Amber Posted November 13, 2014 Posted November 13, 2014 Sama tabliczka w świetle polskiego prawa też nie jest wystarczająca. Posesja musi być tak zabezpieczona, żeby nikt z zewnątrz się nie mógł do niej dostać. I najlepiej ogrodzona drutem kolczastym :-P Ja tam się na niczyją prywatną posesję, nawet otwartą na oścież nie pcham na pałę, no ale jak widać prawo chroni bezmózgów i utrudnia życie innym. A co do tabliczek jeszcze to takie z humorystycznymi napisami typu http://www.maxmedia.info.pl/allegro/psy/3_uwaga_pies.jpg też nie mogą być, bo przecież to nic nie znaczy. Ma być wyraźne ostrzeżenie o złym psie :-P Mi się wydaje jednak, że ludzi bardziej straszy obrazek dobermana czy bullka, niż słowa obok ;) Quote
Erykowa Posted November 14, 2014 Author Posted November 14, 2014 Dokładnie,mam tą pierwszą.I właśnie może lepiej,że tam taki ze stojącymi uszami b o groźniej wygląda ;) U mnie dodatkowo Er ma takie ulubione miejsce na schodach,ze widać go "nad płotem" -muszę zrobić zdj.to Wam pokarze. Wiem właśnie,ze nasze kochane prawo jest tak głupie,że jak ktoś wejdzie a pies ugryzie to i tak wina właściciela :madgo: Tylko-powiem Wam w tajemnicy ;) ktokolwiek do nas przyjdzie Erman wita go jak swojego :mdrmed: ,dobrze,ze ma krótki ogon to nie widać,że nim macha :evil_lol: Do tego witając się skacze (wie,ze na mnie mu nie wolno ale innych tak wita niestety) więc to tez jest trochę dla obcego przerażające. Quote
agutka Posted November 14, 2014 Posted November 14, 2014 tak Amber święta racja, jak miałam samego Sagata każdy olewał i wchodził na podwórko ;) a nie powiem raz dziabnął kominiarza w pośladka :fadein: najlepsze w tym wszystkim że jeszcze mnie facet zaczął przepraszać ;) z tego co pamiętam tabliczka musi być z ostrzeżeniem na czerwono (wedle prawa) z naszym prawem i tak jest pomieszane.... 2 lata temu miałam włamanie do szopki na moim terenie , pan policjant powiedział wyraźnie i z oburzeniem czemu mój pies nie biega w nocy po ogrodzie , przecież to najlepsza ochrona ... Quote
Erykowa Posted November 14, 2014 Author Posted November 14, 2014 No własnie każdy wg siebie.jeden uważa,że pies ma być luzem inny,że na smyczy.... Udało mi się zdobić na szybkiego zdj.Er bardzo lubi latać z takimi kośćmi -rzadko dostaje je w domu i najczęściej porzuca przy bramie,lub właśnie na schodach do domu.To nieźle odstrasza wszystkich,nawet tych co ich wpuszczam ;) a tu może dobrze go nie widać ,ale to ulubione miejsce i ja od południa świeci tam słoneczko to potrafi przesiedzieć tak z godzinę :) a z chodnika po drugiej stronie dobrze go wtedy widac ;) Quote
agutka Posted November 14, 2014 Posted November 14, 2014 moje glizdy też przy drzwiach lubią się grzać ;) Quote
Erykowa Posted November 15, 2014 Author Posted November 15, 2014 Ponieważ obawiam się,że w tygodniu nie będę miała czasu,a i pogoda ma być kiepska wstawiam kilka prawie urodzinowych zdjęć Ermana. Chłopak we wtorek-18go kończy rok !! Jest u nas prawie 7 miesięcy.Ogólnie jestem z niego bardzo zadowolona.Jest świetnym psem,na razie-i mam nadzieję,że tak już zostanie,nie zniszczył nam nic.Jednak muszę powiedzieć,że jest o 100% inny niż wszystkie (oprócz niego 4) psy w moim życiu.To olbrzymia kumulacja energii i niecierpliwości :). Chce robić 10 rzeczy na raz,wszystko musi widzieć i wszystko go rozprasza/interesuje.Jednak oprócz tego,ze jest właśnie taki bardzo"elektryczny" to jest to jedna wielka miłość i do ludzi i do psów.On każdego chętnie przywita(jednak widzę ze z wiekiem,uspokaja się z tym tzn nadal wszystkich chętnie wita,da sie pogłaskać,jednak teraz już nie on pierwszy z tym "wychodzi" tylko jest to odpowiedz na czyjś gest).Inne psy całkowicie go pochłaniają,z każdym chce się bawić i próbuje zaczepiać.Musze tez napisać,ze jest tchórzem ;) ale jak się boi to przyjmuje tak "dostojną" postawę,ze sam wygląda bardzo groźnie. Pierwszy mój pies z krótkim futrem i choć kocham i bardzo podobają mi się wszystkie futrzaki chyba już nigdy się na takiego nie zdecyduję ;) .Krótkie futro przy psie mieszkającym w domu to zbawienie.I nie chodzi mi o gybie nie kłaków a o brud/błoto/piach sypiące sie po spacerze z pasa jeszcze 2 dni. Myślę,ze Er trafił do mnie w idealnym momencie.Żadnemu wcześniejszemu psu nie mogłam poświecić tyle czasu co niemu,ale też tego nie potrzebowały.Teraz ja mam czas,dzieci odchowane i to mój kolejny "synuś" ;) Wiem,wiem rozpisałam się ale takie podsumowanie mnie naszło.teraz kilka zdęć.Z zesz.tyg.jak była pogoda. (zdjęcia nie chcą mi się wgrać,więc na razie bez,potem uzupełnię) Quote
Erykowa Posted November 15, 2014 Author Posted November 15, 2014 Jeszcze z córkami spacerowe I takie małe porównanie.W prawdzie to nowsze z przed miesiąca,ale aktualnie nie mam podobnego zrobionego. Czyli Er w dniu przyjazdu i po 7 mieś.Ja nadal jakiejś dużej różnicy nie widzę ;) Quote
Amber Posted November 15, 2014 Posted November 15, 2014 Kostki takiej wielkości też u nas goszczą. Teść przywozi raz na miesiąc. 2 dni jest obgryzana przez całą ferajnę, no a potem muszę je zbierać i palić w ognisku, coby się o nie nie potykać ;) Jari nigdy nie był do ludzi wylewny, bardziej ich ignorował. Po 16 miesiącu zaczął próbować swoich sił no i teraz to wiadomo... Następnego psa, nieważne jaki charakter będzie miał i tak zapiszę na kilka lekcji obrony, ot tak, żeby się owoił ze strasznym panem z batem i żeby nie nie bał pójść na rękaw. Mimo wszystko na posesję wolałabym mieć skutecznego stróża, a nie merdającą miłość ;) Fotki jak zwykle cudne :) Ja tam różnicę w wyglądzie widzę całkiem sporą, pies się przecież prawie 2x pogłębił ;) Quote
evel Posted November 15, 2014 Posted November 15, 2014 Jakoś tak dopiero teraz skumałam, że Er jest niecały miesiąc młodszy od mojej młodej :) Sto lat! I nie mów, że nie widać różnicy - z wiekiem chłopak coraz fajniej wygląda :) Quote
agutka Posted November 15, 2014 Posted November 15, 2014 Czas leci a ty już masz młodzież w domu ;) Quote
Oscar Patric Posted November 15, 2014 Posted November 15, 2014 Na duży plus się chłopak rozwija Quote
marta1624 Posted November 15, 2014 Posted November 15, 2014 Ale ślicznie wygląda :loveu: I ja różnicę widzę, ale mięśnie :loveu: To ją też tak wcześniej napiszę- wszystkiego najlepszego Er :BIG: Quote
Leokadia Posted November 16, 2014 Posted November 16, 2014 O matko, co to za kość? :question: :question: A ja się dalej rozpływam nad jego figurą, błyszczącą sierścią, a jak się jeszcze w barkach rozrośnie, to juz w ogóle cud, miód orzeszki :loveu: No i wszystkiego najlepszego, oczywiście. Długich, wspaniałych lat razem :loveu: !! Quote
Mała Nika Posted November 16, 2014 Posted November 16, 2014 Dawno nas nie było, ale powiem tak że chłopak się zmienił... NIe ma to tamto i wygląda cudnie! <3 Wszystkiego najlepszego dla solenizanta :) A czas leci.. Mój też powoli dobija do roku i smutno tak :P Dla mnie okres młodziaka to żadna frajda, albo szczeniak albo dorosły ;) A tak z ciekawości ;) Ile Er ma w kłębie? Quote
Erykowa Posted November 18, 2014 Author Posted November 18, 2014 O matko, co to za kość? :question: :question: Kawałek krówki ;) Mała Nika też czekam aż w końcu dorośnie ;) On,patrząc na wzorzec rasy to taki "żeński" jest (przynajmniej mi się tak wydaje). Ma ok 66 cm -na łopatkach,bo kawałek wyżej jest więcej,nawet z pochyloną głową ale to jakieś takie "fałdy" skóry ma ;)-konie się łatwiej mierzy. Ja jestem ze wzrostu zadowolona choć chciała bym,żeby jeszcze przypakował/rozszerzył się.Ale patrząc na to,że był do oddania,z nie znanymi rodzicami to się bardzo cieszę,że taki kształtny jest a nie wyrosło jakieś monstrum ;). Choć świadomie braliśmy go jako psa w typie i kochali niezależnie od tego jak by wyglądał to jednak fajnie móc porównywać do jakiegoś wzoru Dzięki dziewczyny jeszcze raz. Quote
agutka Posted November 18, 2014 Posted November 18, 2014 a ty dalej wałkujesz jego pójście w szerz ... to dziecko jeszcze Zuzka :-D da jmu dojrzeć choć i tak już fajnie wygląda :) Quote
Erykowa Posted November 18, 2014 Author Posted November 18, 2014 Agutka bo jak widzę klatę Ledy to się rozpływam ;)-wiem,wiem złą rasę wybrałam. :look3: Obiecuję więcej nie narzekać ,przynajmniej przez jakiś czas :siara: Quote
agutka Posted November 18, 2014 Posted November 18, 2014 ha,ha co tu porównywać tyczkę do spasłego kloca??? dziś się przeraziłam jak zakładane szelki są na ostatniej dziurce :lmaa: ja pewnie mając podrostka też bym widziała w nim chudzielca :eviltong: Quote
Onomato-Peja Posted November 18, 2014 Posted November 18, 2014 Erman robi się coraz piękniejszy. :) Nie mogę się doczekać formy dojrzałej! :D Quote
Amber Posted November 18, 2014 Posted November 18, 2014 Masz całkowitą rację, żadne montrum z niego nie wyrosło ;). Całkiem przyjemny dla oka pies w typie dobermana... Na pewno gorsze się widuje w internetach ;) Quote
Erykowa Posted November 19, 2014 Author Posted November 19, 2014 Wiecie ja zawsze miałam masywne i futrzaste psy.A nawet jak nie były jakoś dobrze zbudowane to futro to nadrabiało.I teraz,on wiecznie wydaje mi się mały i chudy i taki delikatny.Sylwetki dobków bardzo mi się podobają -ostatnio nawet zaczynam patrzeć i zachwycać się chartami-co dawniej było nie do pomyślenia ;) (gusta się zmieniają,choć zawsze byłam zakochana w wilczarzach ;) ). To chyba lata przyzwyczajenia do "wielkiego" psa powodują,ze tak patrze na Eryka. A zmieniając temat,chyba nie da się głosu tu jakoś podesłać,więc przy jakiejś następnej okazji nagram filmik.Er jest najbardziej rozgadanym psem jakiego miałam.Jak mu nie pozwalam wejść do pokoju-bo np mokry jest ,to stoi na progu i potrafi przez 10-15 min cały czas wydawać różne dźwięki,żeby go wpuścić/zainteresować się nim.Ni to warczenie,ni piszczenie,jakieś takie a la głośne burczenie ;) Quote
Amber Posted November 19, 2014 Posted November 19, 2014 A to akurat nie tylko Erman jest rozgadany. Dobermany są ogólnie znane ze swojego gadulstwa. Ja już przestałam zwracać na to uwagę, ale np. w poczekalni u weta ludzie potrafią komentować te gadulstwo w stylu "ojej tak pieska boli?" :evil_lol: Kiedy Jari po prostu prowadzi swój zwyczajny monolog. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.