nika611 Posted June 23, 2014 Posted June 23, 2014 Witam, rozpoczynam pod okiem behawiorysty i zarazem lekarza weterynarii szkolenie mojego psa dotyczące agresji wobec innych samców. Czy spotkał się ktoś w was z kimś z jakaś szkołą lub osobą prywatną która oferuje pomoc w takich sytuacjach wraz ze swoim psem? chodzi i to żeby ten pies nie ugryzł mojego psa kiedy ten jazgot mały (maltańczyk 4kg) będzie na niego ujadał i go prowokował. Słyszałam że istnieją takie usługi.Chciałabym skonfrontować mojego psa na luzie bez smyczy z takim "uległym" przyjaznym pieskiem żeby może zobaczył że nie wszystkich samców trzeba zagryźć z miejsca;/ jesteśmy z Warszawy Quote
evel Posted June 29, 2014 Posted June 29, 2014 Czekaj, ja dobrze zrozumiałam? Twój pies puszczony luzem ma dolatywać, osaczać i oszczekiwać innego psa a ten ma być spokojny niczym Pacyfik? Kto Ci taką świetną poradkę zapodał, jeśli mogę spytać? Takie zachowania się koryguje a nie się puszcza psa luzem i "może się uda". Quote
katlis Posted June 29, 2014 Posted June 29, 2014 nika611 napisał(a):Witam, rozpoczynam pod okiem behawiorysty i zarazem lekarza weterynarii szkolenie mojego psa dotyczące agresji wobec innych samców. Czy spotkał się ktoś w was z kimś z jakaś szkołą lub osobą prywatną która oferuje pomoc w takich sytuacjach wraz ze swoim psem? chodzi i to żeby ten pies nie ugryzł mojego psa kiedy ten jazgot mały (maltańczyk 4kg) będzie na niego ujadał i go prowokował. Słyszałam że istnieją takie usługi.Chciałabym skonfrontować mojego psa na luzie bez smyczy z takim "uległym" przyjaznym pieskiem żeby może zobaczył że nie wszystkich samców trzeba zagryźć z miejsca;/ jesteśmy z Warszawy pierwszy raz słyszę o takiej metodzie, ja również z psem wylądowałam u behawiorysty właśnie ze względu na agresję w stosunku do innych psów, ale nikt mi nie proponował takiego sposobu rozwiązania problemu. Quote
Ejre Posted June 30, 2014 Posted June 30, 2014 Czy to nie spowoduje odwrotnej reakcji? Tzn. pies nauczy się, że może dominować a inny pies mu się podporządkuje, a jak nie to znów będzie chciał to na kolejnym wymusić zębami i szczekaniem. Moim zdaniem, to może być trochę niebezpieczne, bo później podbiegnie na spacerze do podobnego psa, będzie chciał, żeby tamten mu się poddał i może zostać ugryziony a tak małego pieska łatwo "uszkodzić". Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.