Amber Posted December 23, 2014 Posted December 23, 2014 Dlatego ja się z Jarim z szarpanie nie bawię, bo by mną miotał jak lalką, a to chyba nie jest zbyt wychowawcze ;) Ma gryzak przywiązany do drzewa i tam sobie może używać do woli. Quote
Erykowa Posted December 25, 2014 Author Posted December 25, 2014 M@rt@ po świetach na pewno waga pójdzie w górę ale -przynajmniej mam nadzieję,że nie aż tyle ;) Amber jakoś nigdy nie zwróciłam uwagi,że się "nie szarpiecie" a własnie stwierdziłam,ze Ty to byś dopiero fruwała za Jarkiem ;) Dziś,po kilku dniach sprzątania,gotowania i wczorajszo-dzisiejszego obżarstwa pies doczekał się porządnego spaceru za dnia.W prawdzie sądząc po zdjęciach można pomyśleć,że to Wielkanoc ale już się zachmurzyło a jutro pokazują u nas śnieg.Mam też nadzieję,ze się nie przeziębi bo "pluskał się" jakby lato było. Teraz padł.A jeszcze rano dorwał się do łbów karpi,walczył o nie zawzięcie i powiem Wam,ze wyciaganie czegoś takiego z jego pyska nie było przyjemne ;).Na choinkę nie zareagował,potem cyknę jakieś świateczne zdjęcia. dzisiejszy spacer Quote
Erykowa Posted December 25, 2014 Author Posted December 25, 2014 Er dostał od moich dzieci pod choinką pedigdre -to co teraz reklamują,co pies tak sobie,podgryza długo.Dostał największe i schrupał w minutkę ... Quote
Majkowska Posted December 25, 2014 Posted December 25, 2014 Bardzo ładny z niego chłopak na zdjęciach. A tereny jakieś znajome.... gdzie to? Quote
Erykowa Posted December 26, 2014 Author Posted December 26, 2014 Dzięki Majkowska A zdjęcia to prawie wszystkie robione w Krzeszowicach i najbliższych okolicach :) I ażtrudno uwierzyć ,po wczorajszej "wiośnie"-dzis biało! i tak sypie,ze nie wiem jak wyjśc z domu bo do tego wieje.Er był na ogródku i to chyba jego pierwszy kontakt ze sniegiem ;).W prawdzie to jego druga zima ale przezież w zeszłym roku śnieg leżał chyba 6 dni-u nas w młp a On wtedy mieszkał w wlkp to tam chyba jeszcze gorzej z tym było.W kazdym razie wyszedł rano.najpierw nóżki jakby go parzyło a potem zaczął próbować jeśc ;) Quote
Majkowska Posted December 26, 2014 Posted December 26, 2014 Ahhh, ja znów zapomniałam że Ty Krzeszowice, a nie sam Krk ;) Derki już w użyciu? Quote
Erykowa Posted December 26, 2014 Author Posted December 26, 2014 No przygotowane :) Ale na razie ciepło i nie robimy spacerów szkoła-dom-tylko "gonione" więc czekają. Ale z tą pogodą to szok jakiś.Wczorajsze zdjęcia-wiosna na całego- dziś?! :krach: Quote
BlackDream Posted December 26, 2014 Posted December 26, 2014 Ale wam zazdroszczę tego śniegu! Przynajmniej drugi dzień świąt macie biały :) A u nas spadło kilka płatków na krzyż :( Quote
Majkowska Posted December 26, 2014 Posted December 26, 2014 Jaki zadowolony. A Er bardzo marznie zimą? My jesteśmy w górach i mamy jeszcze więcej śniegu :):) Wald zachwycony. Chyba jeszcze nie spotkałam psa który na widok śniegu by nie dostawał głupawki :D Quote
Oscar Patric Posted December 26, 2014 Posted December 26, 2014 No przygotowane :) Ale na razie ciepło i nie robimy spacerów szkoła-dom-tylko "gonione" więc czekają. Ale z tą pogodą to szok jakiś.Wczorajsze zdjęcia-wiosna na całego- dziś?! :krach: U Nas też wczoraj wiosennie a dzisiaj mamy śnieg,widzę że się chłopak wyszalał :) Quote
Erykowa Posted December 26, 2014 Author Posted December 26, 2014 No radość była wielka i szaleństwo na całego.zwłaszcza ,ze i on i córki tak samo się cieszyli więc poszli we trójkę szaleć.Teraz chłopak odsypia ;) Majkowska nie mam pojęcia jak będzie dalej z marznięciem.To nasza pierwsza wspólna zima,mam go od końca kwietnia.A On w ogóle w zesz.roku to miał te 2-3mieś i w cieplejszej części Pl mieszkał ;) .Ale jak tak zrobiło się zimniej,jakoś w listopadzie -tak bliżej 0 i wiatr to jak stałam z nim nawet 2-3 min.to się telepał.Od razu zaczynał skakać i wariować-gdzie normalnie spokojnie potrafi i z 15 min siedzieć przy nodze jak jest ciepło a tu widać było,ze marznie. A wypadu w góry bardzo zazdroszczę.Ja kilka lat spędzałam zimy w okolicach Jordanowa,u stóp Babiej i uwielbiałam to :) Nie wiem czemu ale nie mogę wejść w Twoją galerię -kiedyś,koło wakacji zaglądałam i podziwiałam Waldka,teraz chciałam wejść w banerek i mnie na główną odsyła.Ale mam nadzieję,że mi się uda i że wstawisz jakieś śnieżno-górskie zdjęcia :) Quote
Majkowska Posted December 26, 2014 Posted December 26, 2014 Uświadomiłaś mi że mam źle podlinkowaną galerię. Nic dziwnego że nie możesz wejśc, jak mam na stary serwer którego nie ma... Upsss. Będę musiała popracować nad zmianą ;) Heheh też sobie zazdroszczę, bo zima w mieście tak szczerze jest paskudna. Nie znoszę takiej zimy - psisku wżera się w łapy sól, człowiek ślizga się na bagnistych roztopach, dym i smród.... nie nie nie. W górach nikt nawet nie odśnieża, nikt nawet nie łazi prócz wiejskich kundli, jedyny ślad życia to łapki Walda i moje buty. Uwielbiam to. Zdjęcia u mnie są i dodaję kolejne,byłoby więcej gdybym ogarnęła czemu nie chce ich wykryć na karcie... A z marznięciem faktycznie, przecież to jego pierwsza zima..., takie mam zaległości w dogo właśnie :P Quote
agutka Posted December 26, 2014 Posted December 26, 2014 Witanko praktycznie po świętach :) Wszędzie macie śnieg a u mnie ani grama:( W dodatku ze śniegu cieszymy się tylko ja i Sagat, Leda ma totalnie gdzieś czy jest śnieg czy błoto :p Quote
marta1624 Posted December 26, 2014 Posted December 26, 2014 Śnieg..... (I tu emotka z serduszkami :D) Quote
Onomato-Peja Posted December 27, 2014 Posted December 27, 2014 http://i60.tinypic.com/15mmtj8.jpg- polubili by się z moją :lol: Quote
Erykowa Posted December 27, 2014 Author Posted December 27, 2014 Onomato-Peja patrząc na twój banerek to rzeczywiście ;) Wiecie co-śnieg,śniegiem fajnie jest ale... w środę rano było +6 st,w czwartek +1 st a dziś -12 !!! To jakaś katastrofa! Tzn ja rozumiem,że jak jest zima to musi byc zimno ;) i w grudniu -12 to ok temp. ale ,żeby w ciągu 2 dni temp.spadła o 18 st to szok.Co nam z tego sniegu jak lodówa taka,że ciężko wyjść. Strasznie mi szkoda wszystkich zwierząt żyjących na zewnątrz take nagłe ochłodzenie na pewno nie jest przyjemne :( Quote
Majkowska Posted December 27, 2014 Posted December 27, 2014 Eee nie przesadzaj z lodówką :D Ja nie wiem co wy wszyscy wyprawiacie - pieskom zimno, pańcie z domu nie wyjdą, skrócone spacerki ... To dopiero początek zimy! Co do zwierząt to absolutna racja. Jak chodzę po wiosce to bym wyzabijała palantów od psów łańcuchowych, stoją biedaki na śniegu, ani się ruchem ogrzać nie mogą, bo co krok się łańcuch kończy, buda ma takie wejście że zbiera wiatr i śnieg z całej wsi... ale ci wmówią że pieski przyzwyczajone, bo one tak od małego... Quote
Erykowa Posted December 27, 2014 Author Posted December 27, 2014 No własnie najgorszy jest ten początek ;) Potem już i -20 nie straszne ;) Psiaki na łańcuchach to już w ogóle katastrofa :( Quote
marta1624 Posted December 27, 2014 Posted December 27, 2014 U mnie na szczęście teraz mniej psów na łańcuchu, Alego z tego jak mini końce postawili i tam siedzą cały czas... :( Quote
Majkowska Posted December 27, 2014 Posted December 27, 2014 No więc właśnie, kojce w których nie da się nawet dobrze kucnąć żeby się wysr... nie jest wcale lepszy niż zycie na łańcuchu... Ale nasze są biedne, bo spod kolderki wychodzą na zimne polko.... Quote
Guest TyŚka Posted December 27, 2014 Posted December 27, 2014 O proszę i u Was zima :) cieszę się. Hehehe... wiecie, psy podwórzowe wcale źle nie mają. Pod warunkiem, że dostają ciepłe posiłki, trochę ruchu (a przynajmniej miejsca do biegania, nie są skrępowane łańcuchem czy ciasnym kojcem) i mają podszerstek. dobra, próbuję sie pocieszyć, że nie znęcam się nad pieskiem :p Quote
Erykowa Posted December 28, 2014 Author Posted December 28, 2014 Nie no Ty$ka całkiem się z Tobą zgadzam.Tzn ja nie żałuje psów mieszkających na zewnątrz-bo może to i nie to samo ale sama trzymam konie w otwartej stajni.Nie jest ocieplona-tylko z desek i cały czas otwarta i konie wchodza do srodka tylko jak chcą. I wiem ,że jak zwierze przyzwyczajona tzn juz od przynajmniej jesieni w takich warunkach to spokojnie zdąży i obrośnie futrem.Dostaje dobrze jeść tzn nie jest w złej kondycji i człowiek się nim zajmuje -czyści(konie)/bawi(psy)to nie jeden taki zwierz jest szczęśliwszy niż taki w cieplarnianych sztucznych (uczłowieczonych) warunkach ! Tylko szkoda mi tych łańcuchowych-szczególnie jak łańcuch ma metr,albo w kojcu metr na metr i jeszcze z wiecznie zamarzniętą miską wody :( Quote
agutka Posted December 28, 2014 Posted December 28, 2014 Nie jestem zwolenniczką łańcuchów ale czy w kojcu pies ma aż taki rarytas? Na jednym z forum pitek był przywiązany do 6-cio metrowego łańcucha, pies był pod zawody,codzienny kontakt z człowiekiem+ treningi i wielkie oburzenie bo łańcuch... Czym według Was różni się forma trzymania na uwięzi? (prócz majtającego się łańcucha między łapami) Nie chcę tu kłótni bo nie o to chodzi a czystej spokojnej rozmówki ;) Quote
Amber Posted December 28, 2014 Posted December 28, 2014 Ja tam nie wiem. Żadnego psa nie trzymałabym ani w kojcu ani na łańcuchu. Tj nie żebym coś miała do ludzi, którzy tak robią w odpowiednich warunkach ale sama nie widzę powodu trzymania psa poza domem. Nie chciałabym też nigdy żadnej rasy typowo podwórzowej, gdzie psu po prostu jest lepiej na świeżym powietrzu. Czasem ;p narzekam na brud i syf, bo psy na łapach przynoszą pół ogrodu i nie mówię - na lato nawet fajnie by było mieć kojec na zewnątrz, ale trzymania tam psa na stałe sobie nie wyobrażam. Posiadanie psa i trzymanie go na zewnątrz kłóci mi się z wizją posiadania psa w ogóle. Ja lubię go mieć przy sobie. Najlepiej w tym samym pokoju ;p Jamnik to nagina i najlepiej w tym samym łóżku xd Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.