Małgonia Posted August 22, 2014 Posted August 22, 2014 jak sarenka w biegu :loveu: Jest przesliczny. Dzieńdoberek :D Quote
Erykowa Posted August 22, 2014 Author Posted August 22, 2014 [IMG]http://i61.tinypic.com/2ibizjp.jpg[/IMG] [IMG]http://i61.tinypic.com/349fm9e.jpg[/IMG] I jest duże prawdopodobieństwo,że jesienią konie wrócą "pod dom" tzn kilometr od domu ;) i bedziemy z Erykiem chodzić je karmić.Trzeba go przebranżowić na psa pasterskiego ;) Quote
agutka Posted August 22, 2014 Posted August 22, 2014 Witanko :) fotki piękne jak zawsze ;) obroża blaszak także mi się bardzo podoba ale moja biała miałaby pewnie czarną szyję:evil_lol: Quote
Ty$ka Posted August 23, 2014 Posted August 23, 2014 Genialna ta obroża. W ogóle dziwne toto, ale od niedawna się nawróciłam i uwielbiam blaszki, łańcuszki itp. Młody Ci się fajnie rozwija, ale ciągle się powtarzam. Nic na to nie poradzę :p [url]http://i61.tinypic.com/349fm9e.jpg[/url] do tej pory zachwycałam się widokami, ale to... wgniotło mnie w ziemię. Megaśnie :loveu: [url]http://i58.tinypic.com/2w4moaf.jpg[/url] gdyby ostrość była na psie to klimat byłby wspaniały, choć i tak niewiele to umniejsza fotce :loveu: Quote
marta1624 Posted August 23, 2014 Posted August 23, 2014 Taką obrożę miałam kupować w zoologu, ale dostałam łańcuszek zwykły ;) Ale śliczna jest :loveu: Quote
Erykowa Posted August 29, 2014 Author Posted August 29, 2014 Dzięki dziewczyny Ty$ka jemu zrobić zdjęcie w stój jest mega trudno a jeszcze pod światło to już w ogóle.Ale ćwiczyliśmy ostatnio stanie na spacerze choć 3 s luzem i jakoś man szło ;) Dawno mnie nie było ale najpierw przez 2 dni non stop malowaliśmy,potem panele a teraz jeszcze sprzątanie po wszystkim.Do tego jeszcze czeka ogarnięcie stodoły i pastwisk dla koni przed przeprowadzką.A wczoraj mnie "ścieło".Nic się przez dzień nie działo,bylismy po poł. z Er.na długom spacerze a w nocy gorączka a gardło-szkoda gadać.Dlatego dziś odpuściłam sprzatanie domu i nie poszłam pomóc przy stajni i mam chwile czasu na kompa. Ostatnio z baraku czasu doszło do tego,ze z Erykiem chodziłam na długie spacery ok 21-22giej.On jest idealnym nocnym psem obronnym ;) Chyba nie przyzwyczajony do spacerów po ciemku boi się różnych strasznych kształtów i idzie nastroszony i "podniesiony" ile sie da przez co wygląda 100% groźniej ;) ze spacerów za jasności Quote
marta1624 Posted August 29, 2014 Posted August 29, 2014 Hejka ;) Nie mogę się napatrzeć na te tereny :loveu: Quote
Amber Posted August 29, 2014 Posted August 29, 2014 Widzę, że Erman się też dorobił blaszek :lol: Jari jak był w jego wieku też się strachał nocą ;). Teraz z tego została mu tylko większa czujność, strach raczej powinien czuć kto inny :evil_lol: Quote
agutka Posted August 29, 2014 Posted August 29, 2014 ach jak pięknie:loveu: http://i58.tinypic.com/29dz5tx.jpg Quote
Erykowa Posted August 29, 2014 Author Posted August 29, 2014 Panna Cotta,Marta na tereny nie narzekamy jednam Er najbardziej lubi ścierniska.On lubi się rozpedzić i "pójść w długą" ale jest cykor i robi to tylko na otwartej przestrzeni bo jak trawa wysko czy las to co chwilę się zatrzymuje i sprawdza czy jestem ;) Nie wiem co zrobi na wiosnę jak będzie zborze :) Amber blaszki dostaliśmy ale bardzo nam pasują :) I zdziwiłaś mnie tym,ze młody Jari też nie był pewny w ciemności-myślałam,ze to tylko mój taki tchórzem podszyty :evil_lol: agutka wyciągamy nóżki Quote
Ty$ka Posted August 29, 2014 Posted August 29, 2014 Mój do tej pory boi się chodzić w ciemnościach ;p http://i62.tinypic.com/1ywas4.jpg leków, leków nie wziąłem :lol: http://i58.tinypic.com/oaroth.jpg ten wzrok :D Quote
agutka Posted August 29, 2014 Posted August 29, 2014 nie no rewelka w tej obroży:loveu:http://i57.tinypic.com/2ajn8mx.jpg Quote
Amber Posted August 29, 2014 Posted August 29, 2014 Pisałam już jak Jari miał jakieś 7-8 mc, TŻ chciał sprawdzić jego gotowość bojowo-obronną i mu wyskoczył z krzaków na wieczornym spacerze. Biedny pies prawie sobie nóg nie połamał jak uciekał do pańci :lol: Dziwnym trafem nie powtórzył tego kilka miesięcy później i myślę, że już nigdy nie powtórzy na Jarheadzie :evil_lol: Quote
Talia Posted August 30, 2014 Posted August 30, 2014 Amber napisał(a):Pisałam już jak Jari miał jakieś 7-8 mc, TŻ chciał sprawdzić jego gotowość bojowo-obronną i mu wyskoczył z krzaków na wieczornym spacerze. Biedny pies prawie sobie nóg nie połamał jak uciekał do pańci :lol: Dziwnym trafem nie powtórzył tego kilka miesięcy później i myślę, że już nigdy nie powtórzy na Jarheadzie :evil_lol: Pewnie boi się, że pies w popłochu ucieknie i się zgubi. Tina całe życie jest zdania że najlepsza obrona to ucieczka. Jedynie w domu potrafi kogoś osaczyć. Raz na jakiś czas zdarzy jej się ktoś kogo za cholerę nie ma zamiaru wpuścić na solony. Łazi wtedy krok w krok za nim i powarkuje. W tej kolii naprawdę mu pięknie! Quote
Erykowa Posted September 5, 2014 Author Posted September 5, 2014 Dzięki dziewczyny Mój tato też wykonał taki numer-chyba z 2 mieś.temu i Er zwiewał,mało się o moje nogi nie zabił ;) Muszę powedzieć tacie,zeby następnym razem,jak pies będzie satrszy uważał ;) A tak w ogóle to przyszłam się pożalić na brak czasu.W ogóle go nie mam,nie mówiąc już o jakiś forach.W zeszłym roku córki chodziły do szkoło na rano i odbierałam je razem koło 13-14tej i nic więcej nie miałam do roboty.I żeby mieć "więcej zajęć " pojawił się Erman.W wakacje doszłam do wniosku,ze to jednak nie to i zdecydowałam się (zgodziłam) na przeprowadzke koni "pod dom" a dokładnie 1,5 km od domu.A teraz się okazało,ze córki chodzą tak do szkoły,ze muszę latać z nimi 4 x.Po wakacyjnej "labie" nie wiem w co ręce włożyć ;) Szkoła,przygotowywanie stajni pod konie i Eryk.Teraz zasuwa ze mną 4 x dziennie na 30 minutowe spacer-do i ze szkoły a dopiero wieczorem idziemy na dłuższy ale ja już wtedy padam.Na szczęście dziewczyny dużo się z nim bawią na ogrodzie.Mam nadzieję,że po pierwszym szoku jakos to wszystko ogranę jak już konie będą na miejscu i plan lekcji jakiś stały to wygospodaruję więcej czasu dla siebie ;) Zaraz wrzuce kilka zdjęć ogródkowych.Ostatnio byliśmy w lesie na pięknym wieczornym spacerze to po pierwszym zdj.padła mi bateria :( A w niedzielę idziemy na spacer z gończą dziewczynką :) Quote
Amber Posted September 5, 2014 Posted September 5, 2014 Wyładowany akumulator na początku spaceru :loveu: U mnie jeszcze dochodzi zapominanie karty pamięci ;) Dlatego zaczęłam nosić zapasową :evil_lol: Piłeczka widzę, że już długo nie pożyje :eviltong: Quote
Erykowa Posted September 5, 2014 Author Posted September 5, 2014 Właśnie jedna kartę pamięci zawsze mam w futerale na aparat ale bateria niestety tylko jedna :( A piłeczka i tak służy już z 3 mieś.to wielki sukces tzn na początku miała jeszcze sznureczek ale to trwały z 1 dzień więc nikt o nim nie pamięta ;) Piłeczki mamy jeszcze dwie w zapasie także spokój choć zastanawiam się czy nie kupić większych bo Er ostatnio wymyslił doskonałą zabawę czyli łapanie ich w locie a najbardziej lubi ustawić się na przeciw rzucającego i nie nie daj Boże nie wyrzuci się mocno do góry to łapie w locie nawet taki "silny" rzut i boje się żeby się nie udławił. Quote
Amber Posted September 5, 2014 Posted September 5, 2014 Możesz spróbować z większą. Ja też mam zawsze schizy, że psom stanie w gardle piłka ;) Quote
agutka Posted September 5, 2014 Posted September 5, 2014 jejku jaki on się "męski" robi :cool3: kurcze jak dojrzeje będzie kawał pięknego psa:loveu:http://i62.tinypic.com/2u9k18y.jpg Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.