Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Amber wiem,że po psie w typie nie można spodziewać się wzorca :) ale mam nadzieję,ze jeszcze nabierze ale już nie narzekam ;) Właśnie,nie wiem czemu zanim pojawił się Er dużo czytałam o dobkach i właśnie ta głęboka klatka i w związku z tym problemy z zoładkiem najbardziej mnie w nich przerażają.

A Belucha oczywiście,ze za gruba.Teraz i tak -na szczęście ze wzgl.na te jej problemy z chodzeniem sąsiad mocno jak na niego ograniczył jej jedzenie i zrobiła się smuklejsza niż jeszcze rok temu.

 

Talia nie mam pojęcia :)

 

Dzięki Agutka. Staram sie nadal nad nim pracować - długie spacery,zabawa,gonienie ale jednak to juz nie to co w lecie.Za szybko ciemno się robi a jednak nie ufam mu na tyle,żeby po ciemku puszczać luzem.Nie wiem czy by zwiał.Na obcym/rzadko odwiedzanym terenie na pewno nie ale na stałych ścieżkach potrafi sie oddalić a u nas jednak dużo dróg.

 

M@rt@ siostra jak siostra ale większość dalszych sąsiadów jest cały czas przekonana ,ze Er to jej syn :)

Posted

No Er bardzo podobny, nie dziwię się sąsiadom ;) A z tym opuszczaniem teraz to ja też mam problem, z jamniorem. On się zawsze oddala, ajak się go woła to po prostu staje, ale do nogi nie przyjdzie :( Więc teraz mało bez smyczy chodzi, tylko jak jest jasno ;)

Posted

Erman przychodzi nawet ładnie tylko ,ja jak go puszczam bardzo uważam na inne psy luzem.Erman jak spotka jakiegoś to musi się z 15 min wybawić,zanim przyjdzie/wróci :( .Potem już słucha super ale boję się,ze jak spotkamy jakiegoś 'włóczykija" ez właściciela,żeby za nim nie poszedł.Tzn nie,żeby kiedyś tak było ale mój poprzedni pies był strasznym włóczęgą (ale też nigdy nie był tak "specjalnie" uczony odwoływania/wracania) i chyba po nim nie mam takiego zaufania do Erka.A po ciemku nie widać czy jakiś "kumpel" się w pobliżu nie kręci :(

Posted

No to tam gdzie chodze z małym to bez ludzie/bezpsie jest ;) Inaczej na pewno by mi poleciał :( Bo ja jestem zła- z małym chodzę w pola, ewentualnie zalew, a z Kajką na różne pro psie spacerki, w miasto, no wszędzie ;) Ale to przez to że mały nie umie chodzić na spacer bez szarpania i wszczynania bójek,a jak go chciałam "utemperować" to mi powiedzieli że psa gnębie :/ Więc spacer tylko z dużą,bo ona typowo moja więc ją trochę temperuję po swojemu ;)

Posted

Er wygląda super, nie narzekaj! ;)
O, mojemu coś ostatnio odwala i niestety psy go mocno jarają, chce sie z każdym przywitać, a przez parę lat nie było z tym problemów, tzn. zdążyłam mu pokazać, że nie każdy piesek go kocha. Niestety, ten dureń przeżywa drugą młodość i co starszy, tym... głupszy, dziecinnieje chłopak ;). Musimy nad tym popracować, bo psów jest od groma! zwłaszcza tych bezdomnych, niechcianych, wałęsających się, a kundel zrobił się wręcz upierdliwy wobec pobratymców, zawsze nie znosiłam tego u psów, a teraz sama mam z tym problem, mam nadzieję, że z moja małą pomocą mu przejdzie, bo nie lubię mieć psa na smyczy ;).

Posted

Tyś, bo nasze pieski cofają się w rozwoju. Ja Tinke długo uczyłam żeby nie uciekała jak się wystraszy do domu. W Toruniu działa to dobrze, a tu... Dziś przy wejściu na pola usłyszała armatkę hukową i dała dyla do domu. Odbiegła z 200m długa prosta i odwróciła się czy idę za nią, a potem ruszyła kolejne 200m w stronę domu i zatrzymał ją szczylek który wyłaził z ogródka przez zbyt szerokie szpary w płocie. Pewnie wtedy już nie pamiętała po co w ogóle szła do tego domu. Gdyby była troszeczkę mądrzejszym pieskiem i wiedziała chociaż że przed samochodami należy chować tyłek to bym tak się nie denerwowała, bo to tylko osiedlowe uliczki i raz na jakiś czas coś jeździ. 

Posted

Ty$ka u nas ten plus ,ze bardzo rzadko jakiś "bezpański"  pies lata.Nie wiem dlaczego,tzn ciesze się ale chyba w ciągu ost.roku nic nie "włóczyło" się po miasteczku i okolicach.Tylko niestety latają wiejskie pieski wypuszczone samopas na spacer i tych się boję bo wypuszczają się czasem kawał od domu i żeby za nimi nie poszedł.

 

Talia samochodami mam ten sam problem.jak nauczyć psa szacunku/respektu przed samochodem.On w ogóle przed nimi się nie usuwa ! Kiedyś w ramach "ćwiczeń" jeździłam bardzo powoli po podwórku autem.Wtedy Er nie rozłożył się przed tylko dlatego,ze bardzo chciał się do mnie dostać i ruszał się obok samochodu. Ale kiedyś staliśmy przy takiej wąskiej drodze między domami ,Er siedział sobie na środku i jechał sąsiad-specjalnie bardzo powoli to pies do końca się nie odsunął.Prawie dotknął go zderzakiem a ten nic :( Ja dlatego bardzo boje się go puszczać blisko domu bo mieszkamy przy bardzo ruchliwej ulicy tzn jest wąska i nie główna ale prowadzi do kamieniołomu i dziennie przejeżdza ok 300 tirów (a nawet więcej bo 300 wyjeżdża dziennie z kopalni). Jedyny plus,że mieszakmy kilka domów przed ich skrętem i już wyhamowują ale myślę,ze i tak zderzenie z tirem skończyło by się tragicznie :(

 

I żeby nie było,czasu nie mamy prawie wcale na komp. ale na spacery chodzimy i na dowód kilka jesiennych fotek

 

najpierw śpiący królewicz

edit

wstawił się "za wielki"teraz ok

2368a425a94d4bd0med.jpg

 

kurcze ja nie wiem,czy to możliwe,ze to taki pech ale co otwieram stronę tinypic,żeby ładować zdjęcia to internet nagle zaczyna mulić i ciężko mi i zdjęcia zgrać i w ogóle jakąkolwiek stronę otworzyć  :pissed:

 

próbuje z fotosikiem

694474e20e2e4439med.jpg

 

edit sukces :)

 

130d82969f9b4e38med.jpg

 

47ed0a3e88cef92emed.jpg

 

443b7e785d3ab3b5med.jpg

Posted

Świetne :loveu: A jeśli temat samochodów... Moje staną na środku drogi i uważają że auto ma je mijać :mdleje: Tak na spacerze Kaja na ulicę nie wychodzi, ale respektu nie ma żadnego więc jakby poleciała to na samochody by na pewno nie patrzyła :(

Posted

U nas piękna złota jesień.Uwielbiam taką pogodę.Nie ma upałów,nie lata pełno dziadostwa a w sweterku wystarczająco ciepło.

Słoneczne zdjęcia Ermana i mgliste koni

 

1h4gpl.jpg

 

nyfoko.jpg

 

34hf3is.jpg

 

2413ybk.jpg

 

magzg9.jpg

Posted

Hej

Nie,nie ja nie narzekam na ciepełko.Tzn nie lubie jak jest więcej jak +25 ale tak jak teraz jest cudownie :)

 

BlackDream,M@rt@ to jeszcze cos dla was-i nie tylko ;)

 

Melucha-po fryzjerze :) z grzywa na jeża

11277s8.jpg

 

Karmel-koń koleżanki,syn mojej Konwalii

3zb43.jpg

 

i Konwalia

2woc0o9.jpg

 

i w końcu ;) Er wylegujący sie na kanapie-wiem,wiek kocyk koszmarek ale bardzo przytulny :)

2v7yw04.jpg

Posted

I relacja z pewnego spaceru.Postanowiłam urozmaicić zycie psu :) i wywieźć go autem na spacer w obce tereny...

bardzo mu sie podobało

27ymv0o.jpg

 

2njkep2.jpg

 

2nltyxe.jpg

 

nawet mamy coś wspólnego

1o8u4h.jpg

 

a na samym końcu,zaraz przed dojściem do auta zrobił to...

v4lzdz.jpg

 

i tak to się kończy jak psa na wycieczkę się bierze ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...