążenia młodego psa także się zgodzę, ale na ubitym śniegu z  dzieciakiem który warzy hmmm 25 kilo(strzelam;) ) to obciążenie jest nijakie jeżeli pomoże mu się przy starcie i samo ciągnięcie będzie chwilowe . Szelki tego typu jak ostatnio się dowiedziałam są najgorsze z możliwych dla psów ciągnących na smyczy ;) Sama mam takie i czasem ich używam tak więc Zuziu ... nie żebym się czepiała ;)

 

Majkowska - dałabyś radę ogarnąć temat linki, ja dałam z Ledą  ;) Gorzej w lato na gołych nogach.... oj potrafi piec ;)

Posted

No Nika Ty to masz maszynę do ciągnięcia ,choć tez jeszcze chyba za młody

 

Dzięki dziewczyny,za ostrzeżenia co do ciagnięcia i szelek.Choć to tak na 'próbę" było.Pociągnął z 10 m jedną i potem tyle samo drugą córkę.I Agutka trafiłaś w wagę ;) (Jedna 23,druga 26kg a Er ostatnio 34 kg ;)).No i same sanki z 2 x pod górkę.To tak bardziej z ciekawości czy w ogóle "podejmie" się bo mój poprzedni pies -jak tylko poczuł obciążenie to natychmiast się kładł ;) .Szelko ubrałam jako lepsze rozwiązanie niż obroża,choć kupione z pół roku temu-bardziej do samochodu (choć jeździ w nich tylko tak profilaktycznie,bo ma tył w kombi do dyspozycji) tak na szybko.

Ciągnąć raczej nie palnuję ani w tym roku ani w ogóle,może jako taka atrakcja kiedyś ale my do ciągnięcia sanek mamy Melkę ;)

 

izarer.jpg

 

10p8qrq.jpg

 

a i u nas kiepskie warunki na to bo bardzo pagórkowaty teren i albo pod górę albo w dól

 

M@rta dzięki.A jesli chodzi o obróżki to wiem,ale ja go mam tylko ponad pół roku więc musze limit zakupów na rok ustalić ;)

 

Agutka niestety w mojej końsko psiej kurtce padł zamek i musiałam się tą "skorupą" ratować ;)

 

Amber dzięki,las fajny ale wczoraj bardzo tłoczno w nim było.Spotkaliśmy kilka kundli,2 haskie i chyba boksera tzn wygladał jak bokser ale chyba jeszcze nie wiedziałam tak wielkiego-nawet nie na wysokość bo niższy od Erka ale klatę miał taką szeroką ,że możne by mu między łapami spokojnie jakiegoś pit bulla wsadzić

 

Majkowska nasz linka ma 15 m więc chyba nie taka strasznie długa ;)

Jak na razie Er nie zaplątał mi sie o nogi a jeśli chodzi o palce to jak widzę,że się rozpędza a linka się kończy to go wołam i wtedy zwalnia.On nie ma tak,zeby nagle ruszyć.jedyne własnie kiedy nie słucha to za tymi sarnami ale wtedy widzę wcześniej ,że "tropi" i reaguje od razu.Do tego On nauczony,ze jak tylko poczuje szarpniecie (koniec linki) to przestaje ciagnąć.

 

I przyszła nam nasz piękną pomarańczowa obróżka :).Na razie nie mogę się przyzwyczaić do takiej "szerokości" na jego szyji ,na szczęście jest miękka to jemu nie przeszkadza i kombinuję jak dobrze ją zapiąć.Na spacerku porobię zdjęcia to się pochwalę.Rano było -12 więc szkoda mi było aparatu brać ;)

Posted

Pokaż obróżkę :)

 

No u nas z linką jest to że pointer w terenie szybko i zygzakiem.I w krzaki, bo tam ptaszki. Choć i tak widzę że na lince trochę inaczej, plus idealniej - doskonale zdaje sobie sprawę że jak się zawali i pójdzie na linkę to trzeba być idealnym żeby odzyskać wolność. Co nie znaczy że jak już ją ma to jest nadal idealny.

I w sytuacjach awaryjnych staję na taśmie, w ręce się nie podejmuję złapać.

Nasza ma 20 metrów i jest taśmowa.

 

Te 2 dziewczynki to Twoje?

Posted

.....

 

Te 2 dziewczynki to Twoje?

 Tak,moje i w związku z nimi 4 razy dziennie zasuwamy z Erykiem do szkoły i z powrotem na szczęści to tylko 2 km za każdym razem

 

 

No właśnie... masz koniki a psa wykorzystujesz :) macie sanie  takie do kuligu?

Niestety sań nie mamy,ale kiedyś był plan,żeby kupić ew.mój mąż miał robić ale właśnie ostatnio zimy/śniegu prawie nie ma a do tego jak pisałam albo pod górę albo w dół mamy.Do tego po asfalcie,z kucykiem bym się bała a takich szutrowych/piaskowych dróg nie ma tylko polne,bardzo pozarastane.Więc jak nas "najdzie" i coś śniegu leży to wtedy jedziemy po łące przy stajni albo takiej osiedlowej drodze ale co to za przyjemność miedzy domami :(

Posted

No słuchaj takiego masz zawodnika do ciągnięcia sań, a biednego Eryka wykorzystujesz? Haha ;) Psy z ciągnięciem mają różnie. Jari pierwszy raz sanki ciągnął chyba w zeszłą zimę. Źle mu nie poszło, nie zmęczył się też za bardzo, nie wiem czy on w ogóle ogarną co się dzieje :P . Pociągowe zwierzę z niego może i mogłoby być, ale to nie jest jego ulubiona rozrywka ;)

W pomarańczu na pewno mu ładnie, no i w lesie będzie dobrze widoczny. 4 cm to akurat szerokość dla dobermana :)

Posted

Dlatego właśnie,mając Mel Eryk nie będzie wykorzystywany ;)

 

Obroży mam kilka zdjęć ale takie kiepskie,bo z lampom-w domu ciemno a z pola na razie jedno-jak po wysikaniu się pędzi zmarzlak do domu :) zrobione z balkonu

Bylismy w niej na jednym spacerze ale w derce i zasłaniała a do tego właśnie ciemność i kiepsko zdjęcia robić.

Mam takie,liczę na słoneczko i ładniejsze w krótce,oddające prawdziwy kolor :) Jak nam będzie pasować ta grubośc to na pewno zamówię jeszcze jakąś tylko już z jakimś fajnym wzorkiem ;)

 

Tu zaraz po założeniu-teraz ja trochę poszerzyłam

1tt06c.jpg

 

34pg7pe.jpg

 

2w3b2iw.jpg

 

 

I "z innej beczki".

Natchnęło mnie w innym temacie (u Agutki).

Mam pytanie do włąscicieli większych aktywnych psów.Czy dajecie jakieś suplementy zakładam,ze zdrowym psom?Głównie chodzi mi o stawy ale może ktoś daje tez jakieś inne?Er na pewno do 5go mies.nie dostawał nic.Jak go przywieźliśmy do 9-10 mies dostawał canivition forte,potem can vit.Mniej więcej jak skończył rok przeszłam na samą sucha karmę i nie dostaje nic.I tak sie zastanawiam dodawać mu jakieś witamini?Cały czas,okresowo,wcale?

Mam w miasteczku dwóch wetów-jeden uważa,że nic nie trzeba psu dawać a drugi sprzeda wszystko co ma,byle by zarobić ;)W marcu pewnie wybiore się do takiego mojego "sprawdzonego" i wtedy mogę tez podpytać ale może Wy coś pomożecie/doradzicie?

Posted

Ładnie mu <3 Ty mając czarnego psa, możesz sobie kupować wszystkie kolorki świata i Eryk zawsze będzie dobrze wyglądał ;) To jakaś konkretna firma tej obroży?

Co do supli to ogólna zasada jest taka, że jeżeli pies je dobrą suchą karmę (co je Eryk?), dobraną do wieku i wielkości, to nie podaje się suplementów. U ras szybko rosnących można stosować środki wspomagające pracę stawów, ale jeżeli już to trzeba celować w te droższe, gdyż tanie mają śladowy % przyswajalności. Tak samo gdy pies jest w treningu na zawody, dużo biega przy rowerze, ciągnie coś itp. wtedy też się suplementuje, ale taki kanapowy piesek co biega po polu i ma niewymuszony ruch bez obciążeń tego nie potrzebuje. Lepiej po prostu od czasu do czasu urozmaicić mu dietę, a to kawałkiem mięsa, ryby, sera, kości, warzywem, owocem jak lubi i nie ma sensacji żołądkowych.

Posted

Wiem,ze do czarnego łatwiej dobrać ale i tak zawsze ciężko się zdecydowac ;)

To obroża kupiona na allegro firmy Jagul.Zdecydowałam się na nią bo jest duzy wybór rozmiarów tzn łatwo dopasować było długość i wybrać jaką się chce szerokość.W prawdzie trochę nie jestem pewna plastykowej klamry ale próbuję ;)

to ta

http://allegro.pl/obroza-jagul-sredni-i-duzy-pies-4-0cm-35-55cm-i4892347401.html

a na innych aukcjach maja też dwu kolorowe

 

Jesli chodzi o suplementy to on je od jakis 3 mieś. (3ci worek) Lukullusa.I bardzo go lubi ;) je najchętniej ze wszystkich wcześniej testowanych.Raz na tydzień-dwa (przez świeta zaniedbałam :( ) robię mu galaretę z kurzych nóżek z warzywami.Kostki wyrzucam.I nic innego/więcej.

aaaaaaa zapomniałam o ulubionym przysmaku-suchy chleb ;) (staram się żeby duzo nie jadł ale podkrada z kaloryfera jak sie dla koni suszy)

Posted

Fajnie mu w nowej obróżce :)

My chyba mały  łatwo w doborze kolorów , do czarnego psuje wszystko tak jak i do białego ;)

Masz konie to może masz dostęp do końskich sklepów? Tam można dużo lepsze produkty zakupić niż dla psów i taniej ;)

Masz jeszcze stronkę z suplementami dla psów aktywnych GAME DOG Performance Nutrition

Posted

Nie no w tej obroży mu do pyska! :)

 

Ja mojej onkowej dawałam tabletki Arthrofos (czy jakoś tak ;)) póki nie skończyła 15 miesięcy. Teraz dostaje tylko olej z łososia, drożdże, algi, ale to do barfa, z tym że szykuje się kupić końską glutaminę i podawać pro-forma :) Bo onkowe to jednak mają duże problemy z dysplazją itd, a to onkowy kundel więc nie wiem co może z tego wyjść ;)

Posted

Fajnie mu w nowej obróżce :)

My chyba mały  łatwo w doborze kolorów , do czarnego psuje wszystko tak jak i do białego ;)

Masz konie to może masz dostęp do końskich sklepów? Tam można dużo lepsze produkty zakupić niż dla psów i taniej ;)

Masz jeszcze stronkę z suplementami dla psów aktywnych GAME DOG Performance Nutrition

Wiesz co,nigdy nie sprawdzałam cen itp ale w końskim światku chodzi opinia,ze jak leki,suplementy itp to najlepiej kupowac dla psów i jak jest to w aptece bo zawsze taniej niż dla konia ;) Aczkolwiek końska dawka zawsze "hurtowa".Bo to przeważnie liczone na 600 kg ;)

Jak się na coś zdecyduję to będę tak szukać,tylko własnie nie wiem co.

 

Z tego co wiem to dobki chyba nie mają takiej skłonności do dyspalzji jak Onki ale to zawsze duże psy.Muszę szybko coś pomyśleć.Może do 18 m-c bym mu coś regularnie dosypywała ( głównie ze wzgl.na to,że jako szczeniak nic nie miał) a potem jakoś sezonowo/z przerwami?On dosyć lekki i mały jak na dobermana ale do 35 kg pewnie dobije.

 

Dzięki za komplementy obrózki ale i tak postaram się o ładniejsze zdj ;)

 

Małgonia Rico może sanek nie pociągnie ale zawsze może na nich jeździć :)

 

M@rt@ u nas właśnie boję sie tego,ze on takie nie wiadomo co i wątpię czy matka w ciąży/karmiąca miała jakieś wit a jeszcze jak wczesniej zabrany od niej :(

A drożdże to jakie??tzn takie zwykłe? Chyba muszę wejść na wątek o żywieniu

Posted

Ładna obróżka.

Jak o wit chodzi to daję gluko+chondro, głównie na stawy, ale Wald wiadomo, w ruchu nie ma umiaru i przez to pointery dość szybko się zużywają.

Kiedyś podawałam też cały zestaw witamin ale teraz sobie odpuściłam.

Posted

Drożdże browarnicze :) To daje jako suplementy, ale dlatego że polecane do barfa :)

 

U mnie właśnie też nie wiadomo co, ale mam 100% pewności, że matka mojej nic nie dostawała :( Więc się szykuję na tą końską glutaminę, ale wiadomo- koszt...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...