marta1624 Posted September 26, 2014 Posted September 26, 2014 Wy tam o przypakowaniu, a ja napisze że Bella jak siostra Ermana wygląda ;) Quote
Erykowa Posted September 27, 2014 Author Posted September 27, 2014 Amber wiem,że po psie w typie nie można spodziewać się wzorca :) ale mam nadzieję,ze jeszcze nabierze ale już nie narzekam ;) Właśnie,nie wiem czemu zanim pojawił się Er dużo czytałam o dobkach i właśnie ta głęboka klatka i w związku z tym problemy z zoładkiem najbardziej mnie w nich przerażają. A Belucha oczywiście,ze za gruba.Teraz i tak -na szczęście ze wzgl.na te jej problemy z chodzeniem sąsiad mocno jak na niego ograniczył jej jedzenie i zrobiła się smuklejsza niż jeszcze rok temu. Talia nie mam pojęcia :) Dzięki Agutka. Staram sie nadal nad nim pracować - długie spacery,zabawa,gonienie ale jednak to juz nie to co w lecie.Za szybko ciemno się robi a jednak nie ufam mu na tyle,żeby po ciemku puszczać luzem.Nie wiem czy by zwiał.Na obcym/rzadko odwiedzanym terenie na pewno nie ale na stałych ścieżkach potrafi sie oddalić a u nas jednak dużo dróg. M@rt@ siostra jak siostra ale większość dalszych sąsiadów jest cały czas przekonana ,ze Er to jej syn :) Quote
marta1624 Posted September 27, 2014 Posted September 27, 2014 No Er bardzo podobny, nie dziwię się sąsiadom ;) A z tym opuszczaniem teraz to ja też mam problem, z jamniorem. On się zawsze oddala, ajak się go woła to po prostu staje, ale do nogi nie przyjdzie :( Więc teraz mało bez smyczy chodzi, tylko jak jest jasno ;) Quote
Erykowa Posted September 27, 2014 Author Posted September 27, 2014 Erman przychodzi nawet ładnie tylko ,ja jak go puszczam bardzo uważam na inne psy luzem.Erman jak spotka jakiegoś to musi się z 15 min wybawić,zanim przyjdzie/wróci :( .Potem już słucha super ale boję się,ze jak spotkamy jakiegoś 'włóczykija" ez właściciela,żeby za nim nie poszedł.Tzn nie,żeby kiedyś tak było ale mój poprzedni pies był strasznym włóczęgą (ale też nigdy nie był tak "specjalnie" uczony odwoływania/wracania) i chyba po nim nie mam takiego zaufania do Erka.A po ciemku nie widać czy jakiś "kumpel" się w pobliżu nie kręci :( Quote
marta1624 Posted September 28, 2014 Posted September 28, 2014 No to tam gdzie chodze z małym to bez ludzie/bezpsie jest ;) Inaczej na pewno by mi poleciał :( Bo ja jestem zła- z małym chodzę w pola, ewentualnie zalew, a z Kajką na różne pro psie spacerki, w miasto, no wszędzie ;) Ale to przez to że mały nie umie chodzić na spacer bez szarpania i wszczynania bójek,a jak go chciałam "utemperować" to mi powiedzieli że psa gnębie :/ Więc spacer tylko z dużą,bo ona typowo moja więc ją trochę temperuję po swojemu ;) Quote
Guest TyŚka Posted September 28, 2014 Posted September 28, 2014 Er wygląda super, nie narzekaj! ;) O, mojemu coś ostatnio odwala i niestety psy go mocno jarają, chce sie z każdym przywitać, a przez parę lat nie było z tym problemów, tzn. zdążyłam mu pokazać, że nie każdy piesek go kocha. Niestety, ten dureń przeżywa drugą młodość i co starszy, tym... głupszy, dziecinnieje chłopak ;). Musimy nad tym popracować, bo psów jest od groma! zwłaszcza tych bezdomnych, niechcianych, wałęsających się, a kundel zrobił się wręcz upierdliwy wobec pobratymców, zawsze nie znosiłam tego u psów, a teraz sama mam z tym problem, mam nadzieję, że z moja małą pomocą mu przejdzie, bo nie lubię mieć psa na smyczy ;). Quote
Talia Posted October 2, 2014 Posted October 2, 2014 Tyś, bo nasze pieski cofają się w rozwoju. Ja Tinke długo uczyłam żeby nie uciekała jak się wystraszy do domu. W Toruniu działa to dobrze, a tu... Dziś przy wejściu na pola usłyszała armatkę hukową i dała dyla do domu. Odbiegła z 200m długa prosta i odwróciła się czy idę za nią, a potem ruszyła kolejne 200m w stronę domu i zatrzymał ją szczylek który wyłaził z ogródka przez zbyt szerokie szpary w płocie. Pewnie wtedy już nie pamiętała po co w ogóle szła do tego domu. Gdyby była troszeczkę mądrzejszym pieskiem i wiedziała chociaż że przed samochodami należy chować tyłek to bym tak się nie denerwowała, bo to tylko osiedlowe uliczki i raz na jakiś czas coś jeździ. Quote
Erykowa Posted October 3, 2014 Author Posted October 3, 2014 Ty$ka u nas ten plus ,ze bardzo rzadko jakiś "bezpański" pies lata.Nie wiem dlaczego,tzn ciesze się ale chyba w ciągu ost.roku nic nie "włóczyło" się po miasteczku i okolicach.Tylko niestety latają wiejskie pieski wypuszczone samopas na spacer i tych się boję bo wypuszczają się czasem kawał od domu i żeby za nimi nie poszedł. Talia samochodami mam ten sam problem.jak nauczyć psa szacunku/respektu przed samochodem.On w ogóle przed nimi się nie usuwa ! Kiedyś w ramach "ćwiczeń" jeździłam bardzo powoli po podwórku autem.Wtedy Er nie rozłożył się przed tylko dlatego,ze bardzo chciał się do mnie dostać i ruszał się obok samochodu. Ale kiedyś staliśmy przy takiej wąskiej drodze między domami ,Er siedział sobie na środku i jechał sąsiad-specjalnie bardzo powoli to pies do końca się nie odsunął.Prawie dotknął go zderzakiem a ten nic :( Ja dlatego bardzo boje się go puszczać blisko domu bo mieszkamy przy bardzo ruchliwej ulicy tzn jest wąska i nie główna ale prowadzi do kamieniołomu i dziennie przejeżdza ok 300 tirów (a nawet więcej bo 300 wyjeżdża dziennie z kopalni). Jedyny plus,że mieszakmy kilka domów przed ich skrętem i już wyhamowują ale myślę,ze i tak zderzenie z tirem skończyło by się tragicznie :( I żeby nie było,czasu nie mamy prawie wcale na komp. ale na spacery chodzimy i na dowód kilka jesiennych fotek najpierw śpiący królewicz edit wstawił się "za wielki"teraz ok kurcze ja nie wiem,czy to możliwe,ze to taki pech ale co otwieram stronę tinypic,żeby ładować zdjęcia to internet nagle zaczyna mulić i ciężko mi i zdjęcia zgrać i w ogóle jakąkolwiek stronę otworzyć :pissed: próbuje z fotosikiem edit sukces :) Quote
marta1624 Posted October 3, 2014 Posted October 3, 2014 Świetne :loveu: A jeśli temat samochodów... Moje staną na środku drogi i uważają że auto ma je mijać :mdleje: Tak na spacerze Kaja na ulicę nie wychodzi, ale respektu nie ma żadnego więc jakby poleciała to na samochody by na pewno nie patrzyła :( Quote
Małgonia Posted October 4, 2014 Posted October 4, 2014 http://images67.fotosik.pl/241/97576346b09ad5f9med.jpg o jaka dupcia :loveu: :megagrin: Quote
marta1624 Posted October 4, 2014 Posted October 4, 2014 jesienna :) Nie przypominaj mi o jesieni, na liście muszę wreszcie iść :D Quote
Erykowa Posted October 6, 2014 Author Posted October 6, 2014 U nas piękna złota jesień.Uwielbiam taką pogodę.Nie ma upałów,nie lata pełno dziadostwa a w sweterku wystarczająco ciepło. Słoneczne zdjęcia Ermana i mgliste koni Quote
Collakowa Posted October 6, 2014 Posted October 6, 2014 Piękne zdjęcia :) U nas jest jak na jesień ciepło, ale rano jak idę do szkoły to zimno jak nie wiem, a jak wracam ze szkoły to w krótkim rękawku :jumpie: Quote
marta1624 Posted October 6, 2014 Posted October 6, 2014 Er bardzo cię przepraszam, ale mój wzrok sam kieruje się na Nałoga :loveu: Quote
BlackDream Posted October 9, 2014 Posted October 9, 2014 Erman piękny, ale to http://i58.tinypic.com/2s9wt1h.jpg zdjęcie to mistrzostwo świata :loveu: Quote
Amber Posted October 10, 2014 Posted October 10, 2014 Ja też lubię jesień za ten brak komarów i normalne temperatury :) Quote
agutka Posted October 11, 2014 Posted October 11, 2014 witanko:) jak zwykle świetne foty czarnej strzały ;) Wy tak nie narzekajcie na upały bo lada chwila będą srogie minusy :megagrin: Quote
Erykowa Posted October 12, 2014 Author Posted October 12, 2014 Hej Nie,nie ja nie narzekam na ciepełko.Tzn nie lubie jak jest więcej jak +25 ale tak jak teraz jest cudownie :) BlackDream,M@rt@ to jeszcze cos dla was-i nie tylko ;) Melucha-po fryzjerze :) z grzywa na jeża Karmel-koń koleżanki,syn mojej Konwalii i Konwalia i w końcu ;) Er wylegujący sie na kanapie-wiem,wiek kocyk koszmarek ale bardzo przytulny :) Quote
Erykowa Posted October 12, 2014 Author Posted October 12, 2014 I relacja z pewnego spaceru.Postanowiłam urozmaicić zycie psu :) i wywieźć go autem na spacer w obce tereny... bardzo mu sie podobało nawet mamy coś wspólnego a na samym końcu,zaraz przed dojściem do auta zrobił to... i tak to się kończy jak psa na wycieczkę się bierze ;) Quote
marta1624 Posted October 12, 2014 Posted October 12, 2014 Hahaha współczuję samochodzikowi wieźć Ermana po błotnej maseczce :D Konwalia jest mega :loveu: Quote
Guest TyŚka Posted October 12, 2014 Posted October 12, 2014 Dziękuję losowi, że dostałam psa omijającego kałuże błotne :p I też nie interesują go samochody, ale szybkie przechodzenie przez ulicę oraz wejście na nią po mojej zgodzie wyuczyliśmy ;) Fotki rewelacja, ale dwie szczególnie zapadły mi w serce: http://i59.tinypic.com/3zb43.jpg http://i58.tinypic.com/2s9wt1h.jpg KOCHAM JE. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.